dzięki panowie za pomoc.
Motorower Simson - naprawa w okolicach Krakowa
Zwiń
X
-
Motorower Simson - naprawa w okolicach Krakowa
dzięki panowie za pomoc.
Tagi: Brak
-
Motorower Simson - naprawa w okolicach Krakowa
Chciałbym zreperować tacie skuter Simson.
"Maszyna" odwiedziła dwóch "mechaników" ale nadal ma problemy z paleniem - gaśnie po przejechaniu kilkuset metrów i nie można jej odpalić.
Mosze ktoś z was może polecić mechanika z okolic Krakowa który doprowadzi Simsona do stanu używalności i tym samym przywróci uśmiech na twarzy mojego taty
?
Pozdrawiam
-
Ja nie z Krakowa,mechanika więc nie polece, ale - też mam simsona i trochę w nim dłubałem. Jeśli Simson stary i ma dłuższe postoje, to bak wewnątrz lubi korodować.Powstały syf lubi się osadzać na wejściu do kranika paliwa, przez co ma on bardzo ograniczoną, wysoce niewystarczalną przepustowość. W tym wypadku należy zdemontować i przepłukać bak i przeczyścić kranik paliwa.
Pozatym sprawdz czy ma iskrę (kiedy nie chce odpalić)
Komentarz
-
Marcin vel Blondyn (MM Bike) na Powstańców Wielkopolskich.
Więcej
http://www.grupa-poludnie.info/phpBB3/viewtopic.php?f=23&t=1698&sid=d7450798b4f33c3bb4c2321bf2bd6155Opinie lokalnych mieszkańców i podróżników o wydarzeniach, miejscach, sporcie i rozrywce w 2026 roku.
Ja serwisuję tam swoją CBX 750F od pierwszej reanimacji zaraz po kupnie, kilku kolegów również swoje sprzęty.
Nie powinno być problemu.
Octan podał już najprawdopodobniejszą przyczynę. Zadzwoń/ podjedź do Blondyna - przekaż objawy, może poradzi coś innego lub potwierdzi to samo. Za porady jeszcze nic sobie nie liczy
Komentarz
-
Motek był u fachowca trzy miesiące. Robił, dłubał, czyścił bak ,kranik, zmieniał świece, platynki , itp... Zgarnął 7 stówek zapewnił że będzie super i ... niestety.Zamieszczone przez OctanJa nie z Krakowa,mechanika więc nie polece, ale - też mam simsona i trochę w nim dłubałem. Jeśli Simson stary i ma dłuższe postoje, to bak wewnątrz lubi korodować.Powstały syf lubi się osadzać na wejściu do kranika paliwa, przez co ma on bardzo ograniczoną, wysoce niewystarczalną przepustowość. W tym wypadku należy zdemontować i przepłukać bak i przeczyścić kranik paliwa.
Pozatym sprawdz czy ma iskrę (kiedy nie chce odpalić)
Odpalasz, jedziesz, Simpson się zagrzeje ( 3-4 minuty) i koniec - za cholere nie zapali.
Nie da się tym jeździć .
[ Dodano: Nie 23 Sty, 11 00:08 ]
Zamieszczone przez soszek81Marcin vel Blondyn (MM Bike) na Powstańców Wielkopolskich.
Więcej
http://www.grupa-poludnie.info/phpBB3/viewtopic.php?f=23&t=1698&sid=d7450798b4f33c3bb4c2321bf2bd6155Opinie lokalnych mieszkańców i podróżników o wydarzeniach, miejscach, sporcie i rozrywce w 2026 roku.
Ja serwisuję tam swoją CBX 750F od pierwszej reanimacji zaraz po kupnie, kilku kolegów również swoje sprzęty.
Nie powinno być problemu.
Octan podał już najprawdopodobniejszą przyczynę. Zadzwoń/ podjedź do Blondyna - przekaż objawy, może poradzi coś innego lub potwierdzi to samo. Za porady jeszcze nic sobie nie liczy
Dzięki
Dzwonię w Poniedziałek, zobaczymy co da się zrobić
Komentarz
-
Jeśli układ paliwowy sprawdzony, świeca też to stawiam na moduł zapłonowy.Dość tanie g...no a potrafi dużo krwi napsuć.
http://moto.allegro.pl/simson-wzmacn...407983245.html
Komentarz
-
ten skubaniec nie ma elektronicznego zapłonu :cry:Zamieszczone przez OctanJeśli układ paliwowy sprawdzony, świeca też to stawiam na moduł zapłonowy.Dość tanie g...no a potrafi dużo krwi napsuć.
http://moto.allegro.pl/simson-wzmacn...407983245.html
Komentarz
-
Zamieszczone przez p690Odpalasz, jedziesz, Simpson się zagrzeje ( 3-4 minuty) i koniec - za cholere nie zapali.
Nie da się tym jeździć .
Mój dziadek w komarku miał też coś takiego. Po remoncie silnika (w wykonaniu wujka) motorek gasł pod każdą górkę i już nigdzie nie chciał jechać.
Przyczyną był..... zbyt duży tłok wsadzony przy remoncie (czy też wsadzony bez szlifa cylindra) - za bardzo nie pamiętam. Otóż, jak motorek się porządnie rozgrzał pod obciążeniem, to cylinder się rozszerzał (wiadomo, fizyka) i klinował w cylindrze. Dopóki całość nie przestygła (tłok nie zmalał) to nic nie działało.
Miałeś wymieniany tłok? Trzeba by pomierzyć wymiary.
PS - mały edit
z cylinder na tłok
Komentarz
-
Zamieszczone przez soszek81Zamieszczone przez p690Odpalasz, jedziesz, Simpson się zagrzeje ( 3-4 minuty) i koniec - za cholere nie zapali.
Nie da się tym jeździć .
Mój dziadek w komarku miał też coś takiego. Po remoncie silnika (w wykonaniu wujka) motorek gasł pod każdą górkę i już nigdzie nie chciał jechać.
Przyczyną był..... zbyt duży tłok wsadzony przy remoncie (czy też wsadzony bez szlifa cylindra) - za bardzo nie pamiętam. Otóż, jak motorek się porządnie rozgrzał pod obciążeniem, to cylinder się rozszerzał (wiadomo, fizyka) i klinował w cylindrze. Dopóki całość nie przestygła (tłok nie zmalał) to nic nie działało.
Miałeś wymieniany cylinder? Trzeba by pomierzyć wymiary.
To może być to !
Wymieniony był tłok i pierścionki i ... od tej pory są same kłopoty. :hammer
Komentarz
-
Komentarz
-
p690, zadzwoń do Wilcza Garage. Chłopaki z Grupy Południe bardzo ich chwalą także może pomogą Ci rozwiązać problem.Pozdrawiam,
Grzesiek
Była: O2@MY07@BXE / O2FL@MY10@BXE
Jest: O3@MY13@CHPA / B7@MY12@CFFB
Bartek "Dedon" 05.06.1988 - 07.08.2011[*]
Komentarz

Komentarz