[O2] DSG6 czy manual

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Zorr
    RS
    • 2011
    • 2110

    #51
    Zamieszczone przez Maicroft
    Zamieszczone przez Zorr
    DSG mniej spala niż manual
    Nie wpisuj takich glupot, bo chocbym stanal na rzesach to mniej nie wychodzi. 100kg wagi za darmo nie jezdzi dla przykladu.
    DSG waży 20kg więcej niż skrzynia manualna z osprzętem, wystarczy zobaczy jakiekolwiek dane techniczne.

    Co do spalania, to producent też go podaje i jest ono niższe dla DSG (np. dla 1.8TSI).
    Producent podaje pomiar zgodnie z normą, natomiast cała reszta opinii ile komu co pali to jest nieporównywalne i niesprawdzalne.

    więc gdzie tutaj głupoty?
    Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
    Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem

    Komentarz

    • BADYL
      RS
      • 2011
      • 2398
      • Octavia II combi (1Z5)
      • BKD 2.0 TDI 140 KM

      #52
      Zamieszczone przez Zorr
      cała reszta opinii ile komu co pali to jest nieporównywalne i niesprawdzalne.
      zgadzam się z Tobą, a dodatkowo od siebie dodam, że jezeli ktoś decyduje się na skrzynie DSG to na wstępie musi liczyć się z faktem, iż skodzina będzie droższa o pare tysiaków więc jaki sens dywagacji na temat spalania :roll: :?:
      nasze auta: MÓJ SMOCZEK

      Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!

      Komentarz

      • Zorr
        RS
        • 2011
        • 2110

        #53
        Zamieszczone przez BADYL
        ... iż skodzina będzie droższa o pare tysiaków ...
        no to jest właśnie największa bolączka automatów.
        zastanawiam się czy faktycznie DSG kosztuje tyle więcej niż manualna + osprzęt i czy to nie jest naciąganie klientów...

        DSG dla 1.8 TSI w Superbie = 10400zł a w Octavi 7900zł a mam wrażenie że się niczym nie będzie różnić.
        Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
        Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem

        Komentarz

        • Maicroft
          Moderator
          S_OCP MemberModeratoRS
          • 2004
          • 25757
          • Audi

          #54
          Zamieszczone przez Zorr
          DSG waży 20kg więcej niż skrzynia manualna z osprzętem, wystarczy zobaczy jakiekolwiek dane techniczne.
          Podnosiles DSG 6 :?: Skrzynia manualna to tak w porywach 20-30kg.

          Co byloby tym osprzetem, lewarek na linkach (DSG tez jest sterowna prawie takim samym), wysprzeglik, pedal dodatkowy, to sa smieszne roznice wagowe. 10kg moze.

          Wg danych fabrycznych w DR BKD bylo ciezsze o 100kg od CAYC. Tak silnik jest mniejszy i lzejszy, buda kombi jest za to ciezsza

          DSG7 mozliwe(bo to mala skrzynia w wersji z napedem na jedna os), lecz dalej twierdze ze to mniejsze zuzycie paliwa to taka iluzja Moze w laboratorium, na drodze bedzie juz gorzej.


          Roznice w cenach tych samych skrzyn w roznych modelach to zabieg marketingowy
          Spritmonitor.de

          Komentarz

          • Puchacz
            Moderator
            S_OCP Member
            • 2004
            • 1192
            • Superb III (3V3)

            #55
            Dane katalogowe dla Diesla 1.6:
            Manual 5, (DSG7)
            miasto: 5,7 (5,6)
            trasa: 3,9 (4,2)
            mieszany: 4,5 (4,7)

            Po miescie porownywalne niby, ale na trasie juz znacznie wiecej ze wzgledu na mase i jak sam Zorr napisales (straty). A jakby wpakowali manuala 6 to byloby jeszcze wiecej. I nie mowcie, ze to niby tylko 0,3 l, bo procentowo przy takich ilosciach to sporo. Nie porownujemy spalania 19 do 16 litrow, a 3,9 litra do 4,2 litra.

            Dla DSG6 byly znacznie wieksze roznice.

            Maicroft, Ty i tak albo masz lżejszą nogę albo korki macie mniejsze Ja puki co nie moge sie zblizyc do Twojej sredniej (o ile mnie pamiec nie myli 7,2 wg motostata). Ale automat pali wiecej i takie testy "syntetyczne" jak do danych producenta sa robione mozna sobie miedzy bajki wlozyc.

