PSJ = Pizdowatego Stylu Jazdy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MiKruS
    RS
    S_OCP Member
    • 2004
    • 7976

    #51
    Zamieszczone przez milleniusz
    Nie jestem mechanikiem, ale wydaje mi się też, że znacznie większe przeciążenia występują przy tych prędkościach obrotowych na niższych biegach - jedynce, dwójce - gdy ruszamy z butem w ziemi, prawda? Tyle, że wtedy te niekorzystne warunki trwają krócej. Czy błądzę?
    Troszkę błądzisz.
    Przy takim przełożeniu (5ka) działają dużo większe siły skrętne niż np, na 2-ce czy 3ce.
    Jak się przybutuje na takim przelozeniu to motorowni oczy na wierzch wychodzą.

    Ale wnioski sluszne - jechać na takich obrotach lub bardzo delikatnie przyspieszac mozna, ale juz dynamicznie to zbrodnia.
    TDI 205PS

    Komentarz

    • milleniusz
      Ambiente
      S_OCP Member
      • 2008
      • 186

      #52
      Zamieszczone przez MiKruS
      Troszkę błądzisz.
      Przy takim przełożeniu (5ka) działają dużo większe siły skrętne niż np, na 2-ce czy 3ce.
      Jak się przybutuje na takim przelozeniu to motorowni oczy na wierzch wychodzą.

      Ale wnioski sluszne - jechać na takich obrotach lub bardzo delikatnie przyspieszac mozna, ale juz dynamicznie to zbrodnia.
      Zbrodnia, zbrodnią, przede wszystkim jest to mało skuteczne.

      Ale tak sobie teoretyzuję i nie bardzo widzę powód dla którego auto miałoby mnie mniej kochać za pełnego buta na piątce od 1500 do 2500 obrotów, niż za pelnego buta od 4500 do 5500.

      Zastanówmy się - siły skrętne oddziałowujące na wał zależą od oporu układu jezdnego, a więc od przełożenia, masy auta, oporów toczenia i powietrza. Chyba jakoś tak. Więc jeśli przełożenie jest stałe (5 bieg), to dlaczego auto miałoby gorzej, gdybym przespieszał (na pełnym bucie) z 60 do 100 kmh, niż ze 180 do 220 kmh? W tym drugim wypadku dochodzą ogromne opory powietrza i wyjście poza maksymalny moment w moim silniku.

      Pewnie coś pominąłem, np. sprawność silników spalinowych w różnych zakresach obrotowych. Może to dlatego, że np. w Polonezie miałem na obrotomierzu taką zieloną kreskę od 2 do 3 tysięcy obrotów, a od czasów poloneza w żadnym z kilku kolejnych aut tak nie było. Niektóre z nich dawały znać, że jest im za wolno, bo silnik trzepał i kasłał. A ten nie daje, za co go zresztą lubię. Choć niekoniecznie to znaczy że jeżdżę w zakresie 1000-1500 obrotów. A może ta zielona kreska służyła do wskazania kiedy auto pali mniej niż 13 litrów na setkę.

      No więc jak to jest z tym obciążeniem? Mnie się wydaje, że w drugim przypadku jest większe.

      Komentarz

      • MiKruS
        RS
        S_OCP Member
        • 2004
        • 7976

        #53
        No więc jak to jest z tym obciążeniem? Mnie się wydaje, że w drugim przypadku jest większe.
        Jeździłeś może kiedyś rowerem z przerzutkami?
        TDI 205PS

        Komentarz

        • milleniusz
          Ambiente
          S_OCP Member
          • 2008
          • 186

          #54
          Zamieszczone przez MiKruS
          Jeździłeś może kiedyś rowerem z przerzutkami?
          Ta, ale trochę wolniej. :szeroki_usmiech

          Ale analogia trafna - w moim modelu jeszcze trzeba uwzględnić siłę potrzebną na pokonanie inercji, czyli bezwładności masy. Przyspieszenie z 60 do 100 będzie wymagałoby więcej siły / energii niż ze 180 do 220 kmh, gdybyśmy poruszali się w tunelu próżniowym. Ale na drodze w tym drugim przypadku mamy znacznie większe opory powietrza.

          Nie twierdzę też, że mój model jest doskonały - tak sobie głośno myślę.

          Czy byłoby dużą herezją, gdybym napisał, że przypuszczalnie producent przewidział siły które działają na silnik i układ przeniesienia napędu w obu przypadkach?

          :diabelski_usmiech

          Komentarz

          • maciejk77
            Drive
            • 2007
            • 88

            #55
            Panowie,

            Nad czym tutaj sie rozwodzic. TSI jest bardzo elastyczne od niskich obrotow (1500) potwierdzil to Milleniusz i potwierdze ja. Jezeli w czasie jazdy trzymamy obroty 1500-2500 to raczej nie mysli sie o pelnym gazie na V lub VI biegu. Takie obroty raczej podejscie ekonomiczne - dalikatna i spokojna jazda. Zgodze sie z MiKruSem, ze gwaltowne przyspieszanie na tych biegach to niepotrzebne zameczanie silnika.

