Takie same wnioski mam po ostatnim teście Leona MY 2017 z silnikiem 1.4 150 KM. Silnik bardzo fajnie brzmiał i szedł jak wściekły. W Octavii ten silnik po prostu fajnie przyspieszał, a jego dźwięku nie pamiętam. SEAT korcił do dynamicznej jazdy, którą jakby sam prowokował...
Jakieś trzy tygodnie temu byłem u dealera Porsche Inter Auto w Świętochłowicach i były tam już dwie Skody Kodiaq.
Do jazd testowych był taki biały chyba średnia wersja wyposażenia ale w salonie stał do oglądania model na pełnym wypasie.
Napis brzmiał Skoda Kodiaq ... cena od 89900 PLN cena prezentowanego modelu 196000 PLN ....
Nie wiem czemu wydawało mi się że cena była początkowo od 86000 PLN ... czyżby już podnieśli czy też mi się wydawało ?
W każdym razie auto fajne, materiały i odczucia wnętrza zdecydowanie bliżej Superba niż np. Yeti czy też O3
Takie też jest podobno wyciszenie i odczucia są raczej nie jak w SUVie , "autobusie" , czy też terenówce tylko właśnie tak jakby wysoko zawieszone auto klasy średniej.
Podobno Kodiaq ma tak dobre seryjne zawieszenie że DCC nie ma sensu kupować.
Z testów wiecie że materiały z tyłu są gorsze niż w Superbie ale poza tym to w zasadzie taka sama jakość.
Na duży plus wygodne i dobrze wyglądające fotele, lepsze niż w Superbie ale gorsze niż w Passacie.
System infotainment bardzo fajny, także z wyglądu( siedziałem też w O3 FL i tam wyglądał jakoś "tanio" , a auto z przodu mi się bardzo bardzo nie podoba)
Generalnie auto mi się w środku bardziej podoba niż z zewnątrz. Superb wygląda zdecydowanie na lepiej zaprojektowane nadwozie.
Siedząc w tym aucie za 196 tys. zastanawiałem się jakie wrażenia są w wersji bazowej ...
Po tym całym macaniu auta wsiadłem do zastępczego Rapida Spaceback, doposażone Ambiente z silnkiem 1.2 TSI 110 KM , VI biegowa skrzynia i się kurna załamałem,
Za cenę tego Kodiaqa trzy takie Rapidy ...
No może nie była to kompletna załamka z tym Rapidem ale 2 dni się do silnika przyzwyczajałem i miałem ciekawe porównanie gdyż tydzień wcześniej jeździłem Seatem Ibiza z wypożyczalni który miał też silnik 1.2 TSI ale 90 KM i 5 biegową skrzynię,
W porównaniu do Skody to była wersja nędza ale w ciekawym malowaniu Carlosa Manrique (na zdjęciu) P3010586.jpg
i takiej też skórzanej tapicerce.
Muszę powiedzieć że ta Ibiza (była to ta schodząca produkcja) była lepiej wyciszona. Silnik choć słabszy to wydawał się bardziej dynamiczny i lepiej przyspieszał.
Myślę że to kwestia V biegowej skrzyni bo w Rapidze ten VI bieg praktycznie nie działał.
Silnik Skody trzeba było trzymać wysoko na obrotach i wydawał bardzo niemiłe dźwięki do których się trzeba było przyzwyczaić.
Tego problemu w słabszej Ibizie nie było. Obydwoma autami przejechałem około 500 km ale w nieporównywalnych warunkach.
W Ibizie śednie zużycie paliwa wyniosło 6,5 litra a w Rapidzie 7,3 l ( w tych samych warunkach mija Octavia 1.8 TSI pali około 8,5 l )
Więcej radości z jazdy i lepsze zawieszenie, hamulce miał Seat.
Do Skody też się przyzwyczaiłem po tygodniu ale ma zdecydowanie inny charakter.
Njbardziej mnie w Rapidzie wkurzył pseudo podłokietnik i bardzo niewygodne zapinanie pasów z przodu.
Wytrzyma dłużej niż elektrycznie wysuwane klamki w nowym Roverze
btw, biorę Tiguana na weekend do testów, a później jak się będzie dało to Kodiaqa, zobaczymy jak te auta mają się do siebie w praktyce, kiedy pominie się marketingowy bełkot
Tiguan i Kodiaq to tak naprawdę Golf vs Octavia. Takie same założenia koncernu. Tiguan ma więcej nowinek technologicznych i rewelacyjne aktywne światła ledowe. Przez 5 dni testowałem Tiguana i muszę przyznać, że jest to bardzo dobry samochód. Test na blogu. W tym miesiącu dostanę na testy Kodiaq, także napiszę coś więcej.
Silniki te same, skrzynia ta sama, zawieszenie takie samo. Kilkadziesiat kg masy wiecej, bo dwa fotele + kawalek bagaznika jak w Tico. 5 osoba wersja ma faktycznie calkiem fajny w tym momencie.
