"stara szmata" czyli problem nieprzyjemnego zapach

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zbigniew147
    Rider
    • 2008
    • 482

    #51
    2 lata temu dałem swoją 01 do ozonowania do warsztatu - dobrze mi znanego i fachowego. Ozonowanie nastapiło po prawie 3 letnim czasie nieodkażania układu wentylacyjnego.
    Rezultat bardzo dobry. Czułem zapach chemi przez około 2 tygodnie. Dało się to wywietrzyć. Szmaty nie czułem przez kolejny rok użytkowania.

    Obecnie w O2FL po 1 roku i 3 miesiącach - od nowości - problemu też nie uświadczyłem ale w wiekszości przypadków klime wyłączam kilka minut przed wyłączeniem auta. Jak się poruszam po mieście klima tylko schładza mi kabine i wyłaćzam ją - względnie co jakiś czas ją uruchamiam.

    5 lat temu w Vectrze 2 czyściłem układ wentylacyjny pianką, którą używał serwis Toyoty w Szczecinie i musioałem jechać do elektryka bo troche pianki mi wyciekło i poszło na przekaźniki które sie poprzepalały po uruchomieniu auta.

    Komentarz


    • #52
      Zamieszczone przez zbigniew147
      w wiekszości przypadków klime wyłączam kilka minut przed wyłączeniem auta. Jak się poruszam po mieście klima tylko schładza mi kabine i wyłaćzam ją - względnie co jakiś czas ją uruchamiam.
      no dobrze,
      i powiedz ale tak szczerze i od serca:

      1) czy Twoim zdaniem to jest normalne ?

      2) czy w pozostałych użytkowanych przez Ciebie samochodach też trzeba było tak kombinować, żeby przechytrzyć błędy (naprawdę mocno się wstrzymywałem żeby konkretniej nie dookreślić) producenta ?

      Komentarz

      • zbigniew147
        Rider
        • 2008
        • 482

        #53
        Nie wiem czy normalne.
        ale nauczyłem się już pewnych prac sam nie robić bo nie jestem doskonałym "Adamem Słodowym".
        Z drugiej strony fizyki nie da się oszukać i jak ma sie klime to problem z grzybem będzie. Być może można zastosować jakieś rozwiązania, które bardzo zminimalizują taki problem ale wtedy cena skody będzie taka jak Audi lub Mercedesa.

        Komentarz

        • Marcinooo
          Rider
          • 2009
          • 332

          #54
          Zamieszczone przez innova
          2) czy w pozostałych użytkowanych przez Ciebie samochodach też trzeba było tak kombinować, żeby przechytrzyć błędy (naprawdę mocno się wstrzymywałem żeby konkretniej nie dookreślić) producenta ?
          Hmmm mnie to zawsze uczono, aby klimę wyłączyć jakiś czas przed opuszczeniem auta - w celu osuszenia parownika - nie zważając na markę auta...
          Nie to, żebym bronił Skody, ale mam wrażenie, że ten wątek robi sie jakąś paranoją, nie mówiąc już o zbiorowym pozwie...
          Zawsze można napisać zbiorowy pozew o skrzypiące zawieszenie, terkoczący filtr paliwa, wady związane z montażem poduszek w siedzeniach itd itd itd.
          Ot, takie moje skromne zdanie

          Komentarz

          • zbigniew147
            Rider
            • 2008
            • 482

            #55
            Marcinooo masz rację, trzeba mieć głowę na karku.

            Komentarz

            • loyd
              RS
              • 2010
              • 2342

              #56
              Zamieszczone przez Marcinooo
              mmm mnie to zawsze uczono, aby klimę wyłączyć jakiś czas przed opuszczeniem auta - w celu osuszenia parownika - nie zważając na markę auta...
              Bez jaj kolego. Ostudzić i wychamować turbinę, wysuszyć parownik - co jeszcze ????

              Loda jej k...a zrobić przed opuszczeniem auta ???

              Stary to jest kompaktowe auto - rozumiesz ???? tzn takie, że się jeździ po mieście, do jakiejś Chorwacji, nad morze itp. a po 5 latach sprzedje. Ale przez te 5 lat nie ma prawa walić z klimy jak się ją serwisuje.

              U mnie po przeglądzie klimy nic nie śmierdzi (przejechałem ok 700 km na auto 22 stopnie). Więc historie o osuszaniu parownika są chyba nie teges ....

