Dobra, to jak Rapid jest za drogi to moze Fiat 500L cena od 49 900zl silnik 1.4 16V 95KM :!:
Oczywiscie brak klimy. Auto z klima to juz 58990zl.
Pelna opcja, z przygotowaniem do nawigacji tomtom, bo nie ma fabrycznej to ponad 91tys zl. To ciagle Fiat, ale ma normalny wskaznik wody i paliwa. Dlugosc 4,15m
Fiat 500 nigdy nie mial i nie bedzie mial atrakcyjnej ceny - to samochod dla ludzi, ktorzy czuja nostalgie do "starej" piecsetki i sa, w zwiazku z tym, w stanie troche przeplacic.
Zreszta takie samochody to zyla zlota dla producentow (vide garbus lub mini morris) - no moze nie zyla (ze wzgledu na plytkosc tego specyficznego rynku), ale mala zylka na pewno
a ja w 3miescie - przejezdzajac obok salonow Skody z nadzieja w oczach wciaz spogladam czy czasem Rapid juz nie czeka zeby go poogladac... i nie czeka :-(
ps. Panowie to chyba dobry czas na kupno Octavii... nawet w 3miescie ceny sa bardzo zachecajace - sadze ze u naszych kolegow z forum jeszcze lepsze. Tyle ze sie to pewnie szybko skonczy - do konca roku? i to na wersje ktore juz sa lub zaraz beda do odbioru skoro produkcja ma ustac pod koniec grudnia... (na koniec swiata?;-))) )
Aktualnie w pismach motoryzacyjnych wszyscy jak jeden mąż, wzieli na tapetę Rapida i testują, porównują...na wolne chwilę zakupiłem sobie trochę tej lektury i studiuję ją z zaciekawieniem.
Totalnym bezsensem jest dla mnie fakt że mówiąc w cudzysłowie "dzień pod Rapidzie" wychodzi Seat Toledo IV, który niczym, ale to NICZYM nie różni się od Rapida. Zarówno wewnątrz, jak i zewnątrz a także cenowo(!!!) będzie to absolutnie identyczny samochód, więc nie rozumiem kompletnie takiego zabiegu. Niech nikt nawet nie mówi że chodzi o jakieś różnice w wykończeniu, bo i Skoda i Seat, materiały we wnętrzu będą miały raczej kiepskiej jakości i jest to już raczej fakt ogólnie wiadomy.
Ale nie rozumiem po co wypuszczać takie "bliźniaki", sami zobaczcie...
Inna sprawa że ten sam "wałek" planują Peugeot i Citroen. Ten pierwszy przymierza się do wypuszczenia modelu 301, który jest zupełną zrzynką (lub na odwrót) z C-Elysse, będącym dzieckiem Citroena.
Nie mam zupełnie pojęcia po co są te zabiegi :niewiem
PS:Co do samego Rapida. Po lekturze prasy, dla mnie wiadome już jest, że 1.2 MPI i słabsza wersja 1.2 TSI to raczej padaczka i bardzo mnie ciekawi, jak Skoda zamierza osiągnąć sukces z tym autem na polskim rynku, nie uposażając go choćby w jedną sensowną jednostkę do której dałoby się zaadoptować LPG, które to paliwo jest w naszym kraju dość powszechnie używane. Przy czym zaznaczam że umownie Rapid jest skierowany dla nie za bardzo majętnych ale chcących miec jednak NOWE auto, więc jak się krzyknie takiemu właścicielowi 8000PLN za instalacje do TSI, to taki potencjalny właściciel tylko wybuchnie śmiechem i odrazu pójdzie szukać u konkurencji.
1.6 jeszcze "wczoraj" dawało się wkładać do O2FL, dziś już się nie da Rapida? Przeca to podobno budżetowe auto ma być? :roll:
Pamiętaj jednak, że Rapid jest modelem globalnym na bardzo wiele rynków świata. Polska dla Skody jest na 6 miejscu, więc nie jesteśmy najważniejsi. Polski oddział próbował negocjować stosowanie silnika 1.6 MPI do tego auta, ale jak widać Czesi są nieugięci. Postawili przede wszystkim na emisję spalin i tu 1.6 MPI miałoby najgorszą...
Najpierw przejedź się 1.2 TSI 85KM, a później opisz wrażenia, a nie opieraj się na subiektywnych często wrażeniach dziennikarzy. Jechałeś kiedyś Fabią z tym silnikiem?
Najpierw przejedź się 1.2 TSI 85KM, a później opisz wrażenia, a nie opieraj się na subiektywnych często wrażeniach dziennikarzy. Jechałeś kiedyś Fabią z tym silnikiem?
Tylko ja np. silnika TSI nie zamierzam kupować ze względu na jego skomplikowaną konstrukcję i przede wszystkim ceny benzyny. Niestety na chwilę obecną mam wybór jeździć na LPG, albo nie jeździć wcale. Wbrew obliczeniom stosowanym przez tutejszych forumowiczów nie oszczędzam na gazie 30%, a dokładnie 50%. Patrzę na same wydatki i płacę połowę mniej, a dodatkowe koszty związane z przeglądem (60zł) + wymianą filtrów to naprawdę mało w stosunku do tego co zaoszczędziłem i to robiąc 10-12 tys km rocznie.
Jak kiedyś całkiem z rynku wycofają 1.6mpi oraz 1.4mpi no to wtedy trzeba będzie się przerzucić na używane egzemplarze.
Zamieszczone przez Octavianos
Pamiętaj jednak, że Rapid jest modelem globalnym na bardzo wiele rynków świata. Polska dla Skody jest na 6 miejscu, więc nie jesteśmy najważniejsi.
Tylko nie widziałem aby Rapid cenowo zrobił furorę także poza granicami naszego kraju Sam autko z wyglądu fajnie się przedstawia, tylko nie za taką cenę.
Aktualnie w pismach motoryzacyjnych wszyscy jak jeden mąż, wzieli na tapetę Rapida i testują, porównują...na wolne chwilę zakupiłem sobie trochę tej lektury i studiuję ją z zaciekawieniem.
Totalnym bezsensem jest dla mnie fakt że mówiąc w cudzysłowie "dzień pod Rapidzie" wychodzi Seat Toledo IV, który niczym, ale to NICZYM nie różni się od Rapida. Zarówno wewnątrz, jak i zewnątrz a także cenowo(!!!) będzie to absolutnie identyczny samochód, więc nie rozumiem kompletnie takiego zabiegu. Niech nikt nawet nie mówi że chodzi o jakieś różnice w wykończeniu, bo i Skoda i Seat, materiały we wnętrzu będą miały raczej kiepskiej jakości i jest to już raczej fakt ogólnie wiadomy.
Ale nie rozumiem po co wypuszczać takie "bliźniaki", sami zobaczcie...
Inna sprawa że ten sam "wałek" planują Peugeot i Citroen. Ten pierwszy przymierza się do wypuszczenia modelu 301, który jest zupełną zrzynką (lub na odwrót) z C-Elysse, będącym dzieckiem Citroena.
Nie mam zupełnie pojęcia po co są te zabiegi :niewiem
Zabieg jest prosty jak sam napisałeś koszt ogranicza się do montażu innego logo na klapie, a robi się to dlatego, że przykładowo w krajach typu Hiszpania, Portugalia ludzie Skody by nie kupili, a Seata kupią.
Wbrew obliczeniom stosowanym przez tutejszych forumowiczów nie oszczędzam na gazie 30%, a dokładnie 50%. Patrzę na same wydatki i płacę połowę mniej, a dodatkowe koszty związane z przeglądem (60zł) + wymianą filtrów to naprawdę mało w stosunku do tego co zaoszczędziłem i to robiąc 10-12 tys km rocznie.
Dość śmiała hipoteza, która jest do udowodnienia jedynie w przypadku kiedy:
1. Spalanie LPG jest takie same jak spalenie benzyny
2. Silnik uruchamiany jest zawsze na LPG
3. Nie serwisujemy instalacji raz w roku ew. 15 tys. km
4. Nie płacimy więcej przy corocznym obowiązkowym badaniu technicznym
5. Nie mamy żadnych problemów technicznych w związku z instalacją LPG
Ja pokonuje rocznie ok. 15 tys. i wg mnie instalacja LPG nie ma większego sensu patrząc na ok 30% oszczędności i wszelkie niedogodności z instalacją w samochodzie. W moim przypadku na podstawie danych z komputera sterującego instalacją LPG 11% przebiegu odbywało się na benzynie. Nie jestem przeciwnikiem gazu w aucie tylko uważam, że w konkretnych przypadkach (np. niskie przebiegi) to się nie opłaca.
Natomiast w kwestii silników TSI podzielam Twoje zdanie. Silniki skomplikowane podatne na usterki. Koncern VW pewnie chce przekonać osoby kupujące te samochody, że silniki są super nowoczesne i przez to mało palą w związku z tym po co LPG.
że silniki są super nowoczesne i przez to mało palą w związku z tym po co LPG.
ale ten silnik na trasie przy b.spokojnej jeździe zgodnie z przepisami faktycznie pali mało. ostatnio jadąc 1.4tsi do pracy w sobotę /25km/ spalanie na miejscu miałem 5.5l, aż się sam zdziwiłem , ale fakt jest taki że odcinek który pokonuję po mieście/5km/ przeleciałem baz zatrzymywania prawie i przy prawie pustych ulicach a na trasie był prawie zerowy ruch. . w lekkim mieście "podobno" też palą niewiele. gorzej w korkach , ale w korkach wszystko pali dużo.
jakbym sie przestawił na codzienną jazdę 1.4tsi , to znaczy zero zapierdalania i ścigania się bo i tak niema czym , to sądzę że moje średnie spalanie oscylowało by około 7l - w O2 mam teraz /a w zasadzie od zawsze :szeroki_usmiech / 6,5l.
Ja pokonuje rocznie ok. 15 tys. i wg mnie instalacja LPG nie ma większego sensu patrząc na ok 30% oszczędności i wszelkie niedogodności z instalacją w samochodzie.
Ty z kolei troche zanizasz oszczednosci. Samochod pali gazu 20% wiecej niz benzyny przy dzisiejszych cenach wyglada to wiec tak:
LPG 2.70*1.2=3,24
Benzyna 5,70
(3,24/5,70)*100%=57%
a wiec mamy 43% oszczednosci - od tego trzeba odjac jakies 10% (bo taka czesc przebiegu srednio odbywa sie na benzynie) i mamy oszczednosc 39%. Pozostale wydatki (okolo 200zl rocznie) nie zmniejsza tych oszczednosci do 30%
Oczywiscie mozesz powiedziec, ze taka oszczednosc nie jest dla Ciebie oplacalna, ale oszczednosc rzedu 40% daje przy 15 kkm przebiegu i 7l spalania benzyny kwote okolo
2400 zl rocznie. Po dziesieciu latach bedzie to 24 tys zl wiec jakby nie patrzec pol nowego samochodu masz gratis.
Oczywiscie przy wiekszych przebiegach sytuacja wyglada lepiej, ale IMO juz przy 15 tys. oplaca sie jezdzic na LPG
Przestancie na Boga z tym spalaniem !!! Ileż można ??!! Co temat to połowa postów na temat spalania. Nie stać was na auto, to jeździjcie rowerami. Auto spali tyle, ile mu się wleje. Koniec kropka. Jesli ktoś spiera się o 0,4 czy nawet 0,5 l/100 km, to sorry, ale może naprawdę powinien rozważyć jazdę autobusem, lub rowerem.
Po co to roztrząsać ?
Co do Rapida i silników - Hmm z jednej strony faktycznie nie ma tak jakiś super mocnych jednostek. Ale z drugiej strony zobaczcie na konkurencję. Jakie silnik dostepne sa do Linei, Fluence czy będą dostępne do 301 lub C-elysee ??
Uwazam, że klienetla Rapida, to głownie młode rodziny, lub starsi ludzie. Tacy których dzici już są dorosłe a oni potrzebują nowego auta do swoich potrzeb i wożenia wnuków. Zarówno jedni jak i drudzy nie wymagają od auta 200 KM mocy i 300 Nm. Takim ludziom bardziej zależy na nowym, bezawaryjnym i pakownym aucie za stosunkowo niewielkie pieniadze, niż na osiagach i super nowoczesnych nowinkach. Podejrzewam, że Rapid to właśnie im da.
Zamieszczone przez neoXs
Jak kiedyś całkiem z rynku wycofają 1.6mpi oraz 1.4mpi no to wtedy trzeba będzie się przerzucić na używane egzemplarze.
To zabrzmiało jak stare polskie powiedizenie: "Dziadek tak robił, ojciec tak robił, to i ja tak będę robił. Żadnych zmian i nowości". Przepraszam cię, ale to chyba nie jest zbyt sensowne podejście. Zresztą twoja sprawa.
a na końcu okaże się, że sumaryczny koszt przejechania (uwzględniający przeglądy, naprawy, regulacje, wymiany, ubezpieczenie, itp.) w 1.6i z LPG w Octavii i TSI w Rapidzie będzie niemal taki sam...
a na końcu okaże się, że sumaryczny koszt przejechania (uwzględniający przeglądy, naprawy, regulacje, wymiany, ubezpieczenie, itp.) w 1.6i z LPG w Octavii i TSI w Rapidzie będzie niemal taki sam...
parasite, a jakież to problemy silnika TSI powodują konieczność jego wymiany...? I przy jakim przebiegu?