            Ot chocby standardowa sytuacja - "ruszanie", zanim, pietnowani przeze mnie "manualiści" rozpedza sie do "predkosci swiatla" (czytaj 50 km/h) przez kilkanascie sekund trzeba trzymac DSG na 3 biegu na 1750 rpm, bo oni laskawie wola podrozowac 44 czy 47 km/h zamiast 50, a DSG wrzuca 4 dopiero przy 1800 i inaczej to tylko + na sekwencji. Faktycznie jakby bylo sie samemu i jechalo zgodnie z ekonomia wg. DSG czy innego automatu to tak, ale nie miedzy innymi samochodami.
            Ja tu tylko sprzątam...

            Komentarz

            • Zorr
              RS
              • 2011
              • 2110

              #56
              Zamieszczone przez Maicroft
              Zamieszczone przez Zorr
              DSG waży 20kg więcej niż skrzynia manualna z osprzętem, wystarczy zobaczy jakiekolwiek dane techniczne.
              Podnosiles DSG 6 :?: Skrzynia manualna to tak w porywach 20-30kg.

              Co byloby tym osprzetem, lewarek na linkach (DSG tez jest sterowna prawie takim samym), wysprzeglik, pedal dodatkowy, to sa smieszne roznice wagowe. 10kg moze.
              a co ze sprzęgłem i dwumasą wliczasz je do masy skrzyni manualnej?
              poza tym trudno oczekiwać aby producent oszukiwał przy podaniu danych technicznych. Jeżeli dla tego samego samochodu z tym samym silnikiem np.: 1.8TSI podaje wagę w manualu 1350kg a z dsg 1370kg to dla mnie jasno wynika iż całkowita różnica mas związana z automatem to 20kg. Skoro sama skrzynia dajmy na to jest o 50kg cięższa to te 30kg jest dołożonych w manualu gdzieś w osprzęcie.
              Dla DSG w 1.2TSI różnica ta wynosi 25kg, może to przez 1 mas?

              W starszych autach jest całkiem możliwe, iż ta różnica była większa.

              Zamieszczone przez Maicroft
              DSG7 mozliwe(bo to mala skrzynia w wersji z napedem na jedna os), lecz dalej twierdze ze to mniejsze zuzycie paliwa to taka iluzja Moze w laboratorium, na drodze bedzie juz gorzej.
              no oszczędność wynika głównie z
              "Natomiast zapowiadana oszczędność nowego "automatu" w zużyciu paliwa wynika z tego, iż większa ilość przełożeń zapewnia lepsze dopasowanie się przekładni do prędkości auta i obrotów silnika" + przy szybkiej zmianie biegów i większej prędkości, auto nie zwalnia tak bardzo.
              Fakt faktem może to być tylko iluzoryczne albo po prostu niezauważalne.
              (Wracają do punktu wyjścia czyli o automatach 3 biegowych, to palą one więcej niż manual a DSG podobnie jak manual)
              Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
              Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem

              Komentarz

              • krzysn
                Rider
                • 2007
                • 515

                #57
                Maicroft, być może spalanie zależy od tego, jak ktoś jeździ :P
                Niezaprzeczalnie DSG zawsze kombinuje jak wrzucić najwyższy bieg. Moim zdaniem dużo zależy od sposobu osiągnięcia stałej prędkości - dynamicznie, raz, dwa i już jedziemy na najwyższym biegu czy też ślamazarnie rozpędzamy auto kręcąc max 1400 obrotów :-)

                Mi octavia pali 1-2 litry mniej od fabii kombi z silnikiem 1.4 75KM. Oczywiście wtedy, gdy jadę jak cipa choć i tak jest to zdecydowanie energiczniej niż duża część szoferów ;-). Wystarczy jedno-dwa gwałtowniejsze przyspieszenia i na odcinku 5 km spalanie skacze do 11-tu l/km (dane z komputera).

