Poziom płynu chłodniczego

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kapitan Snuja
    odpowiedział(a)
    Dziś mam zamiar nasmarować maila z prośbą o wyjaśnienie co mam robić.

    Nie chce dolewać teraz nic, więc nie sprawdzę - ale ile "wchodzi" id minimum do maximum na zbiorniczku?

    Zostaw komentarz:


  • krzyzakp
    odpowiedział(a)
    Maicroft, nie mam jak chwilowo, ale nie wierze ze jest to normalne ze tyle plynu ucieka.. Rozumiem jak by bylo +40 na dworze i uklad sie przegrzal, ze wtedy bedzie brakowac... Ale przy obecnych temperaturach, to ciezko o przegrzanie SPRAWNEGO układu, a kolega tylko ma problemy z ubytkami..

    U mnie tez troche ubylo - na przegladzie (28500km) dolali do zgrzewu, teraz jest juz w gornej czesci znacznika min (tego "zakratkowanego"), a na blacie 34tys km. Wiec jest to troche niepokojace, ze ubywa plynu w tym tempie.. W O2 zaczelo ubywac po jakis 90kkm, ale przyczyna była banalna - lekkie uszkodzenie weza z tylu silnika i po nagrzaniu sie kapało lekko.. Kwestia wymiany weza i uybtkow koniec.

    Zostaw komentarz:


  • Maicroft
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Karel
    że układ chłodniczy jest zamknięty.
    Nie do konca, proponuje ogladnac dokladnie zbiorniczek wyrownawczy

    Zostaw komentarz:


  • Karel
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Kapitan Snuja
    W serwisie powiedziano mi: "Jest to normalne, płyn odparowuje z układu, szczególnie przy wysokich temperaturach".
    Ciekawa teoria, tym bardziej, że układ chłodniczy jest zamknięty. Więc coś jest nie tak, rozumiem dolewkę po 30kkm (niedokładność i szczelność elementów układu), ale u Ciebie trzeba co 3kkm trzeba zaglądać pod maskę.
    Chyba poprosiłbym ASO o odpowiedź pisemną oraz wskazanie, w którym miejscu układu dochodzi do "odparowania" płynu. Tak z ciekawości

    Zostaw komentarz:


  • Kapitan Snuja
    odpowiedział(a)
    Cześć.

    CJSA. Dolewki 2 razy z poziomu poniżej min. Pierwsza przy 10 tysiącach, druga 12,5 tysiąca. Teraz 15 tysięcy i sytuacja się powtarza.

    W serwisie powiedziano mi: "Jest to normalne, płyn odparowywuje z układu, szczególnie przy wysokoich temperaturach".

    Ja rozumiem, że oleju trochę je, bo taki silnik i się z tym liczyłem. 0,1 litra na 1000 km to sztuka dla sztuki.

    Zostaw komentarz:


  • Karel
    odpowiedział(a)
    To o czym mówisz wynika z rękojmi. Musisz sprawdzić w umowie, czy nie została ona wyłączona (tu, w odróżnieniu od konsumentów, można taki zapis wprowadzić i często się to stosuje).
    Zapoznaj się jeszcze z 560 KC, ale chyba Skoda nie robi problemów z naprawą.

    Inna sprawa, czy w nowym aucie nie miałbyś tego problemu? To chyba urok niejednego 1.8 TSI i nie jesteś odosobnionym przypadkiem?

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Nie będzie problemów, to moi dobrzy koledzy i mam z nimi dobre układy. W poprzedniej Octavii miałem podobny problem ze sprężarką od klimy i była wymiana na nową po gwarancji.
    Kolega z serwisu podsunął mi jeszcze jeden pomysł. Ponieważ jest to już trzecia wymiana tego samego elementu - napisać do centrali Skody pismo o wymianę produktu (samochodu) na nowy bez wad. Samochód jest kupiony na firmę i nie wiem czy te przepisy stosują się tylko do klientów detalicznych czy również do firm?

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    tadfi, niech to na piśmie dadzą lepiej.

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Ogólnie jest większy problem z uszczelnieniem na O-Ringach. Tam to cieknie, powierzchnie współpracujące z O-Ringiem mają nierówną powierzchnię. Pytałem się co po gwarancji (kończy mi się w grudniu). Powiedzieli mi, że problemu nie będzie, na pewno za to nie zapłacę, wina jest ewidentnie po stronie części.

    Zostaw komentarz:


  • adamwo
    odpowiedział(a)
    ruwado], chyba ogólnie bo w 2.0 tsi tez wymieniałem i parę osób robiło to samo

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    tadfi, czy to ogólnie pompy lecą, czy 1,8 mają pecha? jak po gwarancji tak będzie to kupa. :?

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Właśnie odebrałem auto z ASO z tego powodu, co zwykle. Mam już czwartą pompę wody w aucie... Poprzednia wytrzymała niecałe dwa miesiące, ca 6 tys. km.

