Skoda Kodiaq

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • PiotrekDK
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez marlej108 Zobacz wpis
    No cóż... Widzę ze mamy tu kilku rajdowców... To kupujta sobie te 200 koni i robią co chceta. Tylko jadac po drogach publicznych liczcie sie z tym ze nie jesteście na nich sami. A co do kolegi co mieszka w Danii to tak się sklada ze żyje tam gez moj dobry kolega Duńczyk - nauczyciel akademicki. Co to ja się naslucham o Polakach i ich stylu jazdy... A warto tez zobaczyc gop ten aut sprzedawanych w Danii - jakie to modele i jakie silniki. To ci co tu piszą o konieczności 200 koni chyba by zemdleli. Tyle ze Dania to kraj gdzie śmiertelność na drogach jest dzieki temu bardzo niska. Bo tam Duńczycy jeżdżą jak ludzie a nie domorośli rajdowcy szaleńcy.
    dobra dość OT. Nie ma sensu przekonywac przekonanych.
    Nie wiem do czego pijesz no ale skoro wiesz lepiej jak jeżdżą w Danii no to ok. Ale widzę że dobrze trafiłem że swoją wypowiedzią skoro wywołałem taką reakcję

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Zboczeńcy jesteście i tyle. Jak moj 4-latek "Tata a to auto jest szybkie? Tata ale mega szybkie?"
    i tak w kółko... To na pewno sie Wam tez bardzo spodoba https://m.youtube.com/watch?v=KxJDLMik_ZA

    ps. Jak dozyje do habilitacji to na zlosc kupie nowego Merca E klasę z NAJSLABSZYM dieslem.
    pa. Co do porownania seksu do jeżdżenia jak wariat to chyba nie masz na myśli pedofilii?!? Fuj!
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:


  • klarus
    odpowiedział(a)
    marlej108 , przykro mi ale zostałeś przegłosowany...
    Jeżdżę autem z takim silnikiem jak twoje stare audi i mniej więcej w tym samym wieku, i na tydzień dostałem nówkę seata toledo o przebiegu 400 km 1.2 tsi o mocy 85 km - owszem wystarczający, wiesz bo takiej samej przesiadki dokonałeś. Ale... nie jestem rajdowcem, ale trudno mi opisać z jaką ulgą i radością wróciłem do tego co mam: mocy, elastyczności, przyspieszenia. Skoro tego nie odczuwasz, nie rozumiesz i nie sprawia ci to przyjemności, to nikt i nic już tu nie pomoże... Przecież są i tacy którym seks nie sprawia przyjemności i nie mogą zrozumieć tych "durnych ruchów"... I co poradzisz...?
    Ostatnio edytowany przez klarus; 28949.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    No cóż... Widzę ze mamy tu kilku rajdowców... To kupujta sobie te 200 koni i robią co chceta. Tylko jadac po drogach publicznych liczcie sie z tym ze nie jesteście na nich sami. A co do kolegi co mieszka w Danii to tak się sklada ze żyje tam gez moj dobry kolega Duńczyk - nauczyciel akademicki. Co to ja się naslucham o Polakach i ich stylu jazdy... A warto tez zobaczyc gop ten aut sprzedawanych w Danii - jakie to modele i jakie silniki. To ci co tu piszą o konieczności 200 koni chyba by zemdleli. Tyle ze Dania to kraj gdzie śmiertelność na drogach jest dzieki temu bardzo niska. Bo tam Duńczycy jeżdżą jak ludzie a nie domorośli rajdowcy szaleńcy.
    dobra dość OT. Nie ma sensu przekonywac przekonanych.

    Zostaw komentarz:


  • michal8937
    odpowiedział(a)
    Dzisiaj oglądałem również Kodiaq i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, .Pewien niesmak robią drzwi tylne, które są wykonalne z twardego jak skała plastiku. Boczki drzwiowe drzwi przednich i tylnych również nie są wykonane ze zbyt dobrego materiału. Poza tym mam wielkie oczekiwania przed testem. Obecnie jeżdżę nowym Q5 i ten samochód miażdży wyciszeniem diesla i komfortem jazdy!