                Komentarz

                • Zorr
                  RS
                  • 2011
                  • 2110

                  #58
                  Zamieszczone przez Puchacz
                  Dane katalogowe dla Diesla 1.6:
                  Manual 5, (DSG7)
                  miasto: 5,7 (5,6)
                  trasa: 3,9 (4,2)
                  mieszany: 4,5 (4,7)

                  Po miescie porownywalne niby, ale na trasie juz znacznie wiecej ze wzgledu na mase i jak sam Zorr napisales (straty). A jakby wpakowali manuala 6 to byloby jeszcze wiecej. I nie mowcie, ze to niby tylko 0,3 l, bo procentowo przy takich ilosciach to sporo. Nie porownujemy spalania 19 do 16 litrow, a 3,9 litra do 4,2 litra.

                  Dla DSG6 byly znacznie wieksze roznice.
                  w benzynie DSG dla 1.8 TSI jest to odpowiednio
                  miasto: 9.5 (9,1)
                  trasa: 5,5 (5,4)
                  mieszany: 6,9 (6,6)
                  i w zasadzie dla tego silnika przynosi on największe korzyści. Dla 1.2TSI, 1.4TSI i 1.6TDI w mieście jest lepiej na trasie gorzej. Dla silników 2.0 (TSI i TDI) jest gorzej i tu i tu.
                  Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
                  Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem

                  Komentarz

                  • Maicroft
                    Moderator
                    S_OCP MemberModeratoRS
                    • 2004
                    • 25757
                    • Audi

                    #59
                    Zamieszczone przez Zorr
                    a co ze sprzęgłem i dwumasą wliczasz je do masy skrzyni manualnej?
                    A DSG pozbawione jest dwumasy - musze zwazyc gdzies mam w garazu - okolo 6-8kg w DSG, hmm czyzby do manuala byla lzejsza raczej nie.

                    Sprzeglo - to 3kg w porywach z lozyskiem.


                    Zamieszczone przez Zorr
                    1.8TSI podaje wagę w manualu 1350kg a z dsg 1370kg to dla mnie jasno wynika iż całkowita różnica mas związana z automatem to 20kg. Skoro sama skrzynia dajmy na to jest o 50kg cięższa to te 30kg jest dołożonych w manualu gdzieś w osprzęcie.
                    Dla DSG w 1.2TSI różnica ta wynosi 25kg, może to przez 1 mas?

                    Wg moich doswiadczen wychodzi, ze DSG 6 pali wiecej niz manual 6, bo wazy wiecej.
                    DSG7 ma wiecej biegow i faktycznie 5 bieg przy 45km/h to ciekawie brzmi, smiem twierdzic ze takze nie pali mniej niz manual 5 biegow w porownywalnym silniku.

                    Skrzynia automat 3 biegi pali wiecej i to bezsprzecznie


                    Wyliczenie robisz dla skrzyni DSG 7, ktora jest lzejsza i tego nie neguje. Ja licze dla pancernej skrzyni DSG 6


                    Puchacz,
                    Mniej jak mniej, po miescie wychodzilo kolo 9-10l, w trasie rzadko ponizej 6l, ale dalo sie. Wiec srednia potem wychodzilo 7,5l, a w ostanim czasie roslo w gore, bo wiekszosc jazd byla po miescie

                    Na pocieszenie w tym pizdziku miasto wychodzi w okolicach 7-8l jak narazie :twisted: I ktos mi powie, ze TSI bedzie mi palic mniej niz 10l :lol: - jednak mozliwe, jak kolega wczesniej zauwazyl


                    Zamieszczone przez Zorr
                    w benzynie DSG dla 1.8 TSI jest to odpowiednio
                    miasto: 9.5 (9,1)
                    trasa: 5,5 (5,4)
                    mieszany: 6,9 (6,6)
                    A zycie dodaje 2l po miescie i nie mowcie ze to wina 220KM -> patrz kolega TM
                    Spritmonitor.de

                    Komentarz

                    • Kaziunciu
                      Drive
                      • 2010
                      • 85

                      #60
                      To jest odwieczny dylemat kierowców Automat czy manual. Ja osobiście załuje ze nie kupiłem DSG, mam drugie auto w ktorym mam automat i chociaz ma duzo gorsze osiagi od Octavii to wolę nim jeżdzić.

                      Mój uraz do manualnej w Skodzie to taki że sie rozpadła po 2000km, na szczescie wymieniono mi ja na gwarancji.

