Nowe pomysły nadzoru ruchu drogowego.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Maicroft
    Moderator
    S_OCP MemberModeratoRS
    • 2004
    • 25757
    • Audi

    #51
    hsurim, Zadam jedno krotkie pytanie: jezdzisz 50km/h w miescie ZAWSZE o kazdej porze dnia. Interesuje mnie szczera odpowiedz TAK lub NIE.


    Prawda jest taka, ze zginac mozesz w drodze do auta, bo ktos wlasnie jedzie sobie 40 i w tym czasie pieprzy przez telefon, a w drugiej rece trzyma papierosa :x
    Spritmonitor.de

    Komentarz

    • Jabar1975
      RS
      • 2006
      • 3331

      #52
      Maicroft, tu nie chodzi o to czy on tak jezdzi czy nie tylko czy rosnie niebezpieczenstwo czy tez nie - a to na pewno sie zwieksza. Pytanie czy pacjent X czy Y jezdzi tak czy srak niczego nie zmieni - wieszosc lamie przepisy i duza ich czesc nieswiadoma konsekwencji, i braku swiadomosci na jakim poziomie sa ich umiejetnosci za kierownica
      nasza droga: www.wpzs.pl

      Komentarz

      • Maicroft
        Moderator
        S_OCP MemberModeratoRS
        • 2004
        • 25757
        • Audi

        #53
        Jabar1975, Ale jak broni swojej tezy to sam powinien zaczac od siebie. Brak swiadomosci swoje poczatki ma na kursie prawa jazdy. Wiele osob nie powinno go miec, ze wzgledu na swoje zdrowie psychiczne - mowie calkiem powaznie.

        Jesli pacjent X jezdzi tak, to Y, Z moze zaczac jezdzic tak samo, bedzie juz ich 3. Pozostanie jest jakies 40mln w PL i jakos to bedzie. Tylko to jakos konczy sie potem w piatek, sobote wieczorem lub w nocy jak pacjent G zalicza drzewo bo byl na bani. Moze zaczac od tego i to tepic, a tu wychodzi na to, ze jak rozbije kogos, bo jechalem na ograniczeniu do 70 jakies 85 to jestem wiekszym przestepca (wyrok kilku lat wiezienia, ew. w nawiasach) niz pacjent G ktory zabil dwoje ludzi idacych poboczem z tej samej imprezy zanim zaliczyl wspomniane drzewo. On dostanie najwyzej rok w nawasiach i czasem odbioraja takim prawo jazdy rowniez na 12 miesiecy po czym on znow wsiada za tydzien, dwa i jedzie po raz kolejny pijany.
        Spritmonitor.de

        Komentarz

        • Samiec
          RS
          S_OCP Member
          • 2004
          • 4287
          • Octavia I (1U2)
          • ASV 1.9 TDI VP 110 KM
          • CFHC 2.0 TDI CR 140 KM

          #54
          Zamieszczone przez hsurim
          Potencjalnym zabójcą jest taka osoba, która świadomie np. - właśnie - rażąco przekracza dozwolona prędkość.
          To tak, jak grożenie bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem.

          Czaisz ??
          Na moje to troche chybiony przyklad :P
          Ja mam auto, ty masz bron. Jade na drodze 90km/h, ty sobie strzelasz na strzelnicy, wszystko jest legalnie.
          Problem pojawia sie w tedy kiedy ja jade na 90ce 200, a ty strzelasz sobie na ulicy.
          W obu przypadkach nie zamierzamy nikogo zabic, ale na naszej "drodze" pojawia sie osoba trzecia i ja "trafiamy".

          Ogolnie nie jestem zwolennikiem zaostrzania kar, bo uwazam ze ma to maly wplyw na "pirata", a utrudni zycie calej reszcie spoleczenstwa ktorza smigaja z w miare przepiswa predkoscia (typu plus 20km/h). :?
          Do tego uwazam, ze mozna jechac "bezpiecznie" nawet i 200km/h, wszystko zalezy od drogi, natezenia ruchu i warunkow pogodowych.
          Jezeli jade 200km/h w nocy droga 2pasmowa i nie ma na niej nikogo procz mnie, to nie jestem morderca. W najgorszym przypadku zgine sam, wiec moge byc w tedy tylko samobojca. Ale to tez zle okreslenie, bo zdaje sobie sprawe z tego co sie moze stac, ale tego nie chce.

