Zamieszczone przez IrekLubinPL
Relacja z zajeżdzania Skody Octavii
Zwiń
X
-
Czego właściwie należało się spodziewać, mając na uwadze, że żywotność żarówki wynosi ok. 1000 godzin świecenia.Pozdrowienia,
Krzysztof
-
Irek, jestem pełen podziwu dla Twojej jazdy. Na swój sposób zawsze marzyłem o takiej pracy, choc wiem, że rzeczywistosc pewnie nie jest taka różowa.
Powiedz proszę taką rzecz - czy w autach macie CB radia? Chyba przy takich przelotach jest to niezbędne narzędzie? Pytam, bo czytając ten tekst zrozumiałem że nie macie CB, co jakoś nie mieści mi się w głowie.
Pozdrawiam
Komentarz
-
jeszcze troche i CB bedzie jako dodatkowe wyposazenie przy zakupie auta.....Zamieszczone przez sprat
Powiedz proszę taką rzecz - czy w autach macie CB radia? Chyba przy takich przelotach jest to niezbędne narzędzie? Pytam, bo czytając ten tekst zrozumiałem że nie macie CB, co jakoś nie mieści mi się w głowie.
Pozdrawiam
Komentarz
-
Biorąc pod uwagę co nam wszelkie służby szykują to tak będzie...Zamieszczone przez piotrek_osjeszcze troche i CB bedzie jako dodatkowe wyposazenie przy zakupie auta.....Genialna furka => http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=876165#876165
Najnowsza zabawka http://zulpanter.blogspot.com -> serdecznie zapraszamy

Komentarz
-
Komentarz
-
no bez CB tyle kilometrów przejechać to chyba tylko na lawecie albo jako pasażer :szeroki_usmiechgachul
czarniutka dwulitrowka combi elegance...była...jest... dwa litry brąz mocca combi platinum
Komentarz
-
I to było złe?Zamieszczone przez MaicroftNastepny krok to bedzie ograniczenie w montazu CB - zobaczycie, wrocimy do licencji jak w latach 90-tych
I tak wiadomo, po co 95% użytkowników zakłada radio...
Dlatego ja się bardzo cieszę, że coraz popularniejsza odpowiedź to: "jest czysto" , a za rogiem czekają na takiego, co lubi zapie.....ć po wsiach, wioskach i mieścinach po 130km/h.
Komentarz
-
Bardzo smieszne,mnie tak w Lodzi zlapali,ale 3 pasy i ograniczenie niby 70,droga nowiutka i nie czulem predkosci :diabelski_usmiechZamieszczone przez Chris11Dlatego ja się bardzo cieszę, że coraz popularniejsza odpowiedź to: "jest czysto" , a za rogiem czekają na takiego, co lubi zapie.....ć po wsiach, wioskach i mieścinach po 130km/h.Kondziu
OCP
Komentarz
-
Chris11, bo trzeba mieć ograniczenie do wszystkich kierowców również tych z cb :wink:superb combi 2.0TSI 4x4 DSG L&K 393PS/509Nm stage 2 by CS
http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...er=asc&start=0
poprzednio octa 2.0tdi 260PS/500Nm http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...=38983&start=0
Komentarz
-
Ja kiedyś miałem chrapkę aby pracować w DB Schenker na VW T5 i przewozić maszynistów, ale jednak rozpocząłem studia. Z tego co czytałem to praca nawet fajna.
Ostatnio nawet fotografowałem skład PMT na stacji w Zabrzu - Biskupicach, koło koksowni.
Komentarz
-
licencje nie taka zła rzecz, od razu by się uspokoił ten burdel co jest teraz.Pozdrawiam
Marcin
Komentarz
-
Mickul, Robisz fotki lokomotyw? Mogę podeslac pare na maila
oczywiscie tylko PMT 
Wracajac do auta, CB nie mamy i uwierzcie da się bez tego zyc. Mamy zamiar zalozyc, tylko czy aby na pewno jest takie niezbedne. W sprinterku ma CB i jak mam sluchac ludkow ktorzy pytaja tylko o czystosc sciezki między "kauflandem a tesco", albo "madrzejszych" co się bez wyzwisk nie umieja dogadac to wole nawet go nie wlaczac.
