Jakie tarcze kupic

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • grgr00
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez vesatis
    Co myślicie o klockach ceramicznych? Np Jurid White albo ATE Ceramic? Tarcze już mam nieco pokrzywione, klocki do lata muszę wymienić i zastanawiam się jaki zestaw kupić. Tarcze Zimmermann wstępnie wybrałem, pełne nienawiercane ale zastanawiam się nad klockami. Priorytet dla mnie to jakość lepsza lub równa oryginałom. Przydałoby się żeby lepiej nieco hamowały od oryginału, bo z tym jest kiepsko przy tarczach 256mm i bębnach z tyłu.
    ate ceramic odradzam, montowałem w dwóch wozach, w obydwu był ten sam efekt: jak się zagrzały/hamowanie z większych prędkość = straszne bicie! klocek może się nie zdziera i nie pyli, ale tarcza hamulcowa styrana

    Zostaw komentarz:


  • barthez
    odpowiedział(a)
    Dzieki kolego cena nie gra roli wole zapłacic więcej niż później dokładać. A co do klocków to też tego ZIMMERMANN ??

    Zostaw komentarz:


  • gomar
    odpowiedział(a)
    Kolego zależy ile chcesz $$ wydać.
    Polecane:
    ATE
    ZIMMERMANN
    TEXTAR
    TRW
    FERODO
    BREMBO
    BOSCH
    FEBI
    MEYLE

    Pierwsze 4 pozycje - kolejność ma znaczenie
    Kolejne pozycje stawiam na +/- równo
    Z większością w/w firm miałem do czynienia i nigdy nie było większych problemów.
    Kupuj ze sprawdzonego źródła (np na forum są sprawdzeni sprzedawcy).

    Osobiście poleciłbym zestaw Zimmermann albo nieco tańszy Ferodo lub Textar. W ATE bym nie szedł.

    Zostaw komentarz:


  • barthez
    odpowiedział(a)
    Witam . Jakie tarcze i klocki polecicie kupic bo bede musiał wymienic chodzi o tył. ??

    Zostaw komentarz:


  • mmor
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez kowal 2002
    To samo zresztą dotyczy śrub do kół: imadło, szczotka druciana na wiertarkę i czyszczenie na błysk. Potem przed wkręceniem w piastę malutka ( 1x1x1mm) kropka smaru na gwint i taka sama na powierzchnię przylegającą do felgi ( tą "kulę" ). Tak zrobione śruby odkręcają się po zimie bez żadnych skrzypień, strzelań i bez metrowej lagi założonej na klucz :twisted: ( oczywiście przykręcone z odpowiednim momentem < ja daję 140 Nm > a nie pneumatem na 300 albo więcej Nm ).
    Ja kiedyś smarowałem śruby, teraz uważam, że to strata czasu. Poza tym jak wymieniasz koło gdzieś w trasie śruba może się uwalać piachu, nasmarowaną trudno oczyścić. Teraz przykręcam na 128 Nm bez smaru i żadnych problemów z odkręceniem, gwint po 12 zmianach kół prawie jak nowy.

    Zostaw komentarz:


  • Klima
    odpowiedział(a)
    Ja też to wszystko czyszczę, przylgnia zawsze jest idealnie równa, żadnych smarów nie daję i też nigdy nie miałem problemu z ściągnięciem koła.

    Zostaw komentarz:


  • kowal 2002
    odpowiedział(a)
    Klima, żeby nie było niedomówień - nie myślę o "nawaleniu smaru" w to miejsce. Na powierzchnię styku tarcza-felga daję kropkę smaru wielkości jakiś 2mm x 2mm x 1mm ( syntetyczny smar do tłoczków Wurth wyciskany z tubki ) i rozcieram to po całej powierzchni styku ( ze szczególnym uwzględnieniem pierścienia centrującego na piaście ) - powstaje cieniutki film, który zabezpiecza powierzchnie styku ( oczywiście wcześniej powierzchnia felgi jest wyczyszczona .
    Często mam okazję widzieć, jak w wulkanizacji, przy ściąganiu kół z samochodu, chłopaki siłują się z zapieczonymi na piastach kołami - moje po zimie schodzą jedną ręką.
    To samo zresztą dotyczy śrub do kół: imadło, szczotka druciana na wiertarkę i czyszczenie na błysk. Potem przed wkręceniem w piastę malutka ( 1x1x1mm) kropka smaru na gwint i taka sama na powierzchnię przylegającą do felgi ( tą "kulę" ). Tak zrobione śruby odkręcają się po zimie bez żadnych skrzypień, strzelań i bez metrowej lagi założonej na klucz :twisted: ( oczywiście przykręcone z odpowiednim momentem < ja daję 140 Nm > a nie pneumatem na 300 albo więcej Nm ).

