GM, to jest normalne z odmy wydobywa sie trochę oparów oleju można zdemontować ic i go umyć w środku przed zamontowaniem dobrze wysuszyć jak jest szczelny to nie ma problemu
mam pewne doświadczenia z ON
myłem kiedyś cooler kolegi wymontowany z golfa IV, że był piątek popołudniu to kilka bronxów przy okazji zeszło i nie miał kto do sklepu podjechać po inne środki (czyt. odpowiednie)
po złożeniu wszystkiego do kupy i jazdach próbnych (nastepnego dnia) okazało sie że sprawna chłodnica bezczelnie się rozszczelniła, gumowa uszczelka międzyn rdzeniem a obudową opiła sie ropką i zaczęła puszczać tak cenne atmosfery do atmosfery
do mycia większości podzespołów i cześci z naszych wozidełek zalecam tylko i wyłącznie benzynę extrakcyjną obojętną dla większości stosowanych tworzyw, gumy itp.
doskonale odtłuszcza i co ważne b.szybko odparowuje nie powodując "wściekania sie silnika" (ok 6,5k rpm/min) jak to ma czasem miejsce po zamontowaniu intercoolerka nasiąkniętego ON czy zwykłą benzyną
uwaga
nie wolno stosować benzyny extrakcyjnej do mycia elementów zawierających silikon (np. oringów uszczelniajacych połączenia w układzie dolotowym czy uszczelek z silikonowym nadrukiem) poznać je można po innym niż czarny kolorku, zwykle są niebieskie, czerwone, pomarańczowe, żółte lub białe albo przeźroczyste
potraktowanie ich tym rozpuszczalnikem spowoduje że zwiększą swoje wymiary i za cholerę nie bedą pasować w przewidziane przez producenta miejsce
bobasek, przeciez normalnie w IC tez znajduje sie olej i nic nie rozpuszcza?
Druga sprawa jest ze nie nalezy go topic tylko umyc, jak narazie nigdy nie mialem takiego problemu.
Zamieszczone przez bobasek
po złożeniu wszystkiego do kupy i jazdach próbnych (nastepnego dnia) okazało sie że sprawna chłodnica bezczelnie się rozszczelniła, gumowa uszczelka międzyn rdzeniem a obudową opiła sie ropką i zaczęła puszczać tak cenne atmosfery do atmosfery
...moze wyplukales syf ktory uszczelnial wadliwe juz wczesniej miejsce.
A jeżeli jest zaolejony i z niego ostro kapie czasem nie jest dziurawy?
Akurat tak jest w moim i chcę go wymienić na nowy.
Czy możliwe jest że przy uderzeniu w wysoki krawężnik zderzakiem lub lekkim puknięciu czołowym kierownica powietrza mogła tak docisnąć IC że ten się rozszczelnił?
Silnik co prawda benzynowy ale to i tak jeden czort
Czy możliwe jest że przy uderzeniu w wysoki krawężnik zderzakiem lub lekkim puknięciu czołowym kierownica powietrza mogła tak docisnąć IC że ten się rozszczelnił?
raczej nie. Przy prędkości ok. 120 km/h uderzyłem w lisa prawą stroną przedniego zderzaka. Zderzak popękał na wiele drobnych kawałków tak jak i kierownica powietrza. Intercoler, jego mocowanie i przewody powietrzne nie zostały naruszone.
O I 1,9 TDI AHF < SLX > <1Z1Z (9910)> miłe wspomnienia
O II FL < Ambition > <2G2G> powoli do przodu
=================================================
Odkręciłem kawałek nadkola i mój IC wygląda tak.
Przy samej turbinie jest sucho, mokro od oleju jest przy przepustnicy. Czyżby rozszczelnienie IC i olej z odmy?
Ostatnio, po wymianie na Mobil 1 5W50 kapanie z IC trochę ustało. Aczkolwiek mokry dalej jest.
Jest to poważny powód do zmartwień? VAG rzuca błędem o zbyt ubogiej mieszance.
najprościej i najtaniej zdemontować IC wraz z przewodami powietrznymi, umyć założyć na swoje miejsce, sprawdzić czystość odmy, obserwować zużycie oliwy i jeździć. Ta oliwa najczęściej wydobywa się z odmy w postaci mgiełki olejowej z gorącym powietrzem z odpowietrzenia skrzymi korbowej silnika.
O I 1,9 TDI AHF < SLX > <1Z1Z (9910)> miłe wspomnienia
O II FL < Ambition > <2G2G> powoli do przodu
=================================================
A u mnie to nie? Też kapie, nieraz po powrocie z pracy jest plama oleju na ziemi. Co ciekawe ubywania oliwy nie uświadczyłem, no ale dopiero 2tys km od wymiany przejechałem więc trudno ocenić zużycie, no a auto ma ledwo 37tys km i siłą rzeczy zafajdany mocno nie może być.
Wymyśliłem że zdemontuję go, zapodam kompresor na 1,2 bara i podłączę do IC z jednej strony i zatkam z drugiej, zanurzę w wodzie i zobaczę gdzie bulbulki będa pomykać :-)
Komentarz