                      Miałem sie okazje przejechac autami ze skrzyniami DSG i chyba bym wybrał DSG, aczkolwiek jeżeli lubisz agresywną jazdę to manualna.
                      Reasumując:
                      Jazda spokojna = DSG
                      Jazda Agrsywna = Manual

                      Komentarz

                      • Zorr
                        RS
                        • 2011
                        • 2110

                        #61
                        Zamieszczone przez Maicroft
                        Zamieszczone przez Zorr
                        w benzynie DSG dla 1.8 TSI jest to odpowiednio
                        miasto: 9.5 (9,1)
                        trasa: 5,5 (5,4)
                        mieszany: 6,9 (6,6)
                        A zycie dodaje 2l po miescie i nie mowcie ze to wina 220KM -> patrz kolega TM
                        tak kończąc z mojej strony tematy spalania i mały oftop
                        czysto po mieście to ja nie jestem w stanie zejść średnio poniżej 11l/100km a spokojnie uwierzę też w spalanie i 8l/100km po mieście i 16l/100km, bo taki mam rozrzut u siebie.

                        Zamieszczone przez Kaziunciu
                        Reasumując:
                        Jazda spokojna = DSG
                        Jazda Agrsywna = Manual
                        z tym się nie zgodzę, z DSG przeciętny Kowalski będzie jeździł szybciej, lepiej startował ze świateł, szybciej wyprzedzał, oczywiście wszystko jak będzie chciał tak jechać.
                        Jeśli jedziesz szybciej niż ja, jesteś wariatem.
                        Jeśli jedziesz wolniej niż ja, jesteś debilem

                        Komentarz

                        • Maicroft
                          Moderator
                          S_OCP MemberModeratoRS
                          • 2004
                          • 25757
                          • Audi

                          #62
                          Zamieszczone przez Kaziunciu
                          Miałem sie okazje przejechac autami ze skrzyniami DSG i chyba bym wybrał DSG, aczkolwiek jeżeli lubisz agresywną jazdę to manualna.
                          Reasumując:
                          Jazda spokojna = DSG
                          Jazda Agrsywna = Manual
                          _________________
                          Zawsze mozesz jezdzic na S, a nie D. Wtedy biegi przy nawet anemicznym wciskaniu gazu w diesla sa zmieniane dopiero przy 3tys, redukcja biegu w dol przy 2,5tys. Gaz mocniej, ciagnie do czerwonego bez zadnych ceregieli
                          Spritmonitor.de

                          Komentarz

                          • Ayu
                            RS
                            • 2009
                            • 4154

                            #63
                            Dokłada się łopatki i z DSG można jeździć "jak wariat" :wink:

                            Komentarz

                            • tomek
                              L&K
                              • 2005
                              • 1078

                              #64
                              Zamieszczone przez Northeusz
                              Zamieszczone przez octaviars1
                              wlaczasz tryb zimowy i dasz rade
                              A to nie wiedziałe, że jest taki tryb . To znacznie ułatwia sprawę w takim razie.
                              się tak wszyscy rozpisali, że ktoś koledze głupotę napisał i nikt tego nie wychwycił.
                              W DSG nie ma trybu zimowego :!:
                              O2FL RS | S2 | F2

                              Komentarz

                              • Maicroft
                                Moderator
                                S_OCP MemberModeratoRS
                                • 2004
                                • 25757
                                • Audi

                                #65
                                tomek, Jest - w prawej stopie kierowcy, tak jak w skrzyni manualnej
                                Spritmonitor.de

                                Komentarz

                                • Ayu
                                  RS
                                  • 2009
                                  • 4154

                                  #66
                                  Maicroft, Dokładnie - z każdej zaspy wyjeżdżałem zeszłej zimy po prostu wrzucając D i lekko trącając gaz, reszta działa się sama...

                                  Komentarz

                                  • Alonzo_
                                    RS
                                    • 2009
                                    • 2460
                                    • Hyundai

                                    #67
                                    Kolega pewnie już autko zamówił... I jaki wybór padł?

                                    To czy brać aftoamata czy nie to kwestia indywidualna.
                                    Nieporozumieniem dla mnie jest kupowanie asb/dsg bez pojeżdżenia tym kilkudziesieciu/kilkuset km w róznych warunkach. Potem są właśnie płacze bo okazało sie że zakup nie trafiony.
                                    Czy kupować aftomata...Nowy jak sie chce jak najbardziej a używany to zależy czy ma sie sianko na kilkutysięczne naprawy i inne auto w zapasie.
                                    Nie jeździłem dsg. Miałem kiedyś VC z 6 b.asb. Kupiony trochę właśnie na żywioł. Przelatałem z 10 tyś. I wiem tyle, że miasto - bezdyskusyjnie super. poza miastem i tak zawsze latałem w sekwencji bo wolę sam decydować kiedy na jakim biegu lecieć. Spalanie....zawsze mnie rozwalają takie namiętne dyskusje i licytowanie sie o 0,5 litra. 1 l mi w dizlu tylko z powodu różnic mojego nastroju wychodzi trasa do trasy a już nie wspominam, że każda trasa jest inna....W benie pewnie róznice miałbym większe. Już nie wspomnę kiedy zwróci sie te dołożone ponad 7 tysia w octavii nawet gdyby 0,5 l palił DSG mniej. Ale jak ktoś lubi - ja w takich dysputach nie uczestniczę.
                                    Dla mnie z uwagi na brak dobrych serwisów w wielu miejscach fachowo radzących sobie z automatami większym problemem byłby fakt, że jak sie sypnie albo zaszwankuje to często jest uczenie sie na kliencie - tego obawiałbym sie przy DSG - bo to w sumie wynalazek od niedawna szeroko dostępny. To oprócz sporych wydatków powoduje , że auto tez stoi a partacka robota która objawia sie później niedomaganiami powoduje frustrację pacjenta.
                                    Jak ktoś bardzo liczy kasę i oszczędza to nich weźmie fakt pod uwagę, że nastukane po 200-300 kkm aftomaty będzie raczej ciężej upchnąć używane niz manuala i to odbije sie na cenie później.
                                    Zastawiałem sie takze czy ciągła jazda automatem w trybie D gdy raczej w większości płynnej jazdy biegi zbijane sa możliwie najniżej nie wpływa negatywnie na wypalanie filtra sadzy , który potrzebuje pewnej temperatury i okreslonych obrotów aby sam sobie z tym poradzić...ma ktoś wiedzę może w tym temacie?
                                    Reasumując zanim kupisz asb pojeździj i sam oceń czy Ci pasuje a nie słuchaj subiektywnych opinii innych. Bo nawet co do trwałości to to, że komuś sie sypnęła nie oznacza że to feler ale moze to ,że był rzeźnikiem i nie umiał tym latać/nie miała odpowieniego serwisu. A mogła też być i felerna. Manuale też takie sie trafiają.
                                    Dlatego wybór asb/dsg to sprawa czysto indywidualna i ja dziś nigdy nie zdecydowałbym sie na zakup asb (mimo, że kilku miałem okazję spróbować) bez dokładnegop dłuższego stestowania. Dlatego jak sie kupuje na pałę to radze potem nie płakać i nie odstraszac innych

                                    PS. Ja mimo zalet asb/dsg na razie wolę sam wajhować ale nigdy nie mówię nigdy....tym bardziej że może gdy pojeżdże DSG zmieni mi sie to.

                                    Pzdr

                                    Komentarz

                                    • lampion
                                      Ambiente
                                      • 2010
                                      • 198
                                      • Octavia II (1Z3)
                                      • CLCB 2.0 TDI CR 140 KM

                                      #68
                                      Koledzy kończąc te niepotrzebne dywagacje nt. "wpływu faz księżyca na popęd seksualny małp" stwierdzam co następuję: Nie da się ukryć, że automat będzie więcej palił (pytanie czy 0,5 litra w przypadku diesla jest akceptowalne dla użytkownika?), jeżeli ktoś myśli o automacie tzn. że ma dość mieszania w "garku" i tutaj pojawia się tylko jedno pytanie czy mnie stać??? Jeśli tak to nie widzę problemu i niepotrzebnej dyskusji czy będzie taniej czy nie? Najważniejsze, że jest wygodniej i lewa noga odpoczywa. Uważam, że jeśli ktoś dużo jeździ to powinien brać automat. Żadne pieniądze nie zwrócą zdrowia jeśli się je straci.