W skodzince wycieraczki zaczynaja już mazac po szybie 71988 km. Wiem, czego się spodziewac po tylu km, ale po to zalozylem temat
...Koła maja być 4 a cylindrów pięć...
[__][__] == ( () () () ) == [__][__]
Komentarz
-
Komentarz
-
r2r, Na pewno
numer mam dostep do neta też 24h od niedawna nawet w aucie :P tak wiec jak tylko bede jechal w tamta strone dzwonie od razu
...Koła maja być 4 a cylindrów pięć...
[__][__] == ( () () () ) == [__][__]
Komentarz
-
Spokojnie, niezły wynik, ja zmieniłem 2 dni temu po 30 tysZamieszczone przez IrekLubinPLW skodzince wycieraczki zaczynaja już mazac po szybie 71988 km. Wiem, czego się spodziewac po tylu km, ale po to zalozylem temat
Nie były do końca złe, ale coraz trudniej było je doczyścić, żeby dobrze zbierały - widać było zużycie.
Komentarz
-
Witam. Jestem nowy na tym forum. Jestem w trakcie dyskusji z ojcem, że to niemożliwe robić 1000km dziennie. Chciałbym mu utrzeć nosa i po prostu chciałbym mu przedstawić jakieś dogłębne dowody na to, że robisz Autorze tyle kilometrów. Mógłbyś przedstawić jakieś np skany z przeglądów, oczywiście z zamazanymi danymi firmowymi. Albo jakieś inne dowody
Osobiście jestem pełen podziwu...no ale mój ojciec jak zwykle sceptyk. Więc jak się uda to bardzo bym prosił o to. Z wielkim zainteresowaniem śledzę ten wątek i życze szerokiej drogi :lol: :!:
Komentarz
-
majkel1615, przeczytaj dokładnie cały wątek. Dowody były ale dla dobra Irka zniknęły( Irek zaczął być popularny i internecie...). Połowa forum może zaświadczyć, że dowody i to dosłownie były i że, przebiegi Irka są prawdziwe
.
SPRZEDAM! Nakładki na rączkę fotela do OII :
http://forum.octaviaclub.pl/viewtopi...046007#1046007
Komentarz
-
majkel1615, ale to samochód robi 1000km a nie kierowca. Irek ma zmiennika, więc dziennie wychodzi "zaledwie" 500 km. czyli ojciec ma rację :lol:
Komentarz
-
Komentarz
-
jakie niemożliwe ? sam zrobiłem 2000km w piątek/sobotę wracając z urlopu z PL do Szkocji zapakowany po dach z żoną, dwójką dzieci i psem więc się da dla przykładu trasa z tunelu (Folkestone) do Motherwell w Szkocji ok 800km zajęła nam jakieś 9h łącznie z kilkoma przystankami na rozprostowanie nóg i drzemkę więc jak ktoś robi 12h zmiany i non stop jedzie to 1000km może wykręcić na luzie a jak jeszcze ma zmiennika to już w ogóle bo ja całą drogę jechałem sam dlatego w połowie drogi w Belgii mieliśmy noclegZamieszczone przez majkel1615Witam. Jestem nowy na tym forum. Jestem w trakcie dyskusji z ojcem, że to niemożliwe robić 1000km dziennie. Chciałbym mu utrzeć nosa i po prostu chciałbym mu przedstawić jakieś dogłębne dowody na to, że robisz Autorze tyle kilometrów. Mógłbyś przedstawić jakieś np skany z przeglądów, oczywiście z zamazanymi danymi firmowymi. Albo jakieś inne dowody
Osobiście jestem pełen podziwu...no ale mój ojciec jak zwykle sceptyk. Więc jak się uda to bardzo bym prosił o to. Z wielkim zainteresowaniem śledzę ten wątek i życze szerokiej drogi :lol: :!:
Komentarz
-
Przejazd 1000km dziennie jest jak najbardziej możliwy. Ja ostatniego lata zrobiłem sobie z żoną wycieczkę z Dublina na wyspę Valentia (hrabstwo Kerry). Pozwiedzaliśmy też trochę całe hrabstwo. Przed wyjazdem wyzerowałem sobie licznik dziennego przebiegu. Wyjechaliśmy rano o 7 a wróciliśmy o 1 w nocy następnego dnia. Licznik zatrzymał się na 923km. W trakcie oczywiście przerwy na zwiedzanie.
