Waśka, je nie jeżdżę na LPG, szukałem jakiejkolwiek czynnej i miałem problem. Jadąc autostradą stacje masz czynne. Wybrałem objazd i czekałem aż otworzą.
Wyjazdy w rejon Chorwacji - PODPOWIEDZI od tych co byli
Zwiń
X
-
-
Skoro piszecie że nie ma zasadniczej różnicy to po co przepłacać.
Najbardziej jednak zależy mi na jak najszybszym dotarciu do celu ,oczywiście bez przeginek.
Bedzię jechał ze mną taki jeden co go strasznie pasy i fotelik ograniczają
Komentarz
-
chrzanek, ja przestałem jeździć autostradą w SLO i jakoś specjalnie nie narzekam na wydłużony czas przejazdu. Inna sprawa, że pewnie więcej stracisz na bramkach w CRO i próbując wyprzedzić kierowców z abonamentem na lewy pas :twisted:Pisał Sebastian
Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
maxpaynemm, najlepiej odpuść weekend. Ostatnio jechałem w niedzielę o 21 start (Częstochowa). Polska A1, chwila, Czechy trochę dłużej bo był remont, Austria do Wiednia spokojnie, Wiedeń luzik, później szybciej bez korków. W Słowenii około 6 dojechałem do korka przed granicą z Cro (taki 1,5 kilometra, stałem może z 40 minut). Jazda zaczęła się w Cro na autostradach bo nie wiadomo dlaczego ludziska stają (nie ma wypadku, awarii itp). Na bramkach, jak pisał Maicroft, płacę tylko kartą i nie czekam więcej niż 4 samochody przede mną. W tym roku chciałbym wyjechać około 19, żeby granicę z Cro przekroczyć zanim ludziska zaczną do pracy jechać.
[ Dodano: Pią 18 Mar, 16 10:19 ]
tylko bramki płatne kartą mają zjazd wcześniej, jak przegapisz to stoisz :wink:Pisał Sebastian
Komentarz
-
maxpaynem
Wg mie to nie ma reguły.
Pierwszy raz leciałem weekend w weekend i niegdzie nie stałem. Lucko dosłownie z pół godzinki na bramkach na powrocie a tak to wszedzie bez kłopotu (leciałem przez Budapeszt) w tamtą przez SK z powrotem przez Bratysławę, Brno.
Za drugim razem w tamtą weekend powrót chyba czwartek i na powrocie stałem w dużym korku gdzies a wysokości Splitu/Zadaru i zmarnowałem ze 3 godziny.
Znowu w Austrii w 2014 dramat, pełno ograniczeń przewężeń. Szło jak krew z nosa plus duzy ruch i ciasno na wylokości Wiednia.
Jak masz pecha to stoisz i wg mnie - z mojej wycieczki i z tego co czytam- nie ma recepty na brak korka.
Ale każdy ma swoją teorię.
Komentarz
-
Ja mam plan wyjechać z Wawy w niedziele kolo14 żeby na pon. przed poludniem dotrzeć na miejsce.
Komentarz
-
Ja jeździłem również na weekend ale na noc, tak aby do Austrii wjeżdżać na autostradę chwilę po północy. W ostatnim wyjeździe trafiłem na korki od autostrady w SLO do granicy SLO-CRO, potem był korek wkoło Zagrzebia spory. Także w tym roku jeżeli pojadę do Cro to już w tygodniu, ale nadal na noc.Zamieszczone przez Alonzo_Pierwszy raz leciałem weekend w weekend i niegdzie nie stałem.Octavia IV 2.0 TSI DSG 4x4 STYLE - DYNAMIC
Komentarz
-
Ja wybieram się nad ranem 3-4rano w sobotę zobaczymy jak będzie-po wszystkim będę mądrzejszy :lol:
Komentarz
-
maxpaynemm, na pewno największe ryzyko w weekend. Możesz przejechać bez problemu, ale możesz trafić na spore korki.
ja wyjeżdżam w środku tygodnia i zawsze z okolic W-wy odwiedzam rodzinkę w Tomaszowie Maz. Z Tomaszowa ruszam około 17 00 - 18 00 do granicy. Rankiem jak świta albo jeszcze po ciemku wjeżdżam do Cro.
[ Dodano: Pią 18 Mar, 16 11:03 ]
A i wracam też na noc.pozdrawiam - Darek
Komentarz
-
Powiem Wam, że z 3 wersji tras jednak chyba najbardziej podchodzi Brno>Bratysława>Budapeszt>Lucko. Austria jak są roboty to idzie jak krew z nosa i ciasno było ogólnie tam, leciałem objazdem Lenart>Ptuj i krajoznawczo fajnie ale czasowo za to słabo.
Przez Węgry leciało mi sie szybko i luźno. Planuje w tym roku też lecieć tak i przez Brno. Zobaczymy czy ta traska ponownie się sprawdzi.
Komentarz
-
Alonzo_, a jak jedziesz w Polsce, na Cieszyn czy Zwardoń. W 2013 jechałem przez Brno ale dobił mnie odcinek trójpasmowej autostrady z wymalowanym 80 na każdym. Nie było opcji żeby normalnie jechać, wszyscy jechali równiutko :evil:Pisał Sebastian
Komentarz
-
Ja leciałem od siebie kawałkami A1 w dół tam na Mszanę. Jak dokładnie się to przejście nazywa - wstyd ale nie wiem
ops:
Komentarz
-
Alonzo_, i później na Brno ? Czemu tak nadrabiałeś? JA na Cieszyn i dalej krajówkami i później autostradomPisał Sebastian
Komentarz
-
Komentarz
-
Hmmmm
Za pierwszym razem leciałem w tamtą ale teraz nie wiem chyba p/Cieszyn na Ziline i w dół jakoś to szło, bo przez Korbielów tu na dół nie było...Przez Cieszyn bo z Bielska na prawo góra dół potem, taką dość ładną szeroką drogą szło do granicy pamiętam dość fajnie :? . To przez Cieszyn raczej :wink: Bo na Żywiec/Korbielów sa tam inne drogi/były z tego co pamiętam.
