aniol, hmmmm... no to faktycznie zaczynają się schody... ja szukałem modułu tylko po numerze który podałem ale wychodzi na to, że to faktycznie numer silniczka. Nowy moduł w aso kosztuje ponad 1000zł... chyba będę musiał poszukać jakiegoś magika, który mi to przelutuje. Najgorsze jest to, że nie mam pewności czy te wszystkie cyrki to kwestia właśnie tego modułu. Najbardziej zastanawia mnie ten wlew paliwa. Wszystko przestało działać w tym samym czasie a przecież wlew paliwa nijak się ma do modułu w drzwiach... Gdyby jeszcze dało się otworzyć te drzwi od środka to jakoś bym przebolał brak centralnego. Nie mam już pomysłu co z tym wszystkim zrobić...
Problem z otwarciem drzwi
Zwiń
X
-
-
-
Jeżeli chodzi o opcje "safe" czyli ryglowanie, to po otwarciu z klucza drzwi kierowcy przekręć stacyjkę na zapłon i cofnij klucz - reszta drzwi odpuścić ryglowanie , otwierają się z wewnętrznej klamki
[ Dodano: Sob 18 Kwi, 15 23:05 ]
Odłączanie aku nic nie pomoże
Komentarz
-
a sprawdzałeś czy ten siłownik który otwiera wlew nie spalił się czasem ? najlepiej sprawdź miernikiem czy dochodzi w ogóle napięcie do tego siłownika po naciśnięciu przycisku kabel plus(+) to kabel niebiesko czerwony bynajmniej u mnieZamieszczone przez Mariano_Italiananiol, hmmmm... no to faktycznie zaczynają się schody... ja szukałem modułu tylko po numerze który podałem ale wychodzi na to, że to faktycznie numer silniczka. Nowy moduł w aso kosztuje ponad 1000zł... chyba będę musiał poszukać jakiegoś magika, który mi to przelutuje. Najgorsze jest to, że nie mam pewności czy te wszystkie cyrki to kwestia właśnie tego modułu. Najbardziej zastanawia mnie ten wlew paliwa. Wszystko przestało działać w tym samym czasie a przecież wlew paliwa nijak się ma do modułu w drzwiach... Gdyby jeszcze dało się otworzyć te drzwi od środka to jakoś bym przebolał brak centralnego. Nie mam już pomysłu co z tym wszystkim zrobić...
Komentarz
-
belgot11, cofnąć klucz czyli wyłączyć zapłon czy wyciągnąć kluczyk na załączonym zapłonie?marky2552, sprawdzę dzisiaj ten siłowinik.
Komentarz
-
Otwórz drzwi kierowcy kluczem i usiądź za fajerą , przekręć klucz na zapłon , nie musisz uruchamiać potem cofnij stacyjkę na zero- ryglowanie powinno odpuścić. Spróbuj otworzyć drzwi pasażera za klamkę wewnętrzną
Komentarz
-
-
-
belgot11, Na początku jak zaczęły się te wszystkie cyrki to migała, teraz już nie miga bo od ciągłego rozbierania tapicerki się rozpadła
Komentarz
-
To załóżmy że działa opcja safe . Weź zamknij samochód tak jak go zamykasz zawsze na noc, ale otwórz szybę kierowcy tak żeby włożyć kluczyk do stacyjki i przekręć na zapłon i potem cofnij na zero stacyjkę. Przy sprawnej opcji dociągania zamków powinno się otworzyć każde drzwi pociągając za wewnętrzną klamkę. Jeżeli to nie pomoże to wydaje mi się że masz uwaloną gdzieś wiązkę . Spróbuj jeszcze podać "na krótko" impuls na wtyczkę modułu komfortu-na przewody sterujące centralnym zamkiem. Ale nie wiem czy plusem steruje czy masa?
Komentarz
-
-
Ja bym obstawiał ten moduł w drzwiach niestety ale musisz przelutowac te piny skoro bezpieczniki sprawne kable tez to tylko moduł.A takie jeszcze pytanie a w tych zamknietych drzwiach da rade opuszczać szyby ?? Z panelu kierowcy albo przyciskami z tyłu no chyba ze masz z tylu korbotronik
Komentarz
-
jak masz miernik pradu to spradz prad miedzy przewodem a wtyczka, tak jak wyzej pisalem u mnie byl jeden pin zgnity w tej wtyczce co wchodzi w modul w drzwiach, poszukiwania przyczyny dosc dlugo trwalopekool
Komentarz
-
Problem rozwiązany. Podjechałem do ASO i po przedstawieniu zagadnienia zdeklarowali się, że za 150zł zdiagnozują w czym rzecz i będę mógł naprawić samochód u kogo innego
Po dwóch rodzinach zadzwonili, że już wszystko działa - okazało się, że przerwane były dwa kable. Ku mojemu zaskoczeniu nie były to kable w drzwiach kierowcy lecz kable modułu komfortu. Na dodatek były przerwane pod owijką więc na oko nie można było tego zobaczyć. Polutowali i po dwóch miesiącach moja narzeczona nie musi już wsiadać do samochodu przez bagażnik
Lusterka i otwieranie wlewu paliwa także zaczęły działać
Komentarz
Komentarz