    I żeby nie było, że "jak to smar na śruby do kół :shock: " - odkręcałem/przykręcałem koła w moich samochodach kilkadziesiąt razy, przejechałem jakieś 500 tyś km i nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miał problem z poluzowaną czy odkręconą śrubą z powodu jej posmarowania.

    Zostaw komentarz:


  • utek
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez vesatis
    z całym szacunkiem to nie wina ATE, że kupiłeś podróbki, poczytaj na ich stronie jak rozpoznać podróbkę, oni mają nawet holonalepki czy coś

    trzeba po prostu kupować u zaufanych sprzedawców, a nie gdzie byle taniej
    Nie byłbym taki pewien że to nie wina Ate. Jak kupiłem cały komplet tarcz i klocków, z hologramami i innymi pierdołami na opakowaniu, a jednak tarcze się pogięły po 5tys. Nie tylko mi, wystarczy poczytać forum.

    Zostaw komentarz:


  • Klima
    odpowiedział(a)
    Moment, moment? Między tarczę, a piastę poszła pasta?
    Nigdy w życiu nie dałbym żadnej pasty w to miejsce, tak samo jak między piastę, a felgę.

    Zostaw komentarz:


  • kowal 2002
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez samtech84
    ...
    Jakby co przed założeniem piasta postraszona smarem miedzianym.
    A na to felga alu, czy stalówka? Bo jak alu to smar miedziowy nie jest najlepszym rozwiązaniem ( korozja eletrolityczna ). Najlepiej jest stosować w tym miejscu czysty smar syntetyczny.

    Zostaw komentarz:


  • samtech84
    odpowiedział(a)
    Zimmermann są naprawdę kozackie, dawałem ostro w palnik i zero problemów, żadnego bicia itd.
    Przód mam 288 z klockami OE (Jurid) tył 272 z klockami Zimmermanna
    Jakby co przed założeniem piasta postraszona smarem miedzianym.

    Zostaw komentarz:


  • dj1910
    odpowiedział(a)
    No więc kupiłem na tył klocki i tarcze ICER - podobniez hiszpańskie. Póki co śmigają kilka dni i jest gitarka. Oby tak było na długo

    Zostaw komentarz:


  • gomar
    odpowiedział(a)
    Teraz sobie przypomniałem na opakowaniu było ATE itd itd ale made in China
    Cóż filtr mana też mamy Made in China.
    W OII mam textary na przedniej osi i jak narazie super się dotarły fajnie hamują więc polecam

    Zostaw komentarz:


  • Klima
    odpowiedział(a)
    Klocki "Ceramic" mniej pylą i tyle.

    Zostaw komentarz:


  • tomek evo
    odpowiedział(a)
    Tez kiedyś myślałem, że kupiłem podrabiany wyprzęgnik LUK-a jak mi poleciał w dostawczym Masterze po 3 miesiącach ale okazuje się,ze nie oni naprawdę robią taki szit. :shock: Mój mechanik sam powiedział, że wygląda to na tani chiński zamiennik. Reklamacje odrzucili. Teraz jest Sachs, który ma całkiem inną budowę i od 2 lat jest ok. A niby wada skrzyni. Więc może trafiamy na oryginały z "tanich fabryk". Kupiłem komplet Ferodo tarcze+klocki i mam niewielkie bicie. Docierałem już wiele kompletów w życiu więc wiem coś o tym i nigdy takich problemów nie miałem. Komplet kupiony w Inter Cars. Dodam jeszcze pęknięta po pół roku sprężynę zawieszenia Lesjoforce tez z Inter Cars (kolejna od 1,5 roku jest ok.).