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    tadfi, ale jak na gwarancji regularnie wymieniali pompy i to samo, to przed końcem gwarancji dbaj o to by mieć na piśmie złożoną reklamację, że dalej mimo kolejnej wymiany pompy jest to samo i domagasz się definitywnego znalezienia problemu. Wtedy po gwarancji możesz ich ciągać dalej - oczywiście sąd i prawnik. Ale masz drogę otwartą, że na gwarancji nie naprawili skutecznie.

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Może coś w tym być. Ja nie zauważyłem żadnego pocenia się w okolicach pompy a już mam trzecią w samochodzie. Skończy się gwarancja i powiedzą, że to problem z silnikiem...

    Zostaw komentarz:


  • mati25
    odpowiedział(a)
    10 tyś km - wymiana termostatu, pompy cieczy.
    Obecnie 25 tyś - ubywa płynu , dolałem butelkę, znów jest mini.
    Żadnych wycieków, sprawdziłem dokładnie. Może problem jest z głowicą ? Serwisy wymieniają pompy zamiast silnika ?

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez krzyzakp
    tadfi, a czy taka sama pompa jest w TSI i TDI? Bo nie jestem tego pewien.. Jak tak, to przy nastepnej okazji (czyli pewnie na poczatku roku) zgłosze to i zobaczymy co powiedza,.. Bo pare innych pierdol na lisckie mam i tak..
    Nie wiem, ale myślę, że raczej inna.

    Zostaw komentarz:


  • dj1978
    odpowiedział(a)
    U mnie dzisiaj pierwsza dolewka 0,3 L... po 79 tys km.

    Zostaw komentarz:


  • krzyzakp
    odpowiedział(a)
    tadfi, a czy taka sama pompa jest w TSI i TDI? Bo nie jestem tego pewien.. Jak tak, to przy nastepnej okazji (czyli pewnie na poczatku roku) zgłosze to i zobaczymy co powiedza,.. Bo pare innych pierdol na lisckie mam i tak..

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Lepiej jedźcie, przeczytajcie mój post na poprzedniej stronie.

    Zostaw komentarz:


  • maro rs
    odpowiedział(a)
    No właśnie w tym rzecz co pisze krzyzakp, ubywa za mało, żeby było jasne, że trzeba od razu jechać do serwisu, a jednocześnie niepokoi/irytuje, że w ogóle ubywa.

    Zostaw komentarz:


  • krzyzakp
    odpowiedział(a)
    yunior81, czy 30kkm to nadal poczatek eksploatacji? Na przegladzie cos tam dolali, teraz widze ze znowu troche spadło płynu chlodniczego po jakies 3,5-4kkm -fakt ze jest w polowie nad min, wzgledem tego co bylo, ale troche zastanawia ze tyle gubi.. W O2 przez 90kkm plyn nie drgnal w ogole - miedzy wymiana rozrzadu nie bylo potrzeby odkrecac korka nawet..

    Zostaw komentarz:


  • maro rs
    odpowiedział(a)
    Maicroft, we fiacie raczej nie dolewali, bo by mi mechanior powiedział, a ford już starszawy, więc aso nie odwiedzał

    U mnie w skodzie te ubytki - po początkowym okresie odpowietrzenia - są niewielkie i zgrały się w czasie z upałami tu i w Chorwacji, więc po zalaniu idealnie do kreski obserwuję dalej. Niemniej wolałbym, żeby ich nie było.

    Zostaw komentarz:


  • yunior81
    odpowiedział(a)
    Maicroft, z tym watkiem to jest jakis zart ? Pytam serio. Bo mam wrazenie, ze posiadacze nowych samochodow nie zdaja sobie sprawy, ze w poczatkowej ( tj. od nowosci auta ) eksploatacji dochodzi do "pelnego" odpowietrzenia ukladu chlodzacego i stąd moze wynikac ten ubytek na poczatku przygody z nowym samochodem ( choc reguly nie ma, ze kazdy nowy samochod tak ma ) czy ci co maja rzeczywiscie problem ( tj. dolewaja co kilkanascie dni ) pisza tu, ze im ubywa i nie jada z tym do ASO ?

    Zostaw komentarz:


  • Maicroft
    odpowiedział(a)
    maro rs, Pytanie jest takie, czy na przegladach na ktore jezdziles raczej dosc czesto ASO nie dolewalo plynu i nigdy nie zaobserwowales ze jest go mniej

    Zostaw komentarz:


  • namo
    Guest replied
    Zamieszczone przez Maicroft
    Dolales na zimnym silniku do max ??
    tak, na zimnym dolałem tyle, że było równo z tą kreską wyżej. Co, wystrzeli korek jak się ją pogoni?

    Zostaw komentarz:

Pracuję...