Pewnie, ze nie wali, natomiast wpada miedzy chlapacz a blotnik i w pozniejszym okresie moze byc problem z rdzą.
Chlapacze
Zwiń
X
-
-
dlatego przy kazdej zmianie kół ściągam chlapacze i nadkole i wszystko czyszczeZamieszczone przez yunior81wpada miedzy chlapacz a blotnik i w pozniejszym okresie moze byc problem z rdzą.
Komentarz
-
-
polecam, trochę zabawy przy wycinaniu krzywizny chlapacza, ale mam spokój. Pomimo, że między chlapaczem a blotnikiem jest piasek to jakiekilwiek ruchy chlapacza nie rysują błotnika. Najbardziej dostawał w dupę w zimie przed wjazdem do garażu, bo opukiwałem je ze śniegu, jednocześnie rysując ziarenkami piasku błotnik. Mnie przed naklejeniem folii czekała lekka zaprawka lakiernicza, bo wytarcia sięgnęły już podkładu i pojawiała się ruda.
Komentarz
-
CO do urwania chlapaczy - trzeba by sie zdrowo postarac i robci to celowo..
Nie raz parkujac tyłem pod wysokim kraweznikiem, slysze piekny szur - tylnie chlapacze wlasnie przeszly nad kraweznikiem, a ze tyłek niski w porownaniu do kraweznka to szoruje..
POwtarzane wiele razy i do dzis zero sladow ze cos zaczyna sie urywac.
Komentarz
-
Tak, ale m.in. w takich sytuacjach i np. w głębokim śniegu chlapacz "pracuje" i z tej jego pracy możemy mieć zarysowany lakier na zderzaku ( tu nie ma problemu bo plastik ) i co gorsza na błotniku.
Ktoś się orientuje jak są mocowane tylne chlapacze w OIII ?
Komentarz
-
yunior81, z tego co pamietam to sa mocowane na 2 sruby kazdy, jedna wkrecasz w wolne miejsce, druga to ta, co trzymala nadkole. Do tego chyba jakis wsuwany element, ale moge mylic z przednimi chlapaczami. Najlatwiej zapytac dealera, instrukcja jest na tyle opakowania, wiec zobaczysz co i jak
Komentarz
-
Zrobiłem tak samo, polecam!Zamieszczone przez andrzej1962polecam, trochę zabawy przy wycinaniu krzywizny chlapacza, ale mam spokój. Pomimo, że między chlapaczem a blotnikiem jest piasek to jakiekilwiek ruchy chlapacza nie rysują błotnika.
Komentarz
-
Witam
Mam pytanie czy ktoś z kolegów montował chlapacze na tył do Octavi III RS i gdzie takie można zakupić. Z obecnej wiedzy wiem że takich nie można zakupić w ASO.
Pozdrawiamkriss78mlody
Komentarz
-
Wg ETKI do O3 RS chlapacze są dostępne tylko na przód, a dla O3 SCOUT nie ma chlapaczy w ogóle.
Komentarz
-
Daj spokój z chlapaczami do RskiZamieszczone przez kriss78mlodyWitam
Mam pytanie czy ktoś z kolegów montował chlapacze na tył do Octavi III RS i gdzie takie można zakupić. Z obecnej wiedzy wiem że takich nie można zakupić w ASO.
Pozdrawiam
Komentarz
-
Lukii, czemu? Jak duzo lata po trasie to go pewnie szlag trafia ze tak szybko auto jest uwalone od byle czego.. Mam od ponad roku i jestem z nich bardzo zadowolony.
kriss78mlody, mam, montowałem. Patrz moj watek (link w podpisie). Kupowane w ASO rok temu, sa takie same co do zwykłej O3.
Komentarz
-
Ja założyłem w grudniu wszystkie cztery i jest znaczna poprawa przede wszystkim przy tylnym zwisie.
Po pierwsze mniej wody za samochodem, a po drugie mniej odprysków lakieru na tylny zderzaku.
Codziennie muszę pare razy przejechać po żwirowej nawierzchni i po 6 miesiącach owy zderzak zaczął wyglądać kiepsko.
Po za tym przy czarnych felgach są prawie nie widoczne.
Polecam no i bezpieczniej dla innych użytkowników dróg.
Komentarz
-
Jakoś chlapacze mi wizualnie nie podchodzą.Zamieszczone przez krzyzakpLukii, czemu? Jak duzo lata po trasie to go pewnie szlag trafia ze tak szybko auto jest uwalone od byle czego.. Mam od ponad roku i jestem z nich bardzo zadowolony.
A co do brudzenia to bez jaj. Jak się dużo śmiga to czy Ty masz chlapacze czy nie to jak jesteś w ruchu to spod innych samochodów leci więc tak czy siak musisz myć.