          Ogolnie uzadzenia typu fotoradar sluzy glownie do celow zarobkowych, bo ustawia sie je w miejscach gdzie moga zlupic jak najwiecej kasy, a nie poprawic bezpieczenstwo. W maly stopniu stawia sie je przy szkolach i tego typu obiektach.
          Bo wiadomo, ze polowa kierowcow w takich miejscach zwolni i bedzie juz mnieszy bilans fotek. Dodatkowo ja to juz pomalu slepne od wypatrywania noca po krzkach budek fotoradarow, wiecej patrze w krzaki niz na drogie :?

          To samo tyczy sie suszarek, ustawiaja sie w miejscach gdzie sa bez sensownie ustawione niskie ograniczenia predkosci i mozna jak najwiecej mandatow wykosic.

          Nieoznakowane patrole, czy to przypadkiem nie "mordercy"? jezdza czesto po +200km/h, aby wychwycic jadacych troche powyzej dopuszcalnej predkosci kierowcow.
          Kiedys jadac do lublina busem w deszcz mijalem auto ktore jechalo wolniej(z 70km/h) i zjechalo mi na margines. Misiaki w vectrze smigneli kolo mnie co najmnie 200km/h na odleglosc ok 0,5m w trakcie mojego manewru mijania :roll: Bujnelo mnie tak, ze malo nie wpadlem na te mijane auto, a misiaki mieli caly lewy pas do dyspozycji, ale musieli przeleciec blisko mnie :?

          Co bys na drodze nie ustawil, nie zakazal zawsze znajdzie sie ktos co to oleje i zrobi "swoje". :roll:
          TDI+ ASV 271KM&488Nm by Tune-Up
          SPRZEDAM UŻYW. CZĘŚCI DO O1
          SPRZEDAM UŻYW. CZĘŚCI DO O2

          Komentarz

          • hsurim
            Elegance
            • 2006
            • 788
            • Kia
            • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

            #55
            Włączając się do ruchu, tym samym zgadzam się na obowiązujące przepisy, będąc świadomy różnych zagrożeń.
            Co to znaczy w praktyce (??) ano min. to, że oczekuję od innych użytkowników drogi, że również do nich się stosują.
            Oczywiści jest zasada ograniczonego zaufania - nieoczekiwany błąd (ale nie bandyctwo) innego kierowcy.
            Ja również czasami łapię się na jakichś swoich błędach (po fakcie), ale nie robię tego świadomie.
            Nie chcesz chyba powiedzieć, że przerażająco nadmierna prędkość bierze się ze zwykłego błędu - chwili nieuwagi (??)
            Statystyki wyraźnie pokazują, że najczęstszą przyczyną wypadków drogowych jest ... nadmierna prędkość.
            I to nie podlega dyskusji ...
            Skoro (same) mandaty nie wpływają znacząco na poprawę tych statystyk - i tym samym na zmniejszenie ofiar tychże wypadków - to może ustanowienie jakiegoś progu przekroczenia prędkości (jak z zawartością alkoholu), po przekroczeniu którego delikwent stawałby się przestępcą drogowym (??)
            (Odebranie prawa jazdy też niewiele zmienia, bo i tak nadal jeżdżą)

            p.s.: strzelanie na ulicy jest stwarzaniem zagrożenia dla otoczenia i nie ma znaczenia, jakie "mam" zamiary.
            Tak jak rażące przekroczenie prędkości - niezależnie od "moich" zamiarów.
            Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

            Komentarz

            • Maicroft
              Moderator
              S_OCP MemberModeratoRS
              • 2004
              • 25757
              • Audi

              #56
              Mowisz o predkosci, ze to jest najczęstsza przyczyna. Najczęściej pada formulka niedostosowanie predkosci do warunkow na drodze i jest bez znaczenia czy jedziemy 30km/h czy 130km/h :wink:

