krissos, Znaczek jakiś taki znany :szeroki_usmiech
Humor (2) i nie tylko...
Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
-
No to trochę z innej strony...
Polityka bezpieczeństwa w starciu z szefostwem.
Ostatnio pisałem o lamerstwie koderów i administratorów w toruńskim Concepcie przy okazji włamania na stronę Izby Przemysłowo Handlowej. Ponieważ ta firma hostuje kilku moich znajomych postanowiłem do nich zadzwonić i ich ostrzec - chodziło mi o to aby wpłynęli na swojego providera, aby zwrócił większą uwagę na bezpieczeństwo.
W jednym przypadku, gdzie moi znajomi są zwykłymi pracownikami pewnej małej firmy, której właścicielem jest wyjątkowy Blondyn doszło to sytuacji godnej umieszczenia na forum JoeMonstera - oto relacja z rozmowy z szefem:
wiadomość z ostatniej chwili:
Powiedziałyśmy Blondynowi o braku zabezpieczeń na serwerze Conceptu. Słuchał, słuchał, na początku się pytał a co to serwer, a co to jest php i takie tam. Potem pomyślał i wypalił:
- ale co to jest? To jakaś firma nam przysłała, czy oni są w ogóle zarejestrowani?
no to my odpowiadamy:
- to są informacje na stronie internetowej, a "strona internetowa" to nie jest firma, tylko taka strona jak nasza, na której są różne informacje.
Niewiele mu to rozjaśniło, ale się zamknął na chwilę. potem:
- aha, no to skoro to nie jest żadna firma to nie mamy się co bać
więc kolejny raz mu wyjaśniłyśmy, że do tych informacji mają dostęp miliony ludzi i ktoś dla kawału może włożyć nam na stronę gołe zdjęcie prezesa przypuszczałyśmy że obrazkowo szybciej zrozumie). Na to zaczął czytać wydrukowane kody i powiedział:
- ale tu nic nie ma, przecież to jakieś literki i cyferki to się nawet w zdania nie składa.
Opadły nam ręce. Kolejny raz tłumaczymy, że to są kody i dla takich kretynów jak on to nic nie mówi, ale dla niektórych ludzi to są ważne informacje. Kolejny atak Blondyna: po chwili studiowania kodów wypalił:
- eeej, ale nie jest tak źle, my tu nie jesteśmy sami, jeszcze jest firma X i firma Y,
po tym zagościł uśmiech na jego twarzy. Nie miałyśmy już siły nic mówić. Po czym Blondyn na pocieszenie dodał:
- Nie martwmy się tym, przecież na razie nic się nie stało, strona działa, a może nikt tego nie zrozumiał. Będziemy sie martwić jak coś się wydarzy. Na razie spokojnie, poczekamy. Po prostu nie będziemy wchodzić na nasze strony internetowe i wtedy nikt na nie nie wejdzie
(i z uśmiechem triumfu, że wpadł na tak genialne zabezpieczenie poszedł sobie zadowolony i zostawił nas ze szczękami na poziomie kolan)
Wniosek: i po co te wszystkie drogie zabezpieczenia?
Widać, że Blondyn to facet z klasą i byle hakerem się nie będzie przejmować.
O2FL: W stajni już tylko O2 FL BKD
Była O2: Antracytowy Żonkowóz 1,6 FSI
Była O1: Nastoletnia Oliwka ~140KM/325Nm
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez BiszczuZamieszczone przez krissoshttp://picasaweb.google.com/ocp.maloslask1
Pozdrawiam ANIOL
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez EnriquezO ile mnie wzrok nie myli, to ta pani siedzi na srebrnym Fiacie Tipo."Bądź uczynny, pomagaj innym - a wtedy wszyscy wokół pomyślą, że to co dla nich robisz, jest twoim zasranym obowiązkiem."
----------------------------------------------------
!!! MOJE RECENZJE PRODUKTÓW !!!
Komentarz
-
-
Żona mnie zdradza
Pilne pytanie. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem? No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim.
Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak.
Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim samochodzie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednim kole mają jakieś brunatne plamy,podobne do rdzy.
Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?
Zapewne już było ale tak w kwestii szukania marki samochodu w sytuacji gdy jest na co popatrzećJadą jadą chłopcy, chłopcy na japońcach,
nikt ich nie dogoni, bo kręcą do końca!
Komentarz
-
-
"Z pamiętnika kasjera..."
Bywają też klienci nadmiernie wylewni. Klaudia: - Przyszedł pan z rodziną, zrobili ogromne zakupy. Mąż i ojciec do mnie: "Widzi pani, ile muszę kupować tego papieru toaletowego? Całe święta siedzą i żrą, to potem srają" - wskazał na rodzinę.
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,...irects=true#MT
Komentarz
-
-
Zastanawiałem się czy dać tu Czy do działu z telefonem
Będzie nowy IPHONE jak by ktoś chciał
"Bądź uczynny, pomagaj innym - a wtedy wszyscy wokół pomyślą, że to co dla nich robisz, jest twoim zasranym obowiązkiem."
----------------------------------------------------
!!! MOJE RECENZJE PRODUKTÓW !!!
Komentarz
-
-
Zamieszczone przez spjDla wszystkich którym wyłączyli ogrzewanie (pozdrawiam Kraków) polecam:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=RDfjXj5EGqI[/youtube]przynajmniej cieplejszy
If we could convert bullshit into energy, we would be millionaires.
_______________________________________
a teraz doszła służbówka O III combi 2,0 150 KM
Komentarz
-
-
[ Dodano: Wto 05 Sty, 16 20:26 ]
Miałem to dać do działu ciekawe aukcje bo fajny uchwyt, ale opis jest bardziej ciekawy i dlatego dałem tu
"Bądź uczynny, pomagaj innym - a wtedy wszyscy wokół pomyślą, że to co dla nich robisz, jest twoim zasranym obowiązkiem."
----------------------------------------------------
!!! MOJE RECENZJE PRODUKTÓW !!!
Komentarz
-
-
Mały Ahmed Pyta się mamy: Co to jest TOLERANCJA i SPRAWIEDLIWOŚĆ, a co to jest RASIZM i KSENOFOBIA? Mama odpowiada: TOLERANCJA i SPRAWIEDLIWOŚĆ jest wtedy, kiedy żyjemy tu sobie w Europie, jak teraz; dostajemy socjał, mieszkania, dopłaty, samochód, darmowe bilety, możemy mieć więcej dzidziusiów i dostaniemy jeszcze więcej pieniędzy; nie musimy pracować, możemy budować nasze meczety, niedługo będziemy mieć to nasz własny rząd; możemy pokazywać białym, że i tak ich nie lubimy ..., a na to wszystko ciężko harują właśnie ci biali, durni Europejczycy. Ale mamo, czy ci głupi biali nie są wkurzeni, że muszą na nas pracować? Są synku! I to jest właśnie RASIZM i KSENOFOBIA!!!
Komentarz
-
-
Najtrudniejszy jest wyjazd z lotniska. Później po 100km jest już w miarę normalnie. Najgorsze jest to, że jeżdżąc na kontynencie przyzwyczaiłeś się, że kierowca jest po lewej stronie pasa. Tymczasem w UK/IRL jest dokładnie odwrotnie. Efekt jest taki, że na początku masz tendencję do jazdy za blisko lewej krawędzi i uszkadzasz lewe przednie koło. Normalny widok w wypożyczalniach. Ale wrażenia w pierwszego angielskiego ronda - bezcenne.Pozdrawiam
Marcin
Komentarz
-
Komentarz