Ryba, nie przesadzasz trochę? Została zwrócona ci uwaga o pisaniu postów jeden pod drugim i tyle... Nie ma się co spinac i rezygnować z forum przez taki pierdoly trochę luzu... Temat można kontunuowac także dawaj znać co i jak...
Udało Ci się dowiedzieć gdzie w takiej cenie zostały zakupione twoje tłoki z pierscieniami?
Spadam z tego forum bo widze że robi się tutaj łapanie za słowa i przegadywanie jak dziewczynki w gimnazjum zamiast skupić się na istocie problemu.
Ja w swoim TSI 1.8 powiększam cylindry pod tłoki 0,50 mm, potem honowanie i regeneracja głowicy.
jak ktoś potrzebuje pomocy to na @ chętnie odpowiem [email protected]
pozdrawiam wszystkich
Zastanawiam się po jaką cholerę się wpier....asz, my tutaj rozmawiamy o poważnym problemie, więc jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia tylko czepiasz się to proszę nie przeszkadzaj nam w rozmowie
Tylko piszę, że może ktoś spier** honownie. Nic nie pisał o tym czy było to pomierzone. Do czego Ty pijesz?
Kolega się obraził chyba o to, że zwróciłem mu uwagę, żeby nie pisał 5 postów z jednym zdaniem pod sobą jak na jakimś facebooku.
Wystarczyło normalnie odpowiedzieć, a nie walić od startu obelgami. Poza tym to, że kupił nadwymiar nie daje całego światła na sytuację, bo jakby nie było, rozwiercanie cylindrów to nie taka szybka naprawa do czego chyba przyznasz rację.
Słuchaj - Burakiem to możesz nazywać kogoś kogo znasz, ode mnie to się serdecznie odczep.
Do Twojej ilości postów się czepiam, bo moderuje inne fora i mnie takie rzeczy zwyczajnie drażnią. Masz coś więcej do napisania to edytuj post, a nie robisz śmietnik.
Wracając do tematu - honowanie jako obróbka mechaniczna zawsze zbiera materiał. Jeśli warsztat nie ma doświadczenia lub dopadnie się do tego ktoś kto przesadzi z dociskiem to wymiar się zmieni. Setka, dwie nie zrobi różnicy ale jak już ktoś pojedzie po całości (albo będzie próbował wyjść honowaniem z owalu cylindra) to wymiar jest inny niż fabryczny. Ale masz rację co tam buraki i mądrale wiedzą.
Oczywiście w założeniu ten proces ma nadać tylko odpowiedni "kształt" powierzchni aby utrzymać na niej olej i nie powinna wpływać na wymiar ale wiem też, że bywają tacy co mają "talent" do zepsucia nawet takich prostych rzeczy. Druga sprawa, że jak dla mnie honowanie dojechanego cylindra to pudrowanie i bez pomiarów przed jest to bez sensu.
ku..wa...chyba ryba napisał że kupił tłoki nadwymiar więc o jakim pudrowaniu piszesz? sam robisz zamęt, z definicji honowanie nie ma na celu zmiany wymiaru a to co piszesz to patologia....wszystko można spierd..ic.....kuźwa zawsze jakiś forumowy szeryf się znajdzie.....jesteś tu moderatorem?...nie..jesteś na innych forach ...to tam moderuj.. człowiek chce cos pokazać innym...zawsze to jakieś kolejne wskazówki i doświadczenia z temacie zje...ch naszych silników.....ale nie ,lepiej się przy...c....założę się, że ortografii i składni też się wszędzie czepiasz....
czyli powinno być Ok... ?
bo tak czytam podlinkowany wyżej artykuł i wynika z niego, że pierwsze szersze pierścienie (te z małymi otworkami) też jeszcze nie rozwiązały problemu, dopiero te następne po modyfikacjach rozwiązują problem... No i zacząłem się zastanawiać , co u mnie siedzi... ?
Może tu też jest odpowiedź na to dlaczego problem dotyczy także rocznika 2012, teoretycznie już poprawionego....
Honowanie nie wpływa na rozmiar cylindra tylko ma za zadanie zmienić ( poprawić ) strókturę powierzchni.
Ja tylko chciałem opisać jak przebiega mój remont bo jest to dosyć skomplikowane i wyniki nie zawsze są zadowalające ale widze że kolega radekrp90 czepua się poerdół bo jak to na każdym forum zawsze jakiś burak mądrala musi się znaleźć.
