Zastanawia mnie tylko, czemu o tych napinaczach trąbi się właściwie tylko na forach skody. Próbowałem coś poszperać w googlach i na forach vw audi czy seata nie widzę zbytnio zainteresowania napinaczami czy jakiś przypadków usterek. Sprawa jest poważna i jak co do czego to i tak aso mają nas w d*pie, akcji serwisowej nie ma, będzie jak zaczną się lawinowo sypać auta. Ciekawe kiedy i czy w vw/audi wymienili na inne.
Nie zgodzę się z Tobą;
częściej nawet niż o Skodach, trąbi się o VW Golfach 1,4 TSI, w Seatach rzadko.
Wpisz w youtube TSI strange sound - większość jest o vw.
Panowie, to kto do jasnej cholery jest gwarantem ?
Diler? Skoda.cz ?
Wg tego, co powiedziano mi w Skoda Auto - gwarantem jest ten, kto jest wystawcą faktury zakupu, czyli diler.
Zgadza się, to samo powiedzieli mi w UOKiKu. Ale uwaga - najlepsze jest to, że jeśli w ciągu 2 lat od zakupu (tylko i wyłącznie na osobę fizyczną, nie firmę/ leasing) walnie Ci coś w aucie - jest coś takiego jak "Niezgodność Towaru z Umową" - i na tej podstawie możesz oddać auto i żądać KASY - takiej samej jaką zapłaciłeś
niestety ja - jak zapewne wielu z Was ma autko "z kratka" - i z tego przepisu nie skorzysta
Póki co - z tego co udało mi się prywatnymi ścieżkami dowiedzieć, to - Skoda sprawę zna.
Serwisy mają nakazane aby o tym nie rozpowiadać, lepiej gada się zawsze z "szeregowymi mechanikami" niż z szefami serwisu. Mechanik powie Ci czy robili takie silniki ostatnio i czy zdarza się to często. Szef stwierdzi, że o niczym takim nie słyszał
Skoda ma nas w du*ie. chyba tu nie ma już wątpliwości.
UOKiK radzi aby napisać do ich prezesa, ale na mój apel nie pokwapiło się wielu z Was :-/
Póki co - zostają nam dwie możliwości -
albo czekać i mieć nadzieje (że padnie na gwarancji)
albo za swoją kasę wymienić napinacz.
Nie zgodzę się z Tobą;
częściej nawet niż o Skodach, trąbi się o VW Golfach 1,4 TSI, w Seatach rzadko.
Wpisz w youtube TSI strange sound - większość jest o vw.
koski
No właśnie ... chodzi o to że na innych forach i youtube nie ma info o 1.8TSI.
A różnica jest taka że w 1.4 "głośno chodzi" , i w sumie rzadko się zdarza zerwanie.
a w 1.8 masz od razu bez ostrzeżenia awarie typu silnik do wymiany lub głowica.
A 1.4 i 1.8 to zupełnie inny silnik i nie można tych problemów porównywać.
[ Dodano: Sro 02 Lut, 11 13:14 ]
Zamieszczone przez koski
UOKiK radzi aby napisać do ich prezesa, ale na mój apel nie pokwapiło się wielu z Was :-/
Zrób formularz/ wzór w którym wpisuje się swoje dane a wyśle go co druga osoba z 1.8TSI
Wg tego, co powiedziano mi w Skoda Auto - gwarantem jest ten, kto jest wystawcą faktury zakupu, czyli diler.
gdyby tak było, to byśmy musieli jeździć tylko do tego serwisu gdzie kupiliśmy auto.
W książce na pewno jest napisane tylko trzeba mieć ją pod ręką
Ależ ja mówię, to co powiedziano mi ze strony Skoda Auto Polska nie dodając nic od siebie.
Ponadto powiedziano mi jednoznacznie, że oni, tj. SAP, nie są gwarantem.
Nie weryfikowałem, czy mają rację, czy kłamią ale w przypadku wątpliwości można ich zapytać (telefonicznie lub poprzez formularzkontaktowy na ich stronie www).
Co do napraw gwarancyjnych, to na mocy regulaminu gwarancji można to robić w dowolnym autoryzowanym serwisie, nieprawdaż?
Jeżeli natomiast występujemy z roszczeniem z tytułu niezgodności towaru z umową w oparciu o ustawę o sprzedaży konsumenckiej, to kierujemy to do sprzedawcy, czyli punktu dilersko-serwisowego, gdzie kupiliśmy samochód.
Nie zgodzę się z Tobą;
częściej nawet niż o Skodach, trąbi się o VW Golfach 1,4 TSI, w Seatach rzadko.
Wpisz w youtube TSI strange sound - większość jest o vw.
koski
No właśnie ... chodzi o to że na innych forach i youtube nie ma info o 1.8TSI.
A różnica jest taka że w 1.4 "głośno chodzi" , i w sumie rzadko się zdarza zerwanie.
a w 1.8 masz od razu bez ostrzeżenia awarie typu silnik do wymiany lub głowica.
A 1.4 i 1.8 to zupełnie inny silnik i nie można tych problemów porównywać.
Dokładnie. Pisząc to miałem na myśli silnik 1.8 tsi. Problemy o których tu piszemy w googlach powiązane są głównie ze skodą, a przecież to samo jest w reszcie koncernu i do tego w AUDI który kosztuje jeszcze większą kasę. Co do 1.4 tsi, ten 160hp to jest porażka i nikt nie powinien mieć wątpliwości, a fixem na wszelkie bolączki jest soft nakładający kaganiec - to jakiś żart. Dobrze, że VW zarezerwował tylko dla siebie wyżyłowane 1.4.
"Skoda ma nas w du*ie. chyba tu nie ma już wątpliwości.
UOKiK radzi aby napisać do ich prezesa, ale na mój apel nie pokwapiło się wielu z Was :-/"
Z chęcią się dopiszę i odpowiem na apel tylko może byś sformuował bo u mnie z tym kiepsko.
Ludziska, pisałem o tym kilka stron wstecz.
Chodzi o to, żeby zebrać jak największą liczbę potwierdzonych przypadków awarii Skód TSI - najlepiej 1.8. następnym krokiem jest zebranie tych informacji i wysłanie do pani Prezes UOKiK. Takie działanie może stworzyć okazję do wymuszenia na SAP akcję serwisową.
Najważniejsze jednak, aby zebrać dużo (20-30) potwierdzonych przypadków awarii.
Taka ilość może zwróci uwagę UOKiK.
Powtarzam - nie chodzi o petycję osób które mają (póki co) sprawne samochody!
My tylko możemy na tym skorzystać w opcji akcji serwisowej.
Taka samą petycję proponuję napisać w sprawie pakiety Dynamic, problem ten jest znany w ASO - dzisiaj umawiałem się na wymianę gąbki w oparciu i po minach Panów z ASO, nie widać było żadnego zaskoczenia, wyglądało jakbym nie pierwszy zgłosił się do nich z tym problemem.
Jakby UOKiK zaczął się zajmować rozrządami, pakietami dynamic i pękającymi głowicami w 2.0 TDI to musiali być chyba zwiększyć zatrudnienie o 10000 %.
Oni mają już wystarczająco dużo problemów z bankami, operatorami komórkowymi, developerami i innymi "dużymi graczami" których działania szkodzą dziesiątkom tysięcy konsumentów a nie kilkudziesieciu właścicielom nówek 1.8 tsi z których co najmniej połowa ma kratę i jest "biznesmenem" ....
[/quote] Co do silnika ja mam jeszcze 6 miechów gwarancji, sprzedaje buta i albo wylosuje wymianę silnika , albo będę musiał wymienić napinacz.[/quote]
Jeśli chcesz katowac, to radze w zimę, bo podobno(nie znam się) napinacz siada w niskich temperaturach, bo wtedy jest jakis problem ze smarowaniem, mi jak padł to było ok. -10
Jakby UOKiK zaczął się zajmować rozrządami, pakietami dynamic i pękającymi głowicami w 2.0 TDI to musiali być chyba zwiększyć zatrudnienie o 10000 %.
Oni mają już wystarczająco dużo problemów z bankami, operatorami komórkowymi, developerami i innymi "dużymi graczami" których działania szkodzą dziesiątkom tysięcy konsumentów a nie kilkudziesieciu właścicielom nówek 1.8 tsi z których co najmniej połowa ma kratę i jest "biznesmenem" ....
patrzysz na to ze złego punktu widzenia. Te tysiące czy 10-tki tysięcy konsumentów o których piszesz, nie są narażone na utratę zdrowia poprzez źle działający mechanizm w samochodzie.
Wyobraź sobie sytuację kiedy ktoś jest w trakcie wyprzedzania, noga w podłodze, samochód mknie do przodu dając z siebie wszystko, na co stać 1,8 TSI i nagle ... bang, bang,bang! łomot spod maski, utrata mocy, brak reakcji na pedał gazu ... w trakcie manewru wyprzedzania łańcuch przesunął się po zjechanej zębatce, głowice pogięte, silnik kaputt ... przemawia to do Ciebie ?
moim zdaniem tego typu przypadkami UOKiK powinien się zajmować przede wszystkim, bo narażone jest tu bezpośrednio zdrowie prowadzących, a sądzę że oni woleli by zostać zrobieni w jajo przez firmę telekomunikacyjną, niż a) doznać uszczerbku na zdrowiu, b) mieć silnik do wymiany po gwarancji.
Może trochę udramatyzowałem przypadek, ale powinno dać Ci to do myślenia.
Należy walczyć o swoje - takie moje zdanie.
koski, ja was popieram całym sercem w tej wale, ale realnie patrząc - UOKiK się tym nie zajmie.
Szczerze mówiąc - oni myślą tak (jak większość urzędników i sędziów) -
jak kogoś stać na nowe autko za 70-90 tyś zł, to sobie z jakimś tam rozrządem poradzi. A walczyć to trzeba o te rzesze pokrzwydzonych klientów co to zbierają całe życie na skromne m2, albo których TP SA czy inna ERA, albo mBank robią w jajo (np. na spreadach czy rachunkach).
To jest dla UOKiK naruszenie zbiorowego interesu konsumentów, a nie paru gości którym się rozrząd zepsuł .....
koski, ja was popieram całym sercem w tej wale, ale realnie patrząc - UOKiK się tym nie zajmie.
Szczerze mówiąc - oni myślą tak (jak większość urzędników i sędziów) -
jak kogoś stać na nowe autko za 70-90 tyś zł, to sobie z jakimś tam rozrządem poradzi. A walczyć to trzeba o te rzesze pokrzwydzonych klientów co to zbierają całe życie na skromne m2, albo których TP SA czy inna ERA, albo mBank robią w jajo (np. na spreadach czy rachunkach).
To jest dla UOKiK naruszenie zbiorowego interesu konsumentów, a nie paru gości którym się rozrząd zepsuł .....
W takim razie źle Cię trochę zrozumiałem
tak czy siak - jak dzwoniłem do lokalnego UOKiK zaproponowano mi właśnie takie rozwiązanie (list) ponieważ wg nich - zdarza się - i to nawet nie rzadko, że właśnie po takich sygnałach prezes UOKiK podejmuje sprawę.
A cena samochodu nie ma najmniejszego znaczenia. Ważne jest, że komuś coś się może stać.
jest tam też film z dźwiękiem http://www.youtube.com/watch?v=_bCuVjKPAmM
i kurcze obawiam się że może trochę ciszej mam ale podobnie
Chyba zaraz się do ASO wybiorę... grrr...
jest tam też film z dźwiękiem http://www.youtube.com/watch?v=_bCuVjKPAmM
i kurcze obawiam się że może trochę ciszej mam ale podobnie
Chyba zaraz się do ASO wybiorę... grrr...
jezuu turkocze jak tescia 1.9 tdi przy -15stu (bo juz moj 1.6tdi CR chodzi ze startu ciszej)
koski, ja was popieram całym sercem w tej wale, ale realnie patrząc - UOKiK się tym nie zajmie.
To jest dla UOKiK naruszenie zbiorowego interesu konsumentów, a nie paru gości którym się rozrząd zepsuł .....
Przepraszam bardzo, ale UOKiK jest instytucją państwową i każdy obywatel może z niej korzystać, tak jak np. z sądów. Każdy z nas może walczyć o swoje prawa, właśnie dzięki takim instrumentom. Zresztą sama nazwa wskazuje na "konsumentów", a każdy z nas nim jest.
Mnie udało się kilka rzeczy załatwić dzięki nim, z pozoru błache podrobione karty simplus, które kupiłem, sprzedawcy nie interesowało, że brakowało kilku cyfer na telekodzie, po piśmie które dostał z urzędu (z kopią do prokuratury) nie mogłem się od niego opędzić, bo chciał sprawę załatwić polubownie... było to z 10 lat temu.
jest tam też film z dźwiękiem http://www.youtube.com/watch?v=_bCuVjKPAmM
i kurcze obawiam się że może trochę ciszej mam ale podobnie
Chyba zaraz się do ASO wybiorę... grrr...
Niepotrzebnie powtarzasz temat, który był już poruszany.
Od 01.06.2010 VW stosuje nowy nastawnik wałka rozrządu i tego problemu już nie ma.
Tak, tak nie u nas, ale miałem na myśli że na OCP jest trochę 1.4 sprzed daty wymiany.
Wracając do tematu jadę jutro do ASO posłuchać nowych 1.4 i 1.8 i to co usłyszę zadecyduje co będę robic dalej, bo w marcu koniec gw.
Komentarz