Mundurowi na Naszym forum
Zwiń
X
-
To ja mam tylko st.chorążego i k...a nie kradnę a zarabiam, w porównaniu z tym "betonem", grosze.
Zostaw komentarz:
-
-
Zostaw komentarz:
-
-
delanopl, Nie wiedziałem, że kiedykolwiek to powiem ale po 68 dniach w domu bez możliwości poruszania się to i mi się już troszkę chce do tej roboty. :lol:
Zostaw komentarz:
-
-
arturas03, wracaj szybko do zdrowia :!: ( nieznaczy że do pracy Cię gonię :szeroki_usmiech )
Zostaw komentarz:
-
-
Może. Przeżyłem to na własnej skórze. Zgodne z przepisami na dodatek. Protokół z postępowania przysłano mi listem poleconym, gdyż BHPowiec musiała zakończyć postępowanie w ciągu 30 dni od zdarzenia.Zamieszczone przez mkania777osoba prowadząca może zakończyć postępowania i wysyłać go do kadr jak jeszcze jesteś na L-4 czyli formalnie nie zakończyłeś leczenia.
Byłem i pytałem w Sądzie Pracy - bo miałem inne zastrzeżenia do protokołu, ale akurat TEN element - był zgodny z przepisami.
Zostaw komentarz:
-
-
mkania777, Wiem, że dostanę ale leczenie może potrwać (podobno do października o ile będzie wszystko dobrze). A garaż stoi nie pokryty :?
To z nikim się nie widujesz? Nikt nie może tego zrobić za ciebie?Zamieszczone przez mkania777No mógłbym wysłać pocztą ale to jest Qrwa OSPA!!! Jak ja pójdę na pocztę? Po za tym wyglądam jak biedronka...
Zostaw komentarz:
-
-
arturas03, dostaniesz wyrównanie na 100%. Po L-4 - komisja lekarska i później dostaniesz wyrównanie i jeszcze powinieneś kasę przytulić z odszkodowania w związku ze służbą i ze swojego PZU.
Po za tym nie wiem, czy osoba prowadząca może zakończyć postępowania i wysyłać go do kadr jak jeszcze jesteś na L-4 czyli formalnie nie zakończyłeś leczenia.
No mógłbym wysłać pocztą ale to jest Qrwa OSPA!!! Jak ja pójdę na pocztę? Po za tym wyglądam jak biedronka...
Zostaw komentarz:
-
-
Mnie też walnie to po kieszeni w sierpniu. Obecnie siedzę na L-4 (10dni) bo mam ospę. Zalecenia lekarskie "leżeć" i z domu nie wychodzić bo choroba zakaźna, a telefon z roboty że muszę dostarczyć zwolnienie w przeciągu 7dni - paranoja...
Zostaw komentarz:
-
-
No i dopadło mnie 80% L4. :evil: W kwietniu na służbie jadąc służbowym motorkiem miałem wypadek i złamałem nogę. Dzisiaj na konto wpłynęło 80% wypłaty za lipiec pomniejszonej jeszcze o 20% wypłaty za czerwiec. :evil: Dzwonię zdziwiony do finansów, a tam mi mówią, że BHP-owiec nie skończył jeszcze postępowania powypadkowego. Dzwonię do BHP-owca i się dowiaduję, że owszem może do mnie przyjechać do domu i zakończyć postępowanie, ale i tak wyrównają mi dopiero po zakończeniu leczenia jak lekarz wypełni jakiś druk N8 :shock: I wisienka BHP-owca na koniec rozmowy: Takie są teraz przepisy. Rozumiem, że teraz ja muszę udowodnić, że sobie tej nogi specjalnie nie połamałem w domu
bo inaczej tyle :fuck1 dostanę wyrównania. Nie powiem co człowieka może trafić :evil:
Zostaw komentarz:
-
-
rafiki a może to... (bo było ciemno...)Załączone pliki
Zostaw komentarz:
-
-
arturas03, zatrzymałbym się, ale nie chciałem się spóźnić na autobus (do pracy)
A czy coś się działo? Jak jestem w tym miejscu dość często od 2 lat to nic nadzwyczajnego nie zauważyłem.Też tak pomyślałem więc pojechałem w swoją stronęZamieszczone przez arturas03Jakby chciał zatrzymać to by ci wskazał miejsce gdzie to masz zrobić.
Zostaw komentarz:
-
-
rafiki, Trzeba było zatrzymać się i zapytać czego chcieli. Może tylko sprawdzał latarkę albo coś się tam działo i tylko ostrzegł cię żebyś zwolnił. Jakby chciał zatrzymać to by ci wskazał miejsce gdzie to masz zrobić.
Zostaw komentarz:
-
-
endryu, ja pytam serio. Jakby coś ode mnie chcieli to już by się do mnie zgłosili.
Zostaw komentarz:
-
-
Koledzy szybkie pytanko, bo mam wątpliwości. Wczoraj jadąc do pracy (ok. 23.30) wyjeżdżając z zakrętu zobaczyłem jak jakieś 400 m dalej stoi radiowóz na zatoczce autobusowej a policjant raz machnął z góry na dół latarką z czerwonym światłem. Myśląc, że chcą mnie zatrzymać zwolniłem przy nich do jakichś 15 może 20 km/h gotów zjechać na parking, ale policjant jakby mnie w ogóle nie zauważył tylko stał plecami oparty o auto. Nie chciałem się spóźnić więc pojechałem dalej patrząc w lusterko czy aby nie pojechali za mną, ale nie. W związku z tym co mogło oznaczać takie machnięcie latarką i czy nie było to wprowadzanie w błąd? Szybko nie jechałem, może z 70 na 60 poza tym "suszarki" nie zauważyłem więc nie o prędkość chodziło. Co o tym sądzicie?
Zostaw komentarz:
-
-
Zostaw komentarz:
-
-
I tak było by pewnie taniej niż jest teraz z kasą topioną w ustawionych przetargach albo w zakupach sprzętu który leżakuje latami w magazynach. :lol:Zamieszczone przez westwi78to tacy od przetargów z KGP to chyba dostaną ~ 10 tys/mscZamieszczone przez aBencjuszJesteś narażony na korupcję to będziesz dostawał dodatek i uczciwie zarabiał
Zostaw komentarz:
-
Zostaw komentarz: