oprócz paliwa i gazu też jak ktoś bierze z LPG. Ja miałem około 1L do dolania płynu do spryskiwaczy więc nalewają sporo - w przeciwieństwie do paliwa :diabelski_usmiech
[O2] O2\O2 Tour, zamówienia, daty i inne sprawy
Zwiń
X
-
-
Ja miałem wszystko oprócz paliwa (wystarczyło na dojazd do stacji oddalonej o 5km
). Aczkolwiek LPG była pełna butla bo robili test szczelności układu i takie tam..... oczywiście za LPG już musiałem zapłacić (pokazali paragon z tankowania).
Komentarz
-
hmm to o mnie jakoś zapomnieli lub nalali tyle że w przewodach tylko zostało na dzień dobry weszło mi z jakieś 3 litry. Poza tym takie niespodzianki są niezbyt miłe na trasie...
Paliwa podobno leją 1 litr tak aby można było dojechać na najbliższą stację benzynową.
Komentarz
-
Ja również miałem komplet płynów, a paliwa na 40km według komputera.
Komentarz
-
U mnie było :
- płyn chłodniczy - między kreskami
- płyn hamulcowy - max dopuszczalne
- płyn spryskiwacza - max
- paliwo około 5 l - przy pierwszym tankowaniu weszło 51 l
samochód umyty, wywoskowany, plak w środku
.
Komentarz
-
U mnie przy odbiorze:
- płyn chłodniczy: pod maks
- płyn hamulcowy: maks
- płyn spryskiwaczy: pod maks
- paliwo: ok. 4-5 litrów
Auto było całkiem czyste, na pewno nabłyszczone (ale raczej nie nawoskowane), wewnątrz czysto
Jak sobie przypomnę odbiór z salonu i pierwszą jazdę + tankowanie... :szeroki_usmiech
Doświadczenie to coś, co nabywamy chwilę po tym, gdy było nam najbardziej potrzebne.
MOJA FURKA
Jeśli pomogłem - wciśnij "pomógł"
Tanie pobieranie plików: http://filefox.pl/poleca/Eidos71
Komentarz
-
Jak to musiałeś zapłacić ? Nie mogłeś powiedzieć ,że nie masz gotówki i żeby sobie ten gaz wzięli , bo Ty nie prosiłeś :diabelski_usmiechZamieszczone przez neoXsJa miałem wszystko oprócz paliwa (wystarczyło na dojazd do stacji oddalonej o 5km
). Aczkolwiek LPG była pełna butla bo robili test szczelności układu i takie tam..... oczywiście za LPG już musiałem zapłacić (pokazali paragon z tankowania).
Czy są , jakieś normy, przepisy ,ile mam być w baku w nówce ?
Komentarz
-
Po dzisiejszej wizycie w salonie dowiedziałem się że nie chciałem płynu do spryskiwaczy! Co poniekąd jest prawdą ponieważ dzień przed odbiorem miałem telefon z serwisu z pytaniem ile osób będzie przewożone tym samochodem aby odpowiednio dostosować ciśnienie w oponach i czy chcę zakupić dodatkowo koncentrat płynu za 5 zł i oczywiście bez względu na to będzie zalany zbiorniczek - dla mnie było to oczywiste. A ze względu że mam mały zapasik w garażu no to podziękowałem że jednak nie chcę zakupić koncentratu. Ze względu że nie chciałem kupić to zalano mi podobno minimum tyle aby zgasła kontrolka. (nie wiem czy taką posiadam) Powiedziano mi że to są płyny eksploatacyjne tak jak paliwo i to należy we własnym zakresie zakupić. Cholera muszę jeszcze sprawdzić czy mam olej bo może też mi nalano tyle abym dojechał do najbliższej stacji. Kilka lat wcześniej odbierałem w tym samym salonie Fabie i nie było żadnych problemów. A teraz samochód był brudny, pozostawione ślady kleju po papieże ochronnym, tłuste plamy, wnętrze zaśmiecone... W dniu odbioru dwa razy poprawiali czyszczenie aż dałem sobie spokój bo bym tam musiał cały dzień spędzić. Żenada
Do pourywanych zaczepów również nikt nie poczuwa się do winy "bo tyle tego rozbierają że nie ma możliwości aby to zostało uszkodzone w serwisie". Skoro nie serwis to ja sam sobie to urwałem... Mają się tym zająć.