    Zostaw komentarz:


  • sebastian7905
    odpowiedział(a)
    Co do auta ,to jest bardzo możliwe ,że to będzie moje następne ,ale poczekajmy ,jak dopracują choroby wieku dziecięcego ,jak minie szał na auto ,być może wtedy będą lepsze promocje lub pakiety. Co do elastyczności auta ,to tak jak napisał spj i inni ,10,5 s to jak dla mnie tragedia w życiu bym nie kupił (takie mam zdanie i prawo do niego),a to właśnie dla tego że takie auto nie daje poczucia bezpieczeństwa ,jak dla mnie to 2.0 tdi 190KM albo mocna benzyna i to właśnie dla tego ,aby nie być zawalidrogą i nie męczyć się z Tirem ,po to właśnie jest moment i moc ,moje zdanie takie auto musi mieć w okolicy = - 200KM

    Zostaw komentarz:


  • perfex
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez PiotrekDK Zobacz wpis
    125KM w takiej lodówce to tragedia, przecież to w Octavii ledwo dycha a co dopiero w Kodiaqu.
    Oj to jest entry version żeby w cenniku ładnie wyglądało 89.900,- Nie ma co się podniecać. Niewielu to kupi ale tym którzy kupią wcale się nie dziwię. I tak to będzie jeździć pod każdym względem lepiej niż miejskie auta o mocach 60-80km których jeżdżą miliony.

    Zostaw komentarz:


  • perfex
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez wojlan Zobacz wpis
    Ale to mowisz o skorzanej tapicerce i jaki kolor miala ???
    Tapicerka szmaciana, kolor szaro-bury. Moim zdaniem Gruba pomyłka za taką kasę. Ale siedzenia wygodne.

    Zostaw komentarz:


  • himi
    odpowiedział(a)
    Nie chciałem wywołać burzy. Lubię mieć zapas mocy i kupując jettę 1,4 tsi (po kilku latach z 2,0 TDI) mocno sprawdzałem, czy ,,to pojedzie''. Pojechało i da się tym sprawnie poruszać. Nie mam doświadczeń z superbem, a tym bardziej z kodiaq. Mam ze sportsvanem, mamy w rodzinie. Wydaje mi się, jak pisałem, że jetta, golf, octa - to maksimum co może uciągnąć 1,4 - być może też jako tako superba. Ale suva? Z wagą i oporami wysokiej karoserii? Pojechać to pojedzie, ale jak.... Nie potępiam kupowania auta z za małym motorem, kto zabroni? Ja bym brał 1,8 jakby nie jego przypadłości. 1,4 to był kompromis. W niedużym aucie.
    Ostatnio edytowany przez himi; 31983.

    Zostaw komentarz:


  • PiotrekDK
    odpowiedział(a)
    125KM w takiej lodówce to tragedia, przecież to w Octavii ledwo dycha a co dopiero w Kodiaqu. Nigdy nie rozumiałem dlaczego ludzie kupują takie wersje, to lepiej kupić samochód samochód o klasę niższą ale z jakimiś w miarę silnikiem i wyposażeniem.
    No ale niektórzy kupują auta dla sąsiadów

    Zostaw komentarz:


  • feels3
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez marlej108 Zobacz wpis
    Bzdura.

    jesli dla Ciebie 10 sekund do setki to bardzo slabo to trudno mi znalezc z Toba pole do merytorycznej dyskusji,
    Ty w ogóle wiesz co to merytoryczna dyskusja? Dopuszczasz w ogóle to że ktoś ma inne zdanie? Zacznijmy może od tego, a później możemy rozmawiać.

    Dla mnie i dla wielu 10s. na pusto, to słaby wynik, bo w praktyce w sytuacjach które opisałem będzie autem b. wolnym i nie dającym poczucia bezpieczeństwa. A to że dowiezie nas do pkt A z pkt B, cóż Fiat 126p z 20 KM też to zrobi, więc to żaden argument.



    ps. @ Perfex, byłem, macałem , jestem pod wrażeniem prawdę mówiąc, również jeśli chodzi o wnętrze, min b. fajne fotele z dobrym podparciem ud, mimo że nie były to najlepsze dostępne.
    Do pełni szczęścia brakowało trochę alu wstawek bo było trochę szaro-buro, ale ogólnie b. pozytywnie, czekam na jazdę próbną.

