a ja wczoraj sie spiąłem z Panem z CX 7, albo gość nie ogarniał samochodu albo to tak słabo jeździ bo sam się chciał ścigać. Jedynka dwójka trójka a ja gościa mam we wstecznym lusterku. Jak na światłach miałem lewoskręt nawet nie popatrzył tylko przeszedł jak burza
a ja wczoraj sie spiąłem z Panem z CX 7, albo gość nie ogarniał samochodu albo to tak słabo jeździ bo sam się chciał ścigać. Jedynka dwójka trójka a ja gościa mam we wstecznym lusterku. Jak na światłach miałem lewoskręt nawet nie popatrzył tylko przeszedł jak burza
a ja wczoraj sie spiąłem z Panem z CX 7, albo gość nie ogarniał samochodu albo to tak słabo jeździ bo sam się chciał ścigać. Jedynka dwójka trójka a ja gościa mam we wstecznym lusterku. Jak na światłach miałem lewoskręt nawet nie popatrzył tylko przeszedł jak burza
Mial 1 rure czy 2? :zlosnik:
taka jest między nimi różnica :?:
[ Dodano: Nie 29 Sie, 10 18:58 ] Andrev3, ten diesel to ma z 11s do setki...
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
wracałem z żoną wieczorem z kina. Na jednym skrzyżowaniu stanąłem obok jakiejś BMW trójki. 23 godzina, pusto, myślę, że sobie sprawdzę auto. Patrzę "sąsiad" to lekko napakowany łysy w dresie z jakąś dziewczyną.
Ruszyłem porządnie ale bez pisku. Jedynka, dwójka i już jestem dużo przed nim. Nie chciał się ścigać widocznie jakiś pokojowo nastawiony
Żona spojrzała się krzywo na mnie i marudzi, że co ja będę się ścigał skodą przecież to się w ogóle nie nadaje
hehe, powiedz zonie ze następnym razem bedzie z kina wracac autobusem :szeroki_usmiech a tak na serio to bemki zaczynają czuc respekt przed skodami :wink: :P
p.s. ale dzisiaj mi sie pierdzieli :szeroki_usmiech
No dobra .... historia wyjęta z annałów faktów i faktów :-) Kiedy to jeszcze mieszkałem w W-wie i zaczęły mi się wyjazdy służbowe, jeździliśmy z kolegami do hoteli zwykle już w niedzielę, bo w poniedziałek trzeba być w nowym mieście w pracy.
Akurat przydarzyło mi się tak, że miałem jechać z kolegą do Szczecina, a ponieważ on chciał dłużej u siebie w Brzesku pobyć z rodziną, to mu powiedziałem, żeby przyjechał sobie wieczorem, a o północy wyskoczymy do Szczecina, bo pusto, a ja lubię w nocy jeździć, bo generalnie mało w nocy śpię poza tym szybciej, bez korków itd. no i tak zrobiliśmy. Północ, start z W-wy z ul. Bartyckiej i jedziemy do Szczecina. Kolega się usadowił z tyłu z poduszką i wierci tyłkiem, żeby jakoś fajnie w poziomie się wyspać. Spięty pasami, wyglądał jak gotowana szynka.
Na wylocie z W-wy w kierunku Gdańska (a był to czerwiec 2008 rok) były remonty dróg i była zwężka z trzech pasów do jednego, skrajnego lewego. Przed ową zwężką był znak ograniczenia do 50km/h. Przede mną jakiś dupowóz, a jeszcze przed nim radiowóz (oznakowany). Na zwężce radiowóz prowadzi - 70km/h. Po zakończeniu zwężki z jednego pasa do dwóch aktywnych, ograniczenie spadło do 60km/h a my wszyscy ponad 80km/h na zegarku. Ponieważ droga pusta, a tylko te dwa auta przede mną, to MRYGAM długimi do tego przede mną, więc gość ustąpił, ale radiowóz CHYBA nie zauważył. Więc mrugam znowu .... radiowóz jakby bez kierowcy, bo nie reaguje, więc znowu go potraktowałem długimi, tylko jakby dłużej paluszek mi się opsnął na wajsze (?? dziwna odmiana słowa WAJCHA) :-) Więc radiowóz zjechał na drugi aktywny pas. Po wyprzedzeniu niebieskich, ruram do setki, ale daleko nie poleciałem, bo policja wróciła na lewy pas, wrzuciła koguty i włączyli tzw. poganiacza. Po zatrzymaniu (już na uruchomionym trzecim pasie), podszedł Pan kierowca radiowozu i grzecznym, acz stanowczym głosem spytał (bez przywitania się nawet :-) ): "Czy ma Pan jakieś problemy z ograniczeniami prędkości?!". Rozmowa potoczyła się gładko. Usłyszałem, że jestem bezczelny, żeby na ograniczeniu 60km/h, jechać ponad 80km/h i do tego mrugać długimi na radiowóz. Mina kolegi bezcenna - jak gliniarz odszedł, bo nie zauważył leżącego z tyłu kolegi, ten aż wstał żeby zobaczyć, czy to faktycznie nie są jakieś jaja i że to faktycznie policja mnie zatrzymała :-)
Pan oficer nawet nie poprosił o dokumenty, ani o dmuchanie (całe szczęście, bo akurat tego wieczoru nie miałem ochoty na seks, poza tym tylne siedzenie już było zajęte)... :-)
abstinent, ja wjeżdżałem na 7 w Płońsku około ~2:30
No to ja dolecialem chwile przed 24, bo jeszzce w dzierzazni sie na lukoil dotankowywalem na fulla aby spalanie z wyjazdu obliczyc
[ Dodano: Pon 30 Sie, 10 00:09 ] kropeck dobre.
