Pewnie takie pytania padały to tak by nie zapomnieć :lol:
Spotkałem się z różnymi opiniami na temat kiedy wymienić olej w nowym aucie i tak:
- wymiana po 2500-3000 km
- normalna wymiana po ustalonym przebiegu.
Dodatkowo dealer poinformował mnie, że pierwsza wymiana ma być po roku lub 22 tyś.
Serwisował będę auto u innego dealera niż kupowałem i ten powiedział mi że nigdy nie słyszał o przebiegu 22tyś tylko 15 lub 30 tyś
Czy ktoś z Was może poradzić jak powinienem zrobić z wymiana czy rzeczywiście wymienić po 3000 tyś i jaki olej dla dieselka jest odpowiedni.
Dosłownie dziś dzwoniłem do ASO, mam 3000 tys i chciałem zrobić wymianę oleju i filtra.
Miły Pan sympatycznie mnie wyśmiał i stwierdził, że nie ma takiej potrzeby, mam czekać na wskazania komputera ( mam longlife ) ewentualnie zmienić na stałe okresy serwisowania.
Ale chyba i tak pojadę wymienić... koszt niewielki niecałe 300 złotych a samopoczucie lepsze ( nie wiem czy silnika też ale co tam .. )
i ten powiedział mi że nigdy nie słyszał o przebiegu 22tyś tylko 15 lub 30 tyś
to zależy jak masz ustalony przez dilera przegląd. QG0 i QG2 są to przeglądy stałe a QG2 to przegląd zmienny. przeglądy stałe robi się co 15 tyś. a zmienne w/g wskazań komputera i może się zdarzyć, ze wyjdzie on przy 22 tyś. ale ogólnie wychodzi miedzy 25-30 tyś.
[ Dodano: Pon 07 Gru, 09 16:43 ]
Zamieszczone przez Micho
mam czekać na wskazania komputera ( mam longlife )
Hej,
dealer powiedział że mam ustawienie na 22 tyś i przegląd tzw miedzyokresowy czyli dłuższy a przy pierwszej wymianie oleju mogę wybrać 15 tyś lub dalej ten dla większego przebiegu
[ Dodano: Pon 07 Gru, 09 16:52 ]
Witaj Micho,
ja też chyba dla świętego spokoju wymienię
dealer powiedział że mam ustawienie na 22 tyś i przegląd
to jakich chory ten diler, nigdy nie spotkałem się z taką opcją, pewnie chce cię naciągnąć na kasę no i jak to kolega tomil, napisał
Jak macie za dużo pieniędzy to czemu nie.
no właśnie...to czemu nie :P
jeszcze raz, przeglądy są co 15 tyś. lub w/g wskazań komputera, a to co ty masz, to ani to przegląd stały ani zmienny, czysty banał... "ustawione na 22 tyś" :szeroki_usmiech
możesz wymienić olej po 3 tys. albo co 30 tys. i lać zwykły Lotos, a i tak ten 1.9 TDI przejedzie 400 tys zanim coś mu się stanie. I to na pewno nie będzie awaria związana z pracą na starym oleju. Wszyscy mechanicy śmieją się z nas - "normalnych" użytkowników aut, którzy dbają o wymianę oleju, jakby to było "być albo nie być" dla silnika. Olej ma przede wszystkim BYĆ w silniku. Całe gadanie o olejach, to przede wszystkim marketing wielkich koncernów naftowych, które przecież mają na celu maksymalny, stale rosnący zysk.
Jeśli nie wierzysz, to porozmawiaj z mechanikami pracującymi na codzień z silnikami takimi jak Twój i spytaj, czy widzieli normalnie eksploatowany silnik np. ze zużytymi gładziami cylindrów po przebiegu 300 tys km. Jeżeli się taki zdarzy, to zwykle ma oznaki zużycia wskazujące po prostu na jazdę bez oleju, przegrzanie, "zajechanie".
Ciekawe, czy robił ktoś próbę polegającą na zakupie np. 30 nowych samochodów z tym samym silnikiem i przejechanie 300 - 400 tys. km każdym, a następnie rozebranie silników i sprawdzenie zużycia ??? Pewnie nikt, natomiast prawie każdy kierowca potrafi godzinę opowiadać o wyższości mobila nad castrolem. I wogóle, że lotos jest do niczego, bo sąsiad miał nagary w 8 letnim oplu który miał już 4 właścicieli itd...
Trzeba podchodzić z wielką rezerwą do tematu wpływu częstych wymian oleju na pracę silnika. Zakładam że po każdym odpaleniu silnika czekasz 2-3 min. aż nagrzeje się turbina i dostanie smarowanie gorącym olejem, przed zgaszeniem silnika pozwalasz jej wystygnąć. Na pewno też nie przekraczasz nigdy 2,5 tys obrotów zanim silnik nie nagrzeje się do temperatury roboczej, a w trasie czy podczas ruszania dbasz o nie przeciążanie silnika. Te rzeczy oraz głównie samo uruchomianie silnika są istotne dla jego trwałości i powodują 99 % jego zużycia. Wymiana oleju poprawia może ten pozostały 1 % a każdy walczy o to jak o życie.
Na zakończenie - parę lat temu oglądałem testy silników W12 na hamowni zakładowej w VW Salzgitter. Silniki przechodziły różne testy na 1 000 000 km i następnie były rozbierane. Inżynierowie mówili, że silniki po pracy ciągłej nie wykazywały zużycia elementów mechanizmu korbowego oraz rozrządu (rozrząd na kołach zębatych). Zuzycie powierzchni tulei cylindrowych (napylanych plazmowo na aluminium) bliskie zeru po milionie km. Wymiana oleju następował z tego co pamiętam co 30 000 lub co 45 000 km.
Nareszczie ktos normalnie napisał (tom.tom) Olej ma byc i tyle. Ja sam po kupnie auta,(nowego)pojechałem po 4000km, żeby mi zmienili olej. W ASO Bednarek spytali się, czy mam za dużo kasy, bo to bezsens z wymianą. Mam QG1 i czekam na wskazanie kompa....
Sorry chłopaki za małe wtrącenie. W jaki sposób komputer sygnalizuje to, że trzeba jechać do serwisu? Działa to też jak nie ma się kompa pokładowego ? Rozumiem z Waszej wymiany zdań, że w Skodach po roku czasu się nie jeździ do seriwsu tylko po określonym przebiegu?
Mi też powiedziano, że dwa lata lub 30 tys km - ale zastrzegli że komputer może wcześniej mnie o tym poinformować. No i tak się stało samochód od półtora roku, na liczniku 24 tys z małym kawałkiem i przy odpaleniu zaczęła się pojawiać informacja że za tyle km lub godzin należy zmienić olej. W serwisie powiedzieli mi, że normalnie ta informacja wyświetla się koło 27 tys, ale że auto używane głównie w mieście to nastąpiło to szybciej. Na zapytanie, a co jeśli nie zmienię oleju na czas - odp. nic się nie stanie (słyszałem opowiastki o niektórych modelach i markach, że jeśli nie pojedzie się na przegląd wg wskazań kompa, to silnik przejdzie na tryb awaryjny :shock: )
A ja mam pytanie prozaiczne. To nie mogę sobie tego oleju wymienić sam tylko przez całe zycie do serwisu .... ?
A jeśli mogę to skąd komputer wie,że to zrobiłem...sam sie resetuje czy resetować musi serwis ?
no i jest też jeden mały szkopuł, drobnym druczkiem w gwarancji - gwarancja 12 letnia na perforacje nadwozia obowiązuje po warunkiem przeglądów w ASO :?
- wymiana po 2500-3000 km
- normalna wymiana po ustalonym przebiegu.
