A co ja piszę od samego początku?, właśnie najprowdopodobnej awarii Haldex-u... poraz wtóry napiszę, jak Haldex jest sprawny nic sie nie będzie uszkadzać... a jak jest spięty (z jakiegoś powodu) na 100% to sie musi coś ukręcić... to jakby zaspawać mechanizm różnicowy i kręcić bączki..
Problem z dyferencjałem (układem różnicowym) przednim - Octavia 4x4 2010 r. 1,6 TDi (tuning 140KM)
Zwiń
X
-
Zamieszczone przez radekrp90 Zobacz wpisKolega piotrek125 tak uważa, ale jest w błędzie - przynajmniej używa błędnego argumentu. Problem leży albo, w uszkodzonym sprzęgle Haldex, albo w nieosiowości montażu. Oczywiście uszkodzenie przekładni też wchodzi w grę ale argument o dwóch biegach dyferencjału i mieleniu przekładni na biegach 5 i 6 jest totalną bzdurą.
Napisz lepiej, czy miałeś coś robione przy tylnym dyferencjale poza olejem (może masz założony inny?) - powinien być 0BR525010B lub 0BR525010G.
Nie padło też najważniejsze pytanie - jakie masz koła/opony i ciśnienie na nich?
Przy tylnym dyfrze nigdy nikt nic nie robił (odkąd mam auto). A przejechałem nim prawie 60 tys. km. Jakby coś było tam robione i źle to by padło chyba wcześniej.
Skupiłbym się na przedniej przekładni - ale oczywiście wszystko to naczynia połączone i kto wie, co źle funkcjonuje.
Byłem dzisiaj w serwisie Skody i mechanik stanowczo stwierdził, że błędne oleje uszkodziły by któryś z tych elementów (Haldex bądź tylny dyferencjał).
Ale też podjął temat być może błędnego (niewłaściwego) montażu wału i nie osiowości tegoż wału, który przy pierwszej diagnozie w serwisie Skody (zanim dyfer padł) został stwierdzony. Zobaczyli, że właśnie wał ma lekkie bicie.
To by mi pasowało, bo to "mógło być" powodem mojego pierwszego sprawdzenia, dlaczego po wymianie EGR-a i oleju w Haldexie, tak zaczęło buczeć, że niosło się po całym aucie.
Pytanie:
Co mogło być źle zrobione przy skręcaniu wału? Mechanik stwierdził, że nie ma takiej opcji, żeby coś źle skręcili.
A możę błędne momenty dokręcania? Ktoś może ma jakieś dane na ten temat? Może jedna ze śrub była źle przykręcona.
Czy wał sam z siebie mogłoby się na tyle skrzywić żeby powodował takie awarie? Nie szaleję w zimie na żadnych placykach, żeby non stop kręcić bączki.
Poza tym zbyt dużo wskazuje, że coś od razu po wymianie EGR-a poszło nie tak bo tak zaczęło buczeć.Ostatnio edytowany przez krumi1978; 34557.
Komentarz
-
-
Z tego co się orientuję tylko na tylnej flanszy przy Haldex-ie jest znak do ustawiania wału względem flanszy... ale nawet błędne ustawienie nie powinno na tak krótkim przebiegu negatywnie wpłynąć trwałość przekładni kątowej...Ostatnio edytowany przez pietrek125; 25421.
Czeski Knedliczek z Meksykańską Papryczką Chili
CBTA 2.5 MPI 170 KM, KPF 5S Man.
Komentarz
-
-
Witam ponownie kolegów z forum,
napiszę jak obecnie wygląda sprawa.
Przyszedł dyfer (przekładnia kątowa przednia) po kolejnej regeneracji. Jest to niestety/stety już inna część, która była oryginalnie (oryginalnie był 0AV 409 053 S, a przyszedł 0AV 409 053 AT).
Ale po kontakcie z serwisem Skody ten dyfer który przyszedł po numerach też się nadaje. Firma regeneracyjna nie odbierała dzisiaj telefonów, żeby wyjaśnić sytuację, więc jeszcze dam znać.
Co do montażu dyfra po wymianie EGR-a. Zobaczyłem to w końcu pod autem i uświadomiłem/przekazałem do informacji mechanikowi, że nie był w stanie wymienić EGR-a bez wyjęcia całego przedniego dyfra. Od razu powiedział, że to logiczne i że nigdy nie mówił, że tego nie robił. Ale jak kilka razy pytałem to potwierdzał, że tylko wał odkręcał od dyfra.
Dodałem 1+1 i wyszło mi 2. W związku z tym, że nie jestem w stanie udowodnić, że nie wlali oleju, doszliśmy do porozumienia, że zwróci mi za pierwszą regenerację. Drugą naprawę też firma regeneracyjna wzięła na siebie i na razie za to nic nie płaciłem.
Pozostały mi tylko koszty 1500zł za lawetę z nad morza, ale że mechanik to mój dobry kolega, więc to jest dla nas ważniejsze i tak sprawę załatwiamy.
Oby nowy dyfer tylko był sprawny. Mechanik/kolega stwierdził, że chodzi o wiele lepiej na sucho kręcąc ręką niż po pierwszej regeneracji.
Byłem też dzisiaj w Skodzie i faktycznie tak działa ten Haldex, że kręcąc na podnośniku jednym kołem kręcą się wszystkie - sprawdzone u nich na nowej Skodzince
To tyle na razie w temacie.
Za tydzień jeszcze coś dam znać po wizycie w Skodzie celem wymiany olejów w tylnym dyfrze i Haldexie.
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez Maicroft Zobacz wpisTen przegub przy podporze, powinien zalatwiac kwestie wywazenia. Po drugie to jest jedna flansza, do drugiej, przeciez nikt jej nie montuje przesunietej o 2mm, tylko jakies dziesiatki milimetra.
Komentarz
-
Komentarz