              Jak juz jestesmy przy tych wypadkach. Jazda na swiatlach caly rok miala spowodowac mniejsza liczbe wypadkow, ze statystyk wychodzi, ze zadzialalo to dokladnie w druga strone. W moim przypadku jest dokladnie tak samo. Jak kiedys wiedzial, ze auto bez swiatel moze jechac, to teraz domyslnie mam zakodowane ze jadace auto jedzie na swiatlach, problem jest tylko taki, ze nie kazdy na nich jezdzi, a niby powinien i wlasnie wtedy go nie widzisz, bo przeciez ono powinno miec wlaczone swiatla :x
              Spritmonitor.de

              Komentarz

              • hsurim
                Elegance
                • 2006
                • 788
                • Kia
                • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

                #57
                Odnośnie świateł (mijania), to przynajmniej w mieście wydają się być zbędne.
                I tak przecież wszyscy je włączali jak tylko było szaro, czy zaczynało padać.
                W trasie ... hm ... nie zawsze, ale często jednak wydają się być wskazane.
                Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

                Komentarz

                • Garret
                  L&K
                  S_OCP Member
                  • 2006
                  • 1196
                  • Octavia II combi (1Z5)
                  • CDAA 1.8 TSI 160 KM

                  #58
                  Zamieszczone przez Samiec

                  Ogolnie uzadzenia typu fotoradar sluzy glownie do celow zarobkowych, bo ustawia sie je w miejscach gdzie moga zlupic jak najwiecej kasy, a nie poprawic bezpieczenstwo. W maly stopniu stawia sie je przy szkolach i tego typu obiektach.
                  Bo wiadomo, ze polowa kierowcow w takich miejscach zwolni i bedzie juz mnieszy bilans fotek.

                  Dodatkowo ja to juz pomalu slepne od wypatrywania noca po krzkach budek fotoradarow, wiecej patrze w krzaki niz na drogie :?

                  To samo tyczy sie suszarek, ustawiaja sie w miejscach gdzie sa bez sensownie ustawione niskie ograniczenia predkosci i mozna jak najwiecej mandatow wykosic.
                  otóż to :!:
                  pamiętacie kiedyś była taka reklama obrazująca spodziewane problemy roku 2000? Noc zimowa, puste skrzyżowanie, wszystkie światła czerwone wskutek awarii i policjant czajacy się w krzakach? - esencja :lol:
                  Garret

                  -----------
                  Była OI 1.9TDI AXR 144KM/306,9Nm by Ali... jest 1.8 TSI Scout, 217KM/348Nm by Ali :-)

                  Komentarz

                  • metrotest
                    Rider
                    • 2006
                    • 506
                    • Volkswagen
                    • AHF 1.9 TDI VP 110 KM
                    • CCZA 2.0 TSI RS 200 KM

                    #59
                    Ogolnie uzadzenia typu fotoradar sluzy glownie do celow zarobkowych, bo ustawia sie je w miejscach gdzie moga zlupic jak najwiecej kasy, a nie poprawic bezpieczenstwo. W maly stopniu stawia sie je przy szkolach i tego typu obiektach.
                    Bo wiadomo, ze polowa kierowcow w takich miejscach zwolni i bedzie juz mnieszy bilans fotek. Dodatkowo ja to juz pomalu slepne od wypatrywania noca po krzkach budek fotoradarow, wiecej patrze w krzaki niz na drogie

                    To samo tyczy sie suszarek, ustawiaja sie w miejscach gdzie sa bez sensownie ustawione niskie ograniczenia predkosci i mozna jak najwiecej mandatow wykosic.
                    No cóż. Cała Europa z tego żyje. Nic dziwnego, że ten prosty sposób na zarobek popularyzuje się i u nas. Gdyby chodziło o bezpieczeństwo to wszystkie radary byłyby oznakowane a antyradary legalne. A niebezpieczni na drodze są ludzie bez wyobraźni wyprzedzający na trzeciego, na zakrętach, pod górkę, jadący na bani itp. I to nawet jak nie przekraczają dozwolonej prędkości. A z prędkości to się u nas zrobił taki fetysz, tak jak kiedyś "Balcerowicz musi odejść".