    Zostaw komentarz:


  • wojlan
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez perfex Zobacz wpis
    a tapicerka siedzeń w aucie za 187tys zł jest gówniana: brzydka i nie miła w dotyku.
    Ale to mowisz o skorzanej tapicerce i jaki kolor miala ???

    Zostaw komentarz:


  • spj
    odpowiedział(a)
    Przyspieszenie od 0 to 100 km/h jest jako takim wyznacznikiem elastyczności, który co nieco mówi jak to będzie jeździło.

    Zostaw komentarz:


  • Wosho
    odpowiedział(a)
    Zgadzam się że 10 sekund do setki to bardzo dużo, zwłaszcza że dotyczy pustego samochodu. Jeżdziłem zastepczym S2FL z tym silnikiem i było na trasie kiepsko.
    Wg mnie dla normalnego kierowcy który nie wlecze się, czasem potrzebuje pocisnąć a jednocześnie nie chce miec wiru w baku idealnym silnikiem jest 1.4 140km.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Mylisz sie.

    Przeczytaj dokladnie co napisalem. A napisalem to w odpowiedzi na tekst kolegi feels3, ktory napisal (cytuje): "10.5s do 100 to wolno, bo to jest najlepszy mozliwy czas uzyskany z gazem w podłodze, kręcony pod czerwone pole i oczywiście na pusto. Załaduj tam rodzinkę, bagaże, pełny bak i wykorzystuj średni zakres obrotów, typowy dla codziennej jazdy a wtedy 125KM okaże się b. słabe."

    No wiec reasumujac moj tekst - nie zgadzam sie z twierdzeniem kolegi bo jest calkowicie bezpodstawne. Silnik 1.4 125 koni JEST CALKOWICIE WYSTARCZAJACY DO NORMALNEJ JAZDY ZGODNIE Z PRZEPISAMI (a nawet troszke szybciej jak ktos koniecznie musi) I TO BEZPIECZNEJ JAZDY bo jak nie masz jak wyprzedzic to nie wyprzedzasz. A wlasnie czesto osoby z autami o mocnych osiagach slepo wierza w te osiagi i na drogach wyczyniaja zupelnie bezsensowne sceny typu wbijanie sie przed auto przed nami, wyprzedzanie jak z naprzeciwka cos jedzie "bo zdaze bo mam 200 kucy pod maska"... za to ktos kto zna swoje ograniczenia po prostu takiego manewru nie wykona, nawet nie zacznie bo wie ze nie zdazy. I tyle. Jezdzac autem myslmy o innych bo chwila nieuwagi moze kosztowac kogos zycie...
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:


  • spj
    odpowiedział(a)
    marlej108 nie chodzi o szybką jazdę, tylko elastyczność na wyższych biegach.
    Idąc Twoim tokiem myślenia, to nawet Kodiaqiem z silnikiem 1.4 TSI/92 kW (125 KM) którego katalogowa prędkość maksymalna to 190 km/h (ostatnia strona w link) można przekraczać dozwoloną w Polsce prędkość, więc dla Ciebie silniczek powinien być jeszcze mniejszy. Ale nie, tu się rozchodzi o Nm w tych silnikach, który jest najsłabszy w tym silniku i po prostu temu silnikowi będzie ciężko z tym autem.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Bzdura.

    jesli dla Ciebie 10 sekund do setki to bardzo slabo to trudno mi znalezc z Toba pole do merytorycznej dyskusji, bo w Polsce obowiazuje przepisy ruchu drogowego. Nawet na autostradzie.
    I nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie twierdzil ze 10,5 sekundy do setki to zolw ktorym nie da sie jezdzic... bo niby jak jezdzic? Jak wariat? 200 na godzine na S7 (tzw. droga smierci)? Albo wyprzedzanie na 3-go, albo wpychanie sie w kazde miejsce wolne przed nami na chama zeby byc o te 3 metry dalej... - nie dziekuje. Takich "mistrzow kierownicy" mamy za duzo - i potem same trupy na drogach. Zreszta jest tutaj watek nawet o gosciu z Octavii RS co to wyprzedza jak debil po poboczu, zajezdza droge itd.

