Nie wiem czy czytałaś instrukcję ale benzyna 98 nie jest zalecana do tych silników (1.4TFSI, 1.8TSI, 2.0TSI) bo silniki te są przystosowane do benzyny 95
Cos troche nie tak Nie znam przypadku gdy wiecej oktanów zaszkodziło silnikowi Mniej i owszem, zaszkodzić mozę, ale wiecej na 100% nie zaszkodzi.
Witam wszystkich.Mozecie mi powiedziec co bedzie lepsze do konserwacji auta?-wosk w postaci mleczka do nakladania a potem polerka czy np.wosk ktory uzywa sie w myjce cisnieniowej,polewa sie auto tym woskiem a potem splukuje woda i jest ok.Powiedzcie ktory sposob bedzie lepszy.znalazlem cos takiego na ten 2 sposob http://moto.allegro.pl/item480416443...ra_gratis.html
wosk w postaci mleczka do nakladania a potem polerka
Nie bardzo cie rozumiem, chcesz nałożyc na nadwozie wosk a potem go ... zetrzeć :shock: Czemu niby miałoby to służyć??
Zamieszczone przez bergson
wosk ktory uzywa sie w myjce cisnieniowej,polewa sie auto tym woskiem a potem splukuje woda i jest ok
Taki wosk to tylko półsrodek. NIe ma nic za darmo. Chcez POŻĄDNIE zabezpieczyc lakier to musisz sie pomeczyc i poożyc wosk ręcznie.
P.S. Tu masz linki do watków w których rozmawiamy o kosemtykach samochodowych i technice ich stosowania: http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=19967
Co do hydrowosku który 10 min po nałozeniu na samochód spłukuje sie karcherem -> zarowno ja jak i moi znajomi zauwazyli ze wszystkie myjnie reczne maja w swojej ofercie taką metode woskowania. co do jej działania wg artykułu na stronie autoswiata w dziale porady jest opisane ze zabezpiecza ona lakier przed warunkami atmosferycznymi, a o to chyba najbardziej chodzi... rozmawialem ze znajomym i on cały czas woskuje swoje auto w ten sposób... poniewaz jest zimno a zewnątrz a z tego co wiem kiepsko sie woskuje normalnym woskiem w takich warunkach dlatego też dzis zdecydowalem sie na takie woskowanie, i powiem wam ze efekt jest niezły... auto jest "natłuszczone" zabezpieczone przed warunkami amtofsferycznymi, sola wiec mysle ze mozna jezdzic dalej, a jak sie zrobi cieplej to mozna sie wtedy rozkrecic z recznym woskowaniem
Co do hydrowosku który 10 min po nałozeniu na samochód spłukuje sie karcherem -> zarowno ja jak i moi znajomi zauwazyli ze wszystkie myjnie reczne maja w swojej ofercie taką metode woskowania.
Moim zdaniem skutecznośc tej operacji jest żadna. To jest tylko wcyiągnięcie kasy od klienta, mające na celu nie wiem......poprawienie samopoczucia właściciela samochodu? :? Skorzystałem raz i więcej nie zamierzam.
Moim zdaniem skutecznośc tej operacji jest żadna. To jest tylko wcyiągnięcie kasy od klient. Skorzystałem raz i więcej nie zamierzam.
Dokładnie tak To tylko chwyt reklamowy i tak naprawdę z pradziwwym woskowaiem ma niewiele wspólnego.
Zamieszczone przez Sebastian_M26
tego typu wosk nie ściera lakieru
A pokaż mi wosk który ściera lakier :P Wosk ma zabezpieczać lakier przed działaniem czynników atmosferycznych anie go ścierać. Nie znam żadego wosku (nawet badziewnego) który by ścierał lakier.
To w koncu ten wosk ktory podalem w linku bedzie odpowiedni?jesli nie to jaki?autko jest z 99 roku a lakier wyglada dobrze bo samochodzik jest garazowany.
