Skoda Kodiaq

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • JacekRS
    odpowiedział(a)
    Wchodzę tu żeby poczytać odczucia innych odnośnie Kodiaqa i podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Zamiast tego znowu muszę przebrnąć przez gąszcz glupot pisanych przez Marleja. Na prawdę żaden z adminów/moderatorów nie może uspokoić tego erudyty/filozofa/idealisty/komunisty? EOT.

    Co do Kodiaqa- rozczarował mnie. Samochód za 178kpln i w środku wygląda jak najuboższy superb. Plastiku od groma, tapicerka okropna, fotele w trzecim rzędzie to nieporozumienie. Scenic poprzedniej generacji ma tam więcej miejsca i wygodniejsze stołki. W Octavii III RS człowiek bardziej czuje wydane pieniądze niż w Kodiaqu.

    Szwagier się na niego napalił i od 2 miesięcy żył tym, by go zobaczyć i zamówić i... po obdukcji, poszedł do Forda i zamówił Mondeo Vignale.

    Ode mnie tyle.

    Zostaw komentarz:


  • michal8937
    odpowiedział(a)
    Ciekawe... czyżby dpf go zdławił?

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    Co do 1.5 tsi to ten pajac z Motojazdy testowal ostatnio nowego Golfa z 1.5 i stwierdzil ze to nie jedzie, trzeba redukowac a i tak nic sie nie dzieje i duzo lepsze w bezposrednm porownaniu jest 1.4 tsi 150KM.

    Zostaw komentarz:


  • perfex
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez sebastian7905 Zobacz wpis
    Nie można mówić ,że ten samochód będzie żwawy ,bo nie będzie ,za to będzie po prostu jeździł ,nie chodzi tu o to kto ma rację ,trzeba stwierdzić fakty ,a nie do nich przekonywać.
    Ale to jest Oczywiste przecież, Kodiaq 125km Nie Bedzie Żwawy, kropka. Co nie znaczy, że dla wielu, Bardzo Wielu kierowców będzie wystarczajacy.

    ps. Fabia 1.4tdi, biała, kombi z logo Żywiec lub Maspex również nie jest żwawa a mimo to jest królem lewego pasa. Wszystko zależy od kierowcy i jego rajdowych zapędów.
    Kieeeedyś czasem jeździłem Fabią I 1.4 80km, to gówno wg mnie nie posiadało silnika a i tak na trasie Warszawa Kraków wyprzedzały mnie moooże ze 2 auta.... Jak ktoś ma chęć na jazdę ostrą to może to robić prawie wszystkim, jak ktoś się boi adrenaliny to nie ważne czy ma 125km czy 250km: będzie jeździł po skandynawsku.

    Zostaw komentarz:


  • klarus
    odpowiedział(a)
    To mówicie, że boczki z tyłu twarde...

    Zostaw komentarz:


  • sebastian7905
    odpowiedział(a)
    No właśnie ,nikt nikomu nie narzuca swoich racji chodziło o to ,że 10,5s do setki to dużo i to jest fakt (w dzisiejszych czasach) ,co nie oznacza ,ze tym silnikiem nie da się tego osiągnąć ,ja np. lubię mocniejsze i bardziej elastyczne auta ,co nie oznacza ,ze jestem złym kierowcą czyt. piratem ,jednak w w awaryjnych sytuacjach mogę wykorzystać moc i moment. Nie można mówić ,że ten samochód będzie żwawy ,bo nie będzie ,za to będzie po prostu jeździł ,nie chodzi tu o to kto ma rację ,trzeba stwierdzić fakty ,a nie do nich przekonywać. Myślę też ,że z tym silnikiem i z tą wagą spalanie będzie nie najmniejsze ,podzielam również zdanie ,że 150KM jest optymalne

    Zostaw komentarz:


