zwiększanie obrotów na biegu jałowym

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Ja nauczyłem się stroić programem Pawła, nie jest to skomplikowane (i takie miało być).
    Jest dobrze. Ewentualnie zakres wysokiej prędkości obrotowej OL można porównywać sobie dodatkowo korektami na pb i lpg czyli vagiem.
    Póki co nie wiem czy w ogóle ma sens wzbogacanie mieszanki, jeśli jest zaznaczona funkcja automatycznego dodatku benzyny.
    Dzisiaj pojeździłem z vagiem i nie stwierdziłem znaczących różnic w składzie mieszanki, niezależnie od tego czy powyższa funkcja jest zaznaczona, czy też nie.
    Tak więc (najprawdopodobniej) sterownik odejmuje czas wtrysku gazu o tyle o ile dodał benzyny. I to jest dobra wiadomość, tak być powinno ale chciałem się upewnić.
    Ostatecznie pozostawiłem zaznaczoną funkcję: "Automatyczny udział benzyny..." i ustawiłem ok. 2% bogatszą mieszankę na lpg w stosunku do jazdy na benzynie w OL.
    Czy więcej wzbogacić - tego nie wiem, może Jardi coś sensownego odpisze w tym temacie na forum.
    A odnośnie przegrzania głowicy to ten problem dotyczy w przypadku naszych samochodów m.in. takich sytuacji jak jazda np. autostradą bo wówczas skody z takimi motorami jak u nas na 5 biegu przy prędkości ok. 140km przekraczają te 4000rpm. No i taka dłuższa jazda to może być problem. Z drugiej strony - to właśnie przy autostradowej jeździe oszczędza się kasę bo się bije km.
    Trzeba ustalić jakiś złoty środek, żeby z jednej strony nie wytaniać na dodatku benzyny, jeśli to ma zapobiec szybszemu zużyciu lub uszkodzeniu głowicy/gniazd zaworowych a z drugiej strony, żeby i coś zaoszczędzić (bo taki jest sens montowania instalacji gazowej).
    Jaki ma być, tego póki co jeszcze nie ustaliłem. Na chwilę obecną uważam, że najlepiej nie wzbogacać mieszanki za dużo na samym lpg ale raczej utrzymać w normie ale za to dodać ok.15% PB. Tak myślę ale to są tylko przemyślenia a dobrze byłoby, gdyby ktoś dysponował wiedzą na podstawie jakiś sensownie przeprowadzonych badań w temacie czyli wpływu przy jeździe na lpg z wysokimi prędkościami obrotowymi silnika na podwyższenie temperatury głowicy.
    Ostatnio edytowany przez Dolce; 45225.

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    Zamieszczone przez Przemek_i Zobacz wpis
    W zakresach w jakich jeździ moja Żona i czasami ja jest to kompletnie nie potrzebne.
    To nigdy nie jeździcie z prędkością autostradową?

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Ja jak kupiłem rok temu Moje Cappuccino MPi to miałem fabrycznie wszystko włączone.
    Do 3500 obr jeździło na LPG potem 3500-4000 LPG+30% PB i powyżej 4000 samo PB. Producent się broni przed awariami głowicy.
    Mój znajomy który zakłada Lovato/Landi Renzo wszystko mi wyłączył. W zakresach w jakich jeździ moja Żona i czasami ja jest to kompletnie nie potrzebne.
    Medy sprzedałem bo nie mogłem słuchać ich klepania i założyłem AC W02 a Paweł wystroił instalację.
    Teraz jak już wiem mniej więcej o co biega to tylko będę kontrolował obecny stan. Jeszcze tylko muszę się do Pawła przejechać odwdzięczyć się za wielką pomoc i popytać na normalnym laptopie jak samemu stroić bo ja mam taki 10" laptopik i nie wszystko widzę a chciałbym w razie czego umieć to ogarnąć sam.

