zwłaszcza w przypadku jakości polskich paliw kiedy moze sie okazac ze to lepsze spelnia mniej wiecej parametry tego niby gorszego :roll:
niestety sie z tym zgadzam - powod: 2.5 roku temu kupilem w Essen (niemcy) passata VR6 (2.8L 174km) zalalem go na jakiejs stacji lokalnej standardową niemiecka "super" (mieli bodajze tylko super i "super extra" co bodajze przekladalo sie na 91 i 95 oktanow ale moge sie myslic i byc moze to 95 i 98) jechalem w 2 osoby + niewielki bagaz, na autobanie przy dobrych warunkcha drogowych bez problemu bujnalem auto do licznikowych 237km/h i jeszcze mialem troche gazu pod maska, ale byl zakret, ograniczenie predkosci a ja nie znalem auta wiec wrocilem do predkosci podroznej. We wroclawiu zatankowalem na shellu do pelna 98 dojechalismy do Łodzi tu też tankowalem na shellu i jadąc do krakowa (samemu) chciałem powtórzyć wynik na odcinku autostrady z Łodzi do Piotrkowa - wszystko co poszedł to 228km/h i to z wielkimi bulami, warunki pogodowe mniej wiecej identyczne, jedyne co sie zmienilo to nowe filtry i olej. Wynik w ciagu 2 lat probowalem powtorzyc jeszcze 4x (nawet gdy wiatr wial w dupe) - nigdy sie nie udalo.
PS:
VR6 w instrukcji obslugi ma napisane ze na "super extra" ma 10nm wiecej niz na "super".
To uswiadczylo mnie w przekonaniu o jakosci naszych paliw.
MiKruS, a co to znaczy lepszym dla silnika? Przeczytałem Twoją wypowiedź kilkukrotnie i nie rozumiem?
Bo jak rozumiem przedostatnie zdanie to "przytyk" do info które zamieściłem w tym wątku?
Analogicznie czy gnój typu BP Ultimate albo Verva jest lepszy od ropy lanej na Neste?
Po pierwsze, to żadne zdanie nie jest żadnym przytykiem do kogokolwiek.
Po drugie analogia co do paliw jest raczej średnio trafiona.
Jest raczej zasadnicza roznica pomiedzy dylematem, czy uzywać ON z wątpliwej jakosci i pochodzenia "uszlachetniaczami" czy zwykly ON prosto z rafinerii, a dylematem czy uzywac paliwa o wyzeszej czy nizszej liczbie oktanów.
A co to znaczy? Sorry, ale jesli nie masz koło siebie lektury, to zachęcam do uzycia google. Tam raczej bez trudu znajdziesz wyjasnienie czym rozni sie paliwo o nizszej liczbie oktanów od wyzszej.
Chyba, ze nie znajdziesz, to wtedy poczuję sie w obowiązku Ci pomóc.
Geralt, moge zapytac, skad wiesz ile szedl dokladnie co do 1 km ? :roll:
Generalnie jest tak, ze mogles jechac delikatnie z gorki, albo delikatnie pod. Najlepiej tego typu testy robic na tym samym odcinku i to z GPSem, ktory wskazuje predkosc
Co do jakosci paliw, to w pelni sie z Toba zgadzam, jak jezdze czasem do Berlina( a raczej jezdzilem ) to zawsze lalem sobie paliwko w DE ( zakladalem wtedy wsrod pasazerow specjalny fundusz paliwowy :twisted: ) i to co zauwazylem, to napewno wyzsza kulture pracy silnika, wydawalo mi sie ze mniejszej padaki dostawal na zimno, no i jakos bardziej ochoczo sie zbieral.
Jednak od czasu, gdy zdecydowalem tankowac Ultimate i Vpowera i sporadycznie NestleON to w sumie nie narzekam, zwlaszcza ze auto jest glownie garazowane i stan jest bardzo ok
Była Octavia I FL Kombi 1.9 TDI AGR
Była Octavia II Kombi MR06 2.0 TDI DSG ByłąOctavia II Kombi FL MR06@2013 2.0 TFSI DSG 4x4
Czytalem kiedys test w Auto Swiecie , ktory pyl poswiecony paliwom premium - tym verwom, ultimatom itp I okazalo sie ze roznice i w spalaniu i osiagach byly minimalne - ledwo mierzalne. W tescie bylo tez jakies paliwo chyba z Niemiec. Silnikow nie pamietam jakiech uzyto w tescie, ale jakies w miare nowe. Wiec to wszystko to naprawde jeden kij. A jesli na jednym i drugim paliwe jezdzi sie tak samo, a cena sie roznie o te kilkadziesiat groszy to dla niektorych ludzi wybor jest jasny. Chyba ze producent WYRAZNIE PISZE ze trzeba lac dany typ paliwa. Innym aspektem jest czystosc spalania, gdzie jednak w tych paliwach jest lepsza. Wiec co chodzi o dynamike i ekonomie to jednak te paliwa niewiele daja. Co innego czystosc i dalsza eksplatacja.
Old Octavia 1.9 AHF - New Leon 2.0 BKD - New Passat 2.0 HGW ;-) Pontiac Trans Am 7.5
Spoty Lublin - kazda pierwsza sroda miesiaca. Zapraszamy
misiek^wro, GPSu wtedy jeszcze nie posiadalem a skad wiem... mam zdjecie :diabelski_usmiech na szczescie nie z fotoradaru :szeroki_usmiech
tata siedzial na miejscu pasazera aparat w pogotowiu i calkiem wyraznie wyszlo - widac dobrze i moja twarz i predkosc na liczniku :wink: - z dokladnoscia do 1km sie nie myle
ps:
powyzej 230 krew zajebiscie pulsuje w zylach (wtedy pierwszy raz przekroczylem bariere 200) adrenalina na maxa ale na dluzsza mete nie czulem sie komfortowo - zbyt meczaca jazda przynajmniej jak na passata b4 bo pewnie w 911turbo miałbym inne odczucia :wink:
splawik, ja to wiem i jesli uwaznie przeczytasz moj pierwszy post zauwazysz ze napisalem "licznikowych 237" co nie zmienia faktu ze na niemieckim paliwie gorszej jakosci (tzn tanszym o mniejszej liczbie oktanowej) chodzil lepiej niz na polskim 98 z shella.
Przy 60ciu moj Tato lapie sie za raczke, przy podsufitce.
Przy 90ciu moj Tato druga reka trzyma sie za pas bezpieczenstwa.
Przy 110ciu moj Tato wciska nogi mocniej w podloge ( zapiera sie )
Przy 160ciu mowi, ze juz za duze jest na pewno spalanie i proponuje zeby zwolnic ... na co ja wtedy dodaje gazu i mowie ze stac mnie, zarowno na pkt'y jak i paliwo i mandat
Oczywiscie po krociutkim palowaniu zwalniam :twisted:
Była Octavia I FL Kombi 1.9 TDI AGR
Była Octavia II Kombi MR06 2.0 TDI DSG ByłąOctavia II Kombi FL MR06@2013 2.0 TFSI DSG 4x4
misiek^wro, Techno200, widzicie w dziecinstwie bardzo lubilem jezdzic z tata w trasy (rodzice mieli zaklad krawiecki i trasy po 100~300km byly dosc czeste), gdy "dorosłem" do prawa jazdy (17lat) z pewnymi obawami ale coraz czesciej pusczal mnie za kułko, po jakims roku ufał mi już powiedzmy w pełni i jak razem gdzies jechalismy przewaznie ja prowadzilem a on... pił piwo
w koncu doszlo do tego ze czesto w aucie odsypial nieprzespane noce i ku mojejmu zdziwieniu reaguje tak ze im szybciej jade tym głośniej chrapie - tak jakby koniecznie chciał przekrzyczeć silnik... gdy stawałem na światłach od razu sie budził aby po 30 sekundach znów zasnąć :lol: coz - jezdze pewnie i choc "dynamicznie" to jednak rozwaznie a ze droga byla szeroka (3 pasy + pobocze) małe natężenie ruchu itp. to czemu nie - ale musze przyznać że złapał za uchwyt nad drzwiami pasażera 8)
ogólnie do 150 nie marudzi
ps:
jest jedna z 4 osób jakie się odważyły spać gdy prowadzę auto :szeroki_usmiech
Geralt,
Co do jakosci paliw, to w pelni sie z Toba zgadzam, jak jezdze czasem do Berlina( a raczej jezdzilem ) to zawsze lalem sobie paliwko w DE ( zakladalem wtedy wsrod pasazerow specjalny fundusz paliwowy :twisted: ) i to co zauwazylem, to napewno wyzsza kulture pracy silnika, wydawalo mi sie ze mniejszej padaki dostawal na zimno, no i jakos bardziej ochoczo sie zbieral.