Komentarz
-
A tatuś szanownego Kolegi jeździ dużo samochodem? Bo 1000 km dziennie to nie jest mało, ale niemożliwością też nie jest. Irek jest tutaj i przykładem i dowodemZamieszczone przez majkel1615Witam. Jestem nowy na tym forum. Jestem w trakcie dyskusji z ojcem, że to niemożliwe robić 1000km dziennie. Chciałbym mu utrzeć nosa i po prostu chciałbym mu przedstawić jakieś dogłębne dowody na to, że robisz Autorze tyle kilometrów. Mógłbyś przedstawić jakieś np skany z przeglądów, oczywiście z zamazanymi danymi firmowymi. Albo jakieś inne dowody
Osobiście jestem pełen podziwu...no ale mój ojciec jak zwykle sceptyk. Więc jak się uda to bardzo bym prosił o to. Z wielkim zainteresowaniem śledzę ten wątek i życze szerokiej drogi :lol: :!:
. Mam znajomego, co do 800 km na dobę dobija jeżdżąc w pracy, tyle, że jeździ sam
. No i nie codziennie tyle dokładnie jeździ.
Pozdrawiam
Northeusz
Komentarz
-
Kazdy z nas robi od czasu do czasu dluga trase, "niemozliwe" czyims zdaniem moze byc robienie takich przebiegow codziennie. Ale (jak pokazuje ten watek) jednak jest to mozliweZamieszczone przez xman750jakie niemożliwe ? sam zrobiłem 2000km...
Komentarz
-
Zawodowy ratownik-kierowca w psp, ale już na emeryturze. Wcześniej handel za komuny z turkami więc wyjazdy tam bardzo częste.Zamieszczone przez NortheuszA tatuś szanownego Kolegi jeździ dużo samochodem? Bo 1000 km dziennie to nie jest mało, ale niemożliwością też nie jest. Irek jest tutaj i przykładem i dowodemZamieszczone przez majkel1615Witam. Jestem nowy na tym forum. Jestem w trakcie dyskusji z ojcem, że to niemożliwe robić 1000km dziennie. Chciałbym mu utrzeć nosa i po prostu chciałbym mu przedstawić jakieś dogłębne dowody na to, że robisz Autorze tyle kilometrów. Mógłbyś przedstawić jakieś np skany z przeglądów, oczywiście z zamazanymi danymi firmowymi. Albo jakieś inne dowody
Osobiście jestem pełen podziwu...no ale mój ojciec jak zwykle sceptyk. Więc jak się uda to bardzo bym prosił o to. Z wielkim zainteresowaniem śledzę ten wątek i życze szerokiej drogi :lol: :!:
. Mam znajomego, co do 800 km na dobę dobija jeżdżąc w pracy, tyle, że jeździ sam
. No i nie codziennie tyle dokładnie jeździ.
Komentarz
-
majkel1615, Wiec tak, skany były ale już nie będzie :P Fotki, skoro tato jest sceptykiem to same zdjęcia licznika nic mu nie powiedzą. Wykręcić 1000 km dziennie to żaden problem, ale wykręcić 10000 km w 10 dni to już coś. Tak jak koledzy zauważyli, nie ujeżdżam sam auta, lecz we dwójkę, ale... przy "dobrych wiatrach" wykręcamy na zmianę w 24h ok 1600km. Czasem więcej czasem mniej. Inną sprawą jest że kwestię dowierzania bądź też nie zamknęliśmy ze względu na to że to " Relacja z zajeżdżania Skody Octavii" a nie "co wy o mnie myślicie"
To bardzo miłe że wokół tego tematu jest tak gorąca dyskusja. Pozdrawiam i czekam aż mój weekend się zakończy, dziś mam niedzielę i jutro na rano znów do autka
...Koła maja być 4 a cylindrów pięć...
[__][__] == ( () () () ) == [__][__]
Komentarz
Komentarz