    Oczywiscie nikt tez przy zdrowych zmyslach nie bedzie twierdzil, ze owe 1.4 125 kucy sluzy do rajdow, ale bez przesady - ten S2 czy Kodiaq ma lepsze osiagi niz jeszcze do niedawna auta klasy wyzszej sredniej typu Mercedes E klasa czy BMW 5 z podstawowymi silnikami, ktore w Niemczech znajdowaly calkiem sporo nabywcow.

    Mam tez wrazenie, ze sporo osob chyba po prostu nie potrafi jezdzic, skoro nie wyobrazaja sobie jazdy bez np. quattro czy minimum 180 koni pod maska... a ja sie pytam PO CO? Mieszkasz w Alpach przez pol roku osniezonych? Albo scigasz sie na torze wyscigowym? Bo w normalnych warunkach cywilizowanego kraju, gdzie w miescie mozesz jechac 50 albo czasami i 70 km/h a na trasie te 90km/h + autostrada i 140km/h to gdzie Ci niby te konie sa tak bardzo potrzebne? No gdzie? Prawda jest taka, ze wiecej koni oznacza MOZLIWOSC szybszej jazdy jak mamy ochote i koniec. Ale koniecznosc? Nie widze merytorycznego uzasadnienia. Moze jak ktos musi zawodowo pedziec autostradami z jednego konca na drugi Polski czy Europy, ale do normalnej codziennej jazdy i raz czy dwa razy w roku na wakacje?

    A co do bezpieczenstwa to jak widzisz tira i ze z przeciwka cos jedzie to kuzwa nie wyprzedasz go na chama tylko grzecznie czekasz az auto z naprzeciwka Cie minie i wtedy wyprzedasz. A nie na chama wbijasz sie i wyprzedasz bo masz 200-konne auto to dasz rade... i potem sie okazuje, ze jednak nie dales rady i ktos bedzie ranny albo nie daj Boze umrze, bo mysmy sobie chcieli przygazowac...

    ale na koniec z przekory napisze - ze oprocz wariatow drogowych - spotkac tez mozna zolwie drogowe - i ci czesto sam tak samo bardziej niebezpieczni, albo nawet bardziej niz ci wariaci. Czemu? Bo po wariacie mozna sie spodziewac tego ze chce jechac jak najszybciej, natomiast po zolwiu spodziewac sie mozna wszysktiego, np. tego ze bedzie jechal lewym pasem w tempie zolwia zmuszajac wszystkich do wyprzedzania go z prawej, bo on za 15 kilometrow bedzie skrecal w lewo... albo ze wlaczy kierunkowskaz do skretu w lewo a ostatecznie skreci w prawo...Wiec ostatecznie - ani zolw drogowy, ani wariat. Trzeba wybrac buddyjska droge srodka - ;-) czyli 1.4 tsi 150 kucy + dsg (zeby bylo wygodnie).

    ps. ciekawe kto bedzie pierwszy na forum z Kodiaqiem?

    Zostaw komentarz:


  • feels3
    odpowiedział(a)
    10.5s do 100 to wolno, bo to jest najlepszy mozliwy czas uzyskany z gazem w podłodze, kręcony pod czerwone pole i oczywiście na pusto.

    Załaduj tam rodzinkę, bagaże, pełny bak i wykorzystuj średni zakres obrotów, typowy dla codziennej jazdy a wtedy 125KM okaże się b. słabe.

    Nie tylko ze startu z pod świateł, bu umówmy się nie o te 10s do 100 chodzi, ale trafisz na dłuższy podjazd przy prędkości autostradowej, to mając taki opór czołowy, mając całą rodzinę na pokładze, może się okazać że po dodaniu gazu auto będzie miało problem żeby w ogóle zwiększyć prędkość, i bez konkretnej redukcji i gazie w podłodze się nie obędzie.

    Sam mimo wszystko nie skreślał bym takiego silnika, jeśli tylko cena dzięki temu może być niższa to na pewno znajdą się chętni, tylko trzeba jasno powiedzieć, auto będzie wolne.