                    Oczywiście można jechać przepisowo i nie płacić. Co prawda wg wyliczeń trasa W-w - W-wa zajmie 12h, ale to szczegół. Można też zakazać picia alkoholu, uprawiania sportów ekstremalnych i zwykłych /np. jazdy na nartach/, opalania na słońcu, seksu nieprokreacyjnego, itp. Tylko co wtedy?

                    Komentarz

                    • milleniusz
                      Ambiente
                      S_OCP Member
                      • 2008
                      • 186

                      #60
                      Może ja jakiś naiwny jestem, ale wciąż uważam, że przepisy i ograniczenia w ruchu drogowym są dla naszego dobra, a policja w ogromnej większości też. A nie po to, by uciskać biedny naród, czy go doić, aby starczyło na limuzyny dla rządu. No cóż. :szeroki_usmiech

                      Zamieszczone przez metrotest
                      Co prawda wg wyliczeń trasa W-w - W-wa zajmie 12h
                      Te wyliczenia to jakaś bzdura. W trybie "emeryckim" czyli do 110 kmh, bocznymi drogami (105 kilometrowy objazd 8-ki, gdzie się raczej nie da jechać szybciej niż 90) mam 6 godzin z półgodzinnym postojem. Od drzwi do drzwi - 350 km. Pewnie od czasu do czasu przekraczam wtedy prędkość, ale zwykle nie więcej niż jakieś 10 kmh. Jak się spieszę, to jestem z godzinę-półtorej szybciej, ale za to znacznie bardziej zmęczony. Więc nie jestem pewien, czy tak bardzo się opłaca spieszyć.

                      Google Maps podaje czas przejazdu 5:22, a trasą z tym objazdem równo 6:00. Nie wiem skąd ten wynik 12 godzin, ale ktoś się grubo pomylił w obliczeniach.

                      Komentarz

                      • hsurim
                        Elegance
                        • 2006
                        • 788
                        • Kia
                        • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

                        #61
                        Zamieszczone przez metrotest
                        (...) Można też zakazać picia alkoholu, uprawiania sportów ekstremalnych i zwykłych /np. jazdy na nartach (...)
                        Wcale tak nie uważam.
                        Możesz wszystko robić na co masz tylko ochotę - jesteś wolnym człowiekiem - tylko nie zwiększaj swoim postępowaniem zagrożenia otoczeniu.
                        Możesz także (wręcz) szaleć bez żadnych ograniczeń swoim "bolidem", ale nie na drodze publicznej z konkretnymi ograniczeniami.
                        Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

                        Komentarz

                        • loru
                          RS
                          S_OCP Member
                          • 2007
                          • 4286
                          • Octavia II (1Z3)
                          • BXE 1.9 TDI PD 105 KM

                          #62
                          Zamieszczone przez milleniusz
                          Te wyliczenia to jakaś bzdura. W trybie "emeryckim" czyli do 110 kmh
                          nie koniecznie gdzieś czytałem albo słyszałem o tym że to jest policzone na podstawie rzeczywistych znaków ograniczających prędkość i jeżeli byś sie do nich stosował to podróż właśnie tyle by trwała.
                          O rany - jedna siódma życia to poniedziałek

                          Komentarz

                          • milleniusz
                            Ambiente
                            S_OCP Member
                            • 2008
                            • 186

                            #63
                            Zamieszczone przez loru
                            nie koniecznie gdzieś czytałem albo słyszałem o tym że to jest policzone na podstawie rzeczywistych znaków ograniczających prędkość i jeżeli byś sie do nich stosował to podróż właśnie tyle by trwała.
                            Nie przeczę, że słyszałeś. Jednak uważam, że ktoś kto to powiedział gada bzdury. Tę trasę zrobiłem chyba już ze sto razy, więc mniej więcej wiem co mówię.

                            To są takie opowiadania uciśnionionego ludu typu "jak to u nas źle, jak to nie ma dróg, jak to zła policja daje mandaty", i dlatego jak mamy kawałek prostej, to trzeba jechać 180 na godzinę. Bo przecież inaczej będzie się jechać 12 godzin. Ojej, ojej. A że za prostą jest zakręt (zresztą oznaczony), to nic. Najwyżej będzie jeden krzyżyk w statystyce więcej. Oczywiście przez złe drogi, źle poustawiane znaki i złych gliniarzy.