  • wojlan
    odpowiedział(a)
    Slucham tak tych waszych wypowiedzi i mysle sobie: skoro producent przewidzial do Kodiaqa taki silnik 125 KM to napewno ten samochod z ta moca poradzi sobie z pelnym kompletem pasazerow i bagazami do normalnej jazdy, bo nie wydaje mi sie ze takim samochodem mialbym sie z kims scigac bo nie dla osiagow i predkosci max. kupowalbym taki samochod (to juz wolalbym octawie RS np.) a jesli juz wiecej koni to np. zeby ciagnac przyczepke to jeszcze 4*4 by sie przydalo i moze byc te 190 km... Tyle roznych wersji ze kazdy znajdzie dla siebie cos co zechce na kazda kieszen , tyle ze w mentalnosci mamy ze czym mocniejszy silnik tym ja bede lepszy od innych bo moge cie wyprzedzic ale przeciez wcale nie musisz , bez obrazy ale sam tak myslalem jak bylem mlodszym kierowca i tak tez jezdzilem ze sie ciagle spieszylem , mialem frajde ze bylem szybszy od innych ale za kazdym razem byly to niestety "nieprzepisowe" manewry i dzieki Bogu nigdy nie spowodowalem wypadku ale jezdzac okolo 40 tys. km rocznie zdarzylo sie kilka razy ze "malo brakowalo" bo nawet jezdzac szybko mozna myslec ze sie jezdzi dobrze ale nie zawsze przewidzisz reakcje innych. Z biegiem lat czlowiek nabiera doswiadczenia i staje sie bardziej stateczny zaklada rodzine ma dzieci i zmienia sie rowniez mentalnosc za kolkiem a poza tym wystarczy sie spotkac z ofiarami wypadkow drogowych lub nie zycze nikomu doswiadczyc w najblizszym gronie gwarantuje ze taka terapia szokowa zmieni twoje podejscie do stylu jazdy ( chyba ze ktos jest wyzuty z wszelkich uczuc)... Reasumujac z wlasnego doswiadczenia: nie jestem kierowca zawodowym , majac 2 samochody i ten sam kierowca czyli ja jadac pierwszym octavia (180km) chcac nawet jechac spokojnie czasami latwo jest "sprowokowac" do tego zeby przycisnac bo masz ten zapas i szczerze powiedziawszy masz swiadomosc ze mozesz skorzystac to korzystasz bo inaczej po co mi te konie i tak jak mi ktos mrugnie z tylu na autostradzie bo wyprzedzam "przepisowo" czy na 2 pasmowce czy na drodze powiatowej to twoje ego nie kaze ci zjechac tylko cisniesz gaz do dechy "bo masz moc"... ta sama sytuacja z drugim samochodem wysluzony diesel (ponad 400 tys. km) jade przepisowo 140 na auto, 120 i 90 i nawet mi sie nie sni zeby gdzies tam sie spieszyc bo moge wreszcie jezdzic przepisowo (chociaz samochod sprawia wrazenie sportowego) bo "nie mam mocy" ale moge jezdzic plynnie , nie jestem zawalidroga i przede wszystkim bezpiecznie... Ten sam kierowca i dwa rozne style jazdy bo umowmy sie ale jestemy tylko ludzmi i bedac nawet dobrymi kierowcam zdarza nam sie naciagac przepisy a szegolnie co do predkosci a co do kultury jazdy to czy u nas czy na zachodzie wszystko zalezy od nas samych jak "my" a nie inni zachowuja sie na drodze... Troche odszedlem od tematu ale chodzi mi o ta krytyke co do marleja , kazdy ma swoje zdanie i w palecie silnikow czy to 125 KM czy 190KM kazdy zrobi co zechce ale czym wiecej masz tym czesciej bedziesz chcial z tego skorzystac (oby w dobrym celu) a wg mnie najoptymalniejszy wybor to te 150 KM, ja z doswiadzcenia powiem ze wolalbym nawet mniej niz wiecej (prawo jazdy od 94 roku, niedlugo prawie milion km za kolkiem)... Pozdrawiam wszystkich.

    Zostaw komentarz:


  • himi
    odpowiedział(a)
    Ta dyskusja zbłądziła w niewłaściwych rewirach
    Ostatnio edytowany przez himi; 31983.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez perfex Zobacz wpis

    Pewnie po przerwie sierpniowej wejdzie 1.5tsi, moc i moment jak w 1.4 150 ale przebieg zupełnie inny, ma sporo wcześniej wstawać czyli elastyczność będzie lepsza.
    A co do 1.8 to coś mi się zdaje, że VW nie będzie kontynuował tego projektu. Wprowadzają 1.5 150km i potem 130km i mają 2.0 od 180km do +300km. Brak tu miejsca na 1.8.

    ps. A dla marleya i minimalistow brakuje w Kodiaqu 2.0 tdi 110km, manual, fwd. Ale myślę że taka wersja będzie. Ideał do taxi ! :-)

    święta racja!
    2.0 tdi 110 kucy to byłby mój ideal.

