lilo, ja też cuś dla Ciebie mam :diabelski_usmiech
Co lepsze? Ducato/Boxer/Jumper/...
Zwiń
X
-
Co lepsze? Ducato/Boxer/Jumper/...
Wszyscy lecimy TU-154, tylko nie wszyscy jeszcze sobie z tego zdają sprawę.Tagi: Brak
-
Co lepsze? Ducato/Boxer/Jumper/...
Jak w temacie. Muszę kupić busa( furgon), wersja L1H1, czyli najmniejsza paka. Może macie styczność z tymi autami, jakieś opinie. Wady, zalety każdego. Autko ma być powyżej 2000r, kwota jaką mogę przeznaćzyć to ok 20 tyś
Pozdro.
-
Toć to jeden kit... Takie same zalety, takie same wady, takie same silniki...
Zdecydowanie lepszym wyborem będzie VW Transporter :szeroki_usmiech - to opinia mojego wuja, w którego firmie przewinęły się rozmaite dostawczaki (różnych marek) i zdecydowanie najlepsze były (i są) T4 - nawet T5 im nie dorównują
Komentarz
-
T5 to lipa straszna.W szkrzyni siada piąty bieg.Naprawa nic nie daje.Wymiana skrzyni i po ok 200tys. kolejna wymiana( jesli w ogóle tyle wytrzyma) T4 to był ostatni TransporterZamieszczone przez Agamek12- nawet T5 im nie dorównują
Komentarz
-
kuba999, a krótkiego Transita (T150 chyba) brałeś pod uwagę? Problemów z blachą nie ma, silniki też trwałe i całkiem dynamiczne, pod względem prowadzenia super auto. Silniki z łańcuchami rozrządu więc nie ma problemu z kosztami wymiany paska. Czasami występują problemy z EGRem. W ASO Forda serwisowaliśmy transole z przebiegami rzędu 800 tys. km.Moje MU: http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=586830#586830
6n leichtwagen: http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=886072#886072
Rozpórki, mocowania foteli: http://gorny-sport.pl/
Komentarz
-
kuba999 miałem Ducato 2.0 JTD 80KM 2002r. w sumie 3 lata (do 2005) - zrobiłem nim 240kkm i poszedł w świat.
Przez ten okres wymieniłem 3 turbo (2 na gwarancji), pompę paliwa (na gwarancji), alternator 3 razy (2 na gwarancji), wtryski na regenerowane, raz sprzęgło, ze trzy razy koło dwumasowe, amortyzatory ze dwa razy, łożyska często, elementy zawiechy też często, hamulce też co jakieś 30kkm klocki i co drugi raz razem z tarczami. Po gwarancji poszły wybieraki w skrzyni. Na gwarancji nie było problemu z wymianami - potem też spoko, bo części tanie i dostępne - ale przez rok po gwarancji na naprawy wydałem prawie 6tys. Przedtem miałem Vito 108D z 1999 bez turbiny - przez 3 lata i przelocie 270kkm problemów praktycznie nie było - największy wydatek to sprzęgło. Tylko Dukaciak przy Vito to była wyścigówka, ale Vito jeździł bez problemów a Ducato raz na miesiąc/dwa było unieruchamiane na 3-5 dni.
Jakbym dziś miał kupować to Fiata już bym nie kupił - pewnie Vito albo właśnie T5. Ducato za dużo nerwów i mało przewidywalne - ale na szczęście zakończyłem etap życia kiedy tłukłem się po 500km dziennie busem.
Tylko jak braliśmy wtedy to Ducato to kosztowało chyba 55 netto, a Vito 75 netto - więc rata leasingu była zdecydowanie na korzyść Fiata.
Komentarz
-
kuba999, dwa Ducato w firmie, jeden ma już nalatane ponad 1,5 mln km, remontu silnika nie było, kierowca który nim jeździł ( a gościa znam 14 lat i wiem, że ma poukładane w głowie i dba o auto bardzo) odstawiał go z żalem do oddziału gdzie doczeka końca żywota i kiedy wybieraliśmy nowe auto tego typu tez padło na Ductato Multijet chyba 130 lub 140KM (nie pamiętam jakie tam moce są ) i od roku nie słyszałem nic poza tym, że lata z południa na północ Polski jak wahadło.
Komentarz
-
Skfarek, Miałem okazje pojeździć transitem i jest naprawde świetny... Silnik pomimo 90KM naprawde dawał rade (jeździłem bez dużego obciążenia). Bardzo dobre prowadzenie, pozycja za kierownicą też dobra. Na temat awaryjności zbyt dużo nie napisze bo miał dopiero 120tys ale do tej pory spokój i cisza :wink:Pozdrawiam
Mercedes W124 300CE: http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=asc&start=150
Mercedes W210 290 Turbodiesel
Renault Laguna II http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...r=asc&start=25
Komentarz
-
Czyli jak wszędzie, jedni chwalą, drudzy narzejają na fiata
, w sumie ducato przemawia do mnie w miare tanimi częściami, na t5 za mały budżet, ewentualnie muszę pomyśleć nad t4, co do forda to mam jakoś mieszane uczucia.
Dzięki wszystkim za wyrażenie swojego zdania
Komentarz
-
a moze iveco? sam mam ale nowszego 2007 i na razie ok, co prawda nie duzo kilometrów iveco tłucze.