                            No dobra, użyłem kalkulatora - 342 kilometry w 12 godzin to daje średnią 28.5 kmh. O ile dobrze pamiętam nie ma na tej trasie ani jednego ograniczenia do 30, jest kilka do 40 przy przejściach dla pieszych na wioskach. I teraz jeśliby na autopilocie ustawić 40 kmh to możnaby zrobić tę trasę w 8,5 godziny, jeśliby kierowca nie zasnął z nudów.

                            A w rzeczywistości jakąś 1/4 tej trasy można legalnie przejechać z prędkością 100 kmh, dużą część 90, kawałek 130 kmh, no i pewnie z 1/4 50 kmh. Naprawdę trzeba dużo złej woli, żeby wyliczyć iż to zajmie 12 godzin. No albo temu komuś się wydawało, że na większości trasy jest ograniczenie do 30, a na tej reszcie (z 10%) do 20. Ale ja byłem, widziałem, i póki co tak nie ma. 8)

                            Proszę Was, analizujcie informacje przed ich dalszym rozpowszechnianiem.

                            Ja nikogo nie chcę na siłę nawracać, szczególnie, że sam nie jestem święty. Razi mnie tylko trochę, takie usprawiedliwianie swoich występków jakimś bliżej nieokreślonym spiskiem przeciw kierowcom.

                            Komentarz

                            • mkz
                              Ambiente
                              • 2008
                              • 138

                              #64
                              milleniusz - nic dodać nic ująć. Tak jak napisałem gdzieś powyżej - da się jeździć przepisowo a przynajmniej w miarę przepisowo - co prawda szczególnie u nas wymaga to pewnego samozaparcia i to nawet nie z powodu kretyńskiego czasami ustawiania znaków ale ze względu na tabuny tych co im niezwykle spieszno. A i przypuszczam, że strata czasu nie będzie aż tak dramatyczna, żeby 350 km jechać 12 godzin. Jeździłem w zeszłym roku akurat całkiem sporo na trasie okolice Krakowa - Wa-wa. I zgodnie ze swoimi zasadami starałem się jeździć tyle ile pozwalają przepisy (no może prawie, bo pozwalam sobie na +5 w zabud., +10 poza - to żeby choć trochę dopasować się do tych co im tak spieszno ). I dało się spokojnie dojechać w 4,5 - 5,5 h w zależności od sytuacji na drodze i tego czy jechałem [1] czy [7]. Ile można z tego urwać - godzinę i czy warto? A do tego jeszcze wir w baku przy pełnym ogniu i podróż dużo droższa

                              Komentarz

                              • Maicroft
                                Moderator
                                S_OCP MemberModeratoRS
                                • 2004
                                • 25757
                                • Audi

                                #65
                                Dobra, a to jeszcze jedna kwestie porusze. Czy Ci co im sie nie spieszy i chca jechac przepisowo moga zaczac jezdzic PRAWYM pasem. Czasem sa sytuacje, ze trzeba gdzies byc szybko, a jak trafisz takich mlotow co sie lewego przyczepia to mozna tak jechac i kilka kilometrow za nim. Przypominam w Polsce mamy ruch prawostronny, a wiec tego pasa nalezy sie trzymac.
                                Spritmonitor.de

                                Komentarz

                                • hsurim
                                  Elegance
                                  • 2006
                                  • 788
                                  • Kia
                                  • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

                                  #66
                                  Zamieszczone przez Maicroft
                                  (...)
                                  Przypominam w Polsce mamy ruch prawostronny, a wiec tego pasa nalezy sie trzymac.
                                  To jeszcze przypomnij - niezależnie czy nam się spieszy, czy też i nie spieszy - do jakich max. prędkości można rozpędzać swoje autko. :P
                                  (od razu będę czuł się bezpieczniej)
                                  Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

                                  Komentarz

                                  • Maicroft
                                    Moderator
                                    S_OCP MemberModeratoRS
                                    • 2004
                                    • 25757
                                    • Audi

                                    #67
                                    Predkosc bezpieczna to jest taka, abys dojechal do konca. Zauwaz ze moze ci sie spieszyc i jedziesz z dopuszczalna predkoscia o ile ja rozwiniesz bo baran przed Toba nie jedzie szybciej niz 80km/h na drodze o dopuszczalnej 100km/h.