Sebastian mylisz woski z pastami polerskimi
Wosk NIE ŚCIERA lakieru !!! Inna sprawa ze to co pisza sprzedający po prostu mija sie z prawda (równie dobrze moge ci pokazać opis gdzie O II ma 10 szt. poduszek ). To, że wosk koloryzujacy zakrywa drobne rysy zawdzięcza zawartym w sobie cząstkom koloryzyjącym, a nie ścierajacym lakier. Również to, że wosk odświerza lakier, a ten staje się gładki zawdzięcza temu, że odspaja od lakieru nagromadzony na nim syf i w ten sposób wygładza go jednoczesnie wnikając w jego strukturę i wyrównując różne jej niedoskonałości. W ten sposób również zabezpiecza lakier przed czynnikami zewnętrznymi torząc na nim warstwę ochronną.
Powtażam jeszcze raz, zaden prawdziwy wosk NIE ŚCIERA lakieru, od tego są pasty i mleczka polerskie, a nie woski które służą do zabezpieczenia lakieru przed działaniem czynników zawnętrznych.
[ Dodano: Wto 25 Lis, 08 06:53 ]
Zamieszczone przez bergson
To w koncu ten wosk ktory podalem w linku bedzie odpowiedni
Kazdy wosk będize odpowiedni. Zalezy tylko jak efekt chcesz osiągnąć. Jesli psychologiczny użyj wosku natryskiwanego na mokro. Jesli prawdziwy i bardziej trwały użyj wosku nakładanego ręcznie. POdawałem ci linki poczytaj to sie dowiesz
A tu masz kolejny: http://www.meguiars.pl/ jest tam też dobre forum którego lektura pozwoli ci poznać zalety wosków.
Sebastian mylisz woski z pastami polerskimi
Wosk NIE ŚCIERA lakieru !!! Inna sprawa ze to co pisza sprzedający po prostu mija sie z prawda (równie dobrze moge ci pokazać opis gdzie O II ma 10 szt. poduszek ). To, że wosk koloryzujacy zakrywa drobne rysy zawdzięcza zawartym w sobie cząstkom koloryzyjącym, a nie ścierajacym lakier. Również to, że wosk odświerza lakier, a ten staje się gładki zawdzięcza temu, że odspaja od lakieru nagromadzony na nim syf i w ten sposób wygładza go jednoczesnie wnikając w jego strukturę i wyrównując różne jej niedoskonałości. W ten sposób również zabezpiecza lakier przed czynnikami zewnętrznymi torząc na nim warstwę ochronną.
Powtażam jeszcze raz, zaden prawdziwy wosk NIE ŚCIERA lakieru, od tego są pasty i mleczka polerskie, a nie woski które służą do zabezpieczenia lakieru przed działaniem czynników zawnętrznych.
[ Dodano: Wto 25 Lis, 08 06:53 ]
Zamieszczone przez bergson
To w koncu ten wosk ktory podalem w linku bedzie odpowiedni
Kazdy wosk będize odpowiedni. Zalezy tylko jak efekt chcesz osiągnąć. Jesli psychologiczny użyj wosku natryskiwanego na mokro. Jesli prawdziwy i bardziej trwały użyj wosku nakładanego ręcznie. POdawałem ci linki poczytaj to sie dowiesz
A tu masz kolejny: http://www.meguiars.pl/ jest tam też dobre forum którego lektura pozwoli ci poznać zalety wosków.
Ja użyłem wosku i szamponu Meguiars. Naprawdę profesjonalne kosmetyki. Po wykonanej akcji jak postawilem samochod na parkingu to nie moglem sie napatrzeć jak bardzo błyszczy sie autko a jest z 99r i kolor jest trochę głębszy (srebrny). poza tym brud mnie kleji sie do samochodu a na blasze pozostaje jakby tłusta warstwa która utrzymuje sie ładnych pare tygodni.
Niestety zdazylem tylko raz w lipcu bo pozniej mialem noge w gipsie.
Tera bede niestety kożystał z myjni na stacjach benzynowych ale tez ze 2 razy wezme woskowanie na gorąco.