              Komentarz

              • zbigniew147
                Rider
                • 2008
                • 482

                #57
                hehe loyd,
                nie loda tylko minetkę

                Komentarz

                • loyd
                  RS
                  • 2010
                  • 2342

                  #58
                  Racja :P

                  Komentarz

                  • Marcinooo
                    Rider
                    • 2009
                    • 332

                    #59
                    Zamieszczone przez loyd
                    U mnie po przeglądzie klimy nic nie śmierdzi (przejechałem ok 700 km na auto 22 stopnie). Więc historie o osuszaniu parownika są chyba nie teges ....
                    Są teges, bo ja nie wywaliłem kasy na przegląd i nic nie śmierdzi
                    I nie mam zamiaru jej serwisować przez kolejny rok No ale każdy ma inne podejście do auta :szeroki_usmiech


                    PS. loyd, ja to się dziwię, po obserwacji Twoich postów, że Ty tej swojej Skodziny jeszcze nie sprzedałeś... :lol:

                    Komentarz

                    • loyd
                      RS
                      • 2010
                      • 2342

                      #60
                      Zamieszczone przez Marcinooo
                      PS. loyd, ja to się dziwię, po obserwacji Twoich postów, że Ty tej swojej Skodziny jeszcze nie sprzedałeś...
                      Dlaczego miałbym ją sprzedawać ??

                      Mam ją już rok z kawałkiem i muszę powiedzieć, że spełnia swoją rolę z "nawiązką". Jak O3 będzie miała taką sama relację ceny do silnika/bagażnika to chyba zostanę przy marce.

                      A co ja takiego pisałem, że wywnioskowałeś o moim rzekomym zamierze ????

                      [ Dodano: Sob 07 Maj, 11 22:38 ]
                      Zamieszczone przez Marcinooo
                      Są teges, bo ja nie wywaliłem kasy na przegląd i nic nie śmierdzi
                      Ps - pomyśl jakbyś wogóle nie jeździł - nie musiałbyś oleju wymieniać !!! Chłopie jaka oszczędność ........

                      Komentarz

                      • zbigniew147
                        Rider
                        • 2008
                        • 482

                        #61
                        panowie wyluzujcie,

                        jak można zrobić coś nieskomplikowanego to warto aby zaoszczędzić parę złotych - wtedy można sie napić a nie ładowac kasę do ASO albo ....

                        Komentarz

                        • loyd
                          RS
                          • 2010
                          • 2342

                          #62
                          zbigniew147, jasne .... napsikać FA najlepiej ....

                          Komentarz

                          • Marcinooo
                            Rider
                            • 2009
                            • 332

                            #63
                            Zamieszczone przez loyd
                            Ps - pomyśl jakbyś wogóle nie jeździł - nie musiałbyś oleju wymieniać !!! Chłopie jaka oszczędność ........
                            Ale ja klimę używam non stop jak jest tylko potrzebna, nie oszczędzam jej. Tylko przyswojenie pewnych zasad powoduje to, że później nie muszę żalić się na forach itp. Dla mnie wyłączenie klimatyzacji kilka chwil przed zakończeniem jazdy jak tak samo jasne, jak to, że należy uważać na myjni, aby nie potraktować wodą rozgrzanych tarcz hamulcowych...

                            Komentarz

                            • loyd
                              RS
                              • 2010
                              • 2342

                              #64
                              Marcinooo, ja się nie żalę. Zrobiłem serwis i jest gitara. Żaliłbym się jakby pomimo serwisu mi śmierdziało.

                              A tak spytam z ciekawości - co jeszcze robisz przed lądowaniem .... ??

                              Komentarz

                              • gruto
                                L&K
                                S_OCP Member
                                • 2007
                                • 1267
                                • Octavia III (5E3)
                                • CZDA 1.4 TSI 150 KM

                                #65
                                Zamieszczone przez Eidos71
                                Popękały mi plastiki wokół bocznych kratek nawiewu - i to "na bank" prze takie czyszczenie. Wiem, że nie tylko ja miałem takie problemy, dlatego uważam, że do czyszczenia nadają się tylko preparaty rozpylane z poziomu podłogi
                                Eidos71, jaka marka?? - przy parowniku raczej nic nie popęka

                                Komentarz

                                • Maciek Zadębie
                                  Drive
                                  • 2011
                                  • 65

                                  #66
                                  Zamieszczone przez Marcinooo
                                  jak to, że należy uważać na myjni, aby nie potraktować wodą rozgrzanych tarcz hamulcowych...
                                  Jak pada deszcz to nie wyjeżdżasz z domu czy mijasz kałużę szerokim łukiem ?
                                  Przepraszam za OT
                                  Pozdrawiam
                                  Maciek
                                  Czekałem na białego Scouta 1.8TSI.......i się doczekaliśmy...trwało to 4 m-ce
                                  www.anatoliandog.pl