    Zostaw komentarz:


  • lu5asz
    odpowiedział(a)
    No tak,patrze w cennik i dopłata z 1.4 do 2.0 to ,,tylko,, 8tys zł.Co przy ogolnej kwocie za auto nie razi jakoś.Czyli taki 2.0tsi Ambition z DSG i 4x4 to gdzieś 130.000.

    Zostaw komentarz:


  • perfex
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez lu5asz Zobacz wpis
    Fajny ten Kodiaq,szkoda że dali 1.4tsi zamiast chociżby 1.8.Wtedy miało by to większy sens.
    Pewnie po przerwie sierpniowej wejdzie 1.5tsi, moc i moment jak w 1.4 150 ale przebieg zupełnie inny, ma sporo wcześniej wstawać czyli elastyczność będzie lepsza.
    A co do 1.8 to coś mi się zdaje, że VW nie będzie kontynuował tego projektu. Wprowadzają 1.5 150km i potem 130km i mają 2.0 od 180km do +300km. Brak tu miejsca na 1.8.

    ps. A dla marleya i minimalistow brakuje w Kodiaqu 2.0 tdi 110km, manual, fwd. Ale myślę że taka wersja będzie. Ideał do taxi ! :-)
    Ostatnio edytowany przez perfex; 197.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez lu5asz Zobacz wpis
    Fajny ten Kodiaq,szkoda że dali 1.4tsi zamiast chociżby 1.8.Wtedy miało by to większy sens.
    ale to chyba dlatego, ze docelowo maja zniknac silniki 1.4 i 1.8 i ma je zastapic 1.5 (oraz ma zostac 2.0 tsi) w calej gamie VAG.

    Ja to sie boje co bedzie za rok jak te silniki tsi dostana ten filtr gpf (o ile dobrze pamietam nazwe) i czy beda z nim takie problemy jak poczatkowo z dpf (bo chyba juz sie ten dpf nauczycli robic dobrze?).

    Zostaw komentarz:


  • lu5asz
    odpowiedział(a)
    Fajny ten Kodiaq,szkoda że dali 1.4tsi zamiast chociżby 1.8.Wtedy miało by to większy sens.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Spoko.

    Co do hybrydy to sie zgadzam z Toba na 108%. Zreszta mam wrazenie ze predzej czy pozniej znikna diesle zupelnie i zastapia je wlasnie w UE hybrydy.

    Jednak slabo mi ten minimalizm o ktorym wczesniej wspomnial kolega Klarus wychodzi przy Kodiaqu... zrobilem sobie wlasnie konfiguracje taka pod siebie.... wychodzi mi 121.400 zł, a silnik ten 1.4 z automatem... czyli pewnie realnie mozna odjac jakies max. 10% (a moze mniej i wcale nie 10%???) to bedzie ok. 109.000 zl. I to za ten silnik co to dla wiekszosci bedzie za slaby niby. I to za wersje Ambition.


    Znajac zycie pewnie jednak w tej cenie skusilbym sie raczej na to - Mercedes C klasa (tak wiem zupelnie rozne auta, ale ceny podobne). Wychodzi mi niecale 137.000 zl i to tez za podstawowy silnik i tutaj manualna skrzynie (ale za to piekne skorzane wnetrze, drewno (pewnie plastikowe?), ah i oh...), w Mercu rabat na C jest 15% (przynajmniej mi tyle Pan zaproponowal jakis czas temu), czyli realnie byloby ok. 117.000 zl czyli o 8k wiecej od Kodiaqa.
    kod tej konfiguracji to M4316865

    PS. ale nie ukrywam, ze w tej chwili z oferty Skody to Kodiaq to moj nr 1 :-)
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:


  • PiotrekDK
    odpowiedział(a)
    Chłopie nie spinaj tak się bo ci żyłka pęknie
    Na rozmowy o bezpiecznej jeździe masz inny temat.
    Tu rozmawiamy o Kodiaqu i jak widzisz większość ludzi się z tobą nie zgadza co do tego słabego silniczka.
    O Danii nawet nie będę z tobą dyskutować bo po twojej wypowiedzi widać że g.... wiesz o tym kraju.



