Poziom płynu chłodniczego

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Hubee
    odpowiedział(a)
    krzyzakp Mam polskiego RSa i od tygodnia nowe amory z tylu. Zrobione na gwarancji w niemieckim serwisie.

    Zostaw komentarz:


  • krzyzakp
    odpowiedział(a)
    Czyli jak pierwsze 30tys km dojezdzilem w polowie "min", teraz znowu do niego dobilem po 15kkm to nie jest tak zle
    Nie mniej bede gnebil ich i meczyl..
    Przy okazji - ktos sie orientuje dokladnie jak wyglada kwestia gwarancji w innych krajach EU? W teorii tak samo, ale w praktyce to moze byc roznie...

    Zostaw komentarz:


  • maro rs
    odpowiedział(a)
    Fajne mamy te pompy w O3

    Zostaw komentarz:


  • tadfi
    odpowiedział(a)
    Ja mam u siebie już czwartą pompę wody w aucie... Poprzednia wytrzymała niecałe dwa miesiące, ca 6 tys. km. W przyszłym tygodniu jadę na przegląd i obawiam się, że będzie znowu do wymiany. Dolałem już raz płyn i obecnie zbliża się do minimum.

    Zostaw komentarz:


  • eaglemirek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez maro rs
    Tyle, że mi już raz wymienili ten regulator z pompą wody
    Z tego co mi wiadomo to ASO wtedy daje nie nowe tylko po regeneracji ( ale na 100% to nie jestem tego pewien)

    Zostaw komentarz:


  • maro rs
    odpowiedział(a)
    Tyle, że mi już raz wymienili ten regulator z pompą wody... ale możliwe (a właściwie, jak widać po problemach licznych użytkowników, raczej pewne jest), że mają jakiś problem z tym badziewiem i znów trafił mi się wadliwy egzemplarz. Zobaczymy. Dobrze, że w sumie nie jest to uciążliwe, a płyn tani
    Zbiornik jest dokładnie taki jak piszesz.

    Zostaw komentarz:


  • eaglemirek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez maro rs
    Ja będę znów cisnął na przeglądzie za 2 kkm. Na razie zapisałem datę dolania idealnie do maksa i obserwuję wielkość ubytków. Też właśnie ostatnio nie jeżdzę jakoś szybko, a jednak powoli ubywa. Dziwne to.
    Co prawda mam inny silnik ale u mnie jak siadała pompa płynu to też ubywało b.powoli. W sumie to chyba z pół roku jeździłem od pierwszego ubytku do wymiany pompy(na dolewki zużyłem 1 l ipłynu 2 l wody). Początkowo to nie mogłem zlokalizować miejsca gdzie mógł uciekać płyn. Nie pamiętam jak w OIII wygląda zbiorniczek ale chyba jest też przypominający kulę. Poziom masz w najszerszym miejscu wiec początkowo drobne ubytki trudno zarejestrować gołym okiem a w miarę ubywania robi się coraz szybciej. Po wtóre przynajmniej w OII kropelki kapały mi na osłonę silnika (tą małą) i odparowywało, a że nie było tego wiele to pod samochodem nawet po noce nic nie było widać na parkingu. Dopiero po jakimś czasie zobaczyłem niewielkie wycieki (kilka kropel po nocnym postoju)

    Zostaw komentarz:


  • beton99
    odpowiedział(a)
    Im wiecej czytam to forum tym bardziej zaczynam sie bac wlasnego auta zartuje. Poza wkurwiajacym przyciskiem start-stop, ktory czasem musze nacisnac kilka razy, zeby wylaczyc, nie mam zadnych usterek

    Zostaw komentarz:


  • zyga_wr
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Gustaw78
    Dziś byłem w ASO na przeglądzie, bo 30 tys już zrobiłem.
    Zgłosiłem im problem, że w ostatnim czasie musiałem uzupełnić płyn chłodnicy.
    Dodałem także, że rano słyszę piski w okolicy alternatora. Początkowo stawiałem, że to pasek alternatora lub łożysko.
    ASO stwierdziło, że ubytek płynu + poranne piski na zimnym silniku to wina pompy wody.
    Za 1,5 do 2 tygodni wymiana ;(
    Na razie tak jeżdżę, bo płynu jakoś od ostatniej dolewki nie ubywa, a piski po rozgrzaniu się auta są praktycznie nie słyszalne.
    Mam nadzieję, że nic się nie rozleci do tego czasu.
    Auto odebrałem z salonu pod koniec maja tego roku.
    Miał ktoś podobny przypadek?
    Kolego mam dokładnie tak samo: poranne piski, które na nagrzanym silniku nie występują + ubytki płynu.

    I ja jestem po wizycie w serwisie na 30tys. km.

    Zgłosiłem, że ubywa płynu, tzn. po 15tys km byłem zmienić olej w serwisie i zauważyłem, że dodali do max. Przy 30tys km płyn był na min - serwis sprawdził szczelność i niby jest ok.

    Co do pisków, to oczywiście silnik był "ciepły", czyli była cisza. Na szczęście nagrałem kilka filmów z codziennego odpalania (auto stoi w garażu, temp. ok. 10 stopni). po obejrzeniu filmów serwisanci stwierdzili... wadliwy pasek rozrządu. Ja bym stawiał na łożysko alternatora, napinacz, rolkę lub właśnie pompę wody (w końcu ubytki płynu + popiskiwanie...), no ale ja się nie znam.

    Zobaczymy co wyjdzie, bo w piątek auto odstawiam na kilka dni. Dam znać co i jak.

    Zostaw komentarz:


  • maro rs
    odpowiedział(a)
    Ja będę znów cisnął na przeglądzie za 2 kkm. Na razie zapisałem datę dolania idealnie do maksa i obserwuję wielkość ubytków. Też właśnie ostatnio nie jeżdzę jakoś szybko, a jednak powoli ubywa. Dziwne to.

    Zostaw komentarz:


  • krzyzakp
    odpowiedział(a)
    maro rs, raczej nie naprawili nadal, bo az tyle z duzymi predkosciami stale nie jezdze.. Nie mniej tez musze to im zglosic i pocisnac - poki co napisalem maila do swojego ASO z 2tygodnie temu i do dzis nie raczyli odpisac

    Zostaw komentarz:


  • maro rs
    odpowiedział(a)
    Miałem wymieniony ten regulator z pompą wody i nadal poziom powoli lecz stale spada - też nie wiem czy to norma np. jak się szybko jeździ z większym silnikiem (wyższe temp.) czy niewyeliminowana usterka.

    Zostaw komentarz:


  • beton99
    odpowiedział(a)
    Panowie zauwazylem rowniez u mnie delikatny ubytek. Mianowicie od nowosci do pierwszego przegladu przy 30kkm dolali 200-300ml bo wiadomo uklad musial sie odpowietrzyc i taki ubytek to niby norma teraz mam 60kkm i poziom na zimnym spadl z polowy stanu do minimum. Czy to normalne czy "koszmar minionego lata" z poprzednich generacji?

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    Test można wykonać w dowolnym serwisie, koszt od 60 do 100zl, przynajmniej ja się z takimi kwotami spotkałem.

    Zostaw komentarz:


  • Clip
    odpowiedział(a)
    Walnięta uszczelka może powodować przeciekanie płynu do cylindrów lub do układu smarowania.
    W pierwszym przypadku test co2 w drugim majonez z oleju.

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    wymiana uszczelki + planowanie głowicy

    Zostaw komentarz:


  • Kapitan Snuja
    odpowiedział(a)
    Z czystej ciekawości - czy takie badanie można wykonać poza ASO? Jakiego kosztu można się spodziewać?

    Czy wymiana uszczelki nie jest ingerencją w samą głowicę?

    Zostaw komentarz:


  • krzyzakp
    odpowiedział(a)
    Czyli wiadomo juz co kazac robic w ASO, jak ubywa plynu, a stwierdza ze wyciekow nie ma.. Prosta metoda, a mozna miec spokoj, jak sie nie wpakowało programu Dzieki wielkie!

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    U lellka w Gliwicach

    Zostaw komentarz:


  • Basik_
    odpowiedział(a)
    w którym serwisie robiłeś naprawę?

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    Tak jak pisałem wcześniej, CO2 w układzie chłodzenia może oznaczać :
    1. Uszkodzoną uszczelkę pod głowicą
    2. Uszkodzoną glowicę
    3. Uszkodzone turbo (turbina jest dodatkowo chłodzone cieczą i jeśli jest tam jakieś pęknięcie to płyn dostaje się do turbo, tam jest spalony a CO2 idzie do układu chłodzenia)

    U mnie na szczęście walnie ta była tylko uszczelka.

    Zostaw komentarz:


  • Karel
    odpowiedział(a)
    CO2 - czyli uszczelka pod głowicą poszła?

    Zostaw komentarz:


  • Gość
    Guest replied
    w szybkim skrócie, do ASO jechałem zawsze jak płyn dochodził do minimum.
    1) pierwsza wizyta w ASO przy ok 10kkm - nic nie stwierdzili
    2) druga wizyta przy ok 14kkm - nic nie stwierdzieli
    3) trzecia wizyta przy ok 18,5kkm - stwierdzili mokry regulator układu chłodzenia
    4) czwarta wizyta przy ok 20kkm - wymiana regulatora układu chłodzenia
    5) piąta wizyta przy ok 29kkm - ponowne ubytki płynu - nic nie stwierdzono
    6) szósta wizyta przy ok 33kkm - nic nie stwierdzono
    7) siódma wizyta przy ok 36kkm - nic nie stwierdzono - prośba o wykonanie testy na zawartość CO2 - trafione - auto zostało już w ASO.

    Zapomniał bym dodać, w momencie gdy okazało się że w układzie chodzenia jest CO2 serwisant od zadał pytanie czy auto było poddane jakimś modyfikacją zwiększającym moc. Jeśli tak to naprawa nie będzie wykonana na gwarancji.

    Zostaw komentarz:


  • Basik_
    odpowiedział(a)
    dokładnie, ja jestem po wymianie i raz już byłem w serwisie bo płynu znowu ubyło.

    Zostaw komentarz:


  • ruwado
    odpowiedział(a)
    ojciec_, dzięki za podpowiedź, na pewno kilku kolegom, co z tym walczą pomoże. A jake miałeś przebiegi przy wymianie pompy i teraz?

    Zostaw komentarz:

Pracuję...