Frank Szwajcarski

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • maxpaynemm
    RS
    • 2008
    • 1764
    • Octavia II combi (1Z5)
    • BXE 1.9 TDI PD 105 KM

    Koledzy ja Wam (frankowiczom) naprawdę szczerze i do bólu współczuję sam bym sie ostro wk...ił i załamał majac taki kredyt. Ale skoro czujecie się oszukani to niech Banki za to zaplacą skoro Was oszukali, a nie jak zwykle zapłaci za to zwykły Kowalski zarabiajacy najnizszą krajową albo ktoś kto ma kredyt w PLN i tez płaci odsetki, wcale nie małe.

    W tym wszystkim wlaśnie nie podoba mi sie to, że ktoś jest poszkodowany bo x lat temu dostal kredyt we frankach a teraz np. JA mam teraz dokładać sie komuś do kredytu czy do pensji bo mu kopalnie zamykają. mnie też w kazdej chwili z roboty mogą wyj...ć i bede musiał sie martwić.
    Nasz rząd idzie nie w tę stronę co trzeba a nasz kraj jest chyba celowo rozsprzedawany i wiele dzieje się za naszymi plecami. Natomiast media puszczaja nam medialna papkę abyśmy nie wiedzieli co istotnego dzieje sie w naszym kraju.

    Nie wiem co o tym myśleć ale aż mi sie paszport w kieszeni otwiera jak tego słucham...
    Ubezpieczenia Komunikacyjne OC, AC, NNW - ZAPRASZAM

    Spalanie - Motostat.pl

    Komentarz

    • sosna1
      Rider
      S_OCP Member
      • 2007
      • 463
      • Octavia II (1Z3)
      • BGU 1.6 MPI 102 KM

      Zamieszczone przez amlas
      tu nie chodzi o to, że frankowicze czegoś żądają czy płaczą tylko o to
      że najwięcej kiślu w galotach mają ci co to niby tacy mądrzy byli w złotówkach pobrali i tak naprawdę ich to nie dotyczy, a nie ci "kretyni" co we franku, tak też mam we franku, jakoś tynku ze ściany nie zacząłem drapać i śmieszą mnie te komentarze.
      Marcin



      My ©koda is fantastic

      Komentarz

      • Kedirak
        Drive
        • 2011
        • 68

        A teraz z kolei euro spada, takze moze nadszedl czas w dyskusji aby pogratulowac kolegom eurokredytujacym za madrosc i przewidywalnosc ich wyborow oraz podjecie ryzyka i nie branie kredytu w glupich frankach czy zlotowkach.

        I tak przez nastepne x lat sie bedzie ciaglo..
        Jest mini cooper 1.6 115, był zbyt słaby 1.6 102 BGU.

        Komentarz

        • sebastian7905
          RS
          • 2009
          • 3580
          • Volkswagen
          • CFGB 2.0 TDI CR RS 170 KM

          [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Ihw5fOF6MHU&x-yt-cl=84411374&x-yt-ts=1421828030#t=244[/youtube]
          Sebastian
          Dyskusja z idiotą jest jak zapasy ze świnią w błocie ,po pewnym czasie zauważasz ,ze świni się to podoba
          Jest Passat B7 Highline by sebastian7905
          Była Black ELEGANCE by sebastian7905
          Wczasy nad morzem - klik

          Komentarz

          • parasite
            L&K
            • 2011
            • 1368

            marlej108, tak, nawet jak zrzucisz to na bank to zapłacę ja, wyższą marża zapewne. Banki sobie krzywdy nie zrobią.
            Oddajmy jeszcze tym co utopili w Amber Gold bo oni przecież też byli oszukiwani. Obiecywali im dwa razy więcej to szli bez zastanowienia.
            Jak to jest że taki Agamek wziął kredyt w złotówkach? Może po prostu myślał

            Z resztą tragedię to robią tylko media i politycy bo generalnie pewnie większość frankowców ma to gdzieś i po prostu sobie odpuści kino w tygodniu. :szeroki_usmiech
            AGR 112KM, 232Nm
            Subaru Impreza GH 2.0 150KM