To mi sie tez tak przypomialo bo wlasnie tez z 2lata temu, jechalem ta sama droga, tyle ze troche dalej na 7ce tak juz za lomiankami. Lecialy misiaki poldolotem 140km/h, w sumie czyscili lewy pas calkiem ladnie. Ale mi sie akurat spieszylo do domu, bo swieta byly to siadlem im na dupe i czekam pod zderzakiem. Zrobilo sie luzniej na prawym, zjechali i pognalem 160-170km/h, a pozniej jeszcze nogie podprostowalem aby sie czasem im cos nie odwidzialo i nie puscili za mna :lol:
MisiekWAW, wiesz co nie zwróciłem uwagi ale chyba jedną... Tyle że mina gościa bezcenna na skrzyżowaniu jak ja postawiłem się Skodą do Mazdy :haha: wyraz twarzy po prostu kpiący a później już nawet na mnie nie popatrzył :diabelski_usmiech
A mi wczoraj wieczorem trafił się trochę za gruby przeciwnik
Jadę sobie 3 pasmówką tak z 80 i lewym pasem wyprzedza mnie Nissan 370Z na poznańskich blachach no to ja dzida i za nim.
Złapały nas czerone światła <diabel> Wyłączyłem kontrole trakcji i klimę choć i tak wiedziałem jaki może być wynik
Na zielonym ruszyłem pełnym ogniem walcząc z brakiem trakcji, idziemy łeb w łeb, wrzóciłem dwójkę i tak do 70 - 80 był może o zderzak szybszy i powoli zaczynał odchodzić, na trójce miał już ze 2-3 długości, czwórka to nie naliczę ile było
Zjechaliśmy na parking, tam dowiedziałem się że to 3,7 litra 331 KM i manualna skrzynia. Kierownik Zki bardzo wporządku gość, powiedział nawet, że nie spodziewał się po moim kombiaku że tak się będę trzymał na początku bo jak się z kimś tnie to od razu zostawia daleko z tyłu :]
W domu sprawdziłem że o ma 5,3s do 100 Mimo że przegrałem to humor miałem poprawiony tym sprintem
Skoda Octavia I 1.8T 20V 209 KM & 329 Nm 2007r by TuneUp Gdańsk
Grześ, czy przypadkiem nie niebieski z rejestracją WND :?: :wink:
....bo jeśli tak , to te V8 to tylko przyklejony znaczek :wink:
Niebieski nie był, raczej czarny (mokro było) a co do rejestracji to być WND ale niestety nie pamiętam :roll:
Zamieszczone przez winni77
dobrygrzeswawa, pomyślałeś kiedyś, żeby zamontować kamerkę w aucie i takie lekcje wrzucać na forum?
myślałem o kamerce ale na razie budżet nie przewiduje takich wydatków :wink:
A z ciekawszych przygód -tak pokrótce:
w niedzielę około 24.00 na odcinku od Galerii Mokotów do Jerozolimskich została złojona gejsza 6 mps na rej. WPR. Kilka czerwonych świateł ale w końcu znalazł się luźniejszy odcinek no i cóż... :wink: :diabelski_usmiech Potem kierownik popisał się przelotem na czerwonym skręcając z Łopuszańskiej w Jerozolimskie (w stronę Pruszkowa) a zaraz potem mało nie wpieprzył się na patrol policji stojący za BP :busted:
Czy to tak boli dostać baty od skody :?: :twisted:
[ Dodano: Sro 01 Wrz, 10 00:58 ]
Zamieszczone przez Coke
Zjechaliśmy na parking, tam dowiedziałem się że to 3,7 litra 331 KM i manualna skrzynia.
W tamtym roku w bodajże Borsku na SSS właśnie taki dostał ode mnie sromotne baty - był około sekundę spóźniony na mecie :lol:
NFPNorth-West
2.0TDI-ET=12.660s,>367KM/567Nm WARSZTAT www.dsize.pl ->CENNIK warsztat 01.01.11<-plik do pobrania tel. 790226060 spieszmy się kochać ludzi... 30.05.09 J.W. [i]
Komentarz