            Milleniusz:
            Na VI przy 1500 jest jakos 80
            Rowniez kiedys gonilem Polonezem tyle ze tam nie bylo na obrotomierzu zielonej kreski. Byla za to czerwona gdzies kolo 7000rmp. Ale fakt faktem 1500 nawet przy tym silniku (1,4MPI) to bylo morderstwo. Jakbym notorycznie gwaltownie przyspieszal na V z niskich obrotow to poszedlbym wtedy z torbami. Nie sadze zeby motor odrazu sie rozlecial (aczkolwiek wszystko sie trzeslo) to sprzeglo 10000km mozeby wytrzymalo.

            Pozdro
            Skoda Octavia II Ambiente 1.8 TSI

            Komentarz

            • MiKruS
              RS
              S_OCP Member
              • 2004
              • 7976

              #56
              Zamieszczone przez milleniusz
              Czy byłoby dużą herezją, gdybym napisał, że przypuszczalnie producent przewidział siły które działają na silnik i układ przeniesienia napędu w obu przypadkach?
              Myślę, ze w zdecydowanie przewidzial. Podobnie jak przewidzial, ze będą kierowcy, którzy będą pałować zimny silnik albo nie będą w terminie wymianiac oleju, itp.

              My tu jednak piszemy o tym jak należy zdrowo i rozsadnie jeździć, a nie jakie skrajne warunki zniesie motorownia, bo zniesie na pewno sporo.
              TDI 205PS

              Komentarz

              • milleniusz
                Ambiente
                S_OCP Member
                • 2008
                • 186

                #57
                Ależ ja też się z Wami zgadzam. Tak się nie powinno przyspieszać, choćby dlatego, że to jest nieskuteczne.

                Tylko się zastanawiam, która z wspomnianych przeze mnie sytuacji jest dla auta bardziej uciążliwa. Bo jak ktoś się przyzna do pierwszej, to powiedzą o nim "emeryt", a do drugiej, to będzie "kozak". I tak mi się wydaje, że wolałbym kupić auto od emeryta. No ale nieważne, chyba się za bardzo rozwinąłem.

                A mój polonez był klasyczny, taki z polskim silnikiem, 1.6, z gaźnikiem. W ogóle to nie chciało jechać. Za to chciało palić. Jak w klasycznym powiedzieniu: mój samochód wciąż pali, ale rzucił jeżdżenie.

                PS. Mówimy o V biegu - jest 60 kmh. Bo zaczęło się od stwierdzenia, że to katowanie auta jest, przy takiej prędkości, z czym się nie zgadzam.

                Komentarz

                • Matis68
                  Ambiente
                  • 2006
                  • 195

                  #58
                  Myślę że trzeba by na podstawie informacji pochodzących z danych fabrycznych określić coś co nazywamy "optymalnym zakresem obrotów" .Oczywiście inny będzie on dla atmosferycznej benzynówki AEE, inny dla doładowanej AGU, inny dla diesla z doładowaniem, np.AXR. Permanetne jeżdzenie w zbyt niskim zakresie obrotów powoduje znaczne przeciążenie w układzie korbowo - tłokowym. Tak samo niekorzystnie działają na silnik tuningowe przeróbki podnoszące maksymalne obroty do np . 9000 RPM. Tyle że na to jeste lekarstwo , czyli kute tłoki, wzmacniane korobowody, pierścionki i inne bloki.Przeciążenia, które działają wtedy na silnik rosną zdaje sie w sposób logarytmiczny, czyli np. przy 9000 obrotów będą 10 razy większe niż przy 8.000...tak to zdaje sie wygląda..
                  http://www.youtube.com/watch?v=qtDOe...eature=related

                  Komentarz

                  • DGW
                    RS
                    S_OCP Member
                    • 2006
                    • 2330

                    #59
                    Zamieszczone przez milleniusz
                    Bo zaczęło się od stwierdzenia, że to katowanie auta jest, przy takiej prędkości, z czym się nie zgadzam.
                    zaczęło się od tego
                    Zamieszczone przez rqr
                    Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie katuje samochodu na 5 przy 60 km
                    moja interpretacja jest taka że na 5 przy 60 nikt nie wciska pedału gazu do podłogi
                    inaczej pewnie bym zrozumiał takie zdanie
                    "Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie katuje samochodu jadąc 60km/h na 5 biegu"
                    w tym przypadku Twój repost milleniusz, byłby na miejscu ale niestety zdanie brzmiało inaczej.
                    Jeszcze ciekawostka odnośnie jazdy, przyspieszania z niskich obrotów na wysokim biegu > widział ktoś jak wyglądają panewki gdy wykorzystuje się potężny moment obr. z niskich obrotów ??? Odp.: kształtem przypominają jajo
                    Panewki motorowni kręconej do wysokich obrotów są po prostu wytarte
                    NFPNorth-West
                    2.0TDI-ET=12.660s,>367KM/567Nm
                    WARSZTAT www.dsize.pl
                    ->
                    CENNIK warsztat 01.01.11 <-plik do pobrania tel. 790226060
                    spieszmy się kochać ludzi... 30.05.09 J.W. [i]

                    Komentarz

                    • rqr
                      Classic
                      • 2008
                      • 12

                      #60
                      Widzę koledzy, że wprowadziłem nieco zamieszania, za co z góry przepraszam. Oczywiście moją intencja nie było poddanie pod dyskusje sposobów i technik jazdy. Jak słusznie zauważył kolega dobrygrzeswawa miałem na myśli ostre przyspieszanie przy podanych parametrach.
                      RQR

                      Komentarz

                      Pracuję...