                                    Ja nie jestem encyklopedia, abym wypisywal dopuszczalne predkosci. Jestes kierowca powinienes je znac :P :wink:
                                    Spritmonitor.de

                                    Komentarz

                                    • hsurim
                                      Elegance
                                      • 2006
                                      • 788
                                      • Kia
                                      • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

                                      #68
                                      ... należy dodać, iż nie może ona (prędkość bezpieczna) być wyższa od dopuszczalnej na danym odcinku drogi. :lol:
                                      Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

                                      Komentarz

                                      • djczas
                                        RS
                                        • 2005
                                        • 9612

                                        #69
                                        dobra wetknę kij w mrowisko wiecie dlaczego włosi podnieśli limit na autostradzie do 150 km/h a wiecie dlaczego dlatego że zrobiono badania nad bezpieczeństwem i prędkością bezpieczną i okazało się że znacznie większe prawdopodobieństwo wypadku jest przy prędkości do 80-90 km/h niż powyżej 130 km/h według tych badań kierowca najbardziej skupia się na drodze powyżej 130 km/h przestaje się rozglądać na boki poprawiać makijaż i inne duperele które robi jadąc samochodem morał z tego jest taki że w Niemczech jest no limit na autobhanie a zaleca się jeśli znaki nie ograniczają 120 km/h

                                        Komentarz

                                        • milleniusz
                                          Ambiente
                                          S_OCP Member
                                          • 2008
                                          • 186

                                          #70
                                          Prawdopodobieństwo może mniejsze, ale skutki znacznie większe. No i poza tym to dotyczy autostrad. Na autostradach rzeczywiście często można jechać dużo szybciej i jest w miarę bezpiecznie.

                                          Gorzej, jeśli ktoś czytając to dojdzie do wniosku, że będzie jechał 150 przez wioski, bo wtedy jest bardziej skupiony. Może i skupiony bardziej jest, ale nikt w tej wiosce nie będzie mu wdzięczny za to jego skupienie, jeśli rozjedzie mu dziecko, które nagle weszło na drogę. Albo i nie tak nagle, bo przy tych prędkościach droga hamowania wliczając czas reakcji to pewnie grubo ponad 100 metrów.

                                          Komentarz

                                          • hsurim
                                            Elegance
                                            • 2006
                                            • 788
                                            • Kia
                                            • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

                                            #71
                                            Zamieszczone przez milleniusz
                                            (...)
                                            Gorzej, jeśli ktoś czytając to dojdzie do wniosku, że będzie jechał 150 przez wioski, bo wtedy jest bardziej skupiony.
                                            (...)
                                            He he ... nieźle to brzmi. Wyrwane z kontekstu nawet komicznie. :lol:
                                            Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

                                            Komentarz

                                            • Skodio_
                                              Rider
                                              • 2008
                                              • 324

                                              #72
                                              Jedni lubia jezdzic szybciej inni wolniej jedni sie supiaja inni nie ale temat jest "Nowe pomysły nadzoru ruchu drogowego" i kazdy co o tym sadzi ja sadze ze poprostu ktos na tym zarobi i napewno to nie bede ja ani Wy i nie nie poprawi to stanu polskich dróg nie mówiac o budowie i wszystko w temacie

                                              Komentarz

                                              • milleniusz
                                                Ambiente
                                                S_OCP Member
                                                • 2008
                                                • 186

                                                #73
                                                Zamieszczone przez Skodio_
                                                Jedni lubia jezdzic szybciej inni wolniej jedni sie supiaja inni nie ale temat jest "Nowe pomysły nadzoru ruchu drogowego" i kazdy co o tym sadzi ja sadze ze poprostu ktos na tym zarobi i napewno to nie bede ja ani Wy i nie nie poprawi to stanu polskich dróg nie mówiac o budowie i wszystko w temacie
                                                Chyba byłem zbyt delikatny mówiąc, że razi mnie usprawiedliwianie wykroczeń drogowych jakimś spiskiem przeciw kierowcom. Oczywiście masz prawo mieć własne - błędne zresztą - zdanie, ale nie pisz proszę "wszystko w temacie", bo temat jest znacznie głębszy, niż to co jedni lubią, a inni nie.

