Mam do pokrycia magazyn ok. 400m2.
Mam blachę w szpulach 0,7mm.
Na jaką wysokość minimalną muszę tą blachę przetrapezować, żeby to spokojnie leżało na łatach rozstawionych co metr?? Długość arkusza od kalenicy do rynny 5,2, łaty - 6szt, rozstawione co 1m.
Strefa obciążenia śniegiem - II/III.
Konstrukcja hali stalowa.
Z moich obliczeń i analiz tabeli obciążeń wynika, że przy tych parametrach spokojnie wystarczy T15.
W temacie o Budowie domu (o ile mnie pamięć nie myli) któryś z kolegów handluje blachą może jego podpytać.
Albo u źródła (producenta) zapytać jaką blachę przewiduję na Twoją konstrukcję.
[ Dodano: Pon 03 Lut, 14 13:02 ]
Znalazłem
Kolega Jark7 jest szpecem w tej dziedzinie
W temacie o Budowie domu (o ile mnie pamięć nie myli) któryś z kolegów handluje blachą może jego podpytać.
Albo u źródła (producenta) zapytać jaką blachę przewiduję na Twoją konstrukcję.
Do ilu nie zadzwoniłem, to mówią że pod blachę "taką i taką rozstaw łat musi być taki i taki"
A jak mówię, że mam "taki i taki rozstaw łat" to nie wiedzą jaką blachę dobrać i mówią od T15/16/18 przy 0,5mm do T50..."
Z tabel jakie są na stronie pruszyńskiego po analizie trapezu, ilości przeseł itp. wychodzi mi, że ta grubosć blachy przetrapezowana na T15 już da radę, a T18 będzie ze sporym zapasem.
Z moich obliczeń i analiz tabeli obciążeń wynika, że przy tych parametrach spokojnie wystarczy T15.
???? ktoś coś podpowie???
Co do wytzrymałości to trapez T-16 spokojnie wystarczy, zwłaszcza, że masz grubość 0,70mm (wg tabel Pruszyńskiego 3,06 kN/m2) Musisz się jednakże liczyć z tym, że przy tak niskim trapezie po 1 zimie będzie widać miejsca w których blacha jest podparta.
Ważniejszym dla Ciebie jednakże moim zdaniem powinno być zapewnienie szczelności połączenia i wykluczenie możliwości podciekania przy obfitych opadach. Jest to również uzależnione od stopnia pochylenia połaci - im mniejsze nachylenie, tym wyższy powinien być trapez.
O ile spadek jest poniżej 25% to zastosował bym min. trapez T-35 poświęcając te kilka cm blachy kosztem "świętego spokoju". Jeśli jednakże zdecydujesz się na zastosowanie niskiego trapezu powinien on mieć ukształtowany z jednej strony dodatkowy rowek kapilarny, odradzam natomiast układanie blachy ze stosowaniem dodatkowego zakładu blachy o 1 falę.
PS. z blachy o szer. 1250mm powinno na trapezie T-35 wyjść 1050mm szerokości efektywnej (krycia)
Człowiek planuje, Bóg decyduje ...
Jark7
było 119/296 jest 143/328 by Aligator
jak napisał Jark7, pamiętaj jeszcze, że pewnie kiedyś będziesz musiał wejść na ten dach i coś tam zrobić, naprawić ale wejść. Pod siłą skupioną (noga) taki trapez się podda. Blacha konstrukcyjna na dach to minimum T-35
SS, Jark7, hubert78, Panowie, chodzi o to, że mam okresloną ilość tej blachy - ok. 3000kg. I chciałbym, żeby mi to wystarczyło na pokrycie ok. 370m2.
Łatwiej mi będzie dokupić 360-400mb kątownika/ceownika/teownika do zagęszczenia łat niż kupić na część dachu lub na cały inną blachę.
Na T35 ucieka mi bardzo dużo i zostaje sporo "nieefektywnego krycia".
Ten co ma mi trapezować zrobi kilka prób na T15/18/25 z różnbą opcją rozstawienia fal i zobaczymy co z tej blachy wyjdzie najlepiej - bo sęk jest w tym, że wsad nie ma standardowych 1250mm a "trochę" mniej.
kazik4x4, to co zostało napisane to jest podejście "projektowe" czyli uwzględniające wymagania dla pokrycia dachu tego typu (są zalecenia w literaturze i przepisach). Oczywiście nie musisz się do nich stosować, ale pamiętaj, że krycie dachu to nie tylko koszt ułożenia, bo to zrobisz w mniej niż tydzień (zakładam). Później jest okres eksploatacji i w nim człowieka najczęściej szlag trafia, bo czegoś nie przewidział.