                                  Komentarz


                                  • #67
                                    Zamieszczone przez zbigniew147
                                    Być może można zastosować jakieś rozwiązania, które bardzo zminimalizują taki problem
                                    my prosimy skodę tylko o takie, które rozwiążą problem - półśrodki prowadzą w każdym przypadku do dodatkowych kosztów oraz potrzeby poświęcenia czasu, które to nakłady można bardziej miło spożytkować jak słusznie ktoś nadmienił

                                    Zamieszczone przez zbigniew147
                                    wtedy cena skody będzie taka jak Audi lub Mercedesa.
                                    to by raczej nie zdało egzaminu :wink:

                                    natomiast ja myślę (nie wiem bo nie mam jak przetestować, takie testy może przeprowadzić jedynie producent przez kilka tygodni na kilku egzemplarzach), iż wystarczyłoby dołożyć trochę plastiku do tego co jest:
                                    1) celem sztywniejszego i bardziej dopasowanego mocowania filtra, gdyby jeszcze jakaś uszczelka gumowa do tego doszła to już w ogóle byłoby 100% zabezpieczenia samych przecieków filtra
                                    2) przeniesienie położenia wlotu powietrza (właściciele O1 nie narzekają, a to już daje do myślenia - być może jest w mało szczęśliwym miejscu, np. zbyt blisko rynienki do której spływa wszystko z karoserii

                                    względnie

                                    3) przeniesienie/zmiana położenia samego parownika (wraz z komorą oczywiście) zgodnie z opinią zawartą w jednej z wypowiedzi - to już byłaby poważna robota

                                    Komentarz

                                    • Marcinooo
                                      Rider
                                      • 2009
                                      • 332

                                      #68
                                      Zamieszczone przez Maciek Zadębie
                                      Zamieszczone przez Marcinooo
                                      jak to, że należy uważać na myjni, aby nie potraktować wodą rozgrzanych tarcz hamulcowych...
                                      Jak pada deszcz to nie wyjeżdżasz z domu czy mijasz kałużę szerokim łukiem ?
                                      Przepraszam za OT
                                      Czytaj ze zrozumieniem :wink:

                                      Komentarz

                                      • winni77
                                        RS
                                        • 2009
                                        • 2183
                                        • Octavia II combi (1Z5)
                                        • CAXA 1.4 TSI 122 KM

                                        #69
                                        wystarczy jeden i też do skomponowania pism a rzeczoznawcę (biegłego) to sąd i tak powołuje swojego i to od jego opinii wszystko zależy... zatem koszty akcji niewielkie
                                        Podziwiam Twój optymizm i życzę powodzenia
                                        Mój "Batmobil"

                                        Komentarz

                                        • Eidos71
                                          RS
                                          • 2011
                                          • 2050
                                          • Octavia II (1Z3)
                                          • CAXA 1.4 TSI 122 KM

                                          #70
                                          gruto - na razie "pomykam" Laguną 2 w dieselu, ale (mam nadzieję niedługo) przesiądę się do wspaniałej Octavii :-)
                                          Doświadczenie to coś, co nabywamy chwilę po tym, gdy było nam najbardziej potrzebne.
                                          MOJA FURKA

                                          Jeśli pomogłem - wciśnij "pomógł"

                                          Tanie pobieranie plików: http://filefox.pl/poleca/Eidos71

                                          Komentarz


                                          • #71
                                            Zamieszczone przez winni77
                                            Podziwiam Twój optymizm i życzę powodzenia
                                            nie wiem w jakim sensie sformułowałeś tą sentencję (można ją co najmniej dwojako interpretować) ale:
                                            - tu nie optymizm tylko osoby, które czują się poszkodowane odgrywają kluczową rolę
                                            - pomimo, iż nie jestem wpisany na listę biegłych któregokolwiek z sądów to byłem powoływany jako biegły sądowy, inna branża i wąska specjalizacja więc nie ma co się rozwijać (z mojej strony)

                                            Komentarz

                                            • janek11
                                              Ambiente
                                              • 2010
                                              • 150

                                              #72
                                              innova, wczoraj wymieniałem w mojej filtr przeciwpyłkowy - była to pierwsza wymiana po wyjeździe z fabryki. Wątek czytałem i zgadzam się w 100% z Twoją analizą. Ale moim zdaniem nie jest potrzebne "druciarstwo" w stylu uszczelek na filtr - tylko skorzystać z innej marki. Pierwotnie miałem zainstalowane valeo/mann ostatnio - trochę przez przypadek - kupiłem knechta. Załączam poniżej fotki. Knecht jak widać ma dosyć sztywno i szeroko zrobione krawędzie oraz dodatkowo przez quasi filcowate wykończenie ramki filtra lepiej przywiera do krawędzi. Wprawdzie nie mogę powiedzieć, czy rozwiązuje to problem czy nie (po pierwsze póki co nie miałem problemu starej szmaty, a po drugie dwa razy w sezonie dezynfekuję ozonem profilaktycznie), ale może to jest kierunek w dobrą stronę? Dodam jeszcze jedno, że ten filtr niestety nie jest wcale tani - w IC (z klubową zniżką) zapłaciłem jakieś 54 zł (bez zniżki 76 zł), filtr z węglem aktywnym (bo bez kosztuje jakieś 34 zł ze zniżką).