Moja ex-Octavia ze swojego 50 tys. przebiegu około 1/5 zrobiła na zachodnim paliwie i nie czułem Żadnej absolutnie Żadnej różnicy ani w osiągach, ani spalaniu ani kulturze pracy itd. Także aktualnie bawią mnie dyskusje o wspaniałych paliwach na zachodzie. W PL zawsze leję co popadnie byle na w miarę markowych stacjach tzn. nie "U pana Władka" i zawsze auta jeżdżą tak samo. W silnikach z turbo duużo większe znaczenie ma temperatura czy wilgotność powietrza na odczucia że auto lepiej/gorzej "idzie".
Ludzie z Orlenu padają ze śmiechu jak słyszą że ktoś kupuje super benzyny altimejt/rejsing bo to jest the same shit :szeroki_usmiech na cysterne paliwa dolewana jest szklanka uszlachetniacza. Do niedawna Jedyną benzyną super-hiper importowaną (głowy nie dam, że nadal tak jest) była Shell V-Power Racing (ta super droga) wszystkie inne altimejty, v-power, verva, suprema to jest normalny Orlen z bazy w Mościskach (dot. rejonu Warszawy). Ale co tam kto lubi - wywalanie pieniędzy przez rurę wydechową póki co nie jest zabronione
Moja ex-Octavia ze swojego 50 tys. przebiegu około 1/5 zrobiła na zachodnim paliwie i nie czułem Żadnej absolutnie Żadnej różnicy ani w osiągach, ani spalaniu ani kulturze pracy itd. Także aktualnie bawią mnie dyskusje o wspaniałych paliwach na zachodzie.
dokładnie tak
dawniej, jakieś 10 lat temu rzeczywiscie zdarzało mi się, że auto mniej paliło na niemieckim paliwie, ale teraz absolutnie żadnej różnicy, może wystepuje ona jak ktoś tankuje z dystrybutora w chacie za wsią, albo leje z własnych zapasów :lol:
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
Paweł, współczesne silniki są oczujnikowane dzięki czemu regulują sobie zapłon wg. składu mieszanki.
Jesli wlewasz lepsze paliwo, to ECU na nie zareaguje.
Tak zaraguje, z ta roznica, ze jest w stanie korygowac tylko w dol, tzn: jezeli domyslnie jest ustawiony na 95 to jest w stanie korygowac do 91, jezeli na 98 to jest w stanie lyknac 95. Nie znam silnika seryjnie montowanego, ktory domyslnie ustawiony na 95 jest w stanie wyciagnac jakies benefity z 98 oktanow. A tak BTW. odnosnie lepszosci 98 to niestety jest to paliwo o nizszej energii niz 95 oktanow (wyjatkiem sa vpowery - naprane duza iloscia dodatkow).
A ja powiem tyle,ze tankowałem samochod na neste Pb 95,az pewnego dnia zaczął przerywac,a nawet kilkakrotnie zgasł silnik.W serwisie boscha po "dokładnych" badaniach powiedzieli ze to przepływka i umówilismy sie na wymiane za bodajze dwa dni.Nastepnego dnia musiałem zatankować i wlałem Pb 98.Od tego czasu zadnego problemu nie ma,a przepływki oczywiscie nie wymieniłem.
Ci z Was, którzy czujecie różnice pomiędzy 95 i 98 powinniście sie zatrudnić w inspekcjach kontrolujących jakość paliw na stacjach. To by nam wszystkim, podatnikom, zaoszczędziło wiele pieniędzy ponieważ tamte niezdary potrzebują badań w laboratorium żeby stwierdzić jakie to paliwo naprawdę jest - a to pewnie kosztuje i to nie mało....
Dajcie już spokój i nie zaśmiecajcie ciekawie zapowiadającego się wątku.
Ci z Was, którzy czujecie różnice pomiędzy 95 i 98 powinniście sie zatrudnić w inspekcjach kontrolujących jakość paliw na stacjach. To by nam wszystkim, podatnikom, zaoszczędziło wiele pieniędzy ponieważ tamte niezdary potrzebują badań w laboratorium żeby stwierdzić jakie to paliwo naprawdę jest - a to pewnie kosztuje i to nie mało....
Dajcie już spokój i nie zaśmiecajcie ciekawie zapowiadającego się wątku.
spostrzegawczosc koledze kuleje, bleblanie o paliwie zostalo wydzielone z watku o 1.8TSI. Tamta czesc, ta "na temat" niestety umarla :zlosnik:
a ta podtrzymuja przy zyciu Ci co czuja roznice I Ci co jej nie czuja :lol: no I kolega :zlosnik:
Komentarz