                                      Komentarz

                                      • Alonzo_
                                        RS
                                        • 2009
                                        • 2460
                                        • Hyundai

                                        #69
                                        Zamieszczone przez lampion
                                        Koledzy kończąc te niepotrzebne dywagacje nt. "wpływu faz księżyca na popęd seksualny małp" stwierdzam co następuję: Nie da się ukryć, że automat będzie więcej palił (pytanie czy 0,5 litra w przypadku diesla jest akceptowalne dla użytkownika?), jeżeli ktoś myśli o automacie tzn. że ma dość mieszania w "garku" i tutaj pojawia się tylko jedno pytanie czy mnie stać??? Jeśli tak to nie widzę problemu i niepotrzebnej dyskusji czy będzie taniej czy nie? Najważniejsze, że jest wygodniej i lewa noga odpoczywa. Uważam, że jeśli ktoś dużo jeździ to powinien brać automat. Żadne pieniądze nie zwrócą zdrowia jeśli się je straci.
                                        A udowodnione jest , że używanie lewej nogi jest szkodliwe dla zdrowia? Na tyle, że można od tego "je stracić"? Chyba trochu z "grube" i niepoważne te argumenty sie robią zdaje mi sie. :wink: .

                                        Komentarz

                                        • lampion
                                          Ambiente
                                          • 2010
                                          • 198
                                          • Octavia II (1Z3)
                                          • CLCB 2.0 TDI CR 140 KM

                                          #70
                                          Alonzo nie wiem czy wiesz ale zawodowi kierowcy mają problemy z kolanami jak również (to u kierowców TIR-ów) opuszczenie żołądka i ucisk na inne narządy. Spowodowane to jest amortyzacją kabiny która ciągle się huśta. Wystarczy Ci taka odpowiedź? Czy potrzebujesz wyników badań?

                                          Komentarz

                                          • dwaoka
                                            Elegance
                                            • 2010
                                            • 927

                                            #71
                                            Temat oczywiście zszedł na psy, czyli co lepsze cytryny czy pomarańcze?

                                            No to jak kolega już zdecydował, to czas założyć wątek, TSI czy TDI :lol:
                                            bkc+dsg

                                            Komentarz

                                            • Alonzo_
                                              RS
                                              • 2009
                                              • 2460
                                              • Hyundai

                                              #72
                                              Zamieszczone przez lampion
                                              Alonzo nie wiem czy wiesz ale zawodowi kierowcy mają problemy z kolanami jak również (to u kierowców TIR-ów) opuszczenie żołądka i ucisk na inne narządy. Spowodowane to jest amortyzacją kabiny która ciągle się huśta. Wystarczy Ci taka odpowiedź? Czy potrzebujesz wyników badań?
                                              Ale pierdolisz. Jak to sie ma do tematu manual vs. DSG? To OCP a nie forum TIR-owców. Dopisz jeszcze wędrująca nerkę. Albo lepiej już nic nie pisz jeśli nie masz nic ciekawszego do powiedzenia....
                                              Jak chcesz żeby Cie poważnie traktować to tak samo traktuj innych a nie nabijasz posty.

                                              PS. Dla Twojej wiedzy jeździłem kilka lat cieżarówkami także wiem jaki to "chleb"

                                              Komentarz

                                              • Wasil
                                                Ambiente
                                                • 2010
                                                • 105

                                                #73
                                                Obecnie sam poszukuje O2 by kupić (zmienić wysłużona jedyneczkę) i spotkałem sie z kilkoma autkami gdzie sprzedający przedstawiali faktżury na wymianę sprzęgła w DSG już po 100-140tys km. Jazda DSG jest fajną zabawą, lecz osobiście ciekawiej mi się jeździ starym dobrym Tiprtronic`iem (Superb 2,5tdi 2003 166PS) skrzynia ta daje dużą frajdę z jazdy choć w porównaniu do DSG jest ospała. Patrząc na pryzmat naszych dróg, korki itd. sam chcę kupić O2 z DSG bo mówiąc szczerze znudziło mi się ciagłę "wachlowanie" sprzęgłem w korkach jadać codziennie przez zatłoczone miasto. Szkoda tylko, że nie ma ich z Tiptronic.
                                                O1 -> O2 FL
                                                http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=861220#861220

                                                Komentarz

                                                • dwaoka
                                                  Elegance
                                                  • 2010
                                                  • 927