                                              Filtr Knecht:








                                              Filtr Valeo/Mann (montowany fabrycznie):

                                              Komentarz


                                              • #73
                                                janek11, dziekuję Ci za analizę problemu oraz podsunięty pomysł. Wszystkie pomysły warte są uwagi, gdyż to czytelnicy ostatecznie podejmują decyzję o tym, jaką drogą wolą podążyć.

                                                Zamieszczone przez janek11
                                                Ale moim zdaniem nie jest potrzebne "druciarstwo" w stylu uszczelek na filtr
                                                moim również i absolutnie się z Tobą zgadzam. W mojej koncepcji rozwiązania problemu zawsze na pierwszym miejscu stawiałem SAP jako winowajcę oraz instytucję, która powinna problem rozwiązać przynajmniej w zakresie rynku polskiego. Ja w ostatnich swoich przemyśleniach snułem wizję sztywnej kasety otoczonej dopasowaną uszczelką wykonaną z materiału gotowego stawić czoła warunkom właściwym dla naszej strefy klimatycznej (SAP powinno mi wagon piwa posłać za znaleznienie w miarę prostego rozwiązania bez potrzeby angażowania śrdoków i zasobów ludzkich ) Taśmy przyklejana określone przez Ciebie druciarstwem wskazałem w jednym z postów jako nie do końca pewne rozwiązanie, gdyż różne taśmy a w zasadzie użyty w nich klej cechować będzie różne zachowanie w zróżnicowanych warunkach w jakich przyjdzie im pracować. Co za tym idzie z klejem rózne rzeczy mogą się zdarzyć a w skrajnych przypadkach kawałki taśmy mogą pozostać w układach dolotowych w chwili wyjmowania filtra...no i wtedy właściciel pojazdu stanie w obliczu poważnego wyzwania. Jeden z kolegów zaprezentował filtr z taśmą w którym zauważyłem, iż tasma jest wykonana z jednego kawałka, co daje większą szansę na wydobycie filtra razem z całością tasmy uszczelniającej. Natomiast jeszcze raz podkreślam: SAP powinien przedstawić poważne i profesjonalne rozwiązanie problemu.

                                                Twoja podpowiedź z filtrem Knecht z pewnością znajdzie uznanie w oczach części czytelników. Knecht patrząc na zaprezentowany przez Ciebie przykład przepuszcza mniej pyłu wzdłuż krawędzi bocznych (wygląda faktycznie poważniej w zakresie obudowy) aniżeli zaprezentowany przeze mnie BOSCH, natomiast widać wciąż na bocznej krawędzi trochę kurzu, zatem w zmiejszonej ilości ale wciąż część pyłu się przedostaje. Zapobiec temu stanowi rzeczy (całkowita eliminacja "przecieku") moim zdaniem może jedynie uszczelka (dziś dostępne rozwiązania posiadają takową z pianki, w przyszłości może będzie neopren lub cos podobnego).

                                                Komentarz

                                                • janek11
                                                  Ambiente
                                                  • 2010
                                                  • 150

                                                  #74
                                                  Zamieszczone przez innova
                                                  natomiast widać wciąż na bocznej krawędzi trochę kurzu
                                                  Na Knechcie nie może być kurzu, bo zdjęcie było robione jeszcze zanim go zainstalowałem. Kurz za to widoczny jest na Mannie/Valeo. Za jakiś czas postaram się go wyciągnąć, aby zbadać - może zrobię zdjęcia i wrzucę.

                                                  Moim zdaniem dopracowanie filtra jest lepsze niż kaseta (łatwiejsze i tańsze dla producenta, a przy okazji mogą na tym skorzystać posiadacze 'wadliwych' egzemplarzy).

                                                  Komentarz

                                                  • Seba5
                                                    Banned
                                                    • 2012
                                                    • 11

                                                    #75
                                                    Witam
                                                    Czy ktoś może jest w posiadaniu schematu układu wentylacji w Octavii 2.
                                                    Interesuje mini najbardziej miejsce wlotu powietrza pobieranego do układu wentylacyjnego. Mile widziane było by zdjęcie.

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...