            Komentarz

            • Agamek12
              RS
              S_OCP Member
              • 2006
              • 9943
              • Ford

              Zamieszczone przez parasite
              Jak to jest że taki Agamek12 wziął kredyt w złotówkach? Może po prostu myślał
              Analizowałem, czytałem, rozmawiałem z innymi... i postanowiłem jak postanowiłem. I 2 lata temu pozbyłem się kredytu. Gdybym miał go w CHF, to spłaciłbym go później ze stratą kilkudziesięciu tysięcy złotych.
              Adam... Używam:
              Rolka: e11FL 97KM/130Nm
              Passek: B6 175KM/366Nm

              Komentarz

              • orzel720
                RS
                S_OCP Member
                • 2004
                • 2274
                • Superb III (3V3)

                eeee tam przeżywacie jak mrówka okres... Sam jestem frankowiczem i to tym z tzw. "starego portfela" co poniektórzy wiedzą co to znaczy...
                Po ogólnych przeliczeniach jaka byla rata w PLN i CHF w 2005 r. Przy CHF 2,54, do dziś jestem na CHF do przodu kilkanascie klockow i jestem zadowolony... A jesli banki jeszcze mi obniżą % albo wykonają inne ruchy to Great.

                Komentarz

                • parasite
                  L&K
                  • 2011
                  • 1368

                  orzel720, właśnie o to chodzi. Niepotrzebne pompowanie balona :P Ja niestety dopiero przed kredytem ale wyboru wielkiego nie mam :P
                  AGR 112KM, 232Nm
                  Subaru Impreza GH 2.0 150KM

                  Komentarz

                  • amlas
                    Ambiente
                    • 2010
                    • 130
                    • Octavia I (1U2)
                    • BFQ 1.6 MPI 102 KM



                    cytat:

                    "Tzw. kredyty frankowe nie były więc żadnym „kredytem”, lecz rodzajem zakładu bukmacherskiego albo – mówiąc obecną nowomową – „toksycznym instrumentem inwestycyjnym”, który – wprowadzając w błąd klientów – sprzedawano jako kredyt. Każdy, kto nie jest propagandystą interesów tych, którzy byli ich oferentami (ci ostatni notabene mają już dość mokre plecy, bo przecież zasięgnęli już w tej sprawie opinii rzetelnych prawników) potrafi ocenić, z czym mamy tu do czynienia.

                    Potwierdziła to w pełni KNF, którą trudno uznać za organ nieprzyjazny bankom, sugerując „przewalutowanie” tych kredytów na złote, czyli postawienie sprawy na nogach a nie na głowie: skoro pożyczamy złotówki, zwracamy tylko to, co pożyczyliśmy a nie dług, który wynikał z zakładu bukmacherskiego.

                    Skąd ten postulat KNF, który – tak na marginesie – głoszę od pięciu lat? Bo to lepsze dla banków niż trwanie w uporze, że wszystko było tu w porządku, gdyż jest to droga do ich katastrofy. Dlaczego? Bo ktoś sprawdzi, czy tu były jakieś franki czy inne waluty obce, a z tego co wiemy, to ani banki nie pożyczały tych walut kredytobiorcy oraz same też ich nie pożyczały jako źródło finansowania udzielanych nam kredytów.

                    Bo gdyby banki były kredytobiorcami w tych walutach a następnie pożyczały dalej polskim naiwniakom te same pieniądze, to nikt, a zwłaszcza KNF, nie zasugerowałby owego „przewalutowania”. Czyli prawdopodobnie przez cały czas wprowadzano nas w błąd, a ów „kredyt frankowy” był kolejnym „wynalazkiem” rynków finansowych po to, aby zarobić na swoich klientach. Pamiętajmy, że oferowano te kredyty jako „najkorzystniejszą ofertę”, a o ryzyku załamania złotego w stosunku do franka nikt nic nie mówił: są świadkowie, mogą potwierdzić."
                    "Największym szczęściem jakie może spotkać człowieka jest życie w socjalizmie.
                    Zaś największy pech jaki może mu się przydarzyć to mieć takie zasrane szczęście."

