Zamieszczone przez michals80
[O1] Octavia Tour 1.8T - czy warto?
Zwiń
X
-
"Obetnij" 5-10% i bierz. A jeśli Ty się nie zdecydujesz, daj tu na forum telefon do właściciela i z całą pewnością ktoś z forum ją weźmie... 30k zł za pewne auto z 2005 roku w tej wersji to naprawdę dobra oferta... wiem coś o tym...
-
To za 30kzł jeśli auto istotnie pewne bierz bo to wygląda na niezła okazje. Po 5-6ciu latach raczej dużo warte nie będzie ale to chyba każde auto, które kosztowało jako nowe około 60kzł, traci 3-4kzł/rocznie. I do tego wtedy już O1 nie będzie kilka lat produkowane a na rynku będzie O3.
Jak sie nie zdecydujesz to pamiętaj o mnie
Komentarz
-
Komentarz
-
Nie ma obaw. To prawda takie auto to zdecydowanie rzadkość i perełka. Sam półtora roku temu pisałem tutaj na forum, ze mam podobną akcję. --> http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...hlight=#325521 Oczywiście niewiele czasu potrzebowałem aby zakupić auto.Zamieszczone przez shokA mnie ciekawi taka rzecz:
1.Skoro ktoś chce je sprzedać i auto jest w takim super extra stanie to dlaczego nie zostało wystawione na jakiś portalach do sprzedania?
2.Dlaczego ktos pozwala robić Ci takie dokładne zdjecia,przy swoim garażu?
3.Ktoś chce sprzedać i nie wie ile chce?
4.Sprzedający mając takie super, extra auto dobrze wie ile jest warte i raczej nie pyta sie kupującego ile mu da.Ponieważ nie sprzeda go poniżej wartości która napewno nie jest mała.
5.Auto ma robione zdjecia w dwóch róznych miejscach.To skąd jako potencjalny kupujacy masz dostep nacodzień do auta.
Heh lubie zadawać dużo pytań :diabelski_usmiech
Jeśli wszystko co napisałeś w poście numer 1 auto na pewno nie bedzie tanie.Jednak kwota 30tyś zaproponowana wyżej jest chyba przesadzona.To moje zdanie ponieważ jest to OctaviaI a to już konstrukcja z poprzedniej epoki. Jednak oferta okaże sie ciekawa dopiero jak zostanie przedstawiona cena :szeroki_usmiech
Kupiłem samochód od swojego szefa. Gosc mieszkał ok 30km od garażu. Auto trzymał hobbistycznie. Wypucowane, nigdy nie jeździło w zimie. Opony zimowe dostałem oklejone fabrycznymi taśmami producenta - tak jak wyjechały z salonu (dodatek gratis do auta).
Miało przejechane 38kkm przy wieku 7 lat. Przez ostatnie trzy lata przejechało 6tyś. (wycieczki latem na Mazury)!!! Wszystko udokumentowane w książce - regularnie serwisowane w ASO. Lakier bez uszczerbku, auto stało w garażu pod folią!!!
Jest to realne. Jest to rzadkość, ale do spotkania na rynku. Czy kupować? Jesli Ci się podoba to brać! To nowe auto i będziesz zadowolony. Zapłacisz po prostu dużo mniej niż za nowego.
Co do ceny - szef też nie wiedział ile za niego wziąc. Nie chciał go sprzedać, ale żona mu truła ze stoi nieuzywane. Niektórzy z okręgu łódzkiego widzieli mojego RSa. Da się mieć nowe auto w "starszym wieku". Znaleźć/kupić takie auto ciężko, ale jak jest okazja - dopłać trochę i kup jeśli Ci się podoba. Kupisz inne z wiekszym przebiegiem, ale nowsze i co? I dołożysz... i znów dołożysz... I znów...
Co do 1,8T - BA-JE-CZNY! I wcale nie jest paliwożerny. To powaznie ekonomiczne jednostki dające wielką przyjemność z jazdy. Polecam!
Komentarz
-
Ja bym brał bez zastanowienia, ponieważ tak samo zrobiłem równo rok temu
Mój samochód różni się jedynie dodatkami z RSa, radiem i mocą no i przy kupnie miał 70tys km nalatane. Jak narazie to tylko tankuję, myję samochód i się cieszę z jazdy, nic innego nie trzeba robic jak się trafia na taką okazje
Było, minęło:
RS Look @ 198KM/283Nm by Unitronic.
Komentarz
-
Brać, brać, brać. Swoją O1 kupiłem w mniej jak 12h, po o godzinie 23 w czwartek ją wypatrzyłem, a o 11 w piątek już była kupiona
3 letnia z przebiegiem 30tys km. Decyzja była szybka, bardzo szybka
Trochę to kosztowało więcej ale warto było. 2,5 roku temu za ok. 40tys brutto.
Komentarz
-
ja tez bym bral po sprawdzeniu autko
mam O1 wlasnie z 2005 roku, silnik 1.8 150KM,jezdze na gazie od 15 tys km,przebieg 170 tys km,jestem bardzo zadowolony.
Komentarz
-
Czekam aż właściciel kupi coś nowego i biorę.
Dla 1000% pewności chciałem sprawdzić historię serwisową po VINie ale w serwisach skody mnie spławili....
Gdzie to można sprawnie załatwić?
Komentarz
-
Pamiętaj.Pod żadnym pozorem nie siadaj do OII bo zmienisz zdanie.Stwierdzisz,że to już prawie zabytek 8) OI kontraOII po lifcie to dwa światy.
No ja za OI nie dałbym 30 tyś.
Komentarz
-
Dokładnie to napisałem w podsumowaniu mojego samochodu po sprzedażyZamieszczone przez shokOI kontraOII po lifcie to dwa światy.
- http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=485060#485060
Komentarz
-
Siemka !!!!
A Wam powiem ciekawostkę:
Syn naszej Szefowej dostał w prezencie od dyrekcji Seata II 1,6 benzynkę z 99 roku.
Oczywiście jak na młodzieńca (23l) to silnik się okazał za cienki (Za szybcy za wściekli) :szeroki_usmiech ........
No i co ???? - wyczaiłem na Allegro połówke anglika - Skodę RS 1,8 T 180 KM za 6500 złotówek (mileage-88000).
Oczywiście wszystko czyli motor , skrzynia, półoski, komputer, instalacja i inne pierdoły.
Z kolegą wyciągneliśmy ze zwłok Skodziny bebechy - na europaletę i sruuu do firmy, która zajmuje sie elektroniką samochodową.
Wymienili silniczek i gearshift , z seatowskiego na skodowski podłączyli wsio do kupy dwa tygodnie stał u nich, skroili za robotę 4 tysie (na biednego nie trafiło :P )
No ale teraz Seacik to jest wariat !!!!!!!!!!!
My od nas założyliśmy jeszcze dolocik stożkowy powietrza i wydech zmodyfikowany czyli strumienicę bez końcowego tłuma i jest spoko !!!!!
Silnik RS jest zajebisty !!!!!!!! Ten Seato-Skodnik to masakrator.
Na trójce jeszcze zrywa przyczepność. Lacze 17" niskoprofile.
Nie jeden łysielec w BMW poczuł smrodek znikajacego punktu :diabelski_usmiech .
No i ten silnik jest super (a jeszcze mozna schipować ECU (nie tylko diesel sie wkręca) i dostajemy silnik wtedy 220 KM taki jak w audi TT - tutaj są zastosowane fabrycznie wzmocnione korbowody, panewki to silnik nie rozpierniczy się za tysiąc kilometrów).
Także można polecić ten silnik ...
Komentarz
Komentarz