Tera bede niestety kożystał z myjni na stacjach benzynowych
Ojojoj, jesli myślisz o automatach to zdecydowanie nie jest to dobry pomysł :? Narobisz sobie na lakierze mnóstwo małych rysek i cała praca z lipca pójdzie w diabły.
Obawiam sie, ze Sebastian ma racje, nie wiem czy wszystkie podane przez niego pozycje ścierają lakier ale jest grupa mleczek i wosków zawierających składnik cierny (tak jak pasta polerska). To powinno być napisane na etykiecie. Ta grupa jest przeznaczona do starszych i podniszczonych karoserii.
Przykładem takiego mleczka jest znany nam bardzo dobrze Plastmal.
Gdy mialem swoje pierwsze auto - kaszlaka 126p uzywalem w miare regularnie wlasnie Plastmalu. Świetnie czyścił lakier z brudków, któych nie dało się zmyć wodą i szamponem. Gdy przestałem dbać o lakier, w krotkim czasie wszystkie resztki polimerów zmyły się z lakieru i wyszedł mi całkiem ładny mat ktorego juz nie potrafilem przywrocic do połysku.
[ Dodano: Czw 27 Lis, 08 09:12 ]
O ile wiem takie preparaty z politurą powinno się używac raczej jako przygotowanie pod twardy wosk aby nie konserwowac woskiem mikrozanieczyszczen. Tak sie dzieje w przypadkach gdy auto nie jest dlugo myte i brud wżera się w lakier i nie da sie juz go zmyc wodą. Dlatego tak wazne jest czeste mycie.
Obawiam sie, ze Sebastian ma racje, nie wiem czy wszystkie podane przez niego pozycje ścierają lakier ale jest grupa mleczek i wosków zawierających składnik cierny (tak jak pasta polerska).
O.K. to może inaczej
Proces czyszczenia nadwozia auta jest podzielony na 4 etapy i tak:
1. Mycie - tego chyba tłumaczyc nie trzeba.
2. Przygotowanie powierzchni - ten etap polega na czyszczeniu lakieru z tego co zostało na min po myciu (pozostałości owadów, ptasich odchodów, lekkiej oksydacji). Wykonuje sie to specjalą glinką. Na tym etapie takze stosuje siespecjalne mleczka i pasty lekko lub mocniej ścierne (DC step 1, Body Scrub, Scratch X) aby zlikwidować małe rysy czy niedoskonałości lakieru.
3. Polerowanie - w tym procesie nakładamy na lakier odrzywki i politury takie jak np. DC step 2.
4. Woskowanie - na tym etapie nakłada sie wosk który ma za zadanie utrwalić i zabezpieczyć uzyskany efekt.
a czy teraz zimą gdy temperatury są ujemne można bez obaw myć samochód? tzn chodzi mi o coś takiego- na zewnątrz jest -10 st. C, wjeżdzamy na myjnię (chodzi mi o zamknięte pomieszczenie myjni ręcznej) lakier mamy wyziębiony. Pan z myjni traktuje wtedy nasz lakier myjką z gorącą wodą- gwałtowna zmiana temperetury i... no właśnie i co? jest to niebezpieczne dla lakieru? mogą powstać mikro pęknięcia w skutek gwałtownej zmiany temperatury? :roll:
Pękniecia lakieru nie ale woda moze dostac sie w jakies inne szczeliny i zamarznac, np. do zamków. Podczas temperatur minusowych unikać mycia, lepiej odczekać aż temperatura podskoczy powyzej zera.
a czy teraz zimą gdy temperatury są ujemne można bez obaw myć samochód?
Można, lakier nie jest czuły na gwałtowne zmiany temperatury (no chyba ze na dworze byłoby minu 35 stopni a Ty połałbyś auto wodą o temp bliskiej wrzeniu).
Warunek jest tylko taki żeby auto porządnie wysuszyć aby woda nie pozostała np. w zamkach czy na uszczelkach.
Komentarz