No właśnie to jest piękne w 4x4, zazdraszczam i mam nadzieję, że kazik4x4, uda Ci się to zrobić bo jestem bardzo ciekaw efektów działania.
A teraz ciężko haru, haru żeby mi miedzi starczyło na czterołapa za dwa lata :szeroki_usmiech
Po nowym roku podjadę na Mineralną do ogólnie znanego kolegi na konsltlację.
Raczej jestem zdeterminowany żeby to zrobić bo kilka razy zdarzyło mi się zakopać przez to że Haldex ma zwłokę. Może nie tyle zwłokę, co niezbędnym wymogiem działania Haldexa jest poślizg kół przednich. I tu kółko się zamyka - przód się ślizga to komp dopina tył, jak przód się przestaje ślizgać odpina- to wtedy znowu zaczyna się slizgać i ponownie dopina.
Błędne kolo i ogólnie do zakopania jedne krok
O ile na twardym ale śliskim podłożu raczej nie ma znaczenia czy Haldex właczy się później, o tyle wczoraj podjeżdżając pod długi piaszczysty podjazd tuż przed wierzchołkiem wzniesienia musiałem zredukować, wóz bardzo zwolnił a wbicie 1 i kopanie kołami pod przodem nie wchodziło w grę. Rewers na dół i lepszy but.
Na podłożach typu piach, torf, głęboki żwir zapięty już przy ruszaniu haldek jest nie do przecenienia.
Najbardziej mi będzie pasiło chyba to rozwiązanie co sesik kopsnał.
Teraz żeby kupić Scouta to też musiałbym do skarpety sięgnąć bo z bieżących wpływów jak to było kiedyś nie dałbym rady.
Na podłożach typu piach, torf, głęboki żwir zapięty już przy ruszaniu haldek jest nie do przecenienia.
to fakt, trzeba z butem jechać, nie wolno odpuszczać
kiedyś się przymierzałem do zapinania haldexa poprzez wysterowanie pompy
całkowicie osobnym sygnałem, żeby pompowała te 20-30 barów
bez względu na to co sterownik każe robić
ale to wymaga pomiarów, czasu i warunków - może teraz zimą powalczę :szeroki_usmiech
Zaawansowany sterownik napędu 4x4 firmy Haldex Performance (tej samej, która daje standardowy sterownik); umożliwia zmianę ustawień dystrybucji momentu obrotowego między przednią i tylną osią, ustawienia nawet do 50:50. Ustawienia: Stock (fabrycznie), Sport (więcej momentu na tył), Race (max momentu na tył). Zmiana ustawień za pomocą pilota z kabiny w trakcie jazdy; wartość: 5.000 zł
Nawiązałem kontakt z takim jednym elektronikiem z Radomia który czasami robi dla mnie drobne robótki ( niejaki Niewiadomski jakby ktoś znał lub pytał) i powiedział że powinno się dać bez problemu zrobić sterowanie manualne haldexa które będę mógł sobie włączać ON-OFF.
Jak się coś będzie działo i rozwijało to dam znać.
Tu jest potwierdzenie tego o czym mówiłem, że żaden dodatkowy sterownik haldexu i jego stałe blokowanie na 100% nic nie da. Bo tu pomoże tylko 100% blokada tylnego mechanizmu różnicowego. :?
Odświeżając nieco temat czy ktoś korzystał z rozwiązania Haldex Performance? Tu jest co nieco po polsku.
Teoretycznie powinno pomóc tym którzy zjeżdżają z asfaltu.
Komentarz