Pamiętaj jeszcze, że zagęszczenie podpór to nie wszystko i trzeba to zrobić z głową. Nie napisałeś jakie masz pochylenie dachu. Rozstaw podpór co 100cm to jest bardzo "dobrze" dla blachy i spokojnie T-15 wytrzyma. Pozostają kwestie użytkowe o których pisałem.
odradzam natomiast układanie blachy ze stosowaniem dodatkowego zakładu blachy o 1 falę.
Domyślam się że kolega miał tu na myśli układanie blachy na dwie fale a nie na lico??
Zamieszczone przez Jark7
Jeśli jednakże zdecydujesz się na zastosowanie niskiego trapezu powinien on mieć ukształtowany z jednej strony dodatkowy rowek kapilarny
Rowek kapilarny jak sama nazwa wskazuje ma odprowadzać skroploną parę wodna, jak będzie za niski trapez na za niskim kącie dachu woda sie przeleje i rowek czy jest czy go nie ma, nie ma to znaczenia .
kazik4x4,
Skoro mowisz ze wytrzymyje T16, to jeżeli osoba która Ci to będzie tłoczyła może to niech robi T-18 DR jest to T-18 z dodatkowym przetłoczeniem, nie kombinowal bym z jakismis wynalazkami typu T-16 bo ja Ci zabraknie to zostaniesz z ręką w nocniku tzw.
A co do tego ze balcha nie ma 125cm, czesto sie tak trafia 0.5cm x 2000m jest oczedność
Ale profilaktycznie dla świetego spokoju zagęscił bym łąte na co 50cm, strefa strefą ale zacznie padać jakieś coś typu marznąca mżawka i skuje lodem tak żę będziesz właził i skuwał
kazik4x4, wprawdzie trochę mało informacji podałeś, ale te 3 Mg blachy to praktycznie 535 m2 blachy płaskiej. Uwzględniając nawet 15% utraty na trapezowaniu to i tak wychodzi ~ 450 m2 trapezu efektywnie, więc zapas spory masz.
Tak więc pomimo wszystko upierałbym się przy jak najwyższym trapezie i wtedy zagęszczanie też masz z głowy; dla T-35 w gr. 0,70mm na 1m rozpiętości masz nośność ponad 900 kg/m2 więc lądowisko można zrobić
Gusiak11 - ani 1 ani 2 ani lico tylko faktycznie mi chodziło o 1,5 fali. Trapez powinno się składać tylko na skrajnych zakładkach i już (jesteś z branży to wiesz o co cho)
Człowiek planuje, Bóg decyduje ...
Jark7
było 119/296 jest 143/328 by Aligator
Szerokość jest niestandardowa, bo 1060mm, blachy mam ok. 3000ton + 1,5tony płaskiej w arkuszach 1060x1660.
Dach ma spadek ok. 10-12%, podpory pod blachę jak pisałem są co metr. Konstrukcja ma 36,5m długości od szczytu do szczytu i 10,4 szerokości (2x5,2 od rynny do kalenicy). Wyjdzie ok. 380m2.
Jak napisałem blacha jest niestandardowa, może tam być ok. 550m2 tej w rolkach a płaskiej ok. 200m2.
Jak ta w rolkach styknie mi na dach, to płaską strzelę na T6 i będzie na poszycie zewnętrzne.
Kupiłem kiedyś okazjonalnie ok. 10Mg tej blachy za 3000pln + mój transport spod Piły więc mam, a skoro mam to bez sensu wydawać pieniądze na zakup typowej już przetrapezowanej.
Dach ma spadek ok. 10-12%, podpory pod blachę jak pisałem są co metr. Konstrukcja ma 36,5m długości od szczytu do szczytu i 10,4 szerokości (2x5,2 od rynny do kalenicy).
Przy tych wymiarach co podałes, i kącie nie wiem 10-12% czy 10-12st. nie ma znaczenia budujesz praktycznie płaski dach, wiec ja bym sie skłaniał przy wersji Jark7, i budował t-35, niższe trapzey mogą mieć problem z odebraniem wody, to trochę jak z rynna 100-125 jak pada kapusniak to każda odbierze a jak przyjdzie duży deszcz to sie przeleje tylko tu jak sie przeleje to Ci zaleje magazyn.
Ewentualnie jak masz tyle płaskiej to skróć arkusz i nadrobisz pasem nadrynnowym lub zrobisz większy gąsior zawsze te pare cm tu czy tu i będzie wiecej blachy.
Ja dałbym rozstaw łat co 0,70 m , a złącze zakładkowe na jedną fale ale sklejoną taśmą dwustronna EPDM pomiędzy blache . przelicz ile zaoszczędzisz czy warto.