                                                Od jeżdżenia "szybciej" są zamknięte obiekty. Sam jeżdżę czasem dużo szybciej niż powinienem, ale własnej głupoty nie zamierzam usprawiedliwiać jeszcze głupszymi spiskowymi teoriami.

                                                I to jest jak najbardziej na temat. Jak się przekracza prawo, to należy liczyć się z konsekwencjami, a nie stękać na represyjność państwa, kiedy się zostanie na tym wykroczeniu złapanym.

                                                Pozdrawiam wszystkich, tych wolnych i tych szybkich.

                                                A teraz się oddalę do przyjemniejszych zajęć.

                                                8)

                                                Komentarz

                                                • mkz
                                                  Ambiente
                                                  • 2008
                                                  • 138

                                                  #74
                                                  Zamieszczone przez Maicroft
                                                  Czy Ci co im sie nie spieszy i chca jechac przepisowo moga zaczac jezdzic PRAWYM pasem.
                                                  Wiesz - ale to chyba nie ma akurat związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy jazdą przepisową a jazdą lewym pasem. Bo jeżeli ktoś jedzie właśnie przepisowo ze względów powiedzmy ideologiczno-ekonomicznych (bo chcę być w zgodzie z przepisami i nie chcę bulić mandatów) to staram się przestrzegać wszystkich przepisów RD a nie tylko ograniczenia prędkości - a w tym jest ów przepis, który cytujesz. A ja bym odwrócił trochę kota ogonem i zapytał tak - czy wszyscy Ci, którym tak bardzo się spieszy, mogliby np. nie wjeżdżać na skrzyżowanie (dotyczy to szczególnie dużych miast) kiedy nie można go opuścić i, co więcej, jak już tak grzeją lewym pasem to mogliby czasami pomyśleć (wyjąwszy autostrady oczywiście), że czasem ktoś chce skręcić w lewo a nie ma mocnego auta, umiejętności i trochę takiemu człekowi pomóc i wpuścić na lewy pas, umożliwiając manewr. Jak się człeczynie raz, drugi, dziesiąty nie uda to potem wręcz nie ma się co dziwić, że wparuje na lewy pas kilometr przed skrzyżowaniem, bo akurat luka była. Oczywiście pomijam kierowników notorycznie jadących lewym, bo to łamanie przepisów równie niebezpieczne jak łamanie ograniczeń prędkości i sam na to nie raz utyskiwałem. Generalnie to jest u nas po prostu problem mania wszystkich pozostałych użytkowników dróg w głębokim poważaniu i totalny brak wyobraźni, kultury, a i znajomości przepisów często też. No i niestety grzanie 100 w terenie zabudowanym jak najbardziej można podciągnąć nie tylko pod łamanie przepisów ale i pod brak wyobraźni i manie w d... lokalnej ludności "bo mi się spieszy" - a w końcu od tego się ten wątek zaczął, bo ten tysiąc a dla recydywistów 2 to ma być za przekroczenie nie 50 a o 50 i więcej w zabudowanym - i z tym się jak najbardziej zgadzam

                                                  Komentarz

                                                  • hsurim
                                                    Elegance
                                                    • 2006
                                                    • 788
                                                    • Kia
                                                    • AGR 1.9 TDI VP 90 KM

                                                    #75
                                                    Zamieszczone przez mkz
                                                    (...)
                                                    grzanie 100 w terenie zabudowanym jak najbardziej można podciągnąć nie tylko pod łamanie przepisów ale i pod brak wyobraźni i manie w d... lokalnej ludności "bo mi się spieszy" - a w końcu od tego się ten wątek zaczął, bo ten tysiąc a dla recydywistów 2 to ma być za przekroczenie nie 50 a o 50 i więcej w zabudowanym - i z tym się jak najbardziej zgadzam
                                                    Czyli "to" zapuszkowanie, to dobrze zrobiłoby dla takiego "kierowcy" po np. 3-cim takim wybryku.
                                                    Nie zasuwam ! Prędkość zabija ! Włącz myślenie.

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...