    Zostaw komentarz:


  • gomar
    odpowiedział(a)
    vesatis, wiem, że nie ich wina...
    Drugi raz tego błędu nie popełnie (mam nadzieje;p). A poczytam.

    Zostaw komentarz:


  • vesatis
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez gomar
    Panowie temat na osobną dyskusje... Ale jakość części jest porażająca - uwaga na podróbki- bo chyba tak nie powinny wyglądać klocki ATE po 20 tyś km?
    A dla mnie mimo wszystko ATE odpada przerzucam sie na Textar albo Meyle.
    z całym szacunkiem to nie wina ATE, że kupiłeś podróbki, poczytaj na ich stronie jak rozpoznać podróbkę, oni mają nawet holonalepki czy coś

    trzeba po prostu kupować u zaufanych sprzedawców, a nie gdzie byle taniej

    Zostaw komentarz:


  • gomar
    odpowiedział(a)
    Panowie temat na osobną dyskusje... Ale jakość części jest porażająca - uwaga na podróbki- bo chyba tak nie powinny wyglądać klocki ATE po 20 tyś km?


    Okładzina na 3 klockach rozpadła się na pół, na czwartym klocku za niedługo było by to samo. Ostatnio kupiłem kable BERU - pochodziły 2 tygodnie.
    Panowie trzymajcie rachunki, kupujcie u sprawdzonych sprzedawców - nie najtaniej na allegro.

    A dla mnie mimo wszystko ATE odpada przerzucam sie na Textar albo Meyle.

    Zostaw komentarz:


  • PAOLO ESCO
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez vesatis
    Np Jurid White albo ATE Ceramic?
    do Fabi 1,2 TSI ? - aż nadto dobre :wink: Napisz do kolegi Lewian - http://forum.octaviaclub.pl/profile....rofile&u=35342 lub któregoś z forumowych sprzedawców, to raz dwa Tobie ogarną temat klocków i tarcz.

    Zostaw komentarz:


  • vesatis
    odpowiedział(a)
    Co myślicie o klockach ceramicznych? Np Jurid White albo ATE Ceramic? Tarcze już mam nieco pokrzywione, klocki do lata muszę wymienić i zastanawiam się jaki zestaw kupić. Tarcze Zimmermann wstępnie wybrałem, pełne nienawiercane ale zastanawiam się nad klockami. Priorytet dla mnie to jakość lepsza lub równa oryginałom. Przydałoby się żeby lepiej nieco hamowały od oryginału, bo z tym jest kiepsko przy tarczach 256mm i bębnach z tyłu.

    Zostaw komentarz:


  • dj1910
    odpowiedział(a)
    Ok. Czyli przynajmniej jakieś Ferodo albo Textar tak ?

    Zostaw komentarz:


  • Klima
    odpowiedział(a)
    dj1910, jedną jak i drugą opcję należy omijać.

    Zostaw komentarz:


  • dj1910
    odpowiedział(a)
    MS - Master sport na tył do O1 2.0 AQY - tarcze i klocki. Warto to ? czy omijać z daleka ?

    Ewentualnie Kraft ?

    Poradźcie pls

    Zostaw komentarz:


  • Rauxel
    odpowiedział(a)
    Przy TRW czasem piszcza klocki w wilgotne dni. Chyba poczekam aż te się zuzyja i zamontuje nowe. Hamulców podczas jazdy w trasie nie używam wcale, chyba, ze do gwałtownego stopu. Dzięki.

    Zostaw komentarz:


  • Klima
    odpowiedział(a)
    Rauxel, Możesz reklamować. To jak podejdzie producent (gwarancja), albo sprzedawca (rękojmia) to już inna kwestia.
    Raz trafiłem na fabrycznie krzywe tarcze (nacinane Speedmax), ale przeważnie bicie tarcz zaraz po założeniu spowodowane jest złym oczyszczeniem powierzchni styku tarczy z piastą.


    Ja w sobotę założyłem z przodu komplet Boscha. Wszystko wyczyszczone dokładnie, łącznie z prowadnicami, które zostały nasmarowane. Przejechałem 600km i jak na razie jest OK. Hamuje cicho, równo, nic nie bije.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...