Jestem dekarzem i bardzo dużo się naoglądałem tych dachów u ludzi, po oszczędnościach co robili, to później dwa razu przepłacili
okioki, dziwne co piszesz, zwłaszcza jak na dekarza.
Ta 1 założona fala na dachu za cholerę nie będzie "oddychała". Po 2-3 latach gwarantowana w tym miejscu biała korozja podpowłokowa (że o lakierze nie wspomnę)
Takie zakładki to były popularne i możliwe na dawniej produkowanych blachach, gdzie powłoki cynku przy produkcji trochę na "oko" wynosiły 800 i 1000 g/m2 (wyniki badań). Przy dzisiejszych blachach - zwłaszcza cienkich powłokach cynku typu Zn200 i 275 efekt będzie jak wyżej opisałem. Mam w tej chwili taką reklamację - klient sobie na dworze "przechowywał" 2,5 roku paczkę trapezu bez przekładek i możliwości wentylacji; żal było patrzeć.
Co do podklejania taśmą EPDM - nie będę się wypowiadał. Może to jakiś nowy sposób, ja w każdym razie tej technologii nie znam :szeroki_usmiech
Generalnie po to są produkowane trapezy o różnej wysokości, żeby je odpowiednio dobrać do spadku dachu i wielkości polaci, bez robienia sztukaterii na dachu.
Natomiast wszędzie tam, gdzie na dachu występuje już konieczność doszczelniania połączeń blach najlepszym rozwiązaniem jest uszczelka butylowa. Ma tę zaletę że jest bardzo długo elastyczna, i po 3 latach się nie wykruszy.
Człowiek planuje, Bóg decyduje ...
Jark7
było 119/296 jest 143/328 by Aligator
Taką technologie stosowaliśmy na fabryce Fakro , oczywiście dach musi oddychać przez membranę i przez kalenice a nie na zakładach pionowych , czy butyl czy epdm to nie ma znaczenia.
Mój sąsiad tez przechowywał blachę powlekaną trapezową przez dwa lata i po zamontowaniu cała farba zeszła
Ta 1 założona fala na dachu za cholerę nie będzie "oddychała". Po 2-3 latach gwarantowana w tym miejscu biała korozja podpowłokowa (że o lakierze nie wspomnę)
Takie zakładki to były popularne i możliwe na dawniej produkowanych blachach, gdzie powłoki cynku przy produkcji trochę na "oko" wynosiły 800 i 1000 g/m2 (wyniki badań). Przy dzisiejszych blachach - zwłaszcza cienkich powłokach cynku typu Zn200 i 275 efekt będzie jak wyżej opisałem. Mam w tej chwili taką reklamację - klient sobie na dworze "przechowywał" 2,5 roku paczkę trapezu bez przekładek i możliwości wentylacji; żal było patrzeć.
Sorry że sie czepiam wydaję mi się że jesteś nie precyzyjny, po raz kolejny wynika z twoje wypowiedzi że chcesz układać blachę nie na zakład a arkusz obok poprzedniego.
Blachę trapezową czy blachodachówkę układa się na zakład, wg. twojej ww teroii w narożu gdze spotykają sie 4 arkusze kolor/ocynk nie ma prawa wytrzymać dłużej niż 2 lata.... gdyby tak było firmy typu Prusz..., Bal..... itd... były by bankrutami .
Opisana przez Ciebie reklamacja wynika m.in. z nie czytania warunków przechowywania (kto by czytał instrukcje, blacha to blacha) natomiast czym sie różni blacha na ziemi jeszcze najlepiej owiniętą streczem lub inną folia a ta na dachu, ta na dachu jak jest mokra to nie jest ciepła i na odwrót, natomiast ta na ziemi ma oba te czynniki razem i nawet nie musi padać na nią deszcz wystarczy para wodna i powstaje biała korozja. Dlatego blachy sa pokrywane specjalnym środkiem przypominającym w zapachu WD-40 który ma ten proces zpowolnić ale nie zatrzyma go.
Zamieszczone przez okioki
dach musi oddychać przez membranę i przez kalenice a nie na zakładach pionowych , czy butyl czy epdm to nie ma znaczenia
Masz tu 100% racji ale wracając do pierwotnego pytania, jakoś nie wyobrażam sobie żeby pytający rozciągną jakąkolwiek folię, ekran... etc na dachu gdzie łaty(w tym wypadku jakieś zetowniki) rozstawione co 1m i była wstanie spełniać swoje zadanie.
co do klejenia no można, można też kosz wypełnić pianką z pistoletu itd... zamiast kobinować dać te 5-10st więcej i nie będzie potrzeby nic kleić bo woda sama spokojnie sobie spłynie do rynny
Przy tych wymiarach co podałes, i kącie nie wiem 10-12% czy 10-12st. nie ma znaczenia budujesz praktycznie płaski dach, wiec ja bym sie skłaniał przy wersji Jark7, i budował t-35, niższe trapzey mogą mieć problem z odebraniem wody, .