Komentarz
-
Lukii, az taka roznica: https://denali.krzyzakp.net/owncloud...83&scalingup=0 ? Prawie ze nie widoczne, szczegolnie jak sie tez przybrudza...
Myc musze, ale po czystosci tylnej szyby widze olbrzymia roznice - bez chlapaczy nawet 5km po miescie na mokrym powodowalo ze przez szybe nic nie bylo widac. Teraz na autostradzie spokojnie na paredziesiat km jest dobra widocznosc..
Komentarz
-
Ja w RS mam i sobie chwalę. Lukii, zobaczysz jak Ci wypiaskuje progi i tylny zderzaczek
"Seks: Śniadanie mistrzów" - James Hunt
Komentarz
-
Nadal mówie "NIE" chlapaczom.
Szyba niech się brudzi a co ma się piaskować niech się piaskuje :twisted:
Komentarz
-
Oczywiście chlapacze są kwestią gustu (chociaż w większości współczesnych aut są IMO dosyć estetyczne), szkoda tylko, że mało kto myśli o innych uczestnikach ruchu. Chlapacze powinny być obligatoryjnym wyposażeniem auta, tak jak kierunkowskazy mają mieć ściśle określoną barwę (nawet jeśli komuś nie pasuje ona pod kolor auta, albo uważa że "żółty jest pedalski"
).
Osobówki jeszcze można przeboleć, ale w przypadku większych pojazdów jest już naprawdę nieciekawie (i niebezpiecznie) jechać za takim indywiduum. Albo wyprzedzać, albo robić gigantyczny odstęp i "prowokować", by to ktoś inny brał na siebie syf z jezdni.
Komentarz
-
Zamieszczone przez KarelOsobówki jeszcze można przeboleć, ale w przypadku większych pojazdów jest już naprawdę nieciekawie (i niebezpiecznie) jechać za takim indywiduum.
Dz.U.2003.32.262
par 11.1
pkt 11)
w fartuchy odpowiednio przedłużające tylne błotniki od tyłu albo umieszczone dalej od kół niż błotniki, jeżeli przy masie własnej pojazdu błotnik lub inny znajdujący się w płaszczyźnie symetrii opony za tylnym kołem element nadwozia lub podwozia, osłaniający tylne koło (koła), położony jest wyżej nad jezdnią niż 0,25 odległości tego elementu od pionowej płaszczyzny przechodzącej przez oś tylnego koła (kół), a dla samochodu osobowego i autobusu, samochodu ciężarowego i specjalnego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t z pojedynczymi kołami na osi tylnej oraz motocykla - wyżej niż ta odległość; odległość dolnej krawędzi fartucha od jezdni nie powinna przekraczać tych wielkości; szerokość fartucha nie powinna być mniejsza niż szerokość opony (opon), sztywność fartuchów zaś powinna zapewniać ograniczenie do minimum ochlapywania pojazdów jadących z tyłu; fartuchów nie wymaga się w pojeździe o konstrukcji uniemożliwiającej ich umieszczenie;
Komentarz
-
Kiedyś były i nie rozumiem czemu to znieśli. Jazda za autem bez chlapaczy, chociażby tylnych, to udręka.Zamieszczone przez KarelChlapacze powinny być obligatoryjnym wyposażeniem auta
Komentarz
-
Lukii w sumie Ciebie można usprawiedliwić, bo Ty masz bolid F1 :lol: , a tam jak wszyscy wiemy nie ma chlapaczy.Zamieszczone przez LukiiNadal mówie "NIE" chlapaczom.
Szyba niech się brudzi a co ma się piaskować niech się piaskuje :twisted:
Masz zielone światło.
Komentarz
-
Ja konno jeżdżę a konie chlapaczy nie mają i stąd ta awersjaZamieszczone przez BandiniLukii w sumie Ciebie można usprawiedliwić, bo Ty masz bolid F1 :lol: , a tam jak wszyscy wiemy nie ma chlapaczy.Zamieszczone przez LukiiNadal mówie "NIE" chlapaczom.
Szyba niech się brudzi a co ma się piaskować niech się piaskuje :twisted:
Masz zielone światło.
Komentarz
-
Lukii, ale spod kopyt konia sie tak nie sypie
a jak powozem, to juz podpadasz pod pojazd mechaniczny (moc 1-2konie
), wiec tez powinienes ,miec...
Swoja droga ten przepis tak napisany ze czytajac 2x nie moge skumac dokladnie jak ta wysokosc sie ustala...
Komentarz
-
LEMUR_, faktycznie
W sumie dobrze, będzie można nagrywać cwaniaczków, którym "porwały się" fartuchy lub wyjeżdżając z budowy zapomnieli je opuścić...
Komentarz
Komentarz