koozi, moim skromnym zdaniem, jeśli auto w miarę dynamicznie przyśpiesza (bez chipa zbiera się poniżej 12 sek do 100 kmh/h), silnik żwawo reaguje w granicach max momentu obrotowego (ok 1900 rpm), to wsłuchiwanie się w świst turbiny i ocenę czy jest to dźwięk bardziej VW, czy Skoda pozostawiłbym melomanom
Gdyby, któryś z powyższych punktów nie został spełniony, to wtedy można mówić o problemie natury technicznej... w każdym razie nie akustycznej.
Sprawdź auto w trasie, zmierz czas sprintu i wszystko będzie jasne.

Gdyby, któryś z powyższych punktów nie został spełniony, to wtedy można mówić o problemie natury technicznej... w każdym razie nie akustycznej.
Sprawdź auto w trasie, zmierz czas sprintu i wszystko będzie jasne.
Komentarz