Zamieszczone przez krystian634
Nowa Octavia 2 FL i stłuczka
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Nowa Octavia 2 FL i stłuczka
Witam
Dziś niestety moja Octa miała niemiłe zdarzenie. Mianowicie z mojej winy bo na wąskiej drodze nie zauważyłem auta z prawej strony no i gosc wjechał we mnie jakimś starym gratem. Na szczęście tylko nadkole uszkodzone, o dziwo reflektor nie. Jest wgniecenie w nadkolu takie ze widać opone tak z 3,5cm(patrząc od góry), moje Pytanie, czy warto to oddać do ,,wyklepania" czy do ASO z ubezpieczenia i niech wymieniają na nowy element? Dodam ze gosc chcial 500zł i zapominamy o sprawie(ten co mi wjechał) no i dałem mu te 500zł teraz czuje wyrzuty sumienia boo czuję się naciągnięty przez niego. Ale mniejsza o to. MAm znajomego co jest mechanikiem i ma blacharnie-lakiernie. Czy jak zrobię u niego to strace gwarancje?
Pozdrawiam
-
toomasz, stracisz gwarancję. A poza tym klepanie i wożenie tapety na nowym aucie .... :P Ja bym dał zrobić z AC. Wymiana na nowy element i wpis w książkę serwisową.Alfee
Ford Mondeo MKIII kombi Duratec HE 1.8 16V + LPG
Kawasaki ER5 :-)
Komentarz
-
Komentarz
-
Mnie jak gość lekko zahaczył [ obtarł zderzak z przodu - 2 ryski i nieznaczne odkształcenie listwy pod reflektorem ] - z ubezpieczenia dają 600 zł, ale wiem że to nie pokryje połowy jak oddam latem do lakiernika - niby pryszcz, a kosztuje krocie jak zrobić to dobrze.
Komentarz
-
toomasz, jak zrobisz poza ASO to stracisz gwarancję na ten konkretny elementMoja była "Czarnula" O2 (swap 2.0 FSI)
http://forum.octaviaclub.pl/viewtopic.php?t=33422
Komentarz
-
Komentarz
-
Czyli strace gwarancje na perforacje tegoż nadkola :wink:
Powiedz mi dobrze zrobilem dając mu te 500zł czy nie? w ogole jakby policja przyjechała to on tez by dostał punkty? Jak z tym jest?No jakby policja przyjechała do byś miał min 250 MKK + ileś tam mniej zniżek.
A "na oświadczenie" to ja w dzisiejszych czasach bym nie ryzykował.
[ Dodano: Pią 25 Lut, 11 21:31 ]
Bo czasem mam wrażenie ze on to specjalnie zrobił zeby kase na mnie zarobić. On miał starego grata więc mu nie zależało
Komentarz
-
Jeśli dostałeś w koło to możesz mieć duże zniszczenia niewidoczne na ulicy, okiem laika.
Ja bym zgłosił szkodę, zrobił z AC błotnik i to co serwis znajdzie pod nim.
Komentarz
-
Mandat karny, punkty karne, zwyżka ubezpieczenia - masz farta, że facet nie wzywał policji tylko wziął gotówkę i nie robił problemów. Masz nowy samochód, imho straciłbyś więcej.
Komentarz
-
No ale w koło nie dostałem bo był by ślad na kołpaku aa tu nic. Poza tym nic nie stuka ani nic podczas jazdy, po prostu to nadkole przejęło całą siłe uderzenia a że jechałem ok 30Km/h bo bylo ograniczenie to nic poważnego się nie stalo aż tak.Jeśli dostałeś w koło to możesz mieć duże zniszczenia niewidoczne na ulicy, okiem laika.
Ja bym zgłosił szkodę, zrobił z AC błotnik i to co serwis znajdzie pod nim.
Komentarz
-
Nadkole przyjęło uderzenie auta jadącego 30km/h? :shock:
Co dokładnie, blacha grubości 0.5mm?
30km/h to wbrew pozorom nie tak mało.
Zgłoś szkodę parkingową i zrób z AC.
Szkoda takiej fajnej furmanki.
Komentarz
-
No bo było wgniecione( on swoim zdeżakiem kanciastym je wgniótł. no a z kolem nic nie ma raczej bo normalnie się skręca i na prostej jak puszcze kierownice to nie idzie na boki.
[ Dodano: Pią 25 Lut, 11 21:50 ]
Wydaje mi się ze jakby koło dostało to opona by została przebita
Komentarz
-
-
-
toomasz nie czuj się naciągnięty. Ja w październiku ub roku spowodowałem stłuczkę. Moim zdaniem nie z mojej winy ale policja była innego zdania. Sami zresztą stwierdzili, że to skrzyżowanie jest "głupie" Dostałem 500 zł mandatu i punkty !!!
AC nie miałem, bo jechałem starym Yarisem. Na szczęście jeden z forumowiczów dał mi namiar na dobrego i taniego lakiernika. (pozdrowienia dla Arti_r1
)
Komentarz
-
No tak :wink: ale mimo wszystko szkoda mi mojej Skody, no ale mowie sobie ze zawsze moglo być gorzej ze mogły to być drzwi, no ale lepsze nadkole niz to mialy by być drzwi racja? a do tego w srodku nic jej nie jest ani pod maską i reflektor cały.toomasz nie czuj się naciągnięty. Ja w październiku ub roku spowodowałem stłuczkę. Moim zdaniem nie z mojej winy ale policja była innego zdania. Sami zresztą stwierdzili, że to skrzyżowanie jest "głupie" Dostałem 500 zł mandatu i punkty !!!
AC nie miałem, bo jechałem starym Yarisem. Na szczęście jeden z forumowiczów dał mi namiar na dobrego i taniego lakiernika. (pozdrowienia dla Arti_r1
Komentarz
-
toomasz,
jak masz AC to rób z AC. Pod błotnikiem jest jeszcze takie fikuśne wzmocnienie, jakieś kleje i inne duperele. Za nowe auto, żeby rzeźbę uskuteczniać. A na gwarancję raczej patrz, bo nie wiadomo kiedy może się przydać.Pozdrawiam
Marcin
Komentarz
-
No dobra ale co jak mi juz ten znajomy to wyklepał i zrobił jakąs zaprawke co wygląda jak asfalt i w takim kolorze asfaltu? teraz tylko to pomalowac
[ Dodano: Pią 25 Lut, 11 22:47 ]
Tzn wyklepał to na aucie nie sciągając blachy no i wygladził tak ze nie widac gołym okiem, no jesli chciałbym zrobić to w ASO z AC to znów musiałbym to rozwalic i zglosic jako np szkodę parkingową? Pytam bo zaniepokoiły mnie wasze podpowiedzi typu ze pod tą blachą są jakies wzmocnienia ktore mogły zostac naruszone, no a chce jeździć ze spokojnym sumieniem :wink:
Komentarz
-
Kolega zapewne Ci wyklepał ten błotnik no i może przyszpachlował i zapodkładował. Jeżeli umówił się z tobą na kolejną wizyte tzn że na malowanie a jeżeli nie to tylko wyklepał i zabezpieczył to czymś. Wracająć do serwisu to teraz już za póżno bo mogą się przyczepić jak podjędziesz z zaszpachlowanym błotnikiem , a jężeli się martwisz że ktoś przy następnej wizycie w ASO zauważy że miałeś lakierowany błotnik to nie potrzebnie. Żaden z doradców serwisowych nie ogląda każdego elementu i nie mieży grubości lakieru oraz nie patrzy pod kątem czy kolor pasuje. Wszystko będzie dobrze jeżeli robota przez twojego kolege będziie wykonana prfesjonalnie.
Komentarz
-
Wiem co czujesz. Po tej stłuczce spać nie mogłem, taki byłem wkur... znaczy się zdenerwowany. Cały czas analizowałem "co by było gdyby"... a chodziło o 7 letniego Yarisa
Komentarz
-
tak zrobil podklad i wyglada to fajnie, teraz tylko pomalowac i powiedzial ze nie bedzie znaku, no ale na tam nie wiem....
Szczerze wolalbym juz to z wymiana tego elementu, macie juz moze doswiadczenia z lakiernikami? i takimi zaprawkami? jak to potem wyglada?
A co do stluczki to moja pierwsza w zyciu i do teraz analizuje co by bylo gdyby...
Komentarz
-
Teraz to kolego za póżno na analizy, było na samym początku napisać oświadczenie i naprawić z AC. A kolega niech lepiej pomaluje cały błotnik bo zaprawka nie zawsze może wyjść prawidłowo a jeżeli wyjdzie to i tak z czasem będzie ślad po naprawie . A na marginesie to pomalowanie całego błotnika i odpowiednie wycieniowanie kolorem w miejscu uszkodzenia jest nie zauważalne dla laika.
Komentarz
-
tak bedzie zrobione tzn pomalowany caly i odpowiednio wycieniowany zreszta kolor to szary antracyt wiec to nie np srebrny na ktorym da sie zauwazyc. Ale kolega powiedzial ze nie bedzie sciagal tego nadkola
Komentarz
-
Jeżeli nadkole jest całe i nic poza błotnikiem nie jest uszkodzone to nie ma takiej potrzeby, dokładne oklejenie załatwi sprawe.
Komentarz

Komentarz