                    Komentarz

                    • Rok z Bagien
                      L&K
                      • 2010
                      • 1172

                      Do tego co napisał marlej (i z czym się absolutnie zgadzam) dodam jedynie to, że nikt z frankowiczów (przynajmniej tych co znam) nie przepuścił pieniędzy na dziwki i alkohol. Kupił/wybudował nieruchomość, puścił w rozwój tego kraju - przeliczając na chwilę obecną - 131 mld zł. Dał pracę wielu wykonawcom budowlanym (prawda Agamek ?), producentom styropianu, cegły, papy itd.

                      Wiele tych kredytów nie zostałoby zaciągniętych w PLN bo ludzie nie mieli zdolności. Ja bym nie wziął....
                      Więc wiele z tych 131 mld PLN nie trafiłoby na rynek, być może nie byłoby wzrostu gosp. na + nawet w 2008-2010 r., kiedy cała Europa była na czerwono. Być może stopy procentowe NBP i WIBOR nie spadłyby dla złotówkowców, gdyby tego wzrostu nie było.

                      Jakoś nikt o tym nie mówi. Zgadzam się z Modzelewskim, ba również J.K. Bielecki przyznał kiedyś (jako prezes Pekao), że robili Over Night na CHF, pożyczali na rynku międzybankowym CHF wieczorem, by wykazać posiadanie, a rano oddawali. Nawet sami bankowcy CHF nie widzieli na oczy.

                      Ci sami bankowcy i sławetni analitycy rynku podnieśli larum kiedy Komisja Nadzoru Bankowego (teraz KNF) w 2006 r. dała rekomendację, by NIE UDZIELAĆ kredytów w obcych walutach. Pojawiły się głosy o ograniczaniu prawa, o wolności rynku, o tańszych kredytach itp itd.
                      Mówili to Ci sami ludzie, którzy teraz mówią, że kredyt należy zaciągać w walucie, w której się zarabia. :|

                      Nic nie chcę od państwa (najbardziej mi się podobał wpis o dopłatach do kredytów w PLN !!!!), dam sobie radę. Niech mi uwzględnią ujemny LIBOR. Rozpocznę też negocjacje z bankiem, by poszedł mi na rękę zgodnie z projektem KNF. Dopłacę do kredytu jakbym miał w PLN, jeśli się zgodzą. Jeśli nie, to zwykłe chciejstwo i żądza pieniądza. I będę dalej spłacał, niech się moimi srebrnikami napchają. Kiedy staniemy przed Stwórcą, na nic im się one zdadzą...a staniemy wszyscy...

                      Komentarz

                      • Maicroft
                        Moderator
                        S_OCP MemberModeratoRS
                        • 2004
                        • 25757
                        • Audi

                        Nasz kredyt byl wziety w dolku. Pierwsza i druga rata byly w zakresie +10gr od dnia podpisania umowy. Potem nagle bylo juz 30-40gr i banki skonczyly dawanie kredytow we franku. Potem bylo kolejne 10, 20, 30. Na przestrzeni nastepnych kilku lat kolejne skoki po 10-30gr rocznie a teraz z dnia na dzien 70gr :lol:

                        Oprocentowanie od poczatku bylo lepsze. Strata pojawila sie po przebiciu 3-3,1zl i spadku naszych stop procentowych.

                        Takie wahanie kursu na poziomie +50gr to jeszcze nic dziwnego nie bylo. Ale ostatnie +110% przestalo byc smieszne.

                        Z drugiej strony teraz wynajmuje od banku.... kiedys tam bedzie to moje. Gdybym wynajmowal na wolnym rynku to placilbym podobnie no teraz pewnie 200-400zl mniej, ale co z tego jak w perspektywie i tak bym swojego pewnie nie szukal zastanawial sie czy wynajmujacy kiedys tam sie nie rozmysli a i tak zadne z wynajmowanych mieszkan nigdy by moje nie zostalo.
                        Spritmonitor.de

                        Komentarz

                        • bzyq_74
                          RS
                          • 2008
                          • 3467
                          • Volkswagen
                          • BXE 1.9 TDI PD 105 KM
                          • CYKA 2.0 TDI CR 150 KM

                          Zamieszczone przez maxpaynemm
                          Koledzy ja Wam (frankowiczom) naprawdę szczerze i do bólu współczuję sam bym sie ostro wk...ił i załamał majac taki kredyt. Ale skoro czujecie się oszukani to niech Banki za to zaplacą skoro Was oszukali, a nie jak zwykle zapłaci za to zwykły Kowalski zarabiajacy najnizszą krajową albo ktoś kto ma kredyt w PLN i tez płaci odsetki, wcale nie małe.
                          Tylko że banki i tak sobie te podwyższone koszty przerzucą na Kowalskiego w oprocentowaniu / prowizji od nowych kredytów / podwyższonych opłat za konta / kartę itd.
                          Oni to już potrafią liczyć kasę :szeroki_usmiech
                          MARCIN
                          Mój szkodnik

                          Komentarz

                          • marlej108
                            RS
                            S_OCP Member
                            • 2006
                            • 4976
                            • Octavia III (5E3)
                            • CJZB 1.2 TSI 86 KM

                            Jeszcze tylko ostatnia kwestia w sprawie kredytow we frankach, bo zaczalem czytac materialy sprzed 8 lat... no wiec kredyt we frankach bylo latwiej jednak wziac niz w zlotych bo byla nizsza rata miesieczna, a wiec byla potrzebna nizsza zdolnosc kredytowa!

                            Patrzac teraz z perspektywy czasu - co za pieknie przygotowane oszustwo! Najpierw banki same zachecaja do brania kredytow we frankach (jedynym bankiem, ktory tego nie robil byl bank ktorego prezesem byl wowczas Bielecki z tego co pamietam), ulatwiaja jego zaciaganie, zapewniaja ze nie ma mozliwosci zeby cos stalo sie dziwnego - przeciez Szwajcaria to takie bezpieczne panstwo a jej waluta od LAT MA STABILNY KURS.... a z drugiej strony oprocentowanie kredytow w zlotych jest celowo zawyzane, zeby ludzie wybierali franki i jak juz tych kredytow jest odpowiednio duzo w Polsce, na Wegrzech i dzies pewnie indziej to bum! Spekulacyjne zakupy i wzmacnianie wartosci franka (wczesniej jej oslabienie) i mamy to co teraz.
                            Ale jak napisal Maicroft - co innego 50 groszy, a co innego 100% wartosci (czy nawet wiecej dla tych co zaciagali ten kredyt jak frank byl po 2 zlote...) kredytu z dnia na dzien nagle wiecej. Wszystko ma swoje granice - zlodziejstwo tez. Poza tym powtarzam - TO SIE ODBIJE NA CALEJ POLSKIEJ GOSPODARCE, bo osoba ktora jest duszona rata kredytowa - nie kupi innych rzeczy, nie skorzysta z uslug itd.
                            PS. ale sa osoby jak moj kolega - co zarabia ok. 10.000 zl miesiecznie netto - i po prostu skwitowal drastyczny skok wartosci franka - tak: "Eeeee, to ile tam bede placil wiecej? 400 - 500 zl miesiecznie? Eee, nie tak duzo" - i wlasnie na taka postawe czesci kredytobiorcow licza banki. Z jednej strony potulnie kredytobiorca to zniesie, a z drugiej napuscic jednych na drugich, zeby sie klocili - divide et impera - dziel i rządź.

                            A wyjscie opisane w kilku moich postach jest naprawde proste i uczciwe - a wiec przewalutowanie na zlotowki z dnia wyplaty transz kredytu + doplata dla banku kwoty wyliczonej tak jakby ten kredyt byl brany od razu w zlotowkach (czyli wyzsza marza i oprocentowanie - takie jakie mieli ludzie zaciagajacy kredyty w zlotych, zeby nie bylo ze frankowicze to cwaniaki - niech bedzie uczciwie - trzeba bedzie doplacic dokladnie tyle samo co kredytobiorca drozszego kredytu w zlotych). Oczywiscie ta mozliwosc tylko dla chetnych (i to powinna byc tylko jednorazowa mozliwosc) - jak ktos chce ryzykowac i "grać walutą" - to prosze bardzo, ale mysle ze zdecydowana wiekszosc nie miala o tym pojecia, ze nie zaciaga kredytu ale bierze udzial w spekulacji (vide - wklejony przeze mnie link artykulu z 2008 r. szefa Expandera i jego zapewnien co do wartosci franka i ze to najlepsze kredyty...).

                            A tutaj na koniec jeszcze ciekawa wypowiedz Janusza Szewczaka, głównego ekonomisty Kasy Krajowej SKOK:
                            "To była świetnie przygotowana przez banki pułapka. Banki stworzyły takie mechanizmy oprocentowania, aby kredyt w złotówkach był bardzo drogi, a tańszy bo obciążony większym ryzykiem był kredyt walutowy. Już wtedy banki i finansiści zdawali sobie sprawę, że niski kurs franka spowodowany jest spekulacjami i w dłuższej perspektywie czasu z pewnością to się zmieni. Nie był to przypadek, że kredyty walutowe były proponowane Polakom. Szkoda tylko, że instytucje nadzoru finansowego nie zajmują się takimi sprawami, aby chronić swoich obywateli przed niesprawiedliwymi działaniami banków."
                            http://forum.octaviaclub.pl/forum/mo...erwone-skodari
                            Spalanie - Motostat.pl

                            Komentarz

                            • Agamek12
                              RS
                              S_OCP Member
                              • 2006
                              • 9943
                              • Ford

                              Zamieszczone przez marlej108
                              Patrzac teraz z perspektywy czasu - co za pieknie przygotowane oszustwo! Najpierw banki same zachecaja do brania kredytow we frankach (jedynym bankiem, ktory tego nie robil byl bank ktorego prezesem byl wowczas Bielecki z tego co pamietam), ulatwiaja jego zaciaganie, zapewniaja ze nie ma mozliwosci zeby cos stalo sie dziwnego - przeciez Szwajcaria to takie bezpieczne panstwo a jej waluta od LAT MA STABILNY KURS....
                              tak w temacie stabilnego kursu CHF na przestrzeni lat 2001 - 2008. Wystarczyło spojrzeć na taki wykres i można było sobie coś tam w głowie ułożyć w temacie stabilnego kursu...

                              Ludzie w wielu przypadkach uwierzyli w bajki "doradców" (pamiętajcie, że "doradcy" mieli płaconą prowizję od sprzedaży - i to znacznie wyższą za kredyty walutowe niż w PLN), bo nie chciało im się poszperać w intrenecie i przewidzieć co może się stać z kursem tej "stabilnej" waluty. Patrzyli tylko na wysokość raty i wpadli w sidła zastawione przez banki.
                              Załączone pliki
                              Adam... Używam:
                              Rolka: e11FL 97KM/130Nm
                              Passek: B6 175KM/366Nm

                              Komentarz

                              • parasite
                                L&K
                                • 2011
                                • 1368

                                marlej108, jak się czegoś nie rozumie to najlepiej krzyczeć złodzieje :lol: Chcesz powiedzieć, że NBP brał udział w tym całym przekręcie bo kredyt w złotych był droższy ale nie z powodu marży banku a z powodu stóp procentowych. Dlatego też na lokacie mogłem wyciągnąć 7-8% a nie jak teraz ledwo 3%.

                                Druga sprawa, że wystarczy sobie zobaczyć wykres z 30 lat żeby zobaczyć, że CHF systematycznie rośnie a ktoś kto bierze kredyt na 30 lat chyba na niego spojrzał?
                                Inna sprawa, że banki grały na wzrost franka i to jest oczywiste. Nieznajomość prawa szkodzi i tak samo jest z nieznajomością podstaw ekonomi i matematyki.

                                Ile to już SKOKów upadło? Oni oczywiście są krystalicznie czyści ale to banki aktualnie sponsorują wypłatę środków upadających SKOKów z BFG.
                                AGR 112KM, 232Nm
                                Subaru Impreza GH 2.0 150KM

                                Komentarz

                                • kuncfot
                                  Ambiente
                                  • 2008
                                  • 191

                                  Zamieszczone przez parasite
                                  Inna sprawa, że banki grały na wzrost franka i to jest oczywiste.
                                  ja tylko w tej sprawie ... nasze banki to se mogły :lol:

                                  Kurs franka jest wypadkową zmian globalnych - Europy i USA, przynajmniej. Wielkie instytucje uciekają od ryzyka w bezpieczniejszą walutę, którą jest frank.

                                  Kredytobiorcy w chf, są przypadkową ofiarą, malusim odłamkiem wielkich interesów.

                                  Komentarz

                                  • parasite
                                    L&K
                                    • 2011
                                    • 1368

                                    kuncfot, nie zrozumiałeś. Grały znaczy obstawiały wzrost a nie że sterowały kursem franka!
                                    AGR 112KM, 232Nm
                                    Subaru Impreza GH 2.0 150KM

                                    Komentarz

                                    • Rok z Bagien
                                      L&K
                                      • 2010
                                      • 1172

                                      Zamieszczone przez kuncfot
                                      nasze banki
                                      Tak z ciekawości, jakie to są "nasze" banki ?

                                      Komentarz

                                      • kuncfot
                                        Ambiente
                                        • 2008
                                        • 191

                                        Rok z Bagien Tak z sumienności odpowiem, że przez nasze miałem na myśli te które udzielały naszym rodakom kredytów.


                                        parasite powiedzmy że Cię źle zrozumiałem, a zgadzam się Tobą, w szczególności z:
                                        Druga sprawa, że wystarczy sobie zobaczyć wykres z 30 lat żeby zobaczyć, że CHF systematycznie rośnie a ktoś kto bierze kredyt na 30 lat chyba na niego spojrzał?
                                        oraz
                                        Nieznajomość prawa szkodzi i tak samo jest z nieznajomością podstaw ekonomi i matematyki.

                                        Komentarz

                                        • parasite
                                          L&K
                                          • 2011
                                          • 1368

                                          Rok z Bagien, PKO BP, Getin, BOŚ, Pocztowy, BPS i pewnie jeszcze kilka innych.
                                          AGR 112KM, 232Nm
                                          Subaru Impreza GH 2.0 150KM

                                          Komentarz

                                          • yunior81
                                            RS
                                            • 2010
                                            • 1657
                                            • Octavia I (1U2)
                                            • BFQ 1.6 MPI 102 KM

                                            Zamieszczone przez Agamek12
                                            Ja świadomie wziąłem na siebie wyższe raty (bojąc się ryzyka kursowego i będąc o nim poinformowanym zarówno przez banki, jak też przez różne media, fora, itp.
                                            ..... pozwoliłem sobie pogrubić....
                                            " Ta myśl powinna wisieć w głowie " wszystkim tym którzy którzy wtedy brali kredyt w obcej walucie....

                                            Komentarz

                                            • Maicroft
                                              Moderator
                                              S_OCP MemberModeratoRS
                                              • 2004
                                              • 25757
                                              • Audi

                                              yunior81, Trzeba tylko zaznaczyc, ze juz wtedy eksperci zakladali ryzyko kursowe na poziomie 20-40%, a nie 200-300%.
                                              Spritmonitor.de

                                              Komentarz

                                              • Kedirak
                                                Drive
                                                • 2011
                                                • 68

                                                Odnosnie wyboru to ja tam Bylem naiwnym patriota, sadzilem ze na przestrzeni 10 lat nasza gospodarka spokojnie podbije kurs zlotowki znacznie powyzej poziomow z okresu rzadow koalicji pis-samoobrona

                                                Jest naprawde przeinteresujace, jaki bedzie kurs za rok. Jak ktos sie uwaza za madrego niech postawi prognoze :P
                                                Jest mini cooper 1.6 115, był zbyt słaby 1.6 102 BGU.