    Ja się dziwię że nie pokazali hybrydy bo to by było idealne rozwiązanie dla tej lodówki. Diesel będzie pozwoli wycofywany z aut osobowych, ta tendencja już się zaczęła i powinni coś pokazać w tym kierunku.

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez klarus Zobacz wpis
    marlej108 tej twojej na siłę wciskanej "filozofii minimalizmu" już się nie chce czytać...
    Oho, ukrzyzowanie juz sie zaczyna...

    ps. swoja droga - filozofia minimalizmu... to nawet ladnie brzmi... Hmm.
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:


  • klarus
    odpowiedział(a)
    marlej108 tej twojej na siłę wciskanej "filozofii minimalizmu" już się nie chce czytać...

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    PiotrekDK, nie wiem ile lat mieszkasz w Danii, ale ciesze sie ze w koncu napisales jak sie tam jezdzi - SPOKOJNIE.
    Co do Christianii to nie bardzo wiem czemu cytujue: "O christianii to nawet się nie wypowiadaj bo nie wiesz o czym mówisz". Podejrzewam, ze niestety mam o tej watpliwej jakosci dzielnicy nieco wiecej informacji od Ciebie - przynajmniej jak chodzi o prawo karne, bo zajmuje sie tym zawodowo i informacje mam z pierwszej reki - wlasnie od kolegi naukowca karnisty, ktory bazuje na danych policyjnych.
    W sumie to troche dziwne ze mieszkasz w cywilizowanym kraju a gustow motoryzacyjnych sobie nie zmieniles.bo tu masz np. 10 najbardziej popularnych aut w Danii za 2015 r. (rozumiem, ze po prostu potrzebujesz auta z mocnym silnikiem do pokonywania niemieckich autostrad, jak teraz napisales, bo wczesniej tego nie pisales a przeciez po samej Danii to niby gdzie ten silnik mialby Ci sie przydac, co? Chyba tylko po to zeby dostac absurdalnie wysoki mandat...).
    1. Volkswagon Up!
    2. Peugeot 208
    3. Toyota Aygo
    4. Peugot 108
    5. Peugeot 308
    6. Kia Picanto
    7. Volkswagon Polo
    8. Volkswagon Golf
    9. Toyota Yaris
    10. Ford Feista

    Co do VW up! to NIE JEST TO auto kupowane glownie jako auto drugie w rodzinie. Coraz czesciej jest to JEDYNY samochod. To z kolei twierdzenie mojego kolegi Dunczyka (bardzo mu sie podobalo jak kupowalem up! te dwa lata temu swoja droga), i tutaj mamy Twoje slowo przeciw jego slowu, ale jego slowo jest wsparte danymi statystycznymi dotyczacymi sprzedazy aut...
    I na koniec - ciesze sie ze jezdzisz spokojnie a nie jak wariat. I o to chodzi :-)

    Ps. a co do uwagi kolegi Sew to ja nikogo nie chce przekonywac bo jak napisalem - nie sposob przekonac przekonanych. Ale mnie tez nikt nie przekona ze silnik 1.4 tsi 125 koni w Superbie II nie daje rady i sie tym prawie nie da jechac, a 10,5 sekundy do setki to za wolno - co przeciez wprost napisal forumowicz feels3, ktory splodzil teskt (cytuje): "10.5s do 100 to wolno, bo to jest najlepszy mozliwy czas uzyskany z gazem w podłodze, kręcony pod czerwone pole i oczywiście na pusto. Załaduj tam rodzinkę, bagaże, pełny bak i wykorzystuj średni zakres obrotów, typowy dla codziennej jazdy a wtedy 125KM okaże się b. słabe.". I od tego cala dyskusja sie zaczela... a dyskusja jest w sumie o dupie Maryni obecnie.
    Jeszcze raz napisze - dla NORMALNEJ RODZINY, ktora wykorzystuje auto do jazdy po miescie oraz raz - dwa razy w roku na wakacyjny wyjazd a w weekend na wycieczke w okolice miejscowosci gdzie mieszka - silnik 1.4 tsi 125 kucy w Superbie II JEST CAŁKOWICIE WYSTARCZAJĄCY. Nic mu nie brakuje. Spala malo, mocy ma tyle ile trzeba. Jak jedziesz z rodzina to jedziesz przeciez bezpiecznie a bezpiecznie oznacza ze nie pedzisz jak wariat, tylko jedziesz rozwaznie. Wieziesz swoje najwieksze skarby - Zone, Dziecko (Dzieci).
    Natomiast jak masz prace w transporcie, jestes kurierem, przewozisz probki z labolatorium, nie wiem co innego jeszcze i MUSISZ szybko jezdzic to wtedy 1.4 tsi bedzie za slaby skoro np. ktos jezdzi przez Niemcy gdzie pedzi ile sie da, jesli mozna. Ale wiecej jest normalnych - przecietnych uzytkownikow aut niz tych ktorzy z racji zawodu musza pedzic. A to ze ktos nie musi pedzic, ale lubi to prosze bardzo ale niech nie wmawia bzdur ze 10,5 sekundy do setki to za wolno - za wolno dla NORMALNEGO uzytkownika drogi??? Serio??? to ile ma byc 8,6 sekundy co mialem w Audi? i co z tego? przy normalnej jezdzie w ogole z tego nie korzystalem. A ja jezdze normalnie. Mi sie bardzo podoba styl jazdy Amerykanow czy Skandynawow, Niemcow (ktorzy pedza ale NA AUTOSTRADACH a nie na bocznych drozkach jak u nas), Holendrow czy nawet Czechow (o dziwo i Polacy w Czechach bardzo grzecznie jezdza, choc nie jest to dziwne bo mandaty sa bardzo wysokie). Ale to widac mamy inne podejscie do stylu jazdy. Pewnie mam inne podejscie niz spora czesc uzytkownikow polskich drog, ktorzy za kazdym razem musza byc pierwsi i wyprzedzaja mnie np. tylko po to, zeby po 600 metrach zachamowac ostro i skrecic nagle w prawo.

    Kazdy kto jezdzi po polskich drogach widzi przeciez jak to wyglada. Kazdy kto jezdzi po europejskich drogach widzi jak to moze wygladac. Nie musi byc dzicz na drodze, moze byc spokoj. A to ze komus sie spokoj nie podoba - coz jego problem. Nie wiem czy styl szwedzki jest w porzadku - ze Szwed dzwoni na policje bo jego zdaniem jedzie wariat drogowy, ale statystyka wypadkow w Polsce i Szwecji mowi sama za siebie - jestesmy pod wzgledem kultury jazdy i liczby rannych oraz zabitych - krajem Trzeciego Swiata w Europie... a w Szwecji wypadkow jest o wiele, wiele mniej niz w Polsce, a gdyby nie mieli tylu "gosci" (czytaj - nachodzcow) to te statystyki mieliby jeszcze nizsze.

    Jesli znajde w ten weekend na ulicy, czy na spacerze w parku reklamowke z Biedronki a w niej ok. 100.000 zlotych to w poniedzialek kupie Wam na zlosc u Jarka Kodiaqa w NAJLEPSZEJ wersji silnikowej - czyli 125 koni... i bede tu wypisywal ze to najlepszy silnik pod sloncem i niech sie piekla awanturnicy. Wiecej - podjade to zakladu Tune up do Roberta ktory tez sie tu wypowiadal i poprosze o OBNIZENIE mocy do 108 koni... zeby jezdzic bardziej rozwaznie i zeby nie kusilo mnie wyprzedzac tira a grzecznie za nim jechac... ;-)
    (oczywiscie zartuje - dla mnie (powtarzam - dla mnie - niekoniecznie dla Ciebie) w Kodiaqu najlepszy silnik to bylby prawde mowiac najslabszy diesel (zeby mniej palil), ale doplata w stosunku do 1.4 tsi jest tak duza, ze ostateczenie pewnie bralbym 1.4 tsi 150 koni + dsg dla wygody, wersja Ambition z dodatkowymi moimi ulubionymi chromami wokol szyb i relingami w takim kolorze, a lakier oczywiscie czerwony, ze niby taki szybki woz... ;-)

    W Gdansku u Plichty na Grunwaldzkiej jest ten Kodiaq ktorego ogladalem - szary z bezowa tapicerka, ale u Plichty przy obwodnicy maja bialego z czarna tapicerka bodajze alkantarą. Mi sie bardziej podoba ta bezowa, choc przy malym dziecku i piesku to utrzymanie jej w czystosci to chyba fikcja...

    Udanego weekendu ;-)
    Nie mam juz tu nic wiecej do powiedzenia. Amen.
    A teraz drodzy fanatycy jak najwiekszej ilosci koni mechanicznych pod maską mozecie mnie ukrzyzowac... ;-P
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:


  • PiotrekDK
    odpowiedział(a)
    Dokładnie nie da się tym jechać . Marlej nie pisze czym kto co tam ma jeździć bo mam to w d..ie. Jako że często jeżdżę z wypakowanym samochodem więc dla mnie liczy się elastyczność i tu jej przy pełnym samochodzie brakuje. Może tobie taka popierdułka starcza mi nie. Dla mnie liczyć się bezpieczne wyprzedzanie i przyjemność z jazdy.
    To nie oznacza że jeżdżę jak wariat, ja poprostu szybciej osiągam setkę i tyle.
    To że mam ponad 200 koni nie znaczy że je ciągle wykorzystuje, mam zapas mocy i czasami z niego korzystam. Zrozumiał byś to po paru tyś po niemieckich autostradach, ale tu trza trochę szerszych horyzontów. W Danii łatwo stracić prawko mimo to jakoś od ponad 15 lat je mam.
    Tu nie ma nic do żeczy moc silnika do stylu jazdy. Ta rs na filmie pokazuje dokładnie że idiota w rs chce udowodnić nie wiadomo co a gość w panamerze pokazuje klasę i zwalnia., O christianii to nawet się nie wypowiadaj bo nie wiesz o czym mówisz. Tak UP najlepiej się tu sprzedaje ale jak byś znał Duńskie realia to byś wiedział że zastąpił skutery oraz rowery i jest kupowany jako drugi samochód, u mnie w pracy uczniowie takimi jeżdżą.
    Ostatnio edytowany przez PiotrekDK; 1814.

    Zostaw komentarz:


  • sew1981
    odpowiedział(a)
    Dobra Pany nie wieszajcie na Marleju psów
    Marlej musisz zrozumieć, że tu nie kupujemy Twoich racji, bo lubisz z założenia najsłabsze auta. I to kumam, ok, a Ty skumaj nas do Twego stylu jazdy, głównie po trójmieście wystarczy, do turlania się od świateł do świateł zapewne najsłabsze mpi nawet. Jak ktoś dużo po trasie lata, to przyda się więcej momentu i mocy.
    Co do sporych suvów, rzeczywiście normalnie jeżdzą mniej więcej z mocą od 150 w górę dopiero, bo masy i oporu powietrza się nie pokona byle czym, a porównywanie do 1.4 tsi z płaskich, lżejszych osobówek nie ma sensu...

    Zostaw komentarz:


  • rob555
    odpowiedział(a)
    Heh....marlej108 a Tobie co sie stało?

    Nikt nie mowi ze trzeba wykorzystywac 200KM co chwila ! Jak masz fiuta to tez nie musisz nim sie bawic w pracy !

    Ale jak przyjdzie Ci wyprzedzac Pana s.k.u.r.w.y.s.y.n.a autem ktore nie ma mocy a Pan s.k.u.r.w.y.s.y.n dodaje gazu a z przodu TIR to wtedy zrozumiesz....po co NADMIAR mocy.

    W mysl tego co do czego pijesz...60KM to max co powinno byc. Bo 50km/h w miescie i 140KM/h na trasie osiagnie bez problemów....

    A Dania...nie pisz mi o europfrajerstwie sorry...ludzie zapomnieli ze sa ludzmi a nie robotami ktorym 3ba wszystko a zwłaszcza pokazac jak zyc.

    W szwecji na pustej drodze wyprzedzisz auto i juz dzwoni po policje bos wariat

    Ale dzieci Ci zabiora bo sa smutne w szkole....heh...

    Wracajac do tematu...te male popierdziawki TSI w takiej budzie...ehh juz widze osiagi okupione zywotnoscia


    Zostaw komentarz:


  • sebastian7905
    odpowiedział(a)
    Kolego wiem że mieszkałeś ,bo gdzieś tam kiedyś pisałeś ,właśnie dla tego napisałem o USA itp.,więc widzisz nie duży silnik ,a głowa kierowcy jest ważna ,oraz dobór mocy do auta jaki mu pasuje.Wracając do Kodjaqa ,tak jak napisano ,ciężki samochód plus opory powietrza ,ten silnik nie pasuje do tego samochodu ,myślę że Touareg jest podobnej wielkości ,tam takiego silnika nie znajdziemy ,ciekawe czemu?. Co do kierowców USA hmm ,jest tak ,są wysokie mandaty to i inaczej jeżdżą ,ale czy wszędzie tak jest ? i tu info jakie mam od kuzyna (dwa tyg,temu wrócił z Florydy) to jego spostrzeżenia sa zupełnie inne ,wniosek może nie w każdym miejscu USA i swiata jest tak jak nam się wydaje ,albo jak to opowiadają znajomi ,mam nadzieję ,że wiesz o co mi chodzi ,rozsądek każdy ma i może jeździć czym chce bez zbędnych opinii innych osób ,bez narzucania im swojej racji. Jeden lubi blondynki inny brunetki itp.
    Link fajny

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    Co do USA to kolego sposób jazdy Amerykanów bardzo mi odpowiadal - spokojnie i defensywnie a nie jak niektórzy psychiczni w PL - gaz do dechy i na chama.
    Nawet nie ma co porównywać. Wiec kolego kiepsko akurat trafiłeś.
    mieszkałem tez pól roku w Meksyku i nawet tam styl jazdy byl o wiele spokojniejszy niż u nas.
    Amerykanie w ogóle nie korzystają z mocy silników które maja a ich skrzynie biegów sa ospale i zaprojektowane do spokojnej jazdy - nie nadają sie dla ludzi o duszy rajdowcow...
    PS co do debili to źle odebrałeś - debil to ten co naraża innych na niebezpieczeństwo przez swój styl jazdy. Nie moc silnika. Niestety często wieksza moc sprzyja dziwnym pomyslom na drodze. Co zreszta widac jeżdżąc po naszych drogach.
    ps2. A wracając do tematu Kodiaqa - fajny test. Nie pamiętam czy juz wklejałem lub ktoś inny
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:


  • sebastian7905
    odpowiedział(a)
    marlej108 dla czego Ty chłopie chcesz wszystkich przekonać do swojej racji bo twoja racja jest lepsza jak moja ,mój styl jazdy nie pasuje do słabszego silnika ,i skąd możesz wiedzieć czy jestem piratem ,bo mam 170 KM ? (chciałbym więcej) i nie dla tego bo mam kaprys ,a dla tego bo lubię czuć ,że jak wcisnę gaz to auto jedzie ,a u ciebie ,wciskasz gaz i zastanawiasz się czy wyprzedzisz tego Tira (o którym wcześniej pisałeś) albo będziesz jechał za nim nie wiadomo jak długo. Ja nie krytykuję ,że kupiłeś takie a nie inne auto ,bo takie zapewne Ci pasuje ,ale chłopie nie pisz ,że wszyscy co mają mocne auta są debilami (bo tak to odebrałem) nie możesz wbijać do głowy nam swojej racji ,bo to jest co najmniej niemądre.
    PS trochę po świecie jeździłem ,nie pisz mi proszę porównania jednego kolegi z Danii ,który ma pewnie podobne podejście do Twojego z kierowcami i właścicielami aut z Europy. Ciekawe jakbyś porównał to do aut w USA ?

    Zostaw komentarz:


  • marlej108
    odpowiedział(a)
    PiotrekDK jako użytkownik duńskich dróg powinieneś sobie kupic jedno z najpopularniejszych aut w Danii - VW up! a nie O3 RSke... Jeszcze Cie w końcu zamkną za te rakietę (no i jak się okaże ze za często odwiedzasz Christianie, slynna z pewnych względów dzielnice Kopenhagi) ;-)
    Ostatnio edytowany przez marlej108; 1129.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...