I sie tak ujechałem w SK tymi ich ścieżkami, ograniczeniami prędkości że odechciało mi się . Może jakbym co nie co ominął w SK inaczej byłoby lepiej ale poleciałem niepłatnymi i źle wspominam. Potem sąsiad namówił mnie na Brno >Wiedeń ale przez te masy ograniczeń i zwężek na Austrii plus korek na Słowenii potencjalny poleciałm na PTuj gdzie też wolno wróciłem jak pisałem przez Budapeszt/Bratysławe/Brno i to mi sie w miarę widziało - równo w sensie płynności ruchu , spokojnie.
Przez Brno tam też mnie ta betonówka jak na torach wkurza ale z tych opcji wole to.
Ale jak macie coś lepszego/szybszego....zawsze można spróbować coś innego.
Z drugiej strony na 1700km jak nadrobię więcej 100 km ale czasowo wyjdzie na całym kawałku lepiej to wole oszczedzic czas niż paliwo. Tak sobie pomyslałem i polaciałem przez....Brno
Komentarz
-
Jest ekspresowka od BB za Zywiec, potem kawalek po krajowce przez wioski i mamy granice. Ale kawalek Slowacji trzeba sie przemeczyc.Zamieszczone przez Alonzo_Bo na Żywiec/Korbielów sa tam inne drogi/były z tego co pamiętam.
Ja nastepnym razem jade BB-Zywiec-Cadca-Bratyslawa-Budapeszt-Zagrzeb.
Ponad 100km dalej, ale maksymalnie po autostradach, a ruch powinien byc mniejszy, odpada calkowicie problem korkow w SLO.
Pozostaje kwestia co w tym roku bedzie dzialo sie na obu wariantach tych tras. W tej chwili przy granicy Austrii z Niemcami autostrada jest przyblokowan, tworza sie korki bo witaja uciekinierow. Rok temu jazdy tego typu byly na Wegrzech, ale ja sie z tym nie spotkalem.
Komentarz
-
Maictoft to już teraz nic nie wiem. Patrzę na mape i dziura w pamięci. Nie mogę sobie przypomnieć dokładnie. Czy tu czy tu leciałem.....W każdym razie niepłatne w SK mnie dobiły, widoczki ładne ale drogi, zakręty, wioski, ograniczenia.... dopiero 1/3 przed Węgrami jakoś zrobiło się płasko i szybciej... Ale może alzhaimer nie pozwala mi już tego uczciwie ocenićZamieszczone przez MaicroftJest ekspresowka od BB za Zywiec, potem kawalek po krajowce przez wioski i mamy granice.Zamieszczone przez Alonzo_Bo na Żywiec/Korbielów sa tam inne drogi/były z tego co pamiętam.
[ Dodano: Pią 18 Mar, 16 13:33 ]
Hmm jak piszesz tak to ten wariant może też przećwiczę
Komentarz
-
Komentarz
-
Patrząc na mape to chyba pojadę w Austrii przez Wiedeń,Graż i na ljubljane i Postojna a później na dół w stronę Krk. Co powiecie o takiej trasie??NajtFukinPatrol North-West
UNIDEN 510 XL + ML145
BYŁ ASZ
PÓŹNIEJ BYŁ BKD
BYŁA TEŻ CEGA
A TERAZ JEST SUPERB CBBB
MAMY NOWEGO KANDYTATA DO OCP,MA JUż JEDENAŚCIE LAT !!!!!!!!!!

Komentarz
-
a ja BB-Zywiec-Cadca-Bratyslawa-Wiedeń-Zagrzeb.Zamieszczone przez MaicroftJa nastepnym razem jade BB-Zywiec-Cadca-Bratyslawa-Budapeszt-Zagrzeb.
WIELKIBONGO, tak jak piszemy sobie w PW - dla Ciebie najlepiej
Wiedeń,Graż i na Ljubljane i Postojną a później na dół w stronę Krk - przejście RUPA
.
pozdrawiam - Darek
Komentarz
-
To dajcie mi chłopaki najlepszą traskę znaczy najszybszą wg Was do Tucepi/Makarska. Od końca dolnego A1 naszego.
Komentarz
-
Taaa mi też zrobiliście zamęt w glowie
Ja też poproszę najlepszą wg. was trasę Warszawa-Pako¹tane.
Może być od razu.na karcie Sd.
:diabelski_usmiech
Komentarz
-
Po co? Skoro jechałeś chyba najlepszą...Zamieszczone przez Alonzo_To dajcie mi chłopaki najlepszą traskę znaczy najszybszą wg Was do Tucepi/Makarska. Od końca dolnego A1 naszego.
Nie patrząc na koszty z Torunia.
Toruń :arrow: A1 do końca :arrow: Brno :arrow: Bratysława (nocleg w okolicy lub na początku Węgier) :arrow: Budapest :arrow: Zagreb :arrow: Tucepi (wieczorem).
Nie jedź bez noclegu.
Szanuj siebie i rodzinę. Bez względu na Twój wiek i zdolności za kółkiem.
pzdr
Komentarz

Komentarz