Wnetrze jednak troche sie rozni, tez ciekaw jestem jak to w praktyce wyglada.
Wytrzyma dłużej niż elektrycznie wysuwane klamki w nowym Roverze
btw, biorę Tiguana na weekend do testów, a później jak się będzie dało to Kodiaqa, zobaczymy jak te auta mają się do siebie w praktyce, kiedy pominie się marketingowy bełkot
w genewie to pokazali piekne auto które się nazywa VELAR wygląd zew, środek, akcesoria.... piekne auto. żadne x3,q5 itd nie ma do niego podejścia :P
to Range Rover ,auto ładne ,ale przyciski na kierownicy wyglądaja jak przyklejone piloty od bramy garażowej ,a i wyświetlacz nad pokrętłami do regulacji temp. to jakaś pomyłka ,widać na nim odciski palców ,co wygląda ohydnie ,to jest nieporozumienie ,a tak to rzeczywiście piękne auto
Ciekawostka - wczoraj zaprezentowano na targach w Genewie Kodiaqa wersja Sportline - piekny czerwony i jednoczesnie wlasnie ten lakier zniknal z konfiguratora... czyli juz sie nie kupi Kodiaqa w strazackim kolorze? tylko jak bedzie to Sportline? Sprtyne... i szkoda, bo w sumie wersja Active poza kolami to z zewnatrz by sie niewiele az tak roznila od tej drogiej Sportline... ciekawe czy tak samo zrobia z Superbem? A moze to jakas pomylka w konfiguratorze? (w co watpie).
Kodiaq moze okazac sie faktycznie przebojem, bo wg dziesiejszego info do Skody:
"Rekordowa ilość chętnych na nowość ŠKODY: już ponad tysiąc zamówień na model KODIAQ w Polsce
KODIAQ ledwo pojawił się na polskich drogach, a już jest na niego ogromne zapotrzebowanie wśród Polaków. Krajowy importer marki w przedsprzedaży zebrał już ponad tysiąc zamówień na nowego, dużego SUV-a ŠKODY, zanim Klienci na dobre mieli szansę poznać go osobiście.
„KODIAQ nie mógł zaliczyć lepszego debiutu na polskim rynku” – mówi Dariusz Brodnicki, Dyrektor Sprzedaży marki ŠKODA w Polsce. „Ponad tysiąc zamówień w przedsprzedaży, gdy tylko nieliczni Klienci mieli szansę zobaczyć samochód na własne oczy, to spektakularny sukces w skali całego polskiego rynku motoryzacyjnego. To najlepszy dowód na to, jak duże było zapotrzebowanie w naszym kraju na samochód ŠKODY tego typu."
A nie wydawało wam się ,że z tyłu w bagażniku ,ta półka ,która zakrywa te schowki w podłodze bagażnika jest jakaś taka niedopasowana ,na pewno bym nie kupił trzeciego rzędu siedzeń ,bo bagażnik jest po prostu za mały ,fajna raczka skrzyni biegów (DSG) ohydny wyświetlacz między zegarami ,zegary tez brzydkie jak z syrenki ,to samo skojarzenie co spj myślałem ,ze boczki drzwi maja wstawki ze skóry ,a tu zonk plastik ,ale dobrze udaje bo i ja sie nabrałem ,fotele takie sobie ,do superba daleko ,ale nie da sie kupić SUV-a za 100-180 tyś zł ,tu niestety trzeba położyć trochę więcej
Co do bagaznika tez mam wrazenie ze z trzecim rzedem siedzen jest za maly - to znaczy za plytki. Tez mi sie podoba dzwignia automatu ale to powrot do przeszlosci bo taka dzwignia byla poprzednio w Superbie II.
Co do zegarow tez mi sie za bardzo nie podobaja - podobne byly w Fabii II po fl oraz sa w drozszych wersjach Superba (L&K) i teraz w O3 po FL (nie wiem czy w kazdej wersji - na pewno w Style).
Ale calosciowo mi sie Kodiaq jednak bardzo podoba. Fajne auto, zwlaszcza ze ladniejsze niz Tiguan.
A nie wydawało wam się ,że z tyłu w bagażniku ,ta półka ,która zakrywa te schowki w podłodze bagażnika jest jakaś taka niedopasowana ,na pewno bym nie kupił trzeciego rzędu siedzeń ,bo bagażnik jest po prostu za mały ,fajna raczka skrzyni biegów (DSG) ohydny wyświetlacz między zegarami ,zegary tez brzydkie jak z syrenki ,to samo skojarzenie co spj myślałem ,ze boczki drzwi maja wstawki ze skóry ,a tu zonk plastik ,ale dobrze udaje bo i ja sie nabrałem ,fotele takie sobie ,do superba daleko ,ale nie da sie kupić SUV-a za 100-180 tyś zł ,tu niestety trzeba położyć trochę więcej
Byłem dzisiaj w Gdyni u Plichty obejrzeć Kodiaqa. Kawał samochodu z niego, duży z zewnątrz, jak i wewnątrz, no może poza 3cim rzędem siedzeń, bo z ledwością się na nie zmieściłem. Jak już się usadowiłem, to głową podpierałem dach, a kolanami prawie brodę, więc te miejsca, to dla dzieci, ewentualnie dla bardzo małych. No i ten bagażnik nie powala wielkością przy złożonych siedzeniach 3-ciego rzędu, ze względu na podniesioną podłogę. Chociaż trzeci rząd siedzeń bardzo przypadł synkowi do gustu, Generalnie na początku nie chciał wchodzić do auta, a potem wszystkie rzędy zwiedził i nie chciał wychodzić z niego
Co do boczków drzwi, to mają, przynajmniej w tym egzemplarzu wystawionym w Gdyni, wstawkę, która wygląda jakby skórzana i miękka miała być, a okazuje się po prostu innym twardym plastikiem. Miejsce oparcia łokcia wydała mi się nawet twardsza niż w Octavii.
Próbowałem ustawić kierownicę i fotel kierowcy, tak aby opierać oba łokcie o podłokietniki, plecy o fotel, a dłonie na kierownicy i nie udało mi się znaleźć dogodnej pozycji. Podłokietniki są zdecydowanie za nisko. W Octavii I pozycję znajdowałem bez problemu, w Octavii III w końcu znalazłem dogodne ustawienie, a w Kodiaqu te odległości są dla mnie chyba nie do przeskoczenia. Podejrzewam, że chodzi o to, że samochody się rozrastają, a ja nie, przynajmniej nie w tą stronę którą bym chciał. https://photos.google.com/share/AF1Q...k3VE1aejBfa05n
P.S. Co do jazd testowych Kodiaqiem, to ktoś przy mnie się pytał, to proponowany termin dostał na poniedziałek. Plichta w Gdańsku, Gdyni i przy obwodnicy mają w pt., sob., nd. dni otwarte w celu oglądania Kodiaqa.
Usiadłem też w Octavi po FL ( stała jeszcze w hali garażowej ) i jakbym teraz kupował Octavię to zdecydowanie byłaby to wersja przed FL.
Mirek, ja to bym kupił nową O2 albo O2FL z mocnym silnikiem, na wypasie, miękko z przodu, z boku i z tyłu... Ale to se ne wrati... Eh, rozmarzyłem się...
Odwiedziłem wczoraj salon Plichta w Gdyni i moje odczucia są podobne do Sebastiana. Z zewnątrz wszystko ok, ale środek to plastik fantastik. Suberb jest zdecydowanie lepiej wykończony.
W sumie za 140-150 tysi to można już "przebierać" w autach innych marek.
Usiadłem też w Octavi po FL ( stała jeszcze w hali garażowej ) i jakbym teraz kupował Obtavię to zdecydowanie byłaby to wersja przed FL.
Kurde, ale gdzie te plastiki sa takie dziadowe? Bo mi sie rzucilo w oczy ze tylko z tylu - faktycznie sa identyczne chyba jak w Fabii czy Rapidzie - czyli twarda skorupa. Fakt tez ze w Superbie boczek drzwiowy jest ze skaju a w Kodiaqu (o ile dobrze pamietam) plastik jak w O3. Ale zeby az tak jak piszesz "plastik fantastik"? Moze za krotko ogladalem...? Nie wiem sam...
Ps. co do Octy po FL to widze mamy podobne odczucia.
ps.2 dzis sa u Plichty "drzwi otwarte" bodajze i prezentacja Kodiaqa, w salonie przy Grunwaldzkiej mozna chyba nawet od razu jazdy probne odbywac (przynajmniej tak mialo byc...).
Odwiedziłem wczoraj salon Plichta w Gdyni i moje odczucia są podobne do Sebastiana. Z zewnątrz wszystko ok, ale środek to plastik fantastik. Suberb jest zdecydowanie lepiej wykończony.
W sumie za 140-150 tysi to można już "przebierać" w autach innych marek.
Usiadłem też w Octavi po FL ( stała jeszcze w hali garażowej ) i jakbym teraz kupował Octavię to zdecydowanie byłaby to wersja przed FL.
Ja również byłem siedziałem oglądałem ,jednak mimo tego ,że auto bardzo mi się podobało z zewnątrz i wewnątrz ,to do momentu obmacania go ,było wszystko OK ,a teraz już nie jest tak fajnie ,jest dużo miejsca ,duży bagażnik ,ale jest po taniości i wybrałbym jednak Superba
Widziałem na żywo i już w nim siedziałem. Miałem też zaproszenie na prezentację z dwóch salonów.
Salon Skody w moich Świętochłowicach zaprosił mnie na jazdę próbną w sobotę.
Zostaw komentarz: