Jako, że wątki dotyczące Systemu Start/Stop przewijają się w kilku miejscach, postanowiłem spróbować założyć osobny temat, by ewentualnie uporządkować kwestie jego używania (bądź nie :wink: ).
Piszcie (szczególnie te osoby, które mają) co o wynalazku sądzicie i czy się u Was sprawdza.
Być może taki zbiorczy temat pomoże komuś w podjęciu jakichś decyzji.
Ja - po jednym dniu (o Święta naiwności.... :haha: ) - uważam, że przy automacie nie jest to głupie rozwiązanie. Działa płynnie, prawie nieodczuwalnie i można z niego śmiało korzystać.... pod warunkiem, że:
1. zna się drogę i wiemy, gdzie i jak długo trzeba czekać na światłach
2. ktoś poprawi charakterystykę działania i nieco opóźni wyłączania silnika (bo przy parkowaniu w zatoczce i dopasowywaniu się do miejsca między drzewami, zgasł mi DWA RAZY :diabelski_usmiech :shock: :roll: )
Czysto teoretyczna wyliczanka dla O3, gdzie system Start-Stop/GreenTec dla niektórych wersji jest dostępny w cenie 1000PLN.
Wg danych technicznych z tym pakietem dla przykładu silnik 1.4TSI z DSG pali średnio 0,3L/100km mniej paliwa.
1000PLN / 6PLN/L / 0,3L = około 555setek km * 100 -> 55500km
1000PLN / 5PLN/L / 0,3L = około 666setek km * 100 -> 66600km
czyli teoretycznie SS zwróci się nam w zależności od cen paliwa średnio po 60tys. km.
A obliczenia te nie uwzględniają ewentualnych awarii spowodowanych zastosowaniem SS.
Ciekawe jak to wygląda realnie?
Skoda O3 5E 2014 1.4TSI DSG Combi od 2014.04 Audi A3 8L 2001 1.9TDI MG5 5D od 2007.04 do 2014.07
można z niego śmiało korzystać.... pod warunkiem, że:
1. zna się drogę i wiemy, gdzie i jak długo trzeba czekać na światłach
2. ktoś poprawi charakterystykę działania i nieco opóźni wyłączania silnika
Dokładnie jest tak jak mówisz.
Jak dojeżdżam do świateł, gdzie wiem,że będę stał krótko , to go dezaktywuję.
Ja miałem to w poprzedniej okcie, i teraz również posiadam to ustrojstwo . nauczyłem się po starcie silnika dezaktywować s/s. Moim Zdaniem oszczędności są znikome a w późniejszym okresie użytkowania nawet może być niebezpieczne dla silnika i jego osprzętu. Tym bardziej jak się jeździ dużo po mieście i w korkach A najgorsze jest to, ze unia chce wprowadzić s/s we wszystkich autach produkowanych bodajże od 2015 roku, masakra.
Bardzo, ale to bardzo, deprymujące są wskazania komputera co do chwilowego spalania, z a r a z po odpaleniu silnika po STOP !! :roll:
Coś koło 40 l :roll: , a to mniej więcej tyle, ile pokazuje przy ostrzejszym przyspieszaniu.
Przy łagodnej jeździe i tak samo łagodnym dojeżdżaniu do skrzyżowania już w drugim dniu eksploatacji zaczynam łapać różnicę w docisku hamulca (cały czas mowa o DSG), który spowoduje załączenie SS, a tym które go nie włączy.
Ale przy normalnej, miejskiej jeździe i normalnych reakcjach na sytuacje na drodze (dojazd do skrętu, włączanie się do ruchu, ostre hamowanie), to niestety, ale przy tym poziomie czułości i tak szybkim działaniu SS, może on wręcz stanowić realne zagrożenie. W najmniej oczekiwanym momencie silnik Ci zgaśnie (skupiając się na sytuacji na drodze nie będziesz się przecież zastanawiał nad siłą nacisku na pedał hamulca :diabelski_usmiech ) i może braknąć niezbędnego czasu na reakcję.
To co mi się podoba, to wręcz bezszelestne działanie SS, wręcz wydaje mi się, że włącza on silnik ciszej, szybciej i płynniej niż normalne odpalenie z kluczyka.
Dla mnie osobiście SS to taki chwast, który jest niepotrzebny. Przyoszczędzenie 0,3 l/100km to żadna oszczędność, liczy się oszczędność silnika z uwagi na ciągłą pracę. Stojąc w korku ciągłe gaszenie i załączanie motoru staje się irytujące, na pewno odznaczające piętno na osprzęcie.
przy tym poziomie czułości i tak szybkim działaniu SS, może on wręcz stanowić realne zagrożenie. W najmniej oczekiwanym momencie silnik Ci zgaśnie i może braknąć niezbędnego czasu na reakcję.
Nie bardzo rozumiem. Silnik zgaśnie dopiero jak się zatrzymasz, więc o jakim braku czasu na reakcję mówisz?
[ Dodano: Sro 02 Paź, 13 18:46 ]
Zamieszczone przez greg505
A jak sie zachowuje SS w korku? Powiedzmy podjezdzam co kilka sekund metr, dwa i znowu staje, bedzie gasil silnik?
W takim przypadku należało by go po prostu wyłączyć. Po to jest ten przycisk.
Nie bardzo rozumiem. Silnik zgaśnie dopiero jak się zatrzymasz, więc o jakim braku czasu na reakcję mówisz?
Np. skręcasz na skrzyżowaniu w lewo, przepuszczasz pojazdy i nagle, gdy jest "luka", chcesz jechać, a silnik Ci gaśnie; dojeżdżasz na drodze podporządkowanej i chcesz się włączyć do ruchu; ktoś Ci zajeżdża drogę hamujesz do 0 i chcesz uciec bo ktoś z tyłu nie hamuje itd
Zamieszczone przez greg505
A jak sie zachowuje SS w korku? Powiedzmy podjezdzam co kilka sekund metr, dwa i znowu staje, bedzie gasil silnik?
Jak jedziesz na emeryta, lajcik proszę ja Ciebie, to bez problemu można wyczuć pedał hamulca (DSG) tak, by nie aktywować zatrzymania pracy silnika. Ale już wystarczy, że ktoś się nagle zatrzyma przed Tobą i też musisz stanąć nie będziesz się wtedy zastanawiał nad siłą nacisku na hamulec, tylko stajesz by nie przywalić komuś w tył. Miną ze 2 s. i masz ciszę.... :roll:
Nie bardzo rozumiem. Silnik zgaśnie dopiero jak się zatrzymasz, więc o jakim braku czasu na reakcję mówisz?
Np. skręcasz na skrzyżowaniu w lewo, przepuszczasz pojazdy i nagle, gdy jest "luka", chcesz jechać, a silnik Ci gaśnie; dojeżdżasz na drodze podporządkowanej i chcesz się włączyć do ruchu; ktoś Ci zajeżdża drogę hamujesz do 0 i chcesz uciec bo ktoś z tyłu nie hamuje itd
Zamieszczone przez greg505
A jak sie zachowuje SS w korku? Powiedzmy podjezdzam co kilka sekund metr, dwa i znowu staje, bedzie gasil silnik?
Jak jedziesz na emeryta, lajcik proszę ja Ciebie, to bez problemu można wyczuć pedał hamulca (DSG) tak, by nie aktywować zatrzymania pracy silnika. Ale już wystarczy, że ktoś się nagle zatrzyma przed Tobą i też musisz stanąć nie będziesz się wtedy zastanawiał nad siłą nacisku na hamulec, tylko stajesz by nie przywalić komuś w tył. Miną ze 2 s. i masz ciszę.... :roll:
Nie wzialem dsg :P
Widze ze bedzie trzeba sobie nawyk wlaczania tego ustrojstwa wyrobic :lol:
Rok z Bagien zobacz, że może być też odwrotnie. Dwa razy miałem taki przypadek, że przy ruszaniu samochód mi zgasł. Normalnie, musiałbym wcisnąć sprzęgło i sięgnąć do kluczyka, a tak chwilę po naciśnięciu pedału sprzęgła silnik już pracował.
Jak dojeżdżam do świateł, gdzie wiem,że będę stał krótko , to go dezaktywuję.
Czyli nie ma problemu, by to wylaczyc na zawsze w Octavii, tak? Bo ja juz wiem, ze na pewno tego nie bede chcial Nigdy A jak bede musial gdzie dluzej postac w korku, to najwyzej sam zdecyduje, kiedy wylaczyc silnik.
No to szkoda, bede musial w sobie wyrobic nawyk, ze po odpaleniu samochodu wciskam ten przycisk Byc moze to kwestia oprogramowania, ktore bedzie mozna w przyszlosci odpalic w naszych samochodach, zeby wylaczyc to na dobre Ktos cos moze wie o tym?
Jak dojeżdżam do świateł, gdzie wiem,że będę stał krótko , to go dezaktywuję.
Czyli nie ma problemu, by to wylaczyc na zawsze w Octavii, tak? Bo ja juz wiem, ze na pewno tego nie bede chcial Nigdy A jak bede musial gdzie dluzej postac w korku, to najwyzej sam zdecyduje, kiedy wylaczyc silnik.
W standardzie ss jest w 1, 2 tsi. Jak kupisz np. 1, 4 tsi jest za dopłatą, więc nie musisz go brać.
W standardzie ss jest w 1, 2 tsi. Jak kupisz np. 1, 4 tsi jest za dopłatą, więc nie musisz go brać.
A orientujesz sie Tomek moze jak jest w przypadku RS z 2 litrowym silnikiem benzynowym? Bo ja nie widzialem opcji niestety, zeby tego wspanialego usprawnienia sie pozbyc przy konfigurowaniu samochodu.
Miejmy nadzieje, ze producent pod naciskiem uzytkownikow da mozliwosc wylaczenia tego na stale.
Nie chce wchodzic w polityke, ale ciekawe kto lobbowal politykow za wprowadzaniem takich rozwiazan... Jak nie wiadomo o co chodzi, to jak mawial klasyk, wiadomo o co chodzi
Jak to dziala w praktyce z klimatyzacja i swiatlami?
Po prostu jak ma za mała wydajności to załącza silnik lub go nie wyłącza wcale i sygnalizuje ten stan przekreślonym A na maxi docie
[ Dodano: Sro 02 Paź, 13 21:29 ]
Zamieszczone przez jarekbarcaaa
podczas pałowania samochodu nagle silnik Ci sie na swiatłach wyłączy
Nie wyłączy się :P sprawdzone po przejechaniu ~ 200 km z prędkościami ponad 160 km/h i zjazdem na MOP'a silnik pracował po zatrzymaniu ~ 2 min zanim SS go wyłączył :szeroki_usmiech
Panowie, w teorii SS ma sens i może pomóc ograniczyć spalanie znacząco.
Teoretycznie każda 1min postoju to spalanie równe przejechanemu 1km z prędkością ~50km/h.
Z tego co czytam to problemy wiążą się z logiką działania. W Mazdzie podobno ponowne naciśnięcie hamulca wyłącza silnik, byłoby to pewne remedium na dojazdy do skrzyżowań i włączanie się do ruchu z zatrzymania. (Mazda pewnikiem ma swoje własne problemy)
PS SS w skodzie powinien działać odwrotnie ... System jest cały czas wyłączony a przyciskiem gasimy silnik.
Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem
Po prostu jak ma za mała wydajności to załącza silnik lub go nie wyłącza wcale i sygnalizuje ten stan przekreślonym A na maxi docie
Zamieszczone przez Przem78
Nie wyłączy się :P sprawdzone po przejechaniu ~ 200 km z prędkościami ponad 160 km/h i zjazdem na MOP'a silnik pracował po zatrzymaniu ~ 2 min zanim SS go wyłączył :szeroki_usmiech
Cieszę się z tych wpisów, bo być może pomału, pomału uda się stworzyć pewien katalog reguł i "dobrej praktyki" z SS.
Choć na tym etapie nie wykluczam, że ową "dobrą praktyką" będzie non-stop OFF. :roll:
U mnie skrzynia w pozycji D stara się na postoju wprowadzić samochód w ruch pełzający do przodu. Efekt to nieco zwiększone obroty i chwilowe spalanie 1,5l/h.
Jak do tej pory jeżdżę w pozycji ON, wyłączam kiedy zbliżam się do postoju, gdzie wiem, że nie będę stał zbyt długo lub gdy mam wykonywać manewry parkujące.
Komentarz