Może i nieco płaski, ale połać krótka. Ostateczną decyzję podejmę po wykonaniu próby trapezowania.
Zamieszczone przez westwi78
Zamieszczone przez kazik4x4
3000ton
gdzie to trzymasz?
Edit: 3000kg Ale jak nawet bym miał 3000 ton to chyba nie byłoby problemu gdzie to trzymać Weszło by spokojnie do w.w. magazynu to "tylko" 400m3 stali
Zamieszczone przez okioki
Mój sąsiad tez przechowywał blachę powlekaną trapezową przez dwa lata i po zamontowaniu cała farba zeszła
Ja tą blachę kupiłem w 2004r. Jest to blacha z której robią automaty vendingowe więc przystosowana do zmiennych warunków atmosferycznych oraz mycia, szorowania i "znęcania" się nad nią - stąd nietypowy wymiar. Blacha jest w kręgach z papierowo-foliową przekładką więc nie ma problemu. Z resztą z tej blachy już zrobiłem dach w 2011r i po dwóch zimach jest bez zarzutu.
Zamieszczone przez gusiak11
jakoś nie wyobrażam sobie żeby pytający rozciągną jakąkolwiek folię, ekran... etc na dachu gdzie łaty(w tym wypadku jakieś zetowniki) rozstawione co 1m i była wstanie spełniać swoje zadanie.
. zamiast kobinować dać te 5-10st więcej i nie będzie potrzeby nic kleić bo woda sama spokojnie sobie spłynie do rynny
Folii nie będzie, bo to jest zwykła wiata na samochody, część jako magazyn "zimny" itp więc nie ma potrzeby dawania membrany.
Gdybym przewidywał ogrzewanie tej hali, zrobiłbym dach i ściany z płyty warstwowej.
Nie zrobię większego spadku, bo hala już stoi więc nie ma sensu ruszać konstrukcji. Nie buduję a jedynie wymieniam poszycie dachowe (jakaś tan blacha falista) - kupiłem te budynki razem z placem jakiś czas temu.
Czy będę robić z T16 czy z T35 to i tak dołożę po zetowniki i zagęszczę łaty do 0,5m. Będzie solidnie.
Zamieszczone przez gusiak11
jakoś nie wyobrażam sobie żeby pytający rozciągną jakąkolwiek folię, ekran... etc na dachu gdzie łaty(w tym wypadku jakieś zetowniki) rozstawione co 1m i była wstanie spełniać swoje zadanie.
. zamiast kobinować dać te 5-10st więcej i nie będzie potrzeby nic kleić bo woda sama spokojnie sobie spłynie do rynny
Folii/membrany nie będzie, bo budowla raczej nie będzi ogrzewana, jest hala stalowa na samochody, część użytkowana jako magazyn wyrobów i maszyn itp więc nie ma potrzeby dawania membrany.
Gdybym przewidywał ogrzewanie tej hali, zrobiłbym dach i ściany z płyty warstwowej.
Nie zrobię większego spadku, bo hala już stoi więc nie ma sensu ruszać konstrukcji. Nie buduję a jedynie wymieniam poszycie dachowe (jakaś tam blacha falista) - kupiłem te budynki razem z placem jakiś czas temu.
Czy będę robić z T16 czy z T35 to i tak dołożę po zetowniki i zagęszczę łaty do 0,5m. Będzie solidnie.
Sorry że sie czepiam wydaję mi się że jesteś nie precyzyjny, po raz kolejny wynika z twoje wypowiedzi że chcesz układać blachę nie na zakład a arkusz obok poprzedniego.
Blachę trapezową czy blachodachówkę układa się na zakład, wg. twojej ww teorii w narożu gdze spotykają sie 4 arkusze kolor/ocynk nie ma prawa wytrzymać dłużej niż 2 lata....
patrz na rysunek i chyba wszystko jasne ...
Jeśli chodzi o korozję podpowłokową to nie jest to moja teoria, tylko objaw działających praw natury. W miejscu gdzie blachy są łączone na normalną zakładkę, to wynosi on raptem kilka cm, w związku z czym natura jest w stanie wyciągnąć wilgoć spomiędzy arkuszy.Jeśli ten zakład będzie dwadzieścia i więcej cm to tworzy się w tym miejscu kompostownik z bardzo ograniczoną możliwością wysychania. Efekt jak opisałem, stąd zalecenia.
To tyle.
Jako, że Kazik 4x4 przestudiował instrukcję montażu na pewno będzie wiedział co i jak robić i myślę, że sobie w kolano nie strzeli.
Komentarz