                                                  #74
                                                  Wasil, masz na myśli faktycznie zestaw sprzęgieł czy dwumasę, któraby właśnie w tych okolicach padała... bo to dosyć spora różnica :idea:
                                                  bkc+dsg

                                                  Komentarz

                                                  • patrykL
                                                    Rider
                                                    • 2009
                                                    • 588

                                                    #75
                                                    odpychasz od siebie wolant i masz tryb manualny
                                                    wiem, ale chodzi wlasnie o to, ze asb "sama sobie z tym nie poradzi", musi byc ingerencja kierowcy, do tego zmierzam

                                                    jak wtedy zdławić silnik?
                                                    nie wiem jak jest w skodach, ale w mb w124 byl pod maska specjalny "grzybek" do awaryjnego gaszenia silnika

                                                    albo możliwość "rozbujania" samochodu w zaspie
                                                    nie, asb nie da sie rozbujac, bo nie ma pedalu sprzegla, ktorym mozesz rozlaczac naped, innymi slowy, majac wlaczane Drive, silnik jest caly czas "spiety" ze skrzynia, bez wzgledu na to czy wciskasz pedal gazu czy nie

                                                    wlaczasz tryb zimowy
                                                    takie przelaczanie wystepowalo w asb z konca lat 90tych, nie w dzisiejszych

                                                    i dasz rade
                                                    bzdura, dasz rade jak bedziesz mial szczescie, tryb zimowy to nic innego jak spowodowanie, by asb ruszyla z biegu 2 lub 3, a nie z 1, dlatego w glebokim sniegu, lub na lodzie, pomozy to tyle, co umarlemu kadzidlo

                                                    Ja tam zarowno w automatach jak i DSG sam decyduje czy przeciagam do odcinki czy moze zmieniam tuz po wyprzedzeniu
                                                    jesli chodzi o asb to chyba starym, takim, ktory jest jeszcze sterowany linka, jak np. w124, na pewno nie "zadecydujesz" o przeciagnieciu do odcinki w asb ze sterowaniem typowo elektronicznym

                                                    wszystko co robia to reakcja na zmiany polozenia pedalu przyspieszania i predkosci auta w czasie
                                                    tak, ale asb i tak trzyma sie pewnych zaprogramowanych "wytycznych", innymi slowy kierowca w aucie z manualna skrzynia jest w stanie na pierwszym skrzyzowaniu "przekrecic" silnik, w aucie z asb skrzynia do tego nie dopusci

                                                    W dsg są dwa sprzęgła, nie widziałem na forum wątku w którym ktoś pisał, że mu padły sprzęgła
                                                    sprzeglo, jak wszyscy chyba wiemy, ulega zuzyciu, w asb wszystko chodzi na oleju i jesli tylko zmienia sie go regularnie, to tzw. sprzeglo hydrokinetyczne, czyli mokre, jest praktycznie bezawaryjne i bezobslugowe

                                                    Jeżdżę od ponad roku i wiem jak docisnąć, np. żeby z 6 na 4 zredukował...
                                                    gratuluje

                                                    Jeżeli chodzi o płynność to jestem bardziej niż zadowolony
                                                    wsiadz w asb, bedziesz jeszcze bardziej zadowolony

                                                    Jeżeli chodzi o szybkość rozpędzania, polecam poczytać wątek o 1/4mili i jedym VW Scirocco z dsg
                                                    wlasnie takim autem z dsg jezdzilem, mial ponad 210KM, wspaniale przyspieszal, skrzynia zmieniala biegi blyskawicznie, ale juz w korku, przy wolnym toczeniu sie, dsg mnie rozczarowala, to bylo "szarpanie sie" skrzyni, a nie plynne zmiany

                                                    można jeździć "jak wariat"
                                                    kazdy kto ma chociaz minimalne pojecie o asb wie, ze absolutnie nie nadaja sie do szalenstw, tylko do spokojnej jazdy, nie wiem jak jest w dsg

                                                    dla jasnosci sytuacji: mam stycznosc z asb od kilku lat, dsg jezdzilem kilkakrotnie, ale jesli ktos z Was Szanowni Koledzy uwaza sie za fachowca, bo z manualnej skrzyni przesiadl sie do auta z dsg, to nie bede z Nim polemizowal, niech jezdzi i cieszy sie ta "najlepsza" pod sloncem konstrukcja

                                                    pozdrawiam serdecznie

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...