Ja mam okresy (oczywiście przeglądowe) 15.000/30.000 km i jak kupiłem octavkę, to powiedzieli mi, że po 2.500 - 3.000 km można wymienić olej, ale nie jest to konieczne. Ale ja już tak mam, że jak mam oszczędzić na płynach eksploatacyjnych na sobie lub octavce - oszczędzę na sobie (oczywiście z wyjątkiem browarka). Więc wymieniłem.
możesz wymienić olej po 3 tys. albo co 30 tys. i lać zwykły Lotos, a i tak ten 1.9 TDI przejedzie 400 tys zanim coś mu się stanie. I to na pewno nie będzie awaria związana z pracą na starym oleju. Wszyscy mechanicy śmieją się z nas - "normalnych" użytkowników aut, którzy dbają o wymianę oleju, jakby to było "być albo nie być" dla silnika. Olej ma przede wszystkim BYĆ w silniku. Całe gadanie o olejach, to przede wszystkim marketing wielkich koncernów naftowych, które przecież mają na celu maksymalny, stale rosnący zysk.
Jeśli nie wierzysz, to porozmawiaj z mechanikami pracującymi na codzień z silnikami takimi jak Twój i spytaj, czy widzieli normalnie eksploatowany silnik np. ze zużytymi gładziami cylindrów po przebiegu 300 tys km. Jeżeli się taki zdarzy, to zwykle ma oznaki zużycia wskazujące po prostu na jazdę bez oleju, przegrzanie, "zajechanie".
Ciekawe, czy robił ktoś próbę polegającą na zakupie np. 30 nowych samochodów z tym samym silnikiem i przejechanie 300 - 400 tys. km każdym, a następnie rozebranie silników i sprawdzenie zużycia ??? Pewnie nikt, natomiast prawie każdy kierowca potrafi godzinę opowiadać o wyższości mobila nad castrolem. I wogóle, że lotos jest do niczego, bo sąsiad miał nagary w 8 letnim oplu który miał już 4 właścicieli itd...
Trzeba podchodzić z wielką rezerwą do tematu wpływu częstych wymian oleju na pracę silnika. Zakładam że po każdym odpaleniu silnika czekasz 2-3 min. aż nagrzeje się turbina i dostanie smarowanie gorącym olejem, przed zgaszeniem silnika pozwalasz jej wystygnąć. Na pewno też nie przekraczasz nigdy 2,5 tys obrotów zanim silnik nie nagrzeje się do temperatury roboczej, a w trasie czy podczas ruszania dbasz o nie przeciążanie silnika. Te rzeczy oraz głównie samo uruchomianie silnika są istotne dla jego trwałości i powodują 99 % jego zużycia. Wymiana oleju poprawia może ten pozostały 1 % a każdy walczy o to jak o życie.
Na zakończenie - parę lat temu oglądałem testy silników W12 na hamowni zakładowej w VW Salzgitter. Silniki przechodziły różne testy na 1 000 000 km i następnie były rozbierane. Inżynierowie mówili, że silniki po pracy ciągłej nie wykazywały zużycia elementów mechanizmu korbowego oraz rozrządu (rozrząd na kołach zębatych). Zuzycie powierzchni tulei cylindrowych (napylanych plazmowo na aluminium) bliskie zeru po milionie km. Wymiana oleju następował z tego co pamiętam co 30 000 lub co 45 000 km.
Tomek
Hmm...
Ostatnio jakiś prezes dużej firmy produkującej oleje stwierdził, że wymiana nie jest konieczna, bo olej z sadzą/nagarem lepiej konserwuje silnik. Wymiana nie jest zalecana, należy uzupełniać ubytki...
Tylko ciekawe jest to, że np w Lancerach EVO, czy STi'ach olej zmienia się co 7500km... Pewnie dlatego, że nie używają oleju LongLife, a zazwyczaj profesjonalne oleje Motula lub innych firm, które mają bardzo krótką żywotność, ale wysoką skuteczność. Coś za coś.
Ciekaw jestem jak długo pracowałby silnik z np EVO 9 GT 400 na pojeżdzawce, zalany olejem z Orlenu lub Lotosu... jakoś nikt nie chce zaryzykować
Ja tam mam zmienny okres międzyobsługowy, komputer pokazuje 709 dni lub 22000 km. Mam 2300 km obecnie a wymiene koło 3000 - 3500 km. Podczas docierania różne rzeczy się dostajądo oleju. Ale jak to się ze mnie śmieją w pracy, że dbam i trzymam auto dla następnego właściciela.
Dosłownie dziś dzwoniłem do ASO, mam 3000 tys i chciałem zrobić wymianę oleju i filtra.
Miły Pan sympatycznie mnie wyśmiał i stwierdził, że nie ma takiej potrzeby, mam czekać na wskazania komputera ( mam longlife ) ewentualnie zmienić na stałe okresy serwisowania.
Ale chyba i tak pojadę wymienić... koszt niewielki niecałe 300 złotych a samopoczucie lepsze ( nie wiem czy silnika też ale co tam .. )
Pozdr
u mnie pierwsza wymiana oleju była przy 1400 km (jeden tysiac czterysta) :diabelski_usmiech
To teraz ja podczepię sie pod temat.
Mój szkodnik ma 2200 km widzę lekki ubytek oleju, chcę kupić olej i ewentualnie dolewać jak bedzie potrzeba.
Teraz pytania:
1. Jaki olej leją w fabryce?
2.Jeżeli jest np. Shell to mogę dolać Castrola tej samej specyfikacji i mieszać je??
A na deser kwiatek 8) piszę meila do jednego z serwisu skody w Łodzi z takimi właśnie jak wyżej pytaniami a serwis mi na to ze mam sobie wlać olej ze specyfikacją VW 507 00 8) :lol: :roll: :idea: :szeroki_usmiech :diabelski_usmiech
myślicie że jak zaleje takim coś pójdzie nie tak uwzględnia mi reklamacje??
A na deser kwiatek 8) piszę meila do jednego z serwisu skody w Łodzi z takimi właśnie jak wyżej pytaniami a serwis mi na to ze mam sobie wlać olej ze specyfikacją VW 507 00 8) :lol: :roll: :idea: :szeroki_usmiech :diabelski_usmiech
Też zadawałem to samo pytanie, otrzymałem taką samą odpowiedź. Gwoli ścisłości, jeśli masz zmienny okres przeglądów, czyli wlany olej LongLife, to faktycznie musisz wlać jakiś olej spełniający specyfikację VW 504 00, 507 00 to norma dla Dieseli. W rzeczywistości wszystkie oleje, które widziałem, spełniające VW 504 00 i 507 00 mają taki sam wskaźnik lepkości 5W-30, różnią się marką.
Zastanowiłeś mnie tylko tym ubytkiem oleju przy takim przebiegu. Jeździsz może ciągle w trasie tym autem? Ja mam niedużo wyższy przebieg (2600km) zrealizowany w cyklu miejskim i praktycznie nie zauważyłem ubytku oleju.
Zamieszczone przez lend
myślicie że jak zaleje takim coś pójdzie nie tak uwzględnia mi reklamacje??
Na prawdę myślisz, że serwis pozna co dolałeś? :lol:
No właśnie Andys napiszę Ci tak:
Autko odebrałem 26.X i tak wyszło , ze trafiło mi się 2x Warszawa,2xCzęstochowa dziś lece do Katowic. Ale to wyjątek po prostu tak wyszło i sam jestem zdziwiony . Generalnie autko podjeżdża 6km do pracy i stoi cały dzień więc jazda miejska.
A ten poziom oleju to fabrycznie było tak ciut więcej niż 3/4 miarki , teraz jest na środku.
Sewris do ja mam w poważaniu mnie chodzi o auto
Mam QG1 to jaki mogę kupic olej i czy moge mieszać różne marki oleju ale tej samej specyfikacji??
No więc wymienić wcześniej olej można i jest to zalecane (ja przy 5000km) dlatego że silnik się docierał więc dodatkowo brudzi to olej a na dodatek nie wiadomo jaki olej fabryka leje.
Druga sprawa to co ile wymieniać Skoda proponuje trzy systemy:
QG0 - przegląd stały co 15tyś km
QG1 - zmienny według wskazań komputera teoretycznie powinien wahać się pomiędzy 15 a 30tyś najczęściej jednak te granice to 20-25tyś km
QG2 - stały co 30tyś i ten nazywamy longlive
Komentarz