Podgrzewane dysze spriskiwaczy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • voytek
    Rider
    • 2010
    • 480
    • Octavia III (5E3)
    • CZDA 1.4 TSI 150 KM

    #26
    OK. Może faktycznie jest to sprawa gęstniejącego płynu. Jednak nadal mam wątpliwości, bo spryskiwacz szyby tylnej nie ma podgrzewania, a jednak tryska, dokładnie tak samo jak te niby podgrzewane przednie, czyli właśnie takim "cienkim sikiem" :wink: Co więc ma dawać to podgrzewanie? Może sens miałoby dopiero podgrzewanie całego układu wraz z płynem w zbiorniczku (jak w Mercedesach).

    Komentarz

    • northwest
      Ambiente
      • 2010
      • 118

      #27
      Witam serdecznie,
      Mam Octavie Tour (OI) z Pakietem selection (mam podgrzewane lusterka itp). Orientujecie się może czy dysze spryskiwaczy są ogrzewane w tym modelu? Autko ma miesiąc...

      ps. czy gdy zbyt długo mam włączone podgrzewanie tylej szyby (a co za tym idzie lusterek) a nie ma deszczu/lodu na szybach/lusterkach to mogę coś przepalić?
      www.webplay.pl oraz www.stepby.pl- zapraszamy :-)

      Komentarz

      • _Jakub
        Ambiente
        • 2009
        • 114

        #28
        Zamieszczone przez Jiro
        Zamieszczone przez voytek
        No to odgrzebujemy temat.
        Mam pytanie do użytkowników O2 FL z owymi podgrzewanymi dyszami:
        1. Czy ktoś rozgryzł, kiedy to ogrzewanie się włącza, bo zapis w instrukcji jest dość enigmatyczny ("dysze po włączeniu zapłonu są ogrzewane"), czyli działa cały czas, przy upale też?
        2. Czy widzicie efekt tego podgrzewania, bo ja szczerze mówiąc raczej żaden - przy minus 12 stopni strumień płynu ze spryskiwaczy jest wyraźnie cieńszy niż normalnie, płyn jednak leci, więc na pewno nie zamarzł, wygląda natomiast, że przymarzają jednak spryskiwacze. A zamawiałem podgrzewane przy konfiguracji auta. Może coś u mnie jest jednak nie tak z tym podgrzewaniem?
        Add.1 A jaka to roznica czy sie wlacza przy upale czy nie?
        Add.2 To, ze leci "cienkim sikiem" to wynika z tego, ze zgestanial plyn i latwo nie jest mu przejsc przez otworki. A skoro leci, to znaczy ze nie zamarzl. U kobity w polo 6R nie ma grzania i na tym samym plynie nie "tryska". Znaczy podmarza. U mnie cienko, to cienko, ale sika.

        Mam nadzieje, ze pomoglem
        A tak jeszcze kotlet odgrzeje i to latem :-) A może nie zamarzł bo był wlany niezamarzający do -20 na przykład.
        Pozdrawiam

        Komentarz

        Pracuję...