Mam też problem z radiem Swing w którym nie działa kilka funkcji nie wspominając o wizualizacji o której wiedziałem że nie będzie działać. Usłyszałem że mam zbyt nowoczesny samochód jak na te radio. Cholera już sam nie wiem co mam o tym myśleć.
Komentarz
-
Komentarz
-
-
-
-
przecież to jasne ....aso :szeroki_usmiechZamieszczone przez DJ MŁODYkolego gdzie tak Cię potraktowano napisz
Komentarz
-
Nie no jak już z blachami parę dni wcześniej przyjechałem to mi powiedziano, że po wyjeździe z salonu trzeba będzie zatankować gaz, a potem do nich wrócić na testy szczelności, to umówiliśmy się, że podczas jazdy próbnej to zrobiąZamieszczone przez bishopJak to musiałeś zapłacić ? Nie mogłeś powiedzieć ,że nie masz gotówki i żeby sobie ten gaz wzięli , bo Ty nie prosiłeś :diabelski_usmiech
Oj to Emida się nie spisała. Swoją drogą jest opcja żeby nie jeździć z tą naklejką/lakierem "emida" na kufrze samochodu? Ja bym czegoś takiego nie chciał :/ no chyba, że dano by mi mega hiper ofertę dobrą cenowo, wtedy to spoko może być.
Komentarz
-
Sam się nad tym zastanawiałem. Jest to malowane czy klejone? I według mnie powinno się pytać czy chcę reklamę na samochód.
Komentarz
-
Benzyna ekstrakcyjna i po sprawie jeśli to nie jest naklejka.
Naklejki z szyby prosto, a z ramek na tablicę papierem ściernym.
Komentarz
-
Komentarz
-
W Fabii jeździłem do sprzedaży z napisem Auto Partner :lol: Z ramką to się zastanowię ale kufer na 100% będzie czyszczony.Zamieszczone przez pandzika z ramek na tablicę papierem ściernym.
Dzięki za radę.
Komentarz
-
Wczoraj (13.07.2012) byłem w salonie Skody Interauto w Krakowie przy ul. Kocmyrzowskiej ze swoim Tour'em 1,6 + LPG. W serwisie robili mi przegląd gwarancyjny po roku eksploatacji i 15.000 km. W ciągu tego roku nie miałem z samochodem żadnych problemów - polecam. Auto bardzo wygodne i świetnie się prowadzi.
Piszę o tym, ponieważ przy okazji dowiedziałem się od od Danielcia, że jeszcze mają parę sztuk tych samochodów do sprzedania.Pozdrawiam
Komentarz
-
W salonach na Mazurach też stoi jeszcze parę ładnych TourówZamieszczone przez PolonPiszę o tym, ponieważ przy okazji dowiedziałem się od od Danielcia, że jeszcze mają parę sztuk tych samochodów do sprzedania.
.
Komentarz
-
Podobno toury ostatnio nabrały wartości i różnica w cenie między tourem a FLką bardzo się zmniejszyła. Chyba naprawdę ktoś w Skodzie stwierdził, że tour to już model unikatowy
.
Komentarz
-
Komentarz
-
WItam wszystkich...
Panowie, a także i Panie które zamawiały Octavię w salonie. Do rzeczy 20.06.2012 zamówiłem Octavię 2 FL 1,6 MPI w wersji FRESH, tydzień produkcji 35 czyli koniec sierpnia. Dzisiaj jest sobota i nie dodzwoniłem się do salonu a jutro niedziela więc salon zamknięty, a chciałem zapytać czy jeszcze na tym etapie jestem w stanie domówić wyświetlacz MAXI-DOT i tempomat aby było to założone jeszcze w fabryce... I tu pytanie, czy ktoś po zamówieniu samochodu ale przez rozpoczęciem jego produkcji w danym tygodniu domawiał coś jeszcze z wyposażenia i nie było problemów?? Pozdrawiam wszystkich
Komentarz
-
Jeśli auto nie potwierdziło się jeszcze w produkcji, możesz dokonywać zmiany wyposażenia. Może to jednak oznaczać rzesunięcie auta w produkcji. Jeśli auto potwierdziło się już w cyklu produkcyjnym, jedyna możliwosć zmiany, to zamówienie przez dealera kolejnego auta. Zważywszy na to, że przerwa produkyjna będzie za niedługo, nie sądzę, żeby auto już się potwierdziło w produkcji.Moja toczka -> tu
Komentarz
-


Komentarz