Ja robię sam, bo wiem że nikt mi tego lepiej nie zrobi, nawet jak zapłaciłbym mu za wymianę 1000 pln...
No widzisz, ja biorę za taką wymianę 100zł-120zł i wszystko jest wyczyszczone na błysk, nasmarowane itd. Nie dokonuje tylko pomiaru bicia ponieważ nie stać mnie na porządny sprzęt pomiarowy a bez tokowego jakiekolwiek mierzenie nie ma sensu
Grześ, ale ty jesteś ewenementem w skali światowej :twisted: , więc statystycznie się nie liczysz :diabelski_usmiech ...
Ja robię sam, bo wiem że nikt mi tego lepiej nie zrobi, nawet jak zapłaciłbym mu za wymianę 1000 pln...
No widzisz, ja biorę za taką wymianę 100zł-120zł i wszystko jest wyczyszczone na błysk, nasmarowane itd. Nie dokonuje tylko pomiaru bicia ponieważ nie stać mnie na porządny sprzęt pomiarowy a bez tokowego jakiekolwiek mierzenie nie ma sensu
Zamieszczone przez Sev
I też wiem że w żadnym warsztacie tak by tego nie zrobili.
Proponuje się zapytać tych co widzieli jak wymieniam tarcze z klockami lub nawet same klocki.
aaa i nie zapomnijcie przy wymianie o "wyprowadzeniu" prowadnic bo o tym w ogóle mało kto wie... :wink:
Kilkanaście autek miałem i w kilku warsztatach były serwisowane jednak w żadnym zaznaczę jeszcze raz w żadnym nawet w ASO nie wykonywali pomiarów bicia Ha ha. :lol: :lol: :lol:
dobrygrzeswawa napisał/a:
Sev napisał/a:
I też wiem że w żadnym warsztacie tak by tego nie zrobili.
Proponuje się zapytać tych co widzieli jak wymieniam tarcze z klockami lub nawet same klocki.
DGW, Do Ciebie mam pierdylion lat świetlnych
Wiesz, chodziło mi tylko o twierdzenie że nikt tak tego nie robi :szeroki_usmiech (choć jak ktoś mnie się pyta przy wym klocków co ja robię to też mówię że nikt tego nie robi :lol: )
Zamieszczone przez kowal 2002
Ja robię sam, bo wiem że nikt mi tego lepiej nie zrobi, nawet jak zapłaciłbym mu za wymianę 1000 pln...
a czy to nadal aktualne bo za tyle to nawet zaciski Ci rozbiorę i tłoczki od środka wyczyszczę :wink: :szeroki_usmiech
Zamieszczone przez kowal 2002
Sev napisał/a:
dobrygrzeswawa napisał/a:
aaa i nie zapomnijcie przy wymianie o "wyprowadzeniu" prowadnic bo o tym w ogóle mało kto wie... :wink:
Się wie
A może coś więcej w tej kwestii, bo możliwe, że to robię nie wiedząc nawet, że tak się to fachowo nazywa? Chodzi o prowadnice klocków?
chodzi o wyprowadzenie powierzchni prowadnic (jarzm) na prostą tak żeby w miejscu gdzie chodzi klocek nie było dołków
NFPNorth-West
2.0TDI-ET=12.660s,>367KM/567Nm WARSZTAT www.dsize.pl ->CENNIK warsztat 01.01.11<-plik do pobrania tel. 790226060 spieszmy się kochać ludzi... 30.05.09 J.W. [i]
szukam tarcz do mojego AGR-a jaki jest ich rozmiar 280 mm?? czy 256?? i co sądzicie o tarczach firmy mikoda?? a konkretnie chodzi mi o ten model http://moto.allegro.pl/vw-golf-skoda...225786900.html montował to ktoś??
chodzi o wyprowadzenie powierzchni prowadnic (jarzm) na prostą tak żeby w miejscu gdzie chodzi klocek nie było dołków
A czyli to robię . Kupiłem nawet gdzieś w markecie taki trochę szerszy i dłuższy niż zwykle "iglak" tak, żeby brał od razu prowadnice obu klocków co daje chyba potem lepszą ich współbieżność ( w sumie to nie wiem czy tak naprawdę ma to znaczenie, ale na pewno nie zaszkodzi ).
Co do czyszczenia tloczków to sobie darowałem, bo po pierwsze za każdym razem sprawdzam czy tłoczki ladnie pracują ( bez klocków, trzonek od młotka jako blokada i kilka wypchnięc i wciśnięć dla pewności ) a po drugie niedługo robię swap na 288 więc szkoda roboty.
rafał88ocp, niestety nie mam zdania o tarczach Mikoda, ale może zainteresuje Cię taki komplet
Cena jest powiedzmy do lekkiej negocjacji.
Sory za OT, ale może będzie to jakieś rozwiązanie.
PS. 1: tak coby nie było niedomówień, tarcze z klockami sprzedaję, bo wreszcie znalazłem komplet na swapa za rozsądne pieniądze
Ja mam Mikody maja 7kkm wytrzymaly hamowanie z 2xx do 80, wytrzymuja takie normalne z 150 do tych 70-90 i nic im nie jest. Ja jednak twierdze ze duzo zalezy od sposobu montazu oraz szczescia
Ja mam Mikody maja 7kkm wytrzymaly hamowanie z 2xx do 80, wytrzymuja takie normalne z 150 do tych 70-90 i nic im nie jest. Ja jednak twierdze ze duzo zalezy od sposobu montazu oraz szczescia
dokładnie - założyłem Mikody w wersji najtańszej (bez nawierceń, nacięć, malunku) 280mm przód, 255 tył. Po 5kkm zero wibracji. Przy okazji wymiana klocków przy wymianie tarcz to chyba mit, zostawiłem stare klocki Ferrodo (choć miałem już kupione nowe TRW), bo miały się jeszcze b.dobrze i po ok 500-700km klocki się pięknie dotarły do tarcz. Na początku hamowało to drętwo ale z każdym hamowaniem było lepiej. Ważne aby docierać z głową taki zestaw.
Witam koledzy podstawowa sprawa przy wymianie klocków i tarcz to tak jak koledzy pisali dokładne wyczyszczenie powierzchni przylegania tarcz do piasty oraz tarcz do koła oczywiście zakładając nowe tarcze nie ma problemu z tą drugą opcją. Chodzi o pomoc w odprowadzeniu ciepła z tarcz hamulcowych ja dodatkowo stosuje pastę miedziową na tych powierzchniach, która pozwala przekazać lepiej temperaturę. Czyszczenie prowadnic klocka jest także bardzo ważne,klocek musi poruszać się swobodnie w prowadnicach. Dodatkowo jeszcze przed wciśnięciem tłoczka zacisku podnoszę małym wkrętakiem osłonę gumowa i wtryskuje „do pełna” środek taki jak WD40, co zabezpiecza przed korozja w tym miejscu i zapieczeniem tłoczka. Po takiej wymianie i dodaniu odrobiny świeżego smaru w środek ruchomych części prowadnic mamy 100% gwarancji na prawidłową prace hamulców. Dodatkowo chciałem dodać, że z własnego doświadczenia polecam tarcze i klocki BOSCH-a pracuje codziennie przy samochodach i jak dotąd nie spotkałem się z jakimkolwiek problemem przy kmpl. BOSCH pozdrawiam
Jeśli chodzi o tarcze to polecam TRW.Poprzednio miałem ATE i niestety ale po około 15tkm skrzywiły się co odczuwalne było na kierownicy podczas hamowania(mocne bicie).Tarcze firmy ATE miałem zakładane w serwisie w niemczech i niestety lipa.Tak więc nie tylko u nas można dostać buble.Obecnie użytkuję TRW i mogę tylko potwierdzić opinie - jak na razie bez usterek(podobno są wykonane z twardszego materiału)
Jeśli chodzi o tarcze to polecam TRW.Poprzednio miałem ATE i niestety ale po około 15tkm skrzywiły się co odczuwalne było na kierownicy podczas hamowania(mocne bicie).Tarcze firmy ATE miałem zakładane w serwisie w niemczech i niestety lipa.Tak więc nie tylko u nas można dostać buble.Obecnie użytkuję TRW i mogę tylko potwierdzić opinie - jak na razie bez usterek(podobno są wykonane z twardszego materiału)
WYkonane z twardszego materiału? kolejny chłyt marketingowy - twardość może mieć wpływ na zużycie, ale nie na odporność na odkształcenia temperaturowe. Skrzywienie tarcz nie musi być związane z wadą materiału. W sprzedanej O2 tarcze skrzywiły się po 70kkm - czyli trudno mówić o wadzie materiałowej. Po prostu nagrzane, pewnie jakaś głębsza kałuża i pojechały sobie. Rzadko która tarcza to wytrzyma. Mam wrażenie, że w tarczach niewentylowanych problem krzywienia się występował znacznie rzadziej (pierwsze krzywienie miałem w O2, a przejechane już pewnie ok. 1Mkm) , chociaż na logikę powinno być odwrotnie (żebra między tarczami). BTW też używam klocków TRW i nie mam zastrzeżeń.
bl,
miales taki zestaw ? bo ja mialem i to jakas katastrofa jest - gladkie tarcze zostaly zjedzone przez jeden komplet klockow. Obecnie jezdze na drugim komplecie - seryjnych - klockow i tarcza na wiosne bedzie musiala byc wymieniona.... generalnie lipa ...
Podłącze się do tematu tarcz i klocków. We wcześniejszym aucie (Passat B5FL) miałem Zimmermanny 288 nawiercane i klocki Ferodo DSy z przodu oraz komplet tarcz i klocków ATE z tyłu. Wszystko założone na jednym przeglądzie. Ja na nich zrobiłem 40tkm, potem sprzedałem auto i dalej na nim jeżdżą. Hamowanie bardzo dobre i po tym przebiegu nie pękały. Nie pękały bo dbałem, żeby nawierty się nie zapychały. Za tarcze płaciłem ok. 560zł, za klocki 480zł, ale razem dobrze współpracowały. Do tego rbf660 Motula. Ktoś może wie, jaki oryginalnie wchodzi zestaw do RSa na przód i na tył?
bl,
miales taki zestaw ? bo ja mialem i to jakas katastrofa jest - gladkie tarcze zostaly zjedzone przez jeden komplet klockow. Obecnie jezdze na drugim komplecie - seryjnych - klockow i tarcza na wiosne bedzie musiala byc wymieniona.... generalnie lipa ...
Miałem i powiem Ci, ze mam całkowicie inne odczucia. Tarcze na pewno wytrzymały drugi komplet klockow, bo pozniej juz auto zostało sprzedane.
Po czym wnioskujesz ze masz tarcze do wymiany: grubosc czy bicie kierownicy?
Mam Ate z tyłu lekko pylą i czasem piszczą licze ,że sie dotrą , klocki textara.
Jak kogoś stać na tył polecam fabryczną opcję.
Przód też mi wibruje klocki fabryczne nie pylą nie piszczą strach zminiać ale są poszczępione.
nowy cSIMC od Aliego
seryjne 110kM teraz ok ~170kM ARL ,230 wtryski.
Moc potwierdzona w tym roku na hamowni.
Komentarz