To się dopiero okaże Znam przypadki, że po 60 tyś. Wystarczy pad turbiny lub wymiana rozrządu i Twoje obliczenia są nic nie warte, a jak wiadomo to w tych silnikach jest bardzo prawdopodobne.
I nikt mnie jak na razie nie zmusi do kupna auta z tym silnikiem :szeroki_usmiech
Wystarczy, że mój kuzyn częściej bywa w serwisie z Octavią 1.4 TSI niż ja z 14 letnią Octą 1.9 TDI, a robię większe przebiegi niż on. Na co mi w takim wypadku nowe auto? Chyba po to, żeby się $%^#$ że wydałem 50 tyś. i coś mi pod maską dzwoni? Jeszcze ładować skomplikowane silniki do budżetowego samochodu?
Big, pewne wydarzenia w przyszłości są bardziej prawdopodobne inne mniej.
Zmusić próbuje mnie Skoda nie dając mi praktyczne żadnego wyboru :diabelski_usmiech
Co do wymiany silnika to takie przypadki już był i wystarczy w google poszperać
Big, pewne wydarzenia w przyszłości są bardziej prawdopodobne inne mniej.
No niby tak. Ale chyba nie w tym przypadku. W firmie w której pracuję mamy kilkanascie szt. O II 1.8 TSi i 1.2 TSI.w ani jednym egz. silnik nie wymagał wymiany pomimo faktu, że tymi autami jeżdżą rózni kierowcy.
Zamieszczone przez parasite
Zmusić próbuje mnie Skoda nie dając mi praktyczne żadnego wyboru
A co Ty ze Skodą ślub wziąłeś ??
Kup sobie Hondę 1.8 lub 2.0 VTEC i masz "problem" rozwiązany.
Zamieszczone przez parasite
Co do wymiany silnika to takie przypadki już był i wystarczy w google poszperać
No, tak jak i były przypadki, gdy Laguną II właściciel przejechał bezawaryjnie 200 tys km. Tak, były takie przypadki
No niby tak. Ale nie w tym przypadku. W firmie w której pracuję mamy kilkanascie szt. O II 1.8 TSi i 1.2 TSI.w ani jednym egz. silnik nie wymagał wymiany pomimo faktu, że tymi autami jeżdżą rózni kierowcy.
Wymiana silnika to skrajny przypadek jeśli ktoś nie zadba o rozrząd Prawdą jest, że te silnik nie są super i mają swoje wady o czym można poczytać na tym forum więc jeśli chodzi o koszty serwisu i utrzymania to porównanie go do sprawdzonego silnika 1.6 jest hmm, troszkę bez sensu
To zabrzmiało jak stare polskie powiedizenie: "Dziadek tak robił, ojciec tak robił, to i ja tak będę robił. Żadnych zmian i nowości". Przepraszam cię, ale to chyba nie jest zbyt sensowne podejście. Zresztą twoja sprawa.
Tak samo nie jest sensownym rezygnacja ze sprawdzonej jednostki napędowej, prostej, oszczędnej (która pasowałaby do Rapida jak ulał) i pchanie wzamian ludziom do samochodu który z założenia ma być budżetowy, silnika TSI, podczas gdy pytają o MPI. To jest rozwój?
Tak, to własnie jest rozwój !! Przypomnij sobie czasy gdy pojawiały sie powszechnie silniki w wtryskiem paliwa zastepuując te gaźnikowe. Przypomnij sobie co się wtedy mówiło "Panie gaźnikowy to ja sam w garażu mogłem wygerulować, a teraz to do mechanika trzeba jechać". Przypomnij sobie co mówiono gdy wprowadzano ABS - że odmóżdża, że bedize sie psuł itp. itd.
jak widziesz rozwój jest nieunikniony. Nie da sie go powstrzymać. Silnik 1.6 MPI który faktycznie jest jednostką bazawaryjną i przez te wszystkie swoje lata obecności na rynku, dopracowaną na maxa, MUSI wkońcu ustąpić miejsca innym nowszym jednostkom
Komentarz