    Zamieszczone przez perfex Zobacz wpis

    Na Modlinskiej stoi biały 190tdi Style. Obejrzałem, fajne auto, bardzo dużo miejsca wewnątrz (za kierowcą o wzroście 192cm siada spokojnie taki sam pasażer ), po lekkim przesunięciu drugiego rzędu siedzeń do przodu sądzę, że w trzecim można wozić nie za wielkich ludzi. Jedyne wady jak na teraz to faktycznie parapety na tylnych drzwiach są twarde jak w fabii a tapicerka siedzeń w aucie za 187tys zł jest gówniana: brzydka i nie miła w dotyku. Ale ogólnie: Duży plus!
    Dzieki za info!
    Ostatnio edytowany przez feels3; 32248.

    Zostaw komentarz:


  • perfex
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez feels3 Zobacz wpis
    Warszawa Ursynów, jakby ktoś szukał, będą mieli za tydzień.
    Na Modlinskiej stoi biały 190tdi Style. Obejrzałem, fajne auto, bardzo dużo miejsca wewnątrz (za kierowcą o wzroście 192cm siada spokojnie taki sam pasażer ), po lekkim przesunięciu drugiego rzędu siedzeń do przodu sądzę, że w trzecim można wozić nie za wielkich ludzi. Jedyne wady jak na teraz to faktycznie parapety na tylnych drzwiach są twarde jak w fabii a tapicerka siedzeń w aucie za 187tys zł jest gówniana: brzydka i nie miła w dotyku. Ale ogólnie: Duży plus!

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez himi Zobacz wpis
    Ciekawa propozycja, trzeba się będzie na jazdę umówić. Ale silnika 1,4 w nim nie widzę. Mam Jettę 2016 z tym motorwem ( tak to pasek CZCA i zmodyfikowany układ rozrządu) i wydaje mi się, że jej ciężar to max co może jechać na 125 koniach jeśli chodzi o masę auta. Wiem, że superby się też spotyka z tym motorem, ale tu już bym się obawiał o dynamikę. Teść ma nowego sportsvana i tak jak moja jetta - fajnie daje to radę z 1,4 TSI 125 km. Ale Kodiaq? Oj nie.
    Ja mialem 125 koni w S2 i co? 10,5 sekundy do setki to wolno? Nie przesadzaj... Nie masz co sie o dynamike obawiac - na pewno i w S3 i w Kodiaqu ten silnik starczy do normalnej sprawnej jazdy. Bardziej mnie interesuje ile bedzie spalal taki 125 konny motor w praktyce w pudelkowatym nadwoziu bo w dane producenta nie uwierze :-)

    Zostaw komentarz:


  • feels3
    odpowiedział(a)
    Warszawa Ursynów, jakby ktoś szukał, będą mieli za tydzień.

    Zostaw komentarz:


  • himi
    odpowiedział(a)
    A masa całkowita? Bo to nie tylko długość.

    Zostaw komentarz:


  • michal8937
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez marlej108 Zobacz wpis
    Kodiaq prezentuje sie nowoczesnie.
    Super auto.
    Z tym ze jak ktos sie nastawia na auto wielkie to sie zdziwi bo wcale z zewnatrz jakies wielkie nie jest - przynajmniej nie na dlugosc. Za to w srodku tradycyjnie jak dla Skody (poza nowa Fabia) - to auto przestronne.u.
    On jest tylko o kilka cm dłuższy niż Octa, a na zdjęciach sprawa wrażenia olbrzyma

    Zostaw komentarz:


  • himi
    odpowiedział(a)
    Ciekawa propozycja, trzeba się będzie na jazdę umówić. Ale silnika 1,4 w nim nie widzę. Mam Jettę 2016 z tym motorwem ( tak to pasek CZCA i zmodyfikowany układ rozrządu) i wydaje mi się, że jej ciężar to max co może jechać na 125 koniach jeśli chodzi o masę auta. Wiem, że superby się też spotyka z tym motorem, ale tu już bym się obawiał o dynamikę. Teść ma nowego sportsvana i tak jak moja jetta - fajnie daje to radę z 1,4 TSI 125 km. Ale Kodiaq? Oj nie.

    Zostaw komentarz:


  • Sewerwa
    odpowiedział(a)
    Biały Kodiaq dostępny w salonie W-wa Modlińska. Potwierdzam wczoraj widziałem. Nie zrobił dla mnie jakiegoś wielkiego wrażenia - wolę lepsze prowadzenie w zakrętach lepsze hamowanie osiagi jakie daje Octavia czy Superb.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...