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Nie jest tak źle, głowice też można reperować
    Ja teraz wałkuję interesujący nas temat:

    Ważne dopytać się jak to jest właściwie z tą mieszanką, wzbogacać czy nie, dodawać benzyny i ile?
    Niestety, podejrzewam że na to nie ma żadnych badań i wszystkie interpretacje tym temacie są radosną twórczością ludu

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Wiem że BSE jest z Meksyku.
    Prawie kupiłem rok temu Octavię z głowicą CHGA i fabryczną instalacją LPG z niemieckiej montowni.(Ale cała octavia była powtórnie lakierowana). Mam to "nieszczęsne" BSE i będę nim jeździł ( a raczej moja Żona) Trzeba tylko jakoś zestroić tą instalację LPG.
    Mam nadzieję że za pomocą Pawła programu nie namieszamy więcej niż to koniecznie

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Akurat Ty możesz się ze mnie śmiać a nie na odwrót.
    OL to Open Loop czyli pętla otwarta (sonda lambda nie pracuje, np. podczas rozgrzewania silnika lub właśnie przy wysokiej prędkości obrotowej silnika) a CL to Close Loop czyli pętla zamknięta (sonda lambda pracuje).
    Spotkałem się z takim skrótem chyba nawet na "naszym" forum lpg.
    Tak samo jak STFT - korekty krótkoterminowe oraz LTFT - długoterminowe.
    Jakbym coś głupiego pisał to mnie koryguj. Warto robić prawidłowe korekty krótkoterminowe bo potem źle się dzieje z LTFT
    Właśnie spłodziłem kolejny temat:

    Zastanawiam się czy w ogóle jest sens wzbogacania mieszanki lpg w celu ochrony głowicy przed przegrzaniem.
    Nie wiem czy si,ę doczytałeś ale niestety nasze głowice (BSE) są wyprodukowane w Meksyku i Prince uznał je za mogące potencjalnie sprawiać problem polegający na uszkodzeniu wynikającym z przegrzania.
    Dlatego drąż temat "schładzania" głowicy. Na chwilę obecną uważam, że wzbogacenie "czystej" mieszanki lpg nie jest najlepszym rozwiązaniem (choć być może lepszym niż nic) a lepiej dodać do lpg benzyny, nawet bez konieczności wzbogacenia. Tego jednak nie wiem. Mam nadzieję, że Jardi coś napisze, ten gość ma dużo wiedzy w temacie lpg.
    Ostatnio edytowany przez Dolce; 45225.

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Dolce Zobacz wpis
    gdy silnik pracuje w OL ale nadal jest nieco na bogato.
    Tomek co to jest to OL??
    Tylko sie nie śmiej. Tyle czytam i zaczynam głupieć. :-)

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Myśmy w naszych BSE też zmieniali w adaptacjach ale mi się coś to nie podobało. Chodzi o to, że w moim przypadku obroty "wskakiwały" najprawdopodobniej dopiero po rozpoczęciu pracy przez sondę lambda. Nie jestem pewien na 100% czy to ma akurat związek z rozpoczęciem pracy sondy ale tak by wychodziło. Zrezygnowałem więc z tego dobrodziejstwa aczkolwiek żałuję, że nie mam choćby 750rpm.
    Jeśli to nie problem, to zobacz czy też masz takie "zjawisko", że po zejściu z ssania nadal masz 650rpm a dopiero po jakimś czasie obroty Ci wskakują na te ustawione.
    Być może w Twoim silniku będzie wszystko ok. Życzę Ci by tak było.
    Przemek też mi się wydaje, że gdzieś czytałem, iż w BFQ można ustawić sobie obroty zdaje się poprzez wejście w dostęp upoważniony poprzez wpisanie kodu 12233 lub w ogóle bez kodu.
    A dzisiaj sobie pojeździłem z podpiętym programem Pawła i vagiem, było czadowo. Generalnie jest dobrze, po wystrojeniu instalacji wskazania korekt krótkoterminowych na benzynie i gazie są podobne. Porównywanie wskazań na STFT wymaga jazdy w takich samych warunkach ale da się to zrobić. Przy okazji zubożyłem nieco mapę, gdy silnik pracuje w OL ale nadal jest nieco na bogato.
    Nie wiem póki co jak działa "Automatyczny udział benzyny przy wysokiej prędkości obrotowej". To znaczy w jakiej sytuacji zostaje dodawana benzyna do mieszanki. Jardi80 z forum lpg wysnuł taką tezę, że udział benzyny może być realizowany w momencie, gdy dojdzie do zapętlenia się wtrysków gazowych.
    Zastanawiam się, czy nie lepiej ustawić sobie ten parametr ręcznie, poprzez wybranie odpowiedniego zakresu prędkości obrotowej silnika oraz ilości dodawanej benzyny. Przynajmniej będzie wiadomo kiedy ta funkcja zaczyna działać.
    Ostatnio edytowany przez Dolce; 45225.

    Zostaw komentarz:


  • Artq
    odpowiedział(a)
    W adaptacjach zmieniałem

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Tomek w BFQ chyba nie potrzeba kodu, już był na forum chyba silnik BFQ w jakimś wątku obrotowym.

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Artq Zobacz wpis
    Ja podniosłem w BFQ i korekty bez zmian. Zamiast 128 wprowadziłem 138 i jest jakieś 730 -780 obr . Man nadzieje że nie będzie innych problemów po tym zabiegu.
    A w jaki sposób to zrobiłeś? Poprzez dostęp upoważniony (z podaniem kodu) czy w ten sposób, w jaki myśmy robili (czyli w adaptacjach)?
    Ostatnio edytowany przez Dolce; 45225.

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Artq Zobacz wpis
    Man nadzieje że nie będzie innych problemów po tym zabiegu.
    W BFQ jest Euro 4 a u nas Euro 5 więc pewnie dlatego u Ciebie wszystko działa.

    Zostaw komentarz:


  • Artq
    odpowiedział(a)
    Ja podniosłem w BFQ i korekty bez zmian. Zamiast 128 wprowadziłem 138 i jest jakieś 730 -780 obr . Man nadzieje że nie będzie innych problemów po tym zabiegu.

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Czasem myślę, że lepiej nie mieć vaga

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    No właśnie kroi mi się wyjazd na 700 km więc jak wyjdzie to zobaczymy po nim.

    Zostaw komentarz:


  • *specu*
    odpowiedział(a)
    A ciekawe jak by było gdybyś jeździł na samej benzynie,pewnie stały by na 0 . Tutaj zmieniły ci się bo gdzieś troszkę mijają się mapki na lpg i pb ale taka odchylka to żadna sprawa no ale narazie masz mało najechane od resetu. ciekawe jak będzie po 500km na lpg jak by stan się utrzymał to gites. Ja niedługo też zacznę jazdę na gazie to dam znać co i jak.

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Ja zrobiłem bez resetu 50 km mniej więcej i miałem 0%. Potem 50 na LPG i mam jak wyżej.

    Zostaw komentarz:


  • *specu*
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Przemek_i Zobacz wpis
    To w takim razie skoro ja mam w bloku 32 korekty iddle na poziomie +2,3% a partial na poziomie -1,6% to mam się martwić?
    po jakim dystansie od resetu sprawdzales te korekty bo nie dawno też chyba miałeś reset bo ja mam 300 i na chwilę obecną długie mam na zero

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    Spoko Tomcio. Działamy

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Z tego co wyczytałem i mam nadzieję, dobrze pojąłem, masz się cieszyć
    Martwił byś się, gdybyś miał 0.
    Te korekty długoterminowe zmieniają się w związku ze zużyciem silnika i osprzętu i są normalne. Nie pamiętam do jakiej wartości jest przewidywany zakres tolerancji dla korekt długoterminowych ale zdaje się do +/-25%.
    Czyli Przemku, według mnie, masz naprawdę dobre wieści z Long FT X.
    Ja przed skasowaniem miałem -3,5 ale auto było po kupnie i instalacja lpg była niezestrojona jak należy.
    Pojeżdżę i zobaczymy za jakiś czas na ile mi się korekty długie ustawią.
    Póki co dziękuje bardzo za wszelkie wiadomość, pozdrawiam.

    Zostaw komentarz:


  • Przemek_i
    odpowiedział(a)
    To w takim razie skoro ja mam w bloku 32 korekty iddle na poziomie +2,3% a partial na poziomie -1,6% to mam się martwić?

    Zostaw komentarz:


  • *specu*
    odpowiedział(a)
    dlatego nazywają się potocznie długoterminowym po co komputer ma sobie zubazac lub wzbogacać dawkę skoro jest odpowiednia na danym obciążeniu . Skoro dawka jest ok nie zapisuję sobie korekt Long ,natomiast zeby doszło do zmiany tej korekty musi dojść kilkakrotnie na dłuższy czas do przekroczenia regulacji dawki poza zakres i wtedy powinna się zmienić. Tak ja to widzę .

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Dzięki.
    To w razie mamy sprzeczne informacje. Z tego co Ci odpisał kolega odnośnie korekt powyżej wynika, że po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów korekty Long FT X powinny mieć już jakąś wartość różną od zera. Dodatkowo, na stronie Ross-Tech też jest taka informacja. Autor napisał tam nawet, że jeśli korekty nie są różne od zera to znaczy, że albo właśnie je wyzerowałeś albo coś jest nie tak.
    Natomiast na stronie forum lpg z linku, który podałem wcześniej, jeden z użytkowników podaje hipotezę, że korekty długoterminowe zaczynają "zapis" w momencie, gdy wartości korekt krótkoterminowych zaczną "wychodzić" poza dopuszczalny zakres.
    Mi osobiście to wydaje się bardziej logiczne bo po co coś ma się zapisywać w Long FT X jeśli jest ok?
    Zresztą akurat te wioski nie muszą sie wykluczać. Po prostu jeżdżąc autem w różnych warunkach, prędzejczy później nastąpi przekroczenie dopuszzalnych wartości Shrt FT X i zapis do Long FT X.
    Wniosek jest taki, że im lepsza kondycja silnika i jego podzespołów oraz lepiej wystrojona instalacja lpg, tym dłużej trzeba poczekać na pojawienie się korekt Long FT X.
    Jak jest w praktyce, to jednak nie wiem.
    Mam nadzieję, że w moim przypadku po prostu jeszcze nie przejechałem odpowiedniego odcinka tak, by korekty długoterminowe "zliczyły" dane a nie że coś się spierdzieliło.
    W opisie, do którego link jest zaznaczone, że Volkswagen podaje warunki, przy których następuje zbieranie i zapisywanie danych do pamięci korket długoterminowych:
    1) Temperatura płynu chłodzącego auta musi mieć minimum 80st,
    2) Praca musi odbywać się w pętli zamkniętej (sonda lambda pracuje),
    3) Temperatura powietrza w układzie dolotowym silnika musi być niższa niż 90st.
    Pojeżdżę, zobaczę.
    Tak przy okazji dowiedziałem się z Twojego linku ciekawej rzeczy, a mianowicie, że kasowanie błędów jednocześnie kasuje z pamięci dane korekty długoterminowej.
    Warto to zapamiętać, żeby nie kasować adaptacji "twardym resetem".
    Ostatnio edytowany przez Dolce; 45225.

    Zostaw komentarz:


  • *specu*
    odpowiedział(a)
    Tutaj trochę jest o tym
    Mam założona od początku instalację lpg LR przebieg 84000 auto wyjechało z salonu już na gazie , kupiłem kabelek vcds i chciałbym ja od początku

    Zostaw komentarz:


  • Dolce
    odpowiedział(a)
    Właśnie czytam interesujące lektury:
    http://lpg-forum.pl/topic46559.html?...f701cca73a72c2

    Autor wysnuł ciekawą hipotezę, że korekty długoterminowe (LONG FT X) zmieniają się w sytuacji, gdy korekty krótkoterminowe przekraczają dopuszczalny zakres. Zgodnie z tą hipotezą, póki korekty krótkoterminowe mieszczą się w normie to długoterminowa powinna stać na 0 (i Ty tak obecnie po zerowaniu masz).
    Ma 2 pytania:
    1) W jaki sposób wyzerowałeś korekty? Robiłeś to vagiem? Czy mógłbyś mi opisać jak to zrobiłeś?
    2) Czy korekty krótkoterminowe (SHRT FT X) w naszych autkach, jakie pokazuje vag to są informacje o aktualnym składzie mieszanki (wydaje mi się, że tak) czy o czasach wtrysku (raczej nie)? Zauważyłem, że podczas mocnego przyspieszania krótkie korekty idą mi do +9, to by wskazywało, że program pokazuje skład mieszanki (czyli, że jest bogato) a nie korektę czasu wtrysku (bo to by oznaczało, że mieszanka jest uboga i jeszcze bardziej wzbogaca poprzez wydłużenie czasów wtrysku). Jednak nie jestem pewien, stąd moje pytanie.
    Natomiast z powyższej lektury dowiedziałem się, że korekty długoterminowe są zawsze podawane jako zmiany czasów wtrysku (czyli jeśli są na „+” to oznacza, że mieszanka była zbyt uboga).
    Ostatnio edytowany przez Dolce; 45225.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...