Wczesniej miałem transita 95 rocznik i powiem ze sprzęt nie do zajechania, oczywiscie blacha sie sypie ale mechanicznie super.superb combi 2.0TSI 4x4 DSG L&K 393PS/509Nm stage 2 by CS
http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...er=asc&start=0
poprzednio octa 2.0tdi 260PS/500Nm http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=38983&start=0
Komentarz
-
Zależy jak się trafi - ja z dwoma kumplami robiliśmy usługi dla jednej firmy - kupowaliśmy 3 sztuki takie same - z dwoma były kłopoty częściej - jeden z kupli miał najbardziej udanego.
Komentarz
-
marektbg, ale o którym dostawczaku piszesz?
kuba999, ale czemu mieszane? Jakieś złe doświadczenia?Moje MU: http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=586830#586830
6n leichtwagen: http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=886072#886072
Rozpórki, mocowania foteli: http://gorny-sport.pl/
Komentarz
-
-
Znajomy miał właśnie transita tylko rocznikowo chyba 96, i ciągle było coś, więcej stał w warsztatach niż jeździł, ale wiadomo, może mu się trafił jakiś felerny egzeplarzale czemu mieszane? Jakieś złe doświadczenia?
Komentarz
-
odradzam, do pierwszego przegladu padly: cos w wale, od przeladowania co prawda, ale poprzedni model mial gorzej a nic takiego nie wystapilo, piasta w przednim kole tez powiedziala pa pa, uklad kierowniczy rozklekotany jak w poprzednim po 200 tys km., klima lala po wyjezdzie z salonu, rdza juz pomalu wychodzi na dupie, problemy z wbiciem 3 biegu,sprzeglo latwo przypalic podjezdzajac pod gore z towarem czy ruszajac do tego szarpie, egr wymieniany, klocki juz raz i znow swieca, a auto ma troszke ponad rok i tylko 70 tys. km. Oczywiscie przeladowanie auta na porzadku dziennym, ale poprzednie modele byly wiele wytrzymalsze, pozatym w firmie jezdza same Iveca i w kilku juz na dziendobry cos sie dzialo. Nie zeby to byly takie zle auta, u nas lekko nie maja, dowalone towarem, czesto zmieniaja sie kierowcy i nikt nie dba o poprawna eksploatacje, jedno co trzeba pochwalic, tylko raz w starym byl mechaniczny problem z silnikiem, nic sie nie dzieje z turbo itp., ale podzespoly slabe.Wiec jesli tak maja byc uzytkowane to sobie odpusc.Jest tanie w porownaniu do innych dostawczakow, ale trzeba dbac o nie.Zamieszczone przez piramidaa moze iveco?
A myslales nad nowym VW Crafter?! nie wiem jak ceny pewnie wysokie, ale to dobry samochod. A z tej trojki to wszystko chyba jedno, mysle ze to calkiem dobre auta.
Komentarz
-
Autor tematu na do dyspozycji 20.000zł...Zamieszczone przez Golas27A myslales nad nowym VW Crafter?! nie wiem jak ceny pewnie wysokie, ale to dobry samochod.
Komentarz
-
No właśnie, wiem, że za tą kwotę cudów nie zdziałam, wiadomo niezawodny-prosto z salonu i tu też czasem są niespodzianki. Chcę znaleźć jak najlepszę auto, ale za tę kwoteAutor tematu na do dyspozycji 20.000zł..
Komentarz
-
ups nie doczytalem sorki. to radze cos takiego te modele sa chyba ostatnimi porzadnymi sprinterami
Vw bym nie celowal bo za ta kwote mocno zjezdzone i biedne, pozatym transporter jest maly jesli chodzi o przestrzen ladunkowa, no chyba ze LT-ek jakis to sa dobre autka.
Komentarz
-
-
No ale autor tematu chce małą pakę... :szeroki_usmiechZamieszczone przez Golas27Vw bym nie celowal bo (...) transporter jest maly jesli chodzi o przestrzen ladunkowa, no chyba ze LT-ek jakis (...)
Komentarz
-
Agamek12 widzę, że przeczytałeś ze zrozumieniem mój post
Spritery też zdarzają się z małą, krótką paką, choć rzadko, podobnie jak iveco, te z linków jednak już są średniakami. Ja chcę krótkiego( może być wysoki) dostawczaka, z tego względu, że muszę sprawnie poruszać się w miastach, tzn. żeby zminimalizować problem parkowania
Komentarz
-
?Zamieszczone przez kuba999Agamek12 widzę, że przeczytałeś ze zrozumieniem mój post
Komentarz
-
-
Mozę jak ma być dobry do miasta to takie coś http://otomoto.pl/volkswagen-caddy-2...-T2121244.html Nie wiem co chcesz wozić stad ciężko coś konkretnego zaproponować.
Komentarz
-
mati160 sam mam teraz partnera i jest troszkę za mały, dlatego szukam jakiegoś małego busa. Wozić będe lekkie rzeczy jednak troszkę miejsca zajmują, i tak bus maxi mało wygodny w mieście, partner za mały. Dlatego optymalnym rozwiązaniem będzie mały dostawczak
Komentarz

Komentarz