                                                Komentarz

                                                • Rok z Bagien
                                                  L&K
                                                  • 2010
                                                  • 1172

                                                  Zamieszczone przez kuncfot
                                                  Rok z Bagien Tak z sumienności odpowiem, że przez nasze miałem na myśli te które udzielały naszym rodakom kredytów.
                                                  A nie, no to OK.

                                                  Komentarz

                                                  • marlej108
                                                    RS
                                                    S_OCP Member
                                                    • 2006
                                                    • 4976
                                                    • Octavia III (5E3)
                                                    • CJZB 1.2 TSI 86 KM

                                                    Zamieszczone przez Maicroft
                                                    yunior81, Trzeba tylko zaznaczyc, ze juz wtedy eksperci zakladali ryzyko kursowe na poziomie 20-40%, a nie 200-300%.
                                                    Dokladnie...

                                                    Nikt z kredytobiorcow nie mogl przewidziec czegos podobnego.

                                                    To tak jakby w przeciagu kilku lat waluta polska spadla na ryj o 200-300% i nagle NBP podwyzszylby drastycznie stawki oprocentowania i nagle nasi kredytobiorcy w zlotowkach zamiast raty 1000 zl mieli placic 2000 zl.

                                                    A niestety i taki wariant jest mozliwy - wszystko w duzej mierze zalezy od spekulantow miedzynarodowych.

                                                    A przyklad co prawda zwiazany z sankacjami ale pokazujacy jak upasc moze waluta w ciagu krotkiego czasu to sytuacja z rublem rosyjskim i stawkami oprocentowania w Rosji zmienionymi w samym 2014 roku o czym u nas sie o dziwo za bardzo nie pisze, przeciez jak Bank Centralny Rosji podniosl tak drastycznie oprocentowanie - co przelozylo sie na wyzsze oprocentowanie kont bankowych to jednoczesnie podwyzszyl Rosjanom oprocentowanie kredytow...

                                                    ps. wczoraj pojawil sie artykul ze spekulanci moga wziac tez na warsztat nowa walute - dunska korone... i ze teraz pompuja wartosc dolara... a pamietam jak 3-4 lata temu pisali ekonomisci artykuly, ze dolar sie skonczyl, ze to upadek amerykanskiej waluty, ze zastapi go euro... i co? upadl? a gdzie tam.

                                                    Wszystko palcem po wodzie pisane, a woda na dodatek niestety mieszana kijem przez spekulantow na gigantyczna skale - wykraczajaca poza jedno panstwo...

                                                    [ Dodano: Pią 23 Sty, 15 12:40 ]
                                                    Zamieszczone przez Agamek12
                                                    Ludzie w wielu przypadkach uwierzyli w bajki "doradców" (pamiętajcie, że "doradcy" mieli płaconą prowizję od sprzedaży - i to znacznie wyższą za kredyty walutowe niż w PLN), bo nie chciało im się poszperać w intrenecie i przewidzieć co może się stać z kursem tej "stabilnej" waluty. Patrzyli tylko na wysokość raty i wpadli w sidła zastawione przez banki.
                                                    Tak patrzyli na wysokosc raty i wierzyli bankowcom, no bo komu?

                                                    nikt nie byl w stanie przewidziec skoku o 200-300% co potwierdza ten wykres ktory sam wkleiles. Kilkadziesiat procent - tak, ale nie 2 razy wiecej... wszystko przeciez ma jakies granice. Choc jak widac nie ma...
                                                    http://forum.octaviaclub.pl/forum/mo...erwone-skodari
                                                    Spalanie - Motostat.pl

                                                    Komentarz

                                                    Pracuję...