Pozdro dla wszystkich normalnych kolesi ja stąd spadam
Słuchaj - Burakiem to możesz nazywać kogoś kogo znasz, ode mnie to się serdecznie odczep.
Do Twojej ilości postów się czepiam, bo moderuje inne fora i mnie takie rzeczy zwyczajnie drażnią. Masz coś więcej do napisania to edytuj post, a nie robisz śmietnik.
Wracając do tematu - honowanie jako obróbka mechaniczna zawsze zbiera materiał. Jeśli warsztat nie ma doświadczenia lub dopadnie się do tego ktoś kto przesadzi z dociskiem to wymiar się zmieni. Setka, dwie nie zrobi różnicy ale jak już ktoś pojedzie po całości (albo będzie próbował wyjść honowaniem z owalu cylindra) to wymiar jest inny niż fabryczny. Ale masz rację co tam buraki i mądrale wiedzą.
Oczywiście w założeniu ten proces ma nadać tylko odpowiedni "kształt" powierzchni aby utrzymać na niej olej i nie powinna wpływać na wymiar ale wiem też, że bywają tacy co mają "talent" do zepsucia nawet takich prostych rzeczy. Druga sprawa, że jak dla mnie honowanie dojechanego cylindra to pudrowanie i bez pomiarów przed jest to bez sensu.
przy cenie tłoków jaką podał Ryba, przerabianie starych tłoków chyba mija się z celem, poza tym chyba można to robić tylko w przypadku gdy cylindry sa ok?
Dużo ciekawych informacji na temat pierścieni. No to mam pytanie, jakie pierścienie są zastosowane przy wykonywaniu zabiegu przeróbki tłoków i wymiany pierścieni przez Krasnobrodzką?
Honowanie nie wpływa na rozmiar cylindra tylko ma za zadanie zmienić ( poprawić ) strókturę powierzchni.
Ja tylko chciałem opisać jak przebiega mój remont bo jest to dosyć skomplikowane i wyniki nie zawsze są zadowalające ale widze że kolega radekrp90 czepua się poerdół bo jak to na każdym forum zawsze jakiś burak mądrala musi się znaleźć.
Pozdro dla wszystkich normalnych kolesi ja stąd spadam
Nie musisz każdego zdania pisać w nowym poście... czy to forum ma jakąkolwiek moderację?
Co do spalania oleju po wymianie pierścieni na "nowe" - czy komuś się się chciało mierzyć owalizację cylindra i ogólnie luzy? Po honowaniu (jeśli było wykonane) wymiar się zmienia więc jeśli warsztat przesadził to będzie palić olej mimo dobrych części. Jeśli natomiast nie było honowania to ciekawe jaki był ogólny stan powierzchni.
Tłok nadwymiar 0,50 pasuje do starej korby, pierścienie szersze poprawione z lepszymi rowkami odprowadzającymi.
Ważne też żeby te pierścienie były już po tzw. drugiej modyfikacji bo pierwsza podobno nie eliminowała probleu w 100%
właściwie to po trzeciej modyfikacji bo druga to były pieścienie mahle
Żółta kontrolka oleju może wyglądać jak usterka, którą można zignorować, ale w praktyce oznacza obniżony, jeszcze niekrytyczny poziom oleju w układzie smarowania. Zapalenie wiąże się ze spadkiem poniżej wartości minimalnej (MIN), a jej migotanie zwykle wskazuje na bardzo niski poziom. W pierwszej kolejności warto ocenić poziom i w razie potrzeby uzupełnić olej do wymaganego stanu, […]
Tłok nadwymiar 0,50 pasuje do starej korby, pierścienie szersze poprawione z lepszymi rowkami odprowadzającymi.
Ważne też żeby te pierścienie były już po tzw. drugiej modyfikacji bo pierwsza podobno nie eliminowała problemu w 100%.
Pierścień po prawej mimo że poprawiony to ma zaokrągloną powierzchnię styku z cylindrem i to nie eliminowało całkowicie problemu, pierścień po lewej poprawiono (powierzchnia płaska).
Można jeszcze kupić taki tłok:
ale ten nie pasuje do starej korby więc trzeba całość.
ja planuję u siebie zrobić tak samo tylko proszę napisz czy ten tłok to jest ten tłok "przedzmianowy" czyli idzie na stary korbowód ? sworzeń chyba 21 tak? czy te tłoki maja już oryginalnie poprawiony problem z pierścieniem czy one są tak jak stare oryginały?
gdzie kupowałeś? cena?
z góry dzięki za pomoc bo silnik mam wyjęty i rozebrany do golasa....hehe
Zostaw komentarz: