Poziom płynu chłodniczego

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • ruwado
    odpowiedział(a)
    Od pierwszego sprawdzenia i podniesienia sie płynu, o którym pisałem (3730 km) - zbliżam się do 5.000 km. Na razie nic nie ubyło.

    Zostaw komentarz:


  • Karel
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez marek106
    Ja za 4000 km mam serwis. Tez zauważyłem delikatne ubytki płynu chłodniczego. Rozumiem ze nie jest to groźne i monitorując to moge poczekać do wymiany oleju ze sprawdzeniem tego.
    Nie jest groźne, póki jest "cokolwiek" w zbiorniku wyrównawczym. Po prostu układ ma mniejszą pojemność cieplną i musi nieco wydajniej pracować (głównie poprzez częstsze uruchamianie dużego obiegu).

    Zostaw komentarz:


  • Maliniak
    odpowiedział(a)
    Pewnie, ze tak. U mnie zapalila sie juz kontrolka, ze plynu za malo, a i tak nie zauwazylem zeby sie przegrzewal - temp. byla w normnie. Natomiast jak widac to dosc czesty problem.

    Swoja droga wiecie ile czasu zajmuje wymiana termostatu? W ASO mowili o 5h w co troche srednio mi sie chce wierzyc. Daja sobie troche na zapas, ale 5h? Wszystko oczywiscie i tak na gwarancji.

    Zostaw komentarz:


  • marek106
    odpowiedział(a)
    Ja za 4000 km mam serwis. Tez zauważyłem delikatne ubytki płynu chłodniczego. Rozumiem ze nie jest to groźne i monitorując to moge poczekać do wymiany oleju ze sprawdzeniem tego.

    Zostaw komentarz:


  • Maliniak
    odpowiedział(a)
    U mnie poziom spadl znacznie ponizej minimum (przejechane 9k+). Okazalo sie, ze termostat do wymiany, bo plyn wycieka.

    Zostaw komentarz:


  • marecki71
    odpowiedział(a)
    No niestety po kolejnych km poziom płynu spadł do min. Po wystygnięciu i odkręceniu korka ponownie podniósł się do połowy między min i max. Podobnie zdarzało mi się w Hyundai Santa Fe (ale tam przebieg 230tys) i zajeżdżanej jeszcze Bravie. NA razie obserwuję, a płyn czeka w gotowości.

    Zostaw komentarz:


  • polrob
    odpowiedział(a)
    ruwado, marecki71,

    Właśnie mam to samo miałem poziom przy min i kupiłem nawet G13 żeby dolać (silnik praktycznie zimny może ok 30 st) i jak odkręciłem korek poziom wskoczył na stan niewiele niższy niż maks. Zrobione dzisiaj ok 250 i poziom nadal taki wysoki jak wczoraj. Mam nadzieje że nie będzie ubytków dalszych.

    Zostaw komentarz:


  • marecki71
    odpowiedział(a)
    Na razie mało km doszło, bo zaledwie 800km. Ale stan płynu na razie w normie, nie ubywa. Jazda głównie od święta i z reguły poza miastem. Wczoraj robiłem trasę do Wrocławia i sprawdzałem to "myszkowanie" po drodze przy większych prędkościach.
    Ps. Ja też wybrałem ten kolor.

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    marecki71, czyli potem już było tak jak trzeba?

    Zostaw komentarz:


  • marecki71
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez ruwado
    Zamieszczone przez Fredy.PW
    Staram się na bieżąco co jakiś czas kontrolować stan płynu chłodniczego, jak i oleju i raz udało mi się zaobserwować zdecydowanie mniejszy stan płynu, gdy poprzedniego dnia zrobiłem dłuższą trasę. Pierwsze, co zrobiłem, to odkręciłem nakrętkę na zbiorniczku wyrównawczym i na moich oczach poziom płynu wrócił do normy. Po tym fakcie kilkakrotnie sprawdzałem już później stan i cały czas jest taki, z jakim wyjechałem z salonu - przebieg około 4,5 tkm.
    Pzdr
    Dzisiaj przy przebiegu 3730 km zauważyłem, że płyn obniżył się w zbiorniczku wyrównawczym do poziomu około 2 - 3 mm powyżej minimum. Od początku nic nie dolewałem.

    Po odkręceniu korka w zbiorniczku - syknęło i płyn zabulgotał i podniósł się do poziomu 2 - 3 mm poniżej maksimum. Tak jak było na początku. Po zakręceniu tak zostało.
    Dokładnie tak samo było u mnie. I przy podobnym przebiegu. Nawet zakupiłem już płyn G13 i gotowy byłem do uzupełnienia w aucie, ale na razie nie ma co. Odkręcałem korek przy wystudzonym/zimnym (na drugi dzień) silniku.

    Zostaw komentarz:


  • Basik_
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez ruwado
    Zamieszczone przez Fredy.PW
    Staram się na bieżąco co jakiś czas kontrolować stan płynu chłodniczego, jak i oleju i raz udało mi się zaobserwować zdecydowanie mniejszy stan płynu, gdy poprzedniego dnia zrobiłem dłuższą trasę. Pierwsze, co zrobiłem, to odkręciłem nakrętkę na zbiorniczku wyrównawczym i na moich oczach poziom płynu wrócił do normy. Po tym fakcie kilkakrotnie sprawdzałem już później stan i cały czas jest taki, z jakim wyjechałem z salonu - przebieg około 4,5 tkm.
    Pzdr
    Dzisiaj przy przebiegu 3730 km zauważyłem, że płyn obniżył się w zbiorniczku wyrównawczym do poziomu około 2 - 3 mm powyżej minimum. Od początku nic nie dolewałem.

    Po odkręceniu korka w zbiorniczku - syknęło i płyn zabulgotał i podniósł się do poziomu 2 - 3 mm poniżej maksimum. Tak jak było na początku. Po zakręceniu tak zostało.
    U mnie też tak było jak odkręcisz na jeszcze ciepłym silniku. Ale później znów ubywalo. Dzisiaj auto zostawiłem w serwisie i wymieniają obudowę termostatu cieczy chłodzącej

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Fredy.PW
    Staram się na bieżąco co jakiś czas kontrolować stan płynu chłodniczego, jak i oleju i raz udało mi się zaobserwować zdecydowanie mniejszy stan płynu, gdy poprzedniego dnia zrobiłem dłuższą trasę. Pierwsze, co zrobiłem, to odkręciłem nakrętkę na zbiorniczku wyrównawczym i na moich oczach poziom płynu wrócił do normy. Po tym fakcie kilkakrotnie sprawdzałem już później stan i cały czas jest taki, z jakim wyjechałem z salonu - przebieg około 4,5 tkm.
    Pzdr
    Dzisiaj przy przebiegu 3730 km zauważyłem, że płyn obniżył się w zbiorniczku wyrównawczym do poziomu około 2 - 3 mm powyżej minimum. Od początku nic nie dolewałem.

    Po odkręceniu korka w zbiorniczku - syknęło i płyn zabulgotał i podniósł się do poziomu 2 - 3 mm poniżej maksimum. Tak jak było na początku. Po zakręceniu tak zostało.

    Zostaw komentarz:


  • emes
    odpowiedział(a)
    Basik_, jakby trafiały tam rok to nie byłoby już silnika.
    Mi też delikatnie ubywa - ponad rok użytkowania, przejechane 13kkm, dolane przez ten czas 350ml. Zgłoszę przy wymianie oleju.

    Zostaw komentarz:


  • Basik_
    odpowiedział(a)
    No zdiagnozowana, choć prawie rok z tym jeździłem, mam nadzieję, że te ubytki nie trafiały do silnika :wink: .

    Zostaw komentarz:


  • Sebastian75
    odpowiedział(a)
    Basik_,

    no i super; usterka zdiagnozowana

    Zostaw komentarz:


  • Basik_
    odpowiedział(a)
    No i byłem wreszcie w serwisie i do wymiany ten moduł czujników co u Ciebie Sebastian. Czekam na części i w przyszłym tygodniu będą wymieniać.

    Zostaw komentarz:


  • Sebastian75
    odpowiedział(a)
    Basik_,

    haha

    PS Daj, daj - sprawdź, czy do p. Bereziewicza się umówiłeś. On mit o załatwiał, więc będzie chyba łatwiej

    Zostaw komentarz:


  • Basik_
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Sebastian75
    Jedna osoba z forum jedzie do serwisu na dniach - ciekawe, co jemu powiedzą ...
    Te ma tak duże ubytki
    Czuje się wywołany, jadę w czwartek i oczywiście dam znać co i jak.

    Zostaw komentarz:


  • Chris11
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Elvisso
    Byłem dziś na wymianie oleju po 23tys. Przy okazji zgłosiłem, że od początku eksploatacji dolałem ok 0,8 wody w trzech porcjach a tendencja spadkowa poziomu płynu nadal się utrzymuje. Uwaga została wpisana w zlecenie, chociaż gość stwierdził, że taka ilość jest jeszcze akceptowalna, że węże itp.

    Mechanicy stwierdzili, że faktycznie 'pociekło panu z ptaka'. Na przyszły tydzień jestem umówiony na wymianę pompy.

    Czyli nie jest to odosobniony przypadek.
    Miałem identyczny przypadek ze swoją 1.8TSI w OII, chociaż ja pierwsze zgłoszenie wykonałem już przy przebiegu 10tys. km z prośbą o sprawdzenie, czy nic nie cieknie. Oczywiście wszystko było w porządku i dopiero w okolicach 20tys. km, jak pojechałem do innego serwisu to zdiagnozowali nieszczelną pompę.
    Coś tam wtedy wspominali, że nie jest to pierwsza pompa wody, którą wymieniają i problem jest znany.

    Zostaw komentarz:


  • Sebastian75
    odpowiedział(a)
    Jedna osoba z forum jedzie do serwisu na dniach - ciekawe, co jemu powiedzą ...
    Te ma tak duże ubytki

    Zostaw komentarz:


  • Elvisso
    odpowiedział(a)
    Byłem dziś na wymianie oleju po 23tys. Przy okazji zgłosiłem, że od początku eksploatacji dolałem ok 0,8 wody w trzech porcjach a tendencja spadkowa poziomu płynu nadal się utrzymuje. Uwaga została wpisana w zlecenie, chociaż gość stwierdził, że taka ilość jest jeszcze akceptowalna, że węże itp.

    Mechanicy stwierdzili, że faktycznie 'pociekło panu z ptaka'. Na przyszły tydzień jestem umówiony na wymianę pompy.

    Czyli nie jest to odosobniony przypadek.

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    W miejscu trudno dostępnym bo wymiana trwa ok 5 godzin. Robi się ją od dołu aura i jest to gdzieś w okolicy kolektora. Tak wynika z opisu serwisanta

    [ Dodano: Sob 24 Sty, 15 14:53 ]
    jestem po wymianie regulatora, serwisant pokazał mi zdjęcia wymontowanej części, gołym okiem widać tam różowy zaschnięty płyn.
    Cała operacja trwała niecałe 5 godzin auto odstawiłem o 8 a odebrałem jakieś 10 po 13.

    Zostaw komentarz:


  • Ralfik
    odpowiedział(a)
    A czy ktoś wie, w którym dokładnie miejscu znajduje się ten regulator?

    Zostaw komentarz:


  • Sebastian75
    odpowiedział(a)
    Coś jest zatem z tym regulatorem - na razie to jedyna rzecz, która się psuje, więc warto zwracać na to uwagę...

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    W poniedziałek dole wałem płynu do spryskiwaczy i zobaczyłem, że znowu ubyło mi płynu w układzie chłodzenia... no to postanowiłem umówić się do aso.
    No i jestem po wizycie, serwis ma już jakieś info od producenta co trzeba sprawdzać w takich przypadkach. Zalecenie producenta mówi o sprawdzeniu regulatora (serwisant powiedział mi ze jest to kilka części zamkniętych w jednej obudowie np. pompa wody, termostat).
    u mnie właśnie ten cały element jest